Dodaj do ulubionych

Bronowice Nowe duszą się w dymie!!!!!! - Pomocy!

17.10.07, 20:40
Może jest ktoś obeznany, kto wie jak i gdzie ruszyć ten temat.
Ktoś nas tu regularnie wędzi.
Przemęczyłam sie miesiąc i już nie mogę wytrzymać, a problem się nasila.
Właśnie siedzę przy komputerze z załzawionymi oczami i drapiącym gardłem.
Wywietrzyć sie nie da, bo za oknem jest jeszcze gorzej.
Co tu się dzieje do gwinta ciężkiego?
Próbowałam ustalić źródło tego dymu, ale po ciemku to nie jest łatwe.
A w dzień jest tylko smród po nocy - dymu nie widać. Zaczynają kopcić późnym
popołudniem. Wygląda jakby to szło z północnego zachodu (Zielony Most,
Katowicka, Balicka), ale wiatr ciągle zmienia kierunek.
Co ja mam zrobić? Płakać mi się chce.
Sorry za ten chaotyczny wywód, ale poważnie - mam problem.
Doradźcie coś.
Obserwuj wątek
    • krzychut Re: Bronowice Nowe duszą się w dymie!!!!!! - Pomo 17.10.07, 20:42
      Zadzwoń do Straży Miejskiej.
      Przecież oni są od takich rzeczy.
      • kowaliska Re: Bronowice Nowe duszą się w dymie!!!!!! - Pomo 17.10.07, 20:54
        Tylko że oni chcą żeby im pokazać palcem kto kopci. A ja tego właśnie nie wiem :(
    • kowaliska Re: Bronowice Nowe duszą się w dymie!!!!!! - Pomo 18.10.07, 11:19
      Napisałam maila do Rady Dzielnicy. Ciekawe czy coś zrobią czy się wypną. Zarówno
      Straż Miejska jak i Ochrona Środowiska każą sobie podać dokładny adres
      śmierdziela. Ale jak ja mam to ustalić? Dym jest wszędzie, ale skąd to nie widać!
      Czy takie instytucje jak straż pożarna itp nie mają jakiegoś sprzętu pomocnego w
      lokalizacji źródła dymu?
      I kto może im to zlecić? Nie wiecie czasem?

      • luckystrike Re: Bronowice Nowe duszą się w dymie!!!!!! - Pomo 18.10.07, 11:31
        Jakiegoś kandydata na posła trza było zahaczyć! Wassermana na ten przykład...
      • ciezarna37 Re: Bronowice Nowe duszą się w dymie!!!!!! - Pomo 11.11.07, 23:27
        Witam,
        czy udalo sie rozwiazac problem? Jestem w podobnej sytuacji, z tym
        ze wiem skad u nas dym leci, moze nie az tak mocno smierdzi,ale
        wystarczajaco. Administrator budynku mowi,ze nie mozna z tym nic
        zrobic. Bo ludzie nie maja kasy zeby zmienic ogrzewanie weglowe na
        inne itp.
        Prosze o informacje w tej sprawie na adres gazetowy.Bede b
        wdzieczna.
        • donald-duck1 już tłumaczę 12.11.07, 01:32
          w okolicach Bronowic [jak wielu Krakowa], jest "trochę" domów, co ogrzewanych
          jest przez kotłownie-piece, gdzie normalnie pali się węglem,,
          no i dymek wylatuje kominkiem, a że jest bezwietrznie, to śmierdzi...,

          jedyne rozwiązanie, to przeróbka ogrzewania na gazowe/prąd lub podłączenie się
          do miejskiego MPEC....,

          właściciele domów opalanych węglem są nieaktywni [często starzy ludzie], gmina
          sie nie interesuje.... a szkoda....

          bo koszta przekwalifikowania ogrzewania z węglowego na inne, refinansuje UE....,
          trzeba tylko poskładać odpowiednie wnioski...,

          np. w ok. Rynku Głównego tak nie śmierdzi, bo tam już te sprawy pozałatwiano i
          nie ma kotłownie węglowych...
    • kanapony Pytanie przy okazji 12.11.07, 03:01
      Czy Bronowice Nowe zmieniły nazwę?
      na tramwajach pojawiły się napisy: Bronowice Małe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka