Dodaj do ulubionych

Qoobaq witaj w domu ! :-)

05.10.05, 22:13
Reprezentacja forum w składzie trzyosobowym powitała Qoobaqa na krakowskim
lotnisku, które jest przepełnione i strasznie tam wieje :)

www.fotothing.com/secesja
Obserwuj wątek
    • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:25
      z czego jedna osoba to jamnik Leon :)
    • love-affair Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:25
      kiedy zobaczymy państwa od przodu? ;-)
      • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:27
        w piątek :P
      • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:29
        Nie wystarczy Ci, że ujawniamy się od tyłu? ;)
        • love-affair Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:31
          panowie mogą sie ujawniac z tyłu, pania chcialbym zobaczyc takze z przodu ;-)
          • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:33
            love-affair napisał:

            > panowie mogą sie ujawniac z tyłu, pania chcialbym zobaczyc takze z przodu ;-)

            a w jakim celu?
            • love-affair Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:54
              poglądowym. pani z tylu wyglada atrakcyjnie, ale czasami to mylące. Bywają
              chwile grozy gdy pani piękna z tyłu okaze swoje lico.
              • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:57
                nie martw się, TA pani jest również piękna i atrakcyjna z przodu
                • love-affair Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:58
                  nie uwierzę póki nie zobacze!
                  • tempe Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:00
                    wolisz czyhać na wstrząs?
                    niedowiarki miały przerąbane
                    • love-affair Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:01
                      jest dobrze tylko z tylu? wiesz cos na temat?
                      • tempe Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:03
                        skąd takie wnioski?
                        nie mam pojęcia
                  • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:01
                    "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli" - mówi Pismo.
                    Staruchom należy wierzyć.
                    Jak wredny staruch powiada, że atrakcyjna, to znaczy, że atrakcyjna.
                    Wredny staruch o nieatrakcyjnym nie powie, że atrakcyjne i odwrotnie.
                    • tempe Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:02
                      a co jeśli szpetna Zuzanna?
                      • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:04
                        to by znaczyło, żem ślepy i niedowidzący :)
                        • tempe Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:08
                          ufasz sobie taki zaawansowany w latach?
                          • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:11
                            tempe napisał:

                            > ufasz sobie taki zaawansowany w latach?

                            generalnie tak, chociaż czasami mam przywidzenia w kolorze rudobrązowym...
                            • tempe Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:13
                              kakunia?
                              • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:13
                                tempe napisał:

                                > kakunia?

                                nie, leon
                                • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:15
                                  Loni śni Ci się po nocach?
                                  • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:17
                                    też
                                    czasami mnie tak budził rano
                                    jak zjawa ruda nad głową i liiiiizzzzzz
                    • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:04
                      Ty już jesteś tak stary, że nawet nie widzisz dokładnie jak ja wyglądam więc
                      byś się nie wypowiadał tak autorytatywnie ;)
                      Poza tym staruchom podoba się wszystko co młode. Zero krytycyzmu. To tak ode
                      mnie ;)
                      • tempe Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:07
                        o proszę
                        pierwszy obiektywny głos!
                        ps. mi się najbardziej podobało zdjęcie zielono-czerwone
                        • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:08
                          A gdzie widziałeś takie?
                          • tempe Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:10
                            jakiś czas temu tu
                            www.fotothing.com/secesja
                            • love-affair Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:13
                              sprezystosc ciała na ramionach obejmujacych rude zwierze wskazuje, ze
                              wlascicielka nie ma wiecej niz 30 lat. Na moje oko jest rowniez szczupła i
                              rzadko chodzi na solarium.
                              • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:21
                                Tjaaaaa... Solarium ;)
                                A czarna farba na włosy już czeka w łazience ;)
                                • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:22
                                  secesja2005 napisała:

                                  > Tjaaaaa... Solarium ;)
                                  > A czarna farba na włosy już czeka w łazience ;)

                                  Będziesz SOLARINĄ?????

                                  • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:24
                                    No proste! O niczym innym nie marzę.
                                    Ale to dopiero wtedy jak znajdę chłopaka, który ma golfa z paskami na masce.
                                    Takiego co mnie zabierze do disko...
                                    • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:31
                                      Straszna wizja, przerażająca...
                                      • tempe Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:36
                                        dlaczego?
                                        dziewczyna bybłaby szczęśliwa
                                        a propos - a gdzie Quoobaq?
                                        • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:40
                                          tak, głównym marzeniem dziewczyny jest disko :)

                                          kubus jest gdzieś w Krakowie, bez dostępu do netu, biedaczek

                                          • secesja2005 Dla wątpiących 05.10.05, 23:41
                                            Na imprezie z kolegami :)

                                            Secesja wygląda tak:
                                            www.fotothing.com/secesja/photo/e1f50661d2af4835187498fe4d6e8c92/
                                            • wredny.staruch Re: Dla wątpiących 05.10.05, 23:45
                                              To ja nie będę komentował :)
                                              • secesja2005 Re: Dla wątpiących 05.10.05, 23:46
                                                Spróbuj tylko... ;)
                                                • wredny.staruch Re: Dla wątpiących 05.10.05, 23:47
                                                  wolę nie, wiem, co by mnie spotkało wtedy :D
                                            • dertax ..::secesja ma smutne oczy :[ 05.10.05, 23:49
                                              moge cie pocieszyc :]
                                              • secesja2005 Re: ..::secesja ma smutne oczy :[ 05.10.05, 23:51
                                                Może innym razem ;)
                                            • tempe Re: Dla wątpiących 05.10.05, 23:53
                                              zawsze wolałem renesans albo modernizm ale piekna jest secesja
                                              • dertax ..::mnie tu cos nie gra::.. 05.10.05, 23:58
                                                ona nie moze tak wygladac bo by nie szukala chlopaka!!!!!
                                            • nahlik1 JAAAAA TEZZZZ CHCCEEEEEE! 06.10.05, 10:47
                                              zeby mnie takie kobiety witaly gdy wroce do domu!moge nawet wyjechac zeby to
                                              sie stalo!
                                              • wredny.staruch Re: JAAAAA TEZZZZ CHCCEEEEEE! 06.10.05, 19:16
                                                nahlik1 napisał:

                                                > zeby mnie takie kobiety witaly gdy wroce do domu!moge nawet wyjechac zeby to
                                                > sie stalo!

                                                każdy by chciał, nie każdemu dane.
                                                takie jest życie, jak mawiały księżniczki.
                                            • love-affair Do wrednego starucha 06.10.05, 16:17
                                              zwracam honor - pani na zdjeciu b&w wyglada bardzo atrakcyjnie od przodu.
                                              Ciekaw jestem czy to ta sama pani, ktora moglismy ogladac od tyłu. rownie mocno
                                              interesuje mnie czy pani ze zdjecia b&w wie ze jej zdjecie sie tu znalazlo czy
                                              moze zyje sobie w nieswiadomosci gdzies za dalekimi granicami ;-)
                                              • wredny.staruch Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:15
                                                love-affair napisał:

                                                > zwracam honor - pani na zdjeciu b&w wyglada bardzo atrakcyjnie od przodu.
                                                > Ciekaw jestem czy to ta sama pani, ktora moglismy ogladac od tyłu. rownie mocno
                                                >
                                                > interesuje mnie czy pani ze zdjecia b&w wie ze jej zdjecie sie tu znalazlo czy
                                                > moze zyje sobie w nieswiadomosci gdzies za dalekimi granicami ;-)

                                                jako że zostałem wywołany do tablicy, pozwolę sobie złożyć oświadczenie poniższe:

                                                Tak, to jest ta sama pani.
                                                Pani wie, że zdjęcie sie tutaj znalazło, ponieważ sama je osobiście umieściła. Pani żyje w tym kraju, a nawet w tym mieście.
                                                Dla wątpiących: posiadam kopię tegoż wzmiankowanego zdjęcia, także w lepszej jakości, prosto z aparatu.
                                                W moim posiadaniu znajdują sie również inne fotki pani :)
                                                • secesja2005 Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:17
                                                  > Dla wątpiących: posiadam kopię tegoż wzmiankowanego zdjęcia, także w lepszej
                                                  ja
                                                  > kości, prosto z aparatu.

                                                  Kłamstwo to grzech. Jakim cudem możesz mieć to zdjęcie prosto z aparatu?
                                                  • wredny.staruch Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:20
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > > Dla wątpiących: posiadam kopię tegoż wzmiankowanego zdjęcia, także w leps
                                                    > zej
                                                    > ja
                                                    > > kości, prosto z aparatu.
                                                    >
                                                    > Kłamstwo to grzech. Jakim cudem możesz mieć to zdjęcie prosto z aparatu?

                                                    Jeśli u ciebie było prosto z aparatu, a ja mam kopię, to ona też jest prosto z aparatu :)

                                                  • secesja2005 Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:23
                                                    Prosto z aparatu może być tylko po kablu. Kiedy robiłam to zdjęcie to się chyba
                                                    jeszcze nie znaliśmy więc nie mogłam wtykać swojego kabla do Twojego
                                                    komputera ;)
                                                  • wredny.staruch Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:24
                                                    Tak, ale potem dałaś mi kopię, więc poniekąd jest prosto z aparatu :)
                                                    Dobra, to był skrót myślowy :P

                                                  • secesja2005 Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:36
                                                    Ech... ;)
                                                    Jadłam zupę teoretycznie z ogórków i gulasz. I dalej jestem głodna.
                                                  • wredny.staruch Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:53
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > Ech... ;)
                                                    > Jadłam zupę teoretycznie z ogórków i gulasz. I dalej jestem głodna.

                                                    jutro będzie prawdziwa zupa z ogórków

                                                    zjedz konfiturę :)
                                                  • secesja2005 Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:56
                                                    Zjadłabym tartoletkę.
                                                  • wredny.staruch Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 19:59
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > Zjadłabym tartoletkę.
                                                    tortoletkę?

                                                    a pan piotruś nie produkuje?

                                                    ostatecznie, w ramach bonusu, dla zasłuzonych, może do zupy byc ciasto ucierane, z winogronami bezpestkowymi, takie wilgotne, jak lubimy :)
                                                  • secesja2005 Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 20:04
                                                    Nawet gdyby pan Piotruś produkował to bym się nie odważyła ;)
                                                  • skks Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 20:06
                                                    Secesja!!! potrzebuję jutro Twojej pomocy!!!!
                                                  • secesja2005 Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 20:10
                                                    Jak mogę Ci pomóc? :)
                                                  • skks Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 20:20
                                                    jak se ułoże we łbie to napisze ... Ale na razie se układam:)
                                                    No bo jutro nie będę miał czasu na nic a jeszcze o 17,oo mam być gotowy...
                                                    A do 12 nie bedę wiedział skąd np. odebrać lekarstwa, obroże, środki czystości
                                                    dla Harbutowic. A jak będę już wiedział to pewnie z pięciu klientów przyjdzie i
                                                    będą przynudzać:((
                                                    A musze jeszcze fafika wywietrzyć i dać mu żreć.
                                                    o 16,oo jestem umówiony. Kurna zbzikuje!
                                                  • secesja2005 Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 20:27
                                                    Ja też mam jutro młyn. Od około 14:30 będę całkowicie odłączona od świata i
                                                    telefonu, a później jak skończę robotę to przyjadę na bulwar.
                                                    Ale napisz, może będę mogła jakoś pomóc.
                                                  • wredny.staruch Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 20:06
                                                    a bonusa z poprzedniego posta chcesz?
                                                  • secesja2005 Re: Do wrednego starucha 06.10.05, 20:08
                                                    Wolę bonusa ze śliweczką.
                                                    Winogronka u mnie na domu już słodkie więc mam w nadmiarze.
                                                  • secesja2005 Loni ma dreszcze 06.10.05, 20:41
                                                    i odkrył, że można gryźć meble!!!

                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 21:51
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > i odkrył, że można gryźć meble!!!
                                                    >
                                                    ma dreszcze z radości, że odkrył :D
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 21:55
                                                    No chyba!

                                                    Przed chwilą wróciliśmy do domu bo pojechaliśmy się przewietrzyć do Bożego
                                                    Miłosierdzia, jak zawsze. Później pojechaliśmy też na obwodnicę do Wieliczki bo
                                                    myśleliśmy, że droga jest piękna i pusta. Rzeczywiście taka by była gdyby nie
                                                    mgła, która pozwalała jechać nie szybciej niż 20 na godzinę. Ale i tak było
                                                    miło.
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 21:57
                                                    nocne wycieczki secesji we mgle...
                                                    a teraz jamnik na poduszkę a secesja pod kołderkę
                                                  • skks Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:05
                                                    A ja z moim fafaen też testowałem autko i też jeżdziłem od Wieliczki po
                                                    Balice..... ale dało się jechać 200km/godz:)).
                                                    Fakt koło Skawiny i Wisły mgła była ekstra!!:)
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:07
                                                    skks napisał:

                                                    > dało się jechać 200km/godz:)).

                                                    normalnie wstyd, taki zły przykład młodzieży dawać
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:10
                                                    Mnie już się nie da zgorszyć niczym ;))
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:13
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > Mnie już się nie da zgorszyć niczym ;))

                                                    da, da :))
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:21
                                                    Czym niby chciałbyś mnie zgorszyć? ;)
                                                    Ty to byś mi kazał jeździć 20 na godzinę...
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:13
                                                    Ja to robię od dwóch tygodni z przystankiem na Kryspinowie gdzie Loni uwielbia
                                                    pobiegać :)
                                                    Jest też w kierunku Liszek jedna boczna, bita droga gdzie można się poczuć jak
                                                    w Australii.
                                                    Ale 200 to nie jechałam nigdzie i nie będę próbować. Jeszcze nie :)
                                                  • skks Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:15
                                                    Ale "wisz" jak se kupiłem nowe to i se musze potestować:)
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:18
                                                    A ja co niby robie? ;)))
                                                    Moje też "nowe", a tym bardziej że pierwsze - to dopiero jaka frajda :))

                                                    Nie jeżdże 200, nie dlatego zebym sie bała, że się rozpadnie, ale dlatego, że
                                                    uważam, że za mało umiem żeby jeździć z taką prędkością :)
                                                  • skks Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:20
                                                    Zawsze uważałem Ciebie za Kogoś mądrego!!!!!
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:23
                                                    To akurat przesada :))
                                                    Gdybym była mądra to kupiłabym coś, co nie pali 15 na 100 ;))
                                                    Ale i tak go uwielbiam.
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:48
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > Ale i tak go uwielbiam.

                                                    taaak, nade wszystko.... :P
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:51
                                                    Nie nade wszystko, nie...
                                                    Wcale nie zapomniałam o innych zabawkach.
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:56
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > Nie nade wszystko, nie...
                                                    > Wcale nie zapomniałam o innych zabawkach.

                                                    jednak nieco poszły w odstawkę
                                                    chociaż mają też lepiej, bo są wożone najbardziej ukochaną zabawką :)
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:57
                                                    Lepiej to ma mój kręgosłup, a nie moje zabawki ;)
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 22:59
                                                    secesja2005 napisała:

                                                    > Lepiej to ma mój kręgosłup, a nie moje zabawki ;)

                                                    zwłaszcza jak go wytrzęsiesz po wertepach :)
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:01
                                                    Ale nie obciążam go nierównomiernie.
                                                    Hmm... mówiłam Ci, że chcę się zapisać na ściankę do wspinaczki? :)
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:02
                                                    nie mówiłaś
                                                    ja się zawsze dowiaduję ostatni..
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:04
                                                    No to już wiesz :)
                                                    Może zapiszesz się ze mną? Chyba, że tam są jakieś ograniczenia wiekowe... ;)

                                                    A na wiosnę to aeroklub bielski na mnie czeka. I cesna :)))
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:05
                                                    mnie wystarczy rower
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:06
                                                    Wczoraj na lotnisku obiecałam Loniemu, że jeszcze go mamusia przewiezie
                                                    samolotem. A ja zawsze dotrzymuje słowa :)
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:09
                                                    tak, wiem, wiem :)
                                                    jest czołg, może być i samolot
                                                    a skończy sie na promie kosmicznym....
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:10
                                                    A chciałabym zobaczyć ziemię z nieba. Nie powiem, że nie :)
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:11
                                                    spoko, spoko
                                                    niedługo promy kosmiczne będą dostepne w salonach, jak teraz jeepy :)
                                                    to pooglądasz
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:14
                                                    Skupmy się na czołgu. Póki co.
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:19
                                                    dobrze.
                                                    skupmy.
                                                    umyjmy szyby.
                                                    i maskę.
                                                    żeby ją można było pogłaskać :)
                                                  • secesja2005 Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:24
                                                    Ja się przytulam nawet do brudnej. Nie ma problemu.
                                                  • wredny.staruch Re: Loni ma dreszcze 06.10.05, 23:29
                                                    to się nazywa Wielka Miłość :)
                                                    [od pierwszego wejrzenia zresztą]
                                                  • secesja2005 "Ten albo żaden" 06.10.05, 23:31
                                                    Tak było.
                                                  • wredny.staruch Re: "Ten albo żaden" 06.10.05, 23:32
                                                    tak, pamiętam
                                                    niepotrzebnie łaziliśmy po okolicy w poszukiwaniu
                                                  • secesja2005 No to walnę setkę .. 06.10.05, 23:33
                                                    ..i idę spać :)
                                                  • wredny.staruch Re: No to walnę setkę .. 06.10.05, 23:34
                                                    dobranoc :)
                                                    ja też pójdę
                      • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:09
                        secesja2005 napisała:

                        > Ty już jesteś tak stary, że nawet nie widzisz dokładnie jak ja wyglądam więc
                        > byś się nie wypowiadał tak autorytatywnie ;)

                        Ty mi co 15 minut nie wypominaj i do grobowca nie kładź :P

                        > Poza tym staruchom podoba się wszystko co młode. Zero krytycyzmu. To tak ode
                        > mnie ;)

                        Wręcz przeciwnie, duża doza krytycyzmu, zwłaszcza w stosunku do "młodego".
                        • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:10
                          Jak możesz krytykować coś czego nie widzisz ;)
                          • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:12
                            Mam wrażenie, że widzę lepiej od Ciebie :)

                            Dzisiaj był mały przykład :D
                            • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:17
                              Co widziałeś dzisiaj lepiej?
                              • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 23:20
                                Tak, dzisiaj nie miałem zaćmy.
    • wredny.staruch Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 05.10.05, 22:27
      źle strzałkę zrobiłaś, ponieważ wskazuje plecak kubusia, sugerując, że kubuś jest w środku, co jest ewidentną nieprawda, ponieważ to on stoi nad plecakiem, a trzecia osoba z komitetu powitalnego czyli wredny staruch jest z drugiej strony aparatu fotograficznego :)
      • Gość: krawiec Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) IP: 213.17.128.* 07.10.05, 13:28
        no to pogadaliscie sobie
        ale co z qoobaq'iem bohaterem tegoz tematu
        czy juz o nim zapomnieliscie? no!
        • qoobaq Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 10.10.05, 11:50
          nie narzekam, i tak wystarczajaco stresujace jest to, ze sie jakies moje
          podobizny pojawiaja. posiedze sobie cichutko poki nie ucichnie
          • Gość: krawiec Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) IP: 213.17.128.* 10.10.05, 11:53
            no a co bedzie jesli ktos Cie pozna ?
            chyba masz prawdziwe problemy człowieku - rzeczywiscie nie zostało Ci nic
            innego jak sie ukrywac?
            A wlasciwie skad wrociles? z zakupow hehe?
            • secesja2005 Re: Qoobaq witaj w domu ! :-) 10.10.05, 12:02
              Qoobaq był na zbiórce dla zwierzaków z Harbutowic, a później został porwany z
              bulwarów do Miłosierdzia Bożego. W związku z tym nic już nie będzie takie
              samo ;)
              • dertax ..::Jedna wielka sciema!!! 10.10.05, 12:57
                Bylem tam tez i widzialem secesji!!! :-[ :-[ :-[
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka