Dodaj do ulubionych

Miasto bez plastikowych torebek

IP: *.blich.krakow.pl 15.11.07, 21:38
"cena 10 gr i tak nikogo by nie odstraszyła" . Czy to jest poparte jakimiś
badaniami, czy choćby ankietami?
Rozumiem, że nie liczy się to, że w jednym z krajów, gdzie wprowadzona
symboliczną opłatę za jednorazówki ich zużycie spadło o 90 proc.
Obserwuj wątek
    • Gość: moja Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.gprs.plus.pl 15.11.07, 23:23
      Ja już wypowiedziałem wojnę, poprostu używam plastikowych toreb wielokrotnie i
      nie biorę nowych
      • Gość: mieszkanka Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:56
        Jestem zdecydowanie za!
        Może miasto zrobi też jakąś fajną akcję z tej okazji- np. zaprojektuje
        krakowskie lniane torby po promocyjnej cenie? W takiej torbie przyjemnie i
        wygodnie można przenieść 5 kg jablek, a jak nawet ogórki wyciekną (nawiązuję do
        wypowiedzi poprzedników), wrzucić ją do pralki i wyprać.
        A może do zaprojektowania toreb zaprosić polskich artystów?
        Moda na ekologię?
        Uczmy się używać opakowań wielokrotnego użytku i segregować śmieci.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Gratuluję! Byle się udało! 16.11.07, 07:38
          Gdy mieszkałam w Krakowie, serce mnie bolało, że muszę wyrzucać wszystko do
          jednego śmietnika. Ale wszędzie, gdzie mieszkałam, albo nie było pojemników do
          segregacji, albo w najlepszym razie były - prawie nigdy nie wywożone,
          przepełnione i porozgrzebywane przez meneli.

          Kiedyś mieszkałam w Rzeszowie. Mieliśmy pojemniki do segregacji pod blokiem i
          przyzwyczaiłam się do tego "luksusu". W Krakowie nie mogłam przeboleć jego braku.

          Teraz mieszkam w Niemczech i tutaj oczywiście segregacja śmieci nie jest żadnym
          luksusem.
          • Gość: FK Cholera, jak z bydłem... jak z bydłem... IP: 212.244.210.* 16.11.07, 11:44
            A radni postępują z ludźmi jak z bydłem które trzeba ciągnąć na łańcuchu w
            odpowiednią stronę... Może niech miasto porozmawia z właścicielami kilku
            największych hipermarketów w tej sprawie? Może jakaś kampania informacyjna?
            Znowu intelektualne lenistwo próbuje się zastępować przymusem- zamiast
            informować znowu interwencjonizm gospodarczy, zamiast rozmów- zamordystyczna
            ustawa... To nie jest liberalizm, to socjalizm.
            • milet_z_sedesu *****Brawo za inicjatywe radnych***** 18.11.07, 09:25
              • mariuszdd To głupota 18.11.07, 19:47
                Co mają do torebek z folii ,a np. nic do gazet ;)
                Tłuczki jedne
      • Gość: and Teraz będę szczęśliwy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 08:58
        Do tej pory możliwość wyboru pomiędzy torebką papierową a foliową,
        doprowadzała mnie na skraj załamania nerwowego. Ale teraz dzięki PO
        nie będę musiał już podejmować tych ciężkich decyzji. Będę wolnym
        człowiekiem ! Bo LIBERALIZM = WOLNOŚĆ. Dziękuję ci PO.
        • Gość: FK Re: Teraz będę szczęśliwy !!! IP: 212.244.210.* 16.11.07, 11:48
          PO albo nie rozumie co to liberalizm albo rozumie i ma to głęboko gdzieś.
          Wygrali to mogą robić to co robili inni- przed nimi długie miesiące grzania
          tyłków na gorących posadkach za naszą kasę- najwyżej przegrają w kolejnych
          wyborach i tyle- co się nachapią to ich. A ten kraj w życiu z takim zarządcą nie
          wyjdzie na prostą. Cud gospodarczy? Kpina- cudem będzie jak ta banda
          ciamciaramciów przetrwa pełne 4 lata swej kadencji. I nie mówię tego z pozycji
          PiSu, którym gardzę nie mniej niż Samoobroną czy LPR.
      • Gość: ww Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: 80.50.235.* 16.11.07, 12:42
        PO traktuje ludzi jak bydlęta, liberałowie od 7 boleści...
    • momy BRAWO! wystarczy plastik, który cieknie z TV 15.11.07, 23:31
      i kolorowych gazet. Jeżeli nie da się do ludzi przemówić argumentami, zakaz jest
      niezbędny. A w następnym etapie proszę wprowadzić (w całym kraju) zakaz
      produkcji np. serków w plasterkami pakowanymi każdy w osobny kawałek folii. I
      tak dalej aż dojdziemy do zakazu stosowania plastiku do pakowania wyrobów
      spożywczych. Czekam na dzień, kiedy mleko będzie znowu wyłacznie w butelkach!
      • Gość: FK Re: BRAWO! wystarczy plastik, który cieknie z TV IP: 212.244.210.* 16.11.07, 14:57
        Czekam na dzień kiedy ludzie sami zaczną myśleć i nie będzie trzeba im w tym
        pomagać za pomocą samorządowego pastucha. Ten zakaz to idiotyzm. Dlaczego? Bo to
        zakaz. Edukować, informować, rozmawiać, nawet bojkotować... Ale znowu tworzyć
        kolejne prawo? Czy wy na wyborach razem z głosem oddajecie swoje mózgi? Skończmy
        wreszcie z tym państwem "niańką", które ma aspiracje pchać wszędzie swoje łapska
        i podcierać każdemu tyłek. Torebek papierowych można używać i bez tego prawa-
        pozwólcie ludziom samym decydować a nie traktujcie ich jak bezmyślne bydło!
    • Gość: eleanorrigby Miasto bez plastikowych torebek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 23:46
      Hmm...I będziemy nosić kiszone ogórki i kapustę w przeciekających, papierowych torbach..a śledzie zawinięte w gazetę ...jak za PRL-u.
      • Gość: p Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 15.11.07, 23:57
        i jesczez stado jeży żeby przeniosło 5 kg jabłek na trzy dni...
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nigdy nie byliście w Niemczech 16.11.07, 07:50
          Widać, że nigdy nie byliście w Niemczech. Trzeba brać z nich przykład pod tym
          względem. Gdybyście byli, to zobaczylibyście, jak to tutaj działa: To nie chodzi
          o drakoński zakaz jakichkolwiek reklamówek i folii! Chodzi o używanie plastiku
          _tylko_ tam, gdzie jest absolutnie niezbędny! W Niemczech pakuje się w zasadzie
          w papier, ale coś, co może przeciekać, jest pakowane w papier foliowany - taki,
          że można później oddzielić cienką folię od papieru i wyrzucić do odpowiednich
          pojemników. Są też ciekawe rozwiązania dotyczące np. kubków od jogurtu - aby
          plastiku było mniej, kubki są bardzo cieniutkie, ale wzmocnione drugim,
          zewnętrznym kubkiem z kartonu.
          W Niemczech reklamówki też są, ale używane dużo rzadziej.

          Na pocieszenie dodam, że w dziedzinie ekologii Polska jest znacznie przed
          Niemcami, jeśli chodzi o artykuły spożywcze. To, co oni nieraz sprzedają z
          certyfikatem "Bio" (niby że ekologiczne), to w Polsce uznane byłoby za junk
          food. Tymczasem to, co w Polsce jest sprzedawane jako normalny produkt w każdym
          spożywczaku, w Niemczech byłoby uważane za nieprawdopodobnie ekologiczne.
          • Gość: FK Re: Nigdy nie byliście w Niemczech IP: 212.244.210.* 16.11.07, 12:03
            Więcej takiego sterowania gospodarką a będziemy mieć to co w Niemczech. Ludzie,
            przestańcie się oglądać na ten zbiurokratyzowany, martwy gospodarczo zachód. UE
            nie jest naszym Babilonem...
          • magdolot Re: Nigdy nie byliście w Niemczech 16.11.07, 21:13
            Zakaz reklamówek jako wyjście do dyskusji o szkodliwości plastiku?
            Niezbyt poważny pomysł. Oświata przez zakazywanie?

            Mnie w USA nauczyli segregować. W naszym miasteczku było tak: śmieci
            wywożono za darmo, jeśli się je sortowało. Tamtejsze MPO
            zaopatrywało każdy domek w komplet pojemników i broszurę z
            instrukcją, co, gdzie i w jakim stanie należy do nich wkładać.
            Pojemniki wystawiało się śmieciarzom dwie śmieciarki jeździły -
            segregacyjna i zwykła. Przed każdym blokiem był komplet regularnie
            opróżnianych pojemników.

