Dodaj do ulubionych

ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie rozrasta!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 22:23
zajęła już pół salonu – co robić?
Obserwuj wątek
    • ziunia82 Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r 21.07.05, 23:27
      Rozróść salon:-)
    • Gość: TT przestań pić IP: 81.210.17.* 22.07.05, 08:16
      • Gość: norek Re: przestań pić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 10:41
        Pudło, to chyba nie delirka. Fakt, prewencyjnie przysiedliśmy ją na zmianę ze
        szwagrem, ale nic nie pijemy, bo jak raz wyskoczyliśmy po piwo, to ona zaraz to
        wykorzystała i znowu urosła.
        • Gość: TT widocznie to było piwo z biedronki IP: 81.210.17.* 22.07.05, 11:07
          • Gość: norek Re: widocznie to było piwo z biedronki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 21:50
            nie z biedronki, tylko z beczki
            a beczka (drzewniana) z puszczy, gdzie występują żubry i cimoszewicze
    • mrug Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r 22.07.05, 11:08
      Tak to już jest z tymi kanapami. Trzeba to przeczekać.
      • Gość: norek Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:16
        Na co, aż mi całą chałupę rozwali?!
        • Gość: norek nie jest dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:33
          szezląg wypchnęła już do przedpokoju!
          • mrug Re: nie jest dobrze 22.07.05, 11:43
            Bo trzeba było ją wyprowadzać na spacer, odpowiednio karmić, ogólnousprawniające
            ćwiczenia zaordynować. Otyłość to nie tylko ludzki problem. Zasiedziała się, po
            prostu, biedaczka. Pewnie tylko cały czas przed telewizorem...
            • Gość: norek Re: nie jest dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:16
              To jest w ogóle dziwna sprawa. Stał sobie ten wyleniały mebel w kącie całymi
              latami i spokojnie obrastał kurzem, aż tu nagle jak nie hycnie do góry! I na
              boki. Ci ze Strefy XI to uwierzyć nie chcieli. Znajomy kanapolog mówi, że to
              wina efektu cieplarnianego.
              • mrug Re: nie jest dobrze 22.07.05, 12:26
                To przez tą kometę co ją Amerykańce rozwalili...
                • Gość: norek Re: nie jest dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 13:53
                  chodzi o tę z takim zajebistym ogonem?
      • Gość: norek2 Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:25
        kanapie zaintubuj lewatywe w sklad ktorej ma wchodzic jad kielbasiany z kla
        tesciowej, powinno pomoc, pomocniczo wskazane oklady wlasnym nagim zadkiem ;)
    • Gość: rrr Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 13:23
      podobno, ale powiadam: podobno, bo to koleżanka takiej Pani mówiła, są już w
      stanach specjalne tabletki na zahamowanie wzrostu kanap. Obawiam sie ze w
      Polandzie będą nieosiągalne, ale kto wie, może na allegro znajdziesz. A może po
      prostu przyciąć?
      • Gość: norek Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 13:51
        Przyciąć, przyciąć - całej się nie da, a jak ciachnę ją po nogach, to mi się
        zrobi otomana.
        Szwagier twierdzi, że najlepszy byłby stary, wypróbowany azotox, ale gdzie go
        teraz dostać?
        • Gość: rrr Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 14:36
          azotoxem?! stary, nigdy nie przewidzisz efektu! to może pójść w każdą strone po
          azotoxsie. Lepiej przytnij. a otomana to gorsza? bedziesz miec do kompletu z
          szezlągiem...
          (a kto to własciwie jest szwagier - brat męza siostry?)
          • Gość: norek Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 15:45
            Tam się prawdopodobnie zalęgła albo obudziła jakaś flora czy fauna, sam nie
            wiem. W każdym razie małe toto i dożarte jak cholera. A teraz w dodatku chce
            być wielkie. Dlatego ryzyk fizyk, bo z tym nie ma żartów!
            A szwagier to jest szwagier, i już.

            PS. Chyba że młotkiem?
            • Gość: rrr Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:08
              to moze zaczniesz tę kanape hodować? oj norek norek... A tramwajem. Jeździłeś?
              • Gość: norek Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:15
                Pewnie że jeździłem, ale co ma tramwaj do kanapy? Chyba nie sugerujesz, żeby
                na szyny z nią?!
                A hodowla to nie wiem, czy opłacalna by była. Narobi się człowiek, nadogląda, a
                potem w skupie dadzą jakieś marne grosze.
                • Gość: rrr Re: ludzie – kanapa mi się niebezpiecznie r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:49
                  NIc nie ma. uprzejmie nawiązuję do Twojego poprzedniego wątku.
                  • Gość: norek niepewność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 21:02
                    No przecież wiem, nie tłumacz się tak :-). Ponadto jakieś paralele na pewno by
                    się znalazły.
                    Ile kanapa ma nóg? Cztery. A ile tramwaj ma kół? A cholera go wie.
                    No, i już mamy wspólny mianownik z istotą, genezą oraz skutkiem interesującego
                    nas zjawiska.
                    • mrug Re: niepewność 22.07.05, 22:16
                      Myślę, że jest to wyraz kanapianego sprzeciwu wobec bezduszności otaczającego
                      świata!
                      Tak!
                      • wodnik74 Re: niepewność 22.07.05, 23:15
                        ten rozrost to jeszcze może być symbol jej osobowości i wiary w wolność
                        jednostki
                        • Gość: norek Re: niepewność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 09:13
                          Tak to jest, jak się ma ego więkze od gabarytów.
                          • Gość: rrr Re: niepewność IP: *.autocom.pl 23.07.05, 13:30
                            wiesz co? po dogłębnym przemyśleniu całwj sprawy, stwierdzam co nastepuje:
                            musisz kolego isc na kompromis. Sam napisałeś , tu cytat: "W każdym razie małe
                            toto i dożarte jak cholera. A teraz w dodatku chce być wielkie". Słuchaj, nie
                            możesz hamowac jej ambicji. Jeżeli ona sie nagle przebudziła z letargu, chce
                            sie rozwijać, byc wielka, chce wreszcie coś w zyciu osiągnac, to Ty nie możesz,
                            nie powinieneś, BA! - NIE WOLNO Ci - stawać jej w tym na drodze.

                            Co do tramwaju: no jak było? Czy był taki sznurek z rączką , którym można było
                            dzwonić?
                            • Gość: norek Re: niepewność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 13:39
                              Co do sznurka od dzwonka, to nie pamiętam, bo wtedy byłem w transie. Za to
                              pamiętam takie dawniejsze, solidne sznury, którymi z tylnego pomostu można było
                              (wracając z imprezy z Żaczka) ściągnąć pantograf i wszyscy się zastanawiali,
                              dlaczego nie ma światła.
                              A co meritum, to kanapa nie rozmaryn, i niech ona z tym rozwijaniem się nie
                              przesadza. A jak już koniecznie musi, to dlaczego akurat u mnie?!
                              • Gość: rrr Re: niepewność IP: *.autocom.pl 23.07.05, 16:14
                                No tak,kiedyś Panie to były sznury. A teraz... szkoda gadać.
                                • Gość: norek Re: niepewność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 17:08
                                  ale za to kanapy zmężniały!
                                  • Gość: :) Re: niepewność IP: *.autocom.pl 23.07.05, 17:23
                                    Teraz to chwalisz...?
                                    • Gość: rrr :) IP: *.autocom.pl 23.07.05, 17:33
                                      cos tam sie nie ten teges z rubrykami...
                                    • Gość: norek Re: niepewność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:58
                                      „Chwalę” to za dużo powiedziane, ale jakąś narodową dumę, to się jednak
                                      odczuwa.
                                      • Gość: ye Re: niepewność IP: *.fbx.proxad.net 23.07.05, 20:31
                                        a mnie sie cos wydaje,ze z ta kanapa to zart jakis...
                                        • Gość: jogomajo Re: niepewność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:24
                                          marna prowokacja i tyle
                                          phi
                                          u nas, w Ameryce, to byłoby nie do pomyślenia
                                          i jeszcze sie pytam: gdzie byli rodzice?!
                                          • Gość: norek jak ta wierzba płacząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:19
                                            A co Wy tam za oceanem wiecie o takich problemach? Toż to nie angielska, nie
                                            mongolska, ale nasza, nasza polska kanapa jest. I nie odmienna, nie jakaś inna,
                                            ale rodzinna właśnie.
                                            • Gość: ye Re: jak ta wierzba płacząca IP: *.fbx.proxad.net 24.07.05, 15:24
                                              koolega norek poeta jakims jest?
                                              wzruszyla mnie ta mowa
                                              nadal sie przedmiot rozrasta?
                                              • Gość: norek Re: jak ta wierzba płacząca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 18:57
                                                Teraz trochę przysiadła i przyczaiła się, jakby czuła że o niej rozprawiamy?
                                            • Gość: rrr nawet nie ikeowska? IP: *.autocom.pl 24.07.05, 15:29
                                              aż mnie normalnie coś w sercu scisło jak to powiedziałeś. To ogień patriotyzmu.
                                              A dlatego ta kanapa tyle problemów przyniosła, gdyż jak mawiał norwid: "gorzki
                                              to chleb jest polskość".
                                              dziekuje za uwage.
                                              • Gość: norek Re: nawet nie ikeowska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 19:07
                                                No, i jakby tak biedaczkę wywieźć na gdzieś obczyznę, wykorzystać do ostatniej
                                                sprężyny, a potem ciepnąć nią o paryski bruk, to zdajecie se sprawę, jaki to
                                                byłby w sercu żal oraz huk!
                                                • Gość: Anna Re: nawet nie ikeowska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 00:34
                                                  Nie klam norek.Walesa ci ja dal a Tobie sie zdaje , ze razem z kanapa portfel
                                                  ci sie rozrosnie.
                                                  • Gość: norek Re: nawet nie ikeowska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:12
                                                    Lechu to podobno miał podobną, ale się wziął i pozbył. Pewnie coś przeczuwał.
                                                    Niemniej nie u mnie ona wylądowała, a szkoda, bo rzeczywiście, jakbym teraz
                                                    wystawił grata na allegro, to ho ho!
                                                  • Gość: rrr hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 12:16
                                                    Ta Twoja też sie już w sumie robi sławna. Myśle ze jak ją wystawisz z linkiem
                                                    do dyskusji jaka sie wokol niej toczyła na forum to kto wie... pozbędziesz sie
                                                    pasożyta a jeszcze zarobisz...
                                                  • Gość: norek Re: hmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 13:38
                                                    Ale człowiek tak jakoś zżył się z meblem, zresztą wiele razem przeszliśmy - i
                                                    trochę szkoda. A jeżeli już, to żadne tam handle, tylko ją obywatelsko podaruję
                                                    na Wawel albo na jakiś inny zamek. I niech se tam rośnie do woli.
                                                  • Gość: pine Re: hmmm IP: *.if.uj.edu.pl 25.07.05, 13:45
                                                    a może by tak ją na zieloną trawkę? Wybiegałaby się troche, zażyła kąpieli
                                                    słonecznej - to może by i o ambicja narodowych zapomniała? No i zawsze sport to
                                                    zdrowie.
                                                  • Gość: rrr jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 13:50
                                                    No to mi sie podoba:))))) Bardzo ładnie z Twojej strony.
                                                  • Gość: norek Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 13:56
                                                    Na, ale jak jej tam te ludwiki i inne bidermajery żyć nie dadzą?
                                                  • Gość: rrr Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:01
                                                    spokojnie, poradzi sobie. najwyżej postwi się ją w sali balowej gdzie są tylko
                                                    arrasy na scianie. mysle że będzie tam całkiem spoko wyglądać.
                                                    ps. myślisz ze będzie miała jakieś kompleksy? Jak ona się w ogóle prezentuje
                                                    tak z twarzy?
                                                  • Gość: norek Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:03
                                                    no nienajlepiej, oględnie mówiąc, zwłaszcza patrząc od spodu
                                                  • Gość: rrr Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:07
                                                    a kto by patrzył od spodu?
                                                  • Gość: norek Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:10
                                                    Kurna, przecież piszę chyba wyraźnie, że ona stale rośnie!
                                                  • Gość: rrr Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:13
                                                    ale musisz sie od razu unosić?
                                                    na dziedzińcu bedzie chyba ok.
                                                  • wodnik74 Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! 25.07.05, 14:15
                                                    ostatecznie Błonia. Innego wyjścia nie widzę. Poza tym przyda się na jakąś
                                                    większą imprezę. Będzie gdzie klapnąć
                                                  • Gość: Hotdognocat nie kanapa ale mózg ci się kurczy tłuczku!! IP: 81.210.17.* 25.07.05, 14:20
                                                  • Gość: rrr Re: nie kanapa ale mózg ci się kurczy tłuczku!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:22
                                                    przecież jemu sie ta kanapa rozrasta, a nie kurczy.
                                                  • Gość: norek Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:22
                                                    Moją rodzinną kanapę pod gołe niebo?! Żeby na nią lało i wiało?! Pogięło Was,
                                                    czy co?!
                                                  • Gość: norek Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:26
                                                    chyba że jakaś kopuła, bo cel szlachetny
                                                  • Gość: rrr Re: jaki inny zamek? Tylko Wawel! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:19
                                                    szklana gablota
    • Gość: norek komunikat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 10:17
      Zgodnie z Waszymi sugestiami obiecałem solennie, że jak trochę odpuści, to ją
      wezmę na spacer i do tapicera. Zobaczymy.
      • mrug Re: komunikat 26.07.05, 10:30
        Wyrzuć szmatę!
        • Gość: norek Re: komunikat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 12:15
          i Ty też przeciwko niej?!
          • Gość: norek Re: komunikat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 14:22
            Mrugusie
            • mrug Re: komunikat 26.07.05, 16:09
              Liczy się postęp, Julek!
              Z tym starym modelem już byś się nie mógł rozwijać.
              • Gość: ye Re: komunikat IP: *.fbx.proxad.net 26.07.05, 17:43
                mrug, spadaj do swego bobu :)
                • mrug Re: komunikat 26.07.05, 18:24
                  Zazdrośnik!
                  • Gość: norek Re: komunikat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:29
                    albo konkurencja
    • Gość: norek iskierka nadziei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 08:46
      Dzisiaj rano, przy śniadaniu wziąłem się na sposób i przeczytałem jej Wyborczą,
      od deski do deski. Zmaleć wprawdzie nie zmalała, ale wyraźnie zmiękła.
      • mrug Re: iskierka nadziei 27.07.05, 09:41
        Nie czytaj jej jakiś radykalnych periodyków, bo efekt może być wręcz przeciwny.
        Zacznie krzyczeć "Polska dla kanap", "Sofy na Madagaskar" itd...
        • Gość: norek Re: iskierka nadziei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 09:46
          Kiedyś babcia słuchała przy niej radia, a ta jak nie zacznie wierzgać! Chyba
          było za głośno.
          • mrug Re: iskierka nadziei 27.07.05, 09:48
            Albo to niemiecka stacja była i próbowała na baczność stanąć.
            • Gość: norek Re: iskierka nadziei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 09:51
              znając babcię, to raczej paść na kolana
              • wodnik74 Re: iskierka nadziei 27.07.05, 09:56
                tylko nie czytaj przy niej żadnych plejbojów itp. bo jeszcze zacznie się
                ocierać i w ogóle :)) (i może cię przygnieść)
                • Gość: norek Re: iskierka nadziei IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 09:59
                  Słuszna uwaga, jak szwagier oglądał kiedyś na niej świerszczyk, to aż jej
                  sprężyny wyszły.
                  • Gość: norek poprawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:12
                    sorry, ale szwagier się zarzeka, że to nie był żaden świerszczyk, tylko
                    katalog Ikei
                    • mrug Re: poprawka 27.07.05, 10:18
                      Zawsze mógł powiedzieć, że to zeszłoroczny katalog...
                      • Gość: norek Re: poprawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:20
                        no i co z tego, że zeszłoroczny, ona też nie jest pierwszej młodości
                        • mrug Re: poprawka 27.07.05, 10:39
                          Ale modele w zeszłorocznym katologu już nie były trendy. To by jej pewnie
                          poprawiło humor...
                          • Gość: rrr Re: poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:13
                            a telewizor jej puszczasz?
                            • Gość: norek Re: poprawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:06
                              rzadko, bo po tym jest jakoś osowiała, stara dziwaczka
                              • Gość: rrr Re: poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 14:37
                                moja lubi mode na sukces. Ale ja nie wiem kiedy to leci i co to jest wiec bywa
                                na mnie obrazona. Czasem mamy nawet ciche dni.
                                • Gość: norek Re: poprawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 18:36
                                  Moja ostatnio, pewnie przez ten zbyt bujny rozrost, zrobiła się jakaś
                                  słabowita, markotna i media ją bardzo męczą. Jak szwagier oglądał ostatnio taki
                                  jeden włoski serial o Darwinie, to całkiem się załamała.
    • Gość: norek chyba wchłonęła szwagra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 11:11
      został w domu sam, miał ją trochę przysiąść i zniknął bez śladu, za to ona tak
      się dziwnie wybrzuszyła
      • nie.krakowianka czy juz sie cos wyjasnilo? 05.08.05, 15:06
        ze szwagrem...
        • Gość: norek Re: czy juz sie cos wyjasnilo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 15:10
          nie, ale cały czas jest pod obserwacją
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka