kathy38
29.07.02, 08:58
Redakcja Wysokich Obcasów ogłosiła plebiscyt na baśń wszechczasów:
www2.gazeta.pl/obcasy/0,33290.html
A dla Was jaka jest najpiękniejsza baśń, z którą łączą Was najmilsze
wspomnienia. A może jest to strach przed Babą Jagą lub złym wilkiem. Lub łzy
wzruszenia nad losem dziewczynki z zapałkami. Którą baśń najbardziej kochają
Wasze dzieci? Są baśnie mało znane, może ktoś pokusi się o jej opowiedzenie.
Albo starą baśń w nowej wersji jak to zrobili goście Wysokich Obcasów.
Ja mam dla Was baśń opowiedzianą mi kiedyś przez moją córeczkę:
Było sobie kaczątko. Było bardzo smutne bo wszyscy mu dokuczali. Bo było
bardzo brzydkie. I pewnego dnia kaczątko odeszło. Ale dalej się z niego
wszyscy śmiali. Nadeszła zima i kaczątko omal nie zamarzło. Ale znalazły się
dzieci, które się nim zaopiekowały. Aż przyszła wiosna i kaczątko zamieniło
się w ... bociana.
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia.