longwehicle
08.10.06, 23:25
Sakiewicz zastąpi w audycji Dorotę Gawryluk, która do tej pory prowadziła
poranny program Jedynki dwa razy w tygodniu. Ze względu jednak na to, że
Gawryluk prowadzi teraz częściej "Wiadomości" w TVP1, zrezygnowała z dwóch
dni i poprowadzi audycję w radiu jedynie w soboty.
"Dorota Gawryluk zrezygnowała i musieliśmy sięgnąć po kogoś innego, a z panem
Sakiewiczem współpracujemy od pewnego czasu. Jest on naszym komentatorem w
magazynie +W samo południe+" - powiedział w piątek PAP szef redakcji
aktualności w I Programie Polskiego Radia Tomasz Kowalczewski.
Podkreślił, że zatrudnienie Sakiewicza w "Sygnałach Dnia" po ostatniej
głośnej publikacji "Gazety Polskiej" na temat domniemanej współpracy
sekretarza programowego TVN z WSI "to czysty przypadek".
Sawicki: to korupcja!
To korupcja, nagradzanie za wierną służbę określonej partii, a nie Polsce -
mówi “ŻW” Marek Sawicki z PSL. Poseł uważa, że dopóki nie zostaną wyjaśnione
wszelkie doniesienia dotyczące współpracy agentów WSI z mediami, właśnie w
ten sposób należy postrzegać decyzję władz PR. - Wstyd mi za polityków, za
samego siebie, bo w tym świecie funkcjonuję - wyznaje poseł Sawicki.
- Chodzi o to, by zachować równowagę sił i stron, bo to jest słaba strona
polskich mediów - zapowiada "ŻW" redaktor naczelny „Gazety Polskiej".
Przedstawionej przez opozycję interpretacji faktów kategorycznie sprzeciwia
się poseł PiS Joachim Brudziński.
- Oczekiwałbym od posłów Platformy i SLD, by nie sądzili nas swoją miarą. To
raczej oni nagradzali swoich działaczy wysokimi, stanowiskami w mediach -
mówi Brudziński. - Czy jedyni słuszni i niezależni dziennikarze mają twarz
Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Sekielskiego? - pyta.
Jolanta Pieńkowska, która do niedawna współpracowała z Polskim Radiem, nie
kryje zaskoczenia decyzją władz Radia.
- Polskie Radio od wielu lat cieszy się największym zaufaniem Polaków, którzy
uważają je jako najbardziej obiektywne medium. Dziwię się, że najchętniej
słuchaną audycję poranną oddaje się w ręce człowieka, który nigdy nie krył
swoich sympatii politycznych - mówi "ŻW" Pieńkowska.
Protest dziennikarzy
Wg "Rzeczpospolitej" dziennikarze Polskiego Radia protestują przeciwko
zatrudnieniu w "Sygnałach dnia" redaktora naczelnego "Gazety Polskiej".
Radiowcy w piśmie do Czabańskiego napisali: "Nasze wątpliwości budzi to, że
red. Sakiewicz jest stroną w sporze między "Gazetą Polską" a TVN. Sprawa
ujawnienia na łamach tej gazety nazwiska domniemanego agenta WSI (według
gazety jest nim wicedyrektor programowy TVN Milan Subotić - red.) trafiła już
do prokuratury i zakończy się w sądzie. Oświadczamy, że w tej sytuacji
Polskie Radio może zostać ocenione przez słuchaczy za stację zaangażowaną po
jednej stronie tego sporu".
- Nie zmienię decyzji. Dziennikarze "Sygnałów" mogą się tylko uczyć od
Tomasza Sakiewicza niezależnego dziennikarstwa - mówi "Rz" prezes Polskiego
Radia Krzysztof Czabański.
- Sakiewicz jest jedną z osób, które w praktyce budowały i wzmacniały
niezależne dziennikarstwo, więc "Sygnały dnia" mogą tylko na tym zyskać -
dodaje.
Decyzją prezesa zaskoczona jest Janina Jankowska, długoletnia dziennikarka
Polskiego Radia. - Zdecydowanie odradzałabym ją w tym momencie, bo radio może
zostać wplątane w politykę. Nie mamy dziś luksusu myślenia tylko o programie.
Rozumiem, że prezes po wieloletniej dominacji SLD w radiu ma potrzebę
wyrównania proporcji, zatem zaprasza ludzi, którzy nieczęsto tu gościli -
mówi.
Jak poinformowało w piątek "Życie Warszawy" Sakiewicz ma poprowadzić "Sygnały
Dnia" już w najbliższą środę.
Oprócz Sakiewicza i Gawryluk "Sygnały Dnia" prowadzą dziennikarze TVP: Michał
Karnowski, Krzysztof Ziemiec, Dorota Wysocka-Schnepf oraz
dziennikarka "Dziennika" i TV Puls Joanna Lichocka.
autor artykułu: masz-pap-Życie Warszawy-Rzeczpospolita