Dodaj do ulubionych

joseph007?

IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 09:23
czyzbys nie wygrał nic w płynie ani nie dostał kopertówki na zakup płynu?
jesli tak to czemu wypiłes bezemnie?
jesli nie to musze ukarac red.Michnika i raz w tygodniu nie kupie gazety!

pozdrawiam spragniony picipolo]


Ps.mówisze ze da sie zyc bez zakochania sie?i tu sie z toba zgadzam i nie
tylo ja!czasami dochodze do wniosku ze powinienem zostac marynarzem!
A dla czego?
-długie rejsy(mało z zona)
-nowi ludzie (kobiety)
-co rejs czy port to ten tego zacumowł by "statek"do "portu"

Obserwuj wątek
    • joseph.007 Re: joseph007? 07.10.02, 09:44
      Gość portalu: picipolo napisał(a):

      > czyzbys nie wygrał nic w płynie ani nie dostał kopertówki na zakup płynu?
      > jesli tak to czemu wypiłes bezemnie?
      > jesli nie to musze ukarac red.Michnika i raz w tygodniu nie kupie gazety!

      W płynie nie było, ale i tak sympatycznie. A red. Michnika z red, Blumsztajnem
      lepiej nie karaj, i tak robi to ze wszystkich sił "Radio Maryja".

      > Ps.mówisze ze da sie zyc bez zakochania sie?i tu sie z toba zgadzam i nie
      > tylo ja!czasami dochodze do wniosku ze powinienem zostac marynarzem!
      > A dla czego?
      > -długie rejsy(mało z zona)
      > -nowi ludzie (kobiety)
      > -co rejs czy port to ten tego zacumowł by "statek"do "portu"

      Naiwny człowieku! Czy wiesz, że prawie 40% studentów szkół morskich to panie? I
      wyobraź sobie, że jesteś przez 6 miesięcy w morzu wciąż z tymi samymi
      marynarkami... Chyba by Ci się jednak znudziło :-P
      • trudny2002 Chyba że na podwodnej łodzi... 07.10.02, 09:51
        Pan Leszek M. obecny ten kierujący tą sprawczą siłą fachowców...ten by Ci
        opowiedział. O tych łodziach podwodnych...tylko żebyś mógł jak on, musiałbyś
        mieć takie wąskie ślepka, taki być niewielki i umieć tak kończyć musiałbyś się
        nauczyć!
        To chyba nie jest takie trudne, bo jeśli opanował te sztukę były sekretarz, to
        zapewne wystarczy poziom na poziomie byłego sekretarza.
        Każdy ma swojego idola, a niektórzy nawet bez wstawania!
        trudny
        A czy wiesz , ze w każdym porcie koniecznie trzeba konserwować burty?
        I o tym krążą opowieści między majtkami...
        • Gość: picipolo Re: Chyba że na podwodnej łodzi... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 09:56
          miedzy majtkami w porcie to krazyły by moje dłonie i nie tylko!
          a co do 40%płci pieknej!
          heh wystarczy byc marynarzem rok , dwa a potem znów na lad!

          Ps.007 a jak jest ogólna liczba tych studentów?
        • joseph.007 Re: Chyba że na podwodnej łodzi... 07.10.02, 09:57
          Hmm, to może ja też bym się do jakiegoś "Orła" nadał. Niewielki w sumie jestem,
          na okrętach się znam, tylko ta klaustrofobia... Ale można zacisnąć zęby i
          wytrzymać, jeżeli w perspektywie majaczy stanowisko premiera RP.
          • Gość: picipolo Re: Chyba że na podwodnej łodzi... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 10:13
            joseph.007 napisał:

            > Hmm, to może ja też bym się do jakiegoś "Orła" nadał. Niewielki w sumie
            jestem,
            >
            > na okrętach się znam, tylko ta klaustrofobia... Ale można zacisnąć zęby i
            > wytrzymać, jeżeli w perspektywie majaczy stanowisko premiera RP.
            oj to i ja moze zejde na lad,i zostane twoim kierowca (do BOR-u mnie nie
            przyjma? 007 albo zostane twoim tajnym agentem w radzie nadzorczej PKO?ORLENU?
            a moze PZU albo TV.pamietaj omnie 007.
            prosze o pozytywne rozpatrzenie mojej prosby
            z wyrazami szacunku picipolo
            • joseph.007 Re: Chyba że na podwodnej łodzi... 07.10.02, 10:18
              Ależ spokojnie, zanim zostanę w końcu tym władcą świata, to minie jeszcze tak
              gdzieś z 5 lat, więc jest jeszcze czas na zastanowienie się i przemyslenie
              decyzji personalnych. Mysle, że w moim rządzie mógłbyś być świetnym ministrem
              ds. seksu; w końcu człowiek powinien zajmować się tym, co go najbardziej
              interesuje ;-)
              • Gość: picipolo Re: Chyba że na podwodnej łodzi... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 10:25
                007 moze masz i racje?
                bede walczył z Episkopatem, Rydzykiem,Kappera,LPR i zała reszta chołoty w
                celibacie!bede niczym premierowa Millerowa! tez bede zakładał ciuszki z
                informacjami jaki jest mój stosunek do wychowania seksualnego i przystosowania
                do zycia w rodzinie!

                pozdrawiam picipolo
                • trudny2002 Wynurzenia... 07.10.02, 10:37
                  Trzeba uważać na zbyt szybkie wynurzanie.
                  Można się nabawić takiej paskudnej choroby.
                  Potem ciężko się skupić,
                  wypełnić rubryki...
                  jeszcze tylko wykład o jakimś Darwinie...
                  i w polo cywilnym sie siądzie w kasynie...
                  trudny
    • Gość: Zbigniew Joseph007 !!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 18:54
      Cożeś w końcu dostał, pochwal się:)))
      • joseph.007 Re: Joseph007 !!! 08.10.02, 10:40
        - "Cztery komedie" Moliera w jednym;
        - zbiór reportaży "Zły dotyk" (Boże, czy ja rzeczywiście na takiego
        wyglądam?!!!);
        - estetyczny kubek GW;
        - szarfę w kolorze intensywnego islamu (jak się wyraził red. Blumsztajn, "pod
        przyszłe ordery" :-)
        • kathy38 Mam pomysł!!! 08.10.02, 10:49
          joseph.007 napisał:

          > - estetyczny kubek GW;

          Joseph! Ty noś ten kubek na spotkania! Będziemy go stawiać na stole zamiast
          proporczyka - od razu będzie wiadomo, które to spotkanie forum.
          :-)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka