Gość: bwsh
IP: *.sm.pk.edu.pl
17.01.03, 07:46
Nie dziwię się, że francuski koncern umieścił swoją inwestycję na Słowacji.
Taka fabryka potrzebuje dużej sieci kooperantów, którzy dostarczaliby
komponentów, więc region Łódzki odpadał na starcie, bo tam w ogóle nie jest
rozwinięty przemysł motoryzacyjny. Więc moje pytanie jest takie, dlaczego
nie zaproponowano innej lokalizacji fabryki, np. Śląsk, Wałbrzych, gdzie
jest dużo zakładów z tej branży. Ano odpowiedź jest chyba prosta. Pan Miller
woli, żeby ta fabryka w ogóle nie powstała w Polse, jeśli miałaby nie
powstać w okolicach JEGO Łodzi. Tak samo koncern L. Martin, wygrywając
przetarg na samolot F 16 nie wahał się przekupić łódzkiego rządu,
zapewniając umieszczenie w Łodzi centrum informatycznego za bodajże 1 mld
dolarów.