Dodaj do ulubionych

pasjonujacy temat prawny

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.07.06, 14:37
Spekulacje "Bilda": Czy Włosi stracą tytuł?
Niemiecka bulwarówka "Bild" spekuluje, że Włosi mogą stracić tytuł mistrzów
świata po ataku Zinedine'a Zidane na prowokującego go włoskiego obrońcę,
Marco Materazziego. Jak na razie brak jednak dowodów, które dawałyby podstawy
do takiego kroku.
Podstawy do odebrania im tytułu mogłyby się pojawić, gdyby udowodniono, że
Materazzi ubliżył Zidane'owi odnosząc się do jego narodowości. FIFA mogłaby
zastosować przepisy nowego kodeksu postępowania wobec klubów i federacji
narodowych, w myśl których za postawy rasistowskie i ksenofobiczne przewiduje
się surowe sankcje.

Art. 55 kodeksu mówi: "Jeśli jakiś zawodnik, działacz lub kibic dyskryminuje
bądź atakuje rywala ze względu na jego pochodzenie, wówczas zespołowi, do
którego przynależy ta osoba zostają automatycznie odebrane trzy punkty. W
przypadku ponownego pogwałcenia przepisu, drużynie ujmuje się sześć punktów.
Jeśli chodzi o mecze, za które nie są przyznawane punkty, to zespół zostaje w
takim wypadku zdyskwalifikowany".

Problem w tym, że jak na razie nie pojawiły się żadne przekonujące dowody na
to, że Materazzi zachował się jak rasista. Oświadczenie Zidane'a w telewizji
Canal+ wyjaśniło tylko tyle, że słowa obrońcy Interu odnosiły się do matki i
siostry Zidane'a, nie mówiło jednak, czy było w nich coś rasistowskiego. Sam
Materazzi zaprzecza, jakoby jego słowa odnosiły się do rasizmu, polityki czy
religii. Zaprzecza też, żeby obrażał matkę kapitana Francuzów. - Sam
straciłem matkę, kiedy miałem 15 lat i do dziś wzruszam się, kiedy musze o
tym mówić - stwierdził na łamach "La Gazzetta dello Sport". Choć opinia
publiczna chętniej daje wiarę boskiemu Zizou niż znanemu boiskowemu bandycie
Materazziemu, nie może być tak, żeby o prawdziwości słów jednego lub drugiego
decydowała popularność. A jak na razie ich słowa to jedyne dowody na to, co
między nimi zaszło.

Szukające wyjaśnień media na wyścigi zatrudniają specjalistów do czytania z
ruchu warg, którzy rozwiązaliby tajemnicę. I rozwiązali, niestety, każdy
inaczej. Głuchoniemi zatrudnieni przez brazylijską telewizję "O Globo"
zrozumieli: "Twoja siostra jest prostytutką". Ale już według brytyjskich
mediów - "Timesa", "The Sun" i "The Daily Mail" - Materazzi miał nazwać
Zizou "terrorystycznym sk...synem". "The Times" powołuje się tu na opinię
Jessiki Rees, znanej specjalistki występującej często jako biegła sądowa.

Co ciekawe, możliwość ukarania włoskiego zawodnika jest jak do tej pory
faktem wyłącznie medialnym. Żaden przedstawiciel FIFA nie wspomniał nawet
słowem o możliwości ukarania Materazziego, nie mówiąc już o karaniu
reprezentacji Włoch. Oczywiście wszystko może się zmienić po zakończeniu
śledztwa prowadzonego w tej sprawie przez FIFA, jak na razie jednak wydaje
się to raczej mało prawdopodobne, skoro działacze światowej federacji
koncentrują się raczej na tym, czy odebrać Zidane'owi Złotą Piłkę dla
najlepszego gracza mundialu czy nie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka