trudny2002
15.09.06, 09:07
Bez urazy, ale mnie argumenty Leszka balcerowicza przekonują w pełni.
Mam świadomość całego okresu działalności Balcerowicza. Cenię i szanuję to co
zrobił.
Uważam, ze postawa i wypowiedzi publiczne pana Zawiszy są conajmniej naganne,
a w wielu wypadkach wydają się być łamiące prawo.
Pisanie w jednym wątku o tych dwu panach jest z pewnoiścią też brakiem
przyzwoitości.
Nie jest jak sadzę przyjętym , jednym tchem mowić o oszczercy i autorytecie.
Jestem zwolennikiem Balcerowicza i uważam ze trzeba o tym mówić podobnie jak
o słuszności postaw prof Waltosia, Jacka Kuronia, ministrów spraw
zagranicznych o których wypowiadał się jeden z ministrów zapaleńców w
poszukiwaniu afer oraz wsztystkich tych, którzy w czasie gdy była pora nie
dekowali się za plecami.
trudny