            Tutaj się pół okolicy dziwuje, że mi się chce latać do jedynych na
            osiedlu pojemników. Jak idę z psem koło Wisły i widzę auto, które
            podjeżdża do wału, to zwykle chodzi o wywałkę gruzu w krajobraz. Co
            na to można poradzić?! Akurat mi Straż Miejska przyjedzie! Łąki przy
            Lasku Wolskim wczesną wiosną, to jeden syf i gruz. Potem go bluszcz
            miłosiernie zakrywa i liście... Może lepiej mieć osiedlowy pojemnik
            na gruz?

            Liście - w USA się w worki zbierało i ustalonej na rok z góry nocy
            wywalało na jezdnię, nad ranem przyjeżdżała ssawa. Tu mogę je spalić
            ryzykując mandat, mogę skorumpować śmieciarzy żeby zabrali - ta sama
            ilość dioksyn w atmosferę idzie... Orzechowych skompostować nie mogę.

            W Stanach dzieciaki uczą, co się ze śmieci zrobić da i dlaczego to
            takie ważne. W szkole. U nas "ekologiczna propaganda" ostatnio
            zakazana... Może się zmieni coś?
          • Gość: Antysocjalista Co do tej jakości żywności w Niemczech... IP: *.ists.pl 17.11.07, 03:14
            To jest prawda. Z tym, że np. sportowcom kluby zabraniają spożywać
            żywność z supermarketów, wolno jeść żywność od chłopów. No i ten
            problem niemieckiego mleka... Jest, co prawda w smaku nawet lepsze
            niż polskie, ale zawiera bombę konserwantów i antybiotyków.
            Właściwie do spożycia się nie nadaje. Warzywa i owoce, bez smaku ale
            dorodne - oczywiście GMO. Ludzie już zaczynają kapować, że po
            żywności z GMO, po zachorowaniu na anginę, grypę, etc., antybiotyki
            są prawie zupełnie nieskuteczne i rzecz kończy się niekiedy szybką
            podróżą na ...cmentarz. No cóż, gdy idzie o żywnosć, to akurat
            Polska wyprzedza na razie zachodnie kraje europejskie z obszaru
            byłej europejskiej wspólnoty węgla i stali o całe lata świetlne.

            Natomist jak idzie o torebki plastikowe, to zaczyna się u nas na
            całego proces wtłaczania do umysłów podatnych na propagandę
            ekologiczną teorii poprawności ekologicznej. Czasem jest to proces
            totalnie przesadzony. Jak piszę w tekście poniżej, Hindusi wynaleźli
            technologię użycia zużytych plastikowych torebek do przerobu z masą
            bitumiczną, który to proces w wielkim stopniu polepsza jej jakość. W
            tej sytuacji torebki plastikowe stają się niezwykle cennym i
            poszukiwanym przez przemysł odpadem.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co do tej jakości żywności w Niemczech... 17.11.07, 12:37
              > problem niemieckiego mleka... Jest, co prawda w smaku nawet lepsze
              > niż polskie, ale zawiera bombę konserwantów i antybiotyków.
              > Właściwie do spożycia się nie nadaje. Warzywa i owoce, bez smaku ale
              > dorodne - oczywiście GMO. Ludzie już zaczynają kapować, że po
              > żywności z GMO, po zachorowaniu na anginę, grypę, etc., antybiotyki
              > są prawie zupełnie nieskuteczne i rzecz kończy się niekiedy szybką
              > podróżą na ...cmentarz.

              Ojjj, ale mieszasz!!!
              GMO znaczy Genetically Modified Organism. To nie ma nic wspólnego z
              konserwantami ani antybiotykami!!
              To jest właśnie przykład "świadomości ekologicznej" Niemców: gdzieś dzwonią, ale
              nie wiadomo w którym kościele - ale hura, jesteśmy ekologiczni... :-/
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Co do tej jakości żywności w Niemczech... 17.11.07, 12:39
                > > po zachorowaniu na anginę, grypę, etc., antybiotyki
                > > są prawie zupełnie nieskuteczne

                Muszę cię zmartwić: po zachorowaniu na grypę antybiotyki są W OGÓLE
                nieskuteczne. Grypa to choroba wirusowa i nie leczy się jej antybiotykami.
                Antybiotyki służą do leczenia chorób bakteryjnych.
      • Gość: and Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 08:29
        ... od czego są słoiki?
        • Gość: konsument Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 09:32
          no chyba ci przygrzało! do pracy będziesz ze słoikami chodzić, żeby
          wracając kupić kapustę lub ogórki? nie wspomnę już, że szkło dużo
          cięższe jest
          Ale te przepisy to wymyślają ludzie, którzy pod market autkiem
          podjeżdżają - nie dźwigają zakupów
    • Gość: Krzysztof K. Miasto bez plastikowych torebek IP: *.fema.krakow.pl 15.11.07, 23:49
      Bla, bla zastępczy temat.Zajmijmy się lepszym sposobem sprzątania
      Krakowa. Najłatwiej jest zakazać.
    • Gość: gość Miasto bez plastikowych torebek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:39
      A czy ktoś się zastanowił, że do produkcji papierowych opakowań tzreba wycinac
      drzewa??
      • Gość: ekolog Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.ghnet.pl 16.11.07, 02:04
        żeby zjeść mięso trzeba zabić zwierzę - ale jeśli będziemy segregować śmieci, to
        nie będzie potrzeby wycinania jeszcze większej liczby drzew bo będzie się
        ponownie przetwarzać makulaturę
      • Gość: nora Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 11:41
        niekoniecznie. Papier można robić ze np. szmat.
      • Gość: chyba nie bardzo.. Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.11.07, 14:12
        wystarczy wydajny recycling papieru zuzytego. w niemczech funkcjonuje to bardzo
        dobrze! ale do takich zmian trzeba nie tylko odpowiednich zarzadzen, ale checi i
        zmiany sposobu myslenia ludzi... a z tym ciezko w polsce. smutne, bo taki ladny
        kraj...:(
    • Gość: UPR Liberalizm? IP: *.stud.uni-goettingen.de 16.11.07, 00:44
      Radni PO chca to uczynic zapewne w imie gloszonego przez swoja
      partie liberalizmu gospodarczego...
      Najlepiej wprowadzic kolejny zakaz i zatrudnic kolejnych urzednikow,
      ktorzy beda pilnowac jego przestrzegnia!
      • Gość: and ciemnota ...nie liberalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 08:27
        mówię o eletktoracie, który nazywa socjalizm liberalizmem :-)

        z drugiej strony, to ciekawe jak szybko radni dostaną "po nosie" od
        sieci handlowych?
        • Gość: FK Re: ciemnota ...nie liberalizm IP: 212.244.210.* 16.11.07, 11:55
          W tym durnym kraju to sieci handlowe dostają po nosie od samorządowców a nie na
          odwrót. Ten zakaz jest durny- nie dlatego, że papier jest rzeczywiście
          przyjaźniejszy dla środowiska niż plastyk ale dlatego że to ZAKAZ. Po raz
          kolejny intelektualne lenistwo bierze górę. Ludzie pamiętajcie tylko jedno-
          interwencjonizm gospodarczy (a ten zakaz właśnie tym jest) to nie liberalizm-
          nie pozwólcie aby PO wycierała sobie ***** tą doktryną. Oni jej zwyczajnie nie
          rozumieją.
    • Gość: jaga Miasto bez plastikowych torebek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 01:04
      a worki na śmieci tez zostaną zakazane?
      jaka róznica między nimi a reklamówką? mnie j więcej tyle samo zużywam/wyrzucam
      i jeszcze może zakazać używania podpasek, tam dopiero mnóstwo folii....
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Miasto bez plastikowych torebek 16.11.07, 07:52
        > a worki na śmieci tez zostaną zakazane?

        Worki na śmieci nie zostaną zakazane. Ekolodzy je wręcz polecają. Worki na
        śmieci zapobiegają rozwlekaniu śmieci przez różne zwierzęta, a dzięki temu -
        epidemiom.
    • Gość: Namron Miasto bez plastikowych torebek IP: 195.136.143.* 16.11.07, 01:12
      Mieszkam w Krakowie przy ul. Bożego Ciała. Posegregowane śmieci noszę na Plac
      Wolnica albo na Planty Dietlowskie. Jestem w tej uprzywilejowanej sytuacji, że
      do obu punktów mam blisko, bo znam osoby z blokowisk, które trzymają odpady w
      bagażnikach samochodów i dojeżdżają kilka kilometrów do najbliższych kontenerów.
      Zdaję sobie sprawę z tego, że ludzi segregującycyh śmieci jest garstka, mimo
      tego kontenery prawie zawsze są wypchane do granic możliwości, a te z papierem
      obłożone jeszcze po bokach. Żeby wyrzucić baterie musimy jechać do Ikei. Nigdzie
      w okolicy nie ma pojemnika Czerwonego Krzyża na odzież, którą chce sie oddać.
      Zgoda, trzeba edukować ludzi o konieczności segregowania, ale najpierw można by
      umożliwić działanie tym, którzy już tego nie potrzebują.
      • Gość: marl57 Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 05:33
        a na placu sowiańskim stoją grzecznie odpowiednie na rózne odpady kontenery, ludzie segregują zbiorