Dodaj do ulubionych

Forum Krakow jest swietne

22.06.07, 20:54
i nie widze w tym zdaniu przesady...a jesli kto innego zdania to znaczy ze
kiep...
trudny
Obserwuj wątek
    • peteen oraz świente... 22.06.07, 20:57

      • trudny2002 nolasnie..... 22.06.07, 21:02
        ale generalnie to znakomite Forum
        trudny
        • peteen jament... 22.06.07, 21:12
          generalnie, albo i marszałkowsko...
    • gph jest doskonałe jak golonka z sauerkrutem 22.06.07, 21:18
      podlana jasnym pełnym :D
      • trudny2002 Re: jest doskonałe jak golonka z sauerkrutem 22.06.07, 21:38
        mam wrazenie ze dazysz do absolutu...
        trudny
        • gph Re: jest doskonałe jak golonka z sauerkrutem 22.06.07, 21:49
          trudny2002 napisał:

          > mam wrazenie ze dazysz do absolutu...

          raczej do spirytus movens :D
          • trudny2002 ale samo dazenie ma ten kierunek 22.06.07, 21:50
            no i doskonali sie i dazenie i Forum:)
            trudny
            • gph Re: ale samo dazenie ma ten kierunek 22.06.07, 21:55
              trudny2002 napisał:

              > no i doskonali sie i dazenie i Forum:)

              oraz forumowicze. ale wybieram przestrzeń pozadomoą, więc dobranocka :d
              • trudny2002 po prostu 22.06.07, 21:59
                to FORUM MISTRZOW
                trudny
                • gph Re: po prostu 23.06.07, 09:43
                  trudny2002 napisał:

                  > to FORUM MISTRZOW

                  dlatego też zapraszam na śniadanie mistrzów ;)
                  • trudny2002 jaki serwis 23.06.07, 09:53
                    co berdzie
                    kto siadzie przy stole
                    i czy kawa nie wystygnie?
                    trudny
                    • dzika_roza7 Re: forum mistrzów ..... 23.06.07, 10:23
                      FORUM MISTRZÓW ? -
                      Ależ tak , na tym forum róża widzi wielu mistrzów - wspaniałych mistrzów -
                      od serca i od słowa...))
                      Ale jest taki jeden mistrz , którego chyba mistrzostwo przerosło ....samo w
                      sobie , a i owszem mądry , inteligentny , cwany , uzywa róźnych stylów
                      pisowni ...tylko szkoda ,że to mistrzostwo swoje tak brzydko wykorzystuje ,
                      żeby ranić innych... nieładnie , conajmniej nieładnie....
                      Mistrzu - uwazaj - i nie igraj tak z Małgorzata - bo róża widzi , że Twoje
                      mistrzostwo może bardzo , bardzo szybko przestać być arcydziełem.
                      Wycofaj sie ze złej drogi - nie tędy... i pozostań sobą....
                      dzika róża
                      Wszystkim mistrzom i mistrzyniom tego forum życzy róża dnia pięknego i
                      wiankowego , nawet temu mistrzowi , który...zbłądził......
                      dzika róża
                      • weronka77 tylko dlaczego... 23.06.07, 10:28
                        wybrał akurat Gosię która nikomu złego słowa nie powiedziała? ech,zignorować
                        trzeba chyba to może sam przestanie..
                        • gosia.43 Re: tylko dlaczego... 23.06.07, 10:30
                          witaj Weronko !
                          A jakze Pani dzisiaj spała i czy się wyspała ??? ))
                          miłego dnia życzę..)
                          • weronka77 nie wyspałam się wcale.. 23.06.07, 10:31
                            wianek wiłam noc całą;-(
                            • gosia.43 Re: nie wyspałam się wcale.. 23.06.07, 10:34
                              to ładny musi być , taki pracochłonny ..)) - a nikt Tobie nie pomógł w
                              tym zaplataniu ...? ))
                              • weronka77 nie;-) 23.06.07, 10:38
                                piękny zaiste,już widzę te tłumy przystojniaków kotłujacych się nad Wisłą żeby
                                go wyłowić;-))))))))
                                • gosia.43 Re: nie;-) 23.06.07, 10:39
                                  no to życzę powodzenia... a ja biegnę swój zaplatać ..))
                                  pa
                                  • gosia.43 o jejku ! 23.06.07, 12:21
                                    gapa ze mnie ..
                                    Oczywiście wszystkim uczestniczącym w tym wątku życzę wszelakiego dobrego
                                    wiankowania ... bo to sami mistrzowie - ale Ci szlachetni i dobrzy
                                    mistrzowie - chociaz niejedno ...)) by wskazywało ...)
                                    bierzcie swoje wianki i cieszcie się ...
                                    pozdrowienia
                                    gosia
                                    • prof.penduszko [...] 23.06.07, 15:52
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • dzika_roza7 Re: o jejku ! 23.06.07, 16:07
                                        Mowa ciała jest nieprawdopodobnie wazna ... o wiele wazniejsza niż słowa.
                                        Jaki kto ma wyraz twarzy , jak i gdzie kto patrzy , jak gestyluluje , jaka
                                        postawę przyjął i pozę - to wszystko mówi nam bardzo wiele o człowieku .
                                        Róża widzi , że twardziel - to dalekie i obce słowo dla jarosława , choćby i
                                        u samego Piotra sie uczył....
                                        dzika róża
                                        • irenuk1 Re: o jejku ! 23.06.07, 17:43
                                          Forum jest jakie jest - każdy widzi, kto ma oczy.
                                          Ale po jaką cholerę włazi tu jakieś pieprzone wróżbiarstwo?
                                          Mam tego dość w telewizji: co kanał (nomem omen), to abo duchy wyłążą ze ściany, albo inne ixy.
                                          Dotąd było spokojnie (czytaj: rozsądnie), inteligentnie, dowcipnie.
                                          Za wyjątkiem tych, co odeszli. Przewulgarnego (niech mu ziemia lekką będzie - ponosiło go i klął szpetnie) i lizypiski, co się przeniosła gdzie indziej.
                                          Wszystkim wolno, zwłaszcza że na bzdury w rodzaju horoskopów zawsze było i jest zapotrzebowanie.
                                          No to i mnie niech będzie wolno: dość tego wywracania świata na opak. Stańmy wreszcie na nogach! Na głowie trudno się chodzi, choćy niektórym nie wiem jak było miło w tej pozycji.Kocinosku, Kwarakwo i wy pozostałe Orły! Dajcie odpór, byśmy chociaż my nie ulegli temu naciskowi durnoty.
                                          Przypominam stary dowcip o tego rodzaju - jak to się juz coraz częściej mówi - cudownych zdolnościach. Dzwonek u drzwi jasnowidza. - Kto tam?
                                          - O, przepraszam, pomyłka. Ja szukałem jasnowidza...
                                          Poza tym popieram główną tezę: forum jest świetne, Ja tylko od czasu do czasu, przeważnie rankiem. Mam nadzieję, że nie psuję ogólnego wrażenia. O tej porze mało kto czyta. A jak nawet czyta, to na wpół śpiąco.
                                          • gosia.43 Re: o jejku ! 23.06.07, 18:15
                                            Ireneuk !
                                            Widze , że jesteś jeszcze na forum.., to pytam - a co Tobie róża , dzika róża
                                            i jej " wróźby " przeszkadzają ? no co ? ))
                                            gosia
                                            • irenuk1 Re: o jejku ! 24.06.07, 12:55
                                              Napisałem. Dodaję: dziką różę lubię w różnych postaciach. Kwiatki, a nawet marmoladę. Owoce w herbacie, a nawet wino (robiłem, było pyszne).
                                              Próbuję natomiast - niczym Don Kiszot - hamować odrodzenie tendencji do uciekania w mistyfikacje, malignę i żer dla szalbierstwa.
                                              Uważam, że kiedy są problemy, trzeba się za nie brać rozumnie, a nie za pomocą kabały i innych szamańskich sztuczek. Wiara we wróżby, sny i inne gusła ma wartość kulturową, lecz - jak to bywa z ludzkimi produktami - ma skłonność do przebierania, niczym powódź. Ludzie się uzależniają i zamiast tworzyć efektywne relacje społeczne, w których liczy się i decyduje o przyszłości roztropność, polegają na sztucznych półśrodkach, mamieniu i zwidach.
                                              Przykład. Ślub uroczysty jest piękny, lecz rota ślubowania grubo "zawyżona". Typowe "zamawianie przyszłości". Statystyki zaś i doświadczenie przekonują, że realnie ludzie bywają sobie wierni w sumie niezbyt długo. Zamiast więc szukać jakiejś sensownej rady - uciekamy się do wróżbitów czy wróżbitek. Nawet Cygance jesteśmy w stanie zaufać. Moim zdaniem zaś lepiej by było, gdybyśmy budowali zaufanie w samym związku, żeby mu nadawać przynajmniej znośną postać. Wolimy nawet zapłacić za "pomyślną" wróżbę, niż darować partnerowi jakieś niedociągnięcie lub przegięcie. Co by nam dawało cień szansy, że i on przymknie oko, nie obrazi się itd. Takie małe inwestycje w miejsce wyrzucania środków i marnowania nadziei na ułudę.
                                              Wiem, wiem, co mawiają starzy górale, że jakby wszyscy byli tacy mądrzy, to by szło zwariować.
                                              No więc mnie nie chodzi o żaden maksymalizm, lecz żeby choć trochę mądrzej kierować życiem, zarówno w mikroskali życia prywatnego, jak i w makro tego publicznego. jak ktoś się sprawdza tu, jest szansa, że i tam nie będzie się uciekał do czarów zamiast rozumu.
                                              Powtarzam: nie mam nic przeciwko bawieniu się, w tym horoskopami itp. Obserwuję jednak, że za dużo latoś się bawimy. I że się coraz gorzej bawimy. Aż się niebezpiecznie robi. Dlatego tak poważnie jadę, choć sam też wolałbym się pobawić. Ale nie z zawodowymi naciągaczami, po mistrzowsku nieraz tworzącymi pozory - w tym ułudę sympatii, bezinteresowności, zatroskania. Także owocności swojego mamienia.
                                              Przepowiednie deszczu np. zwykle się spełniają. Kwestia cierpliwości, jaką daje wiara.
                                              Pozdrawiam.
                                              • gosia.43 Re: o jejku ! 24.06.07, 18:21
                                                o jejku !
                                                Aleś się Ireneuku rozpisał z tą odpowiedzią.
                                                Ile słów madrych , realnych , encyklopedycznych .. no no.. uczony Pan jesteś
                                                jak jakiś nauczyciel - no i co tu po mnie - ja skromną dziewczyną jestem -
                                                musisz sobie pogadać z kimś mądrzejszym .
                                                Zaufanie - to jest fajne słowo - które napsałes - tylko nie pasuje mi zaufać
                                                rozumem..,,no ale przeciez chyba mogą mieć inne zdanie - prawda ? - no chyba
                                                mogę...
                                                No ale Ty tez jakoś zmienny jestes - jeszcze nie tak dawno - bawiłes sie ze
                                                mna w jakichś tam watkach a całkiem niedawno - miłowałes mnie nawet - no ale
                                                przecież też Tobie wolno.
                                                Don Kszot - powiadasz - błędny rycerz - no nie wiem jakoś tak nie pasuje mi ta
                                                postać za bardzo do relnego Pana obejmujacego wszystko rozumem.. no ale pewnie
                                                jak zwykle sie mylę..
                                                ja też pozdrawiam
                                                gosia
                                                • irenuk1 Re: o jejku ! 24.06.07, 18:51
                                                  Masz rację (czyli rozum) i masz sentyment (czyli uczucie). A więc jednak daje się jedno z drugim połączyć? Nawet na krzyż: kiedy u ciebie racja, a u mnie sentyment, i odwrotnie.
                                                  Komplikacja powstaje wtedy, gdy się mylimy. Oczywiście rzecz w tym, że jak się mylimy, to nie wiemy, że się mylimy. Tak np. parę postów temu zrozumiałaś mnie opacznie i o mało co się nie obraziłaś. Na szczęście rozum ci podpowiedział, że ja aż tak nie mogę się mylić, żeby Ciebie obrażać. Masz rację i w tym, że jestem nauczycielem - jak widać zawziętym jeśli chodzi o zasady. Co nie wyklucza ani sentymentalizmu, ani popędu. Mylą się natomiast ci, którzy uważają, że człowiek może być klarowny niczym kryształ. Zupa i tyle. Dobrze, jeśli wiosenna.
                                                  Całuję.
                                                  • gosia.43 Re: o jejku ! 24.06.07, 18:56
                                                    No widzisz - i po co się tak ze mną droczysz.. no po co ?
                                                    Opacznie - moze i opacznie , podobno mówią , że ten sie nie myli - kto nic
                                                    nie robi ; ważne jest chyba to , żeby te niejasnośći tłumaczyć rychle ..prawda ?
                                                    pozdrawiam
                                                    gosia
                                                  • irenuk1 Re: o jejku ! 25.06.07, 09:08
                                                    Widać masz coś pociągającego...
                                                  • gosia.43 Re: o jejku ! 25.06.07, 09:27
                                                    a cóż za kobieta byłaby ze mnie gdybym nie miała
                                        • irenuk1 Re: o jejku ! 23.06.07, 17:45
                                          Jeszcze jedno: nie mam nic przeciwko mowie ciała.
                                          Wręcz uwielbiam w większości, jeśli nie ma kolizji ładunków.
                                          • fortuna2068 To Forum jest po prostu śliczne :-))) 23.06.07, 19:51
                                            Mniam...
                                            • henio56 Re: To Forum jest po prostu śliczne :-))) 24.06.07, 07:27
                                              jest tak śliczne, jak fizjonomia minister spraw zagranicznych i uśmiech Lecha K.
                                            • irenuk1 Re: To Forum jest po prostu śliczne :-))) 24.06.07, 12:59
                                              Przepraszam, że się wciąłem z odpowiedzią dla Gosi przed ten wyraz zachwytu.
                                              Jestem jednak pewien, że nikt się nie pomyli i nie weźmie tej recenzji Fortuny o krakowskim forum za odnoszącą się do moich dywagacji.
                                              Jeszcze raz, Fortuno, przepraszam.
                                              • irenuk1 Re: To Forum jest po prostu śliczne :-))) 24.06.07, 13:00
                                                Ta heniowa zaś pasuje jak ulał...
    • lesteer Re: Forum Krakow jest swietne 24.06.07, 20:12
      Dawno, dawno nie byłem, ale jak bywałem onegdaj to rzeczywiście bywalo fajnych
      wątków troche...
      lesteer vel faciu
      • trudny2002 Re: Forum Krakow jest swietne 25.06.07, 00:04
        no a jak:)
        trudny
        • irenuk1 Re: Forum Krakow jest swietne 25.06.07, 09:13
          Jako tako.
          Ale nie ma to jak dwie... te, no... się wezmą za peruki. Ubaw po pachy.
          Przy okazji tych fikołków - jak się tarmoszą i przewracają nogami do góry - co nieco błyśnie... I nam samcom adrenalinka i czasem (niektórym) coś jeszcze przy tym zwyżkuje. Urok i magnes.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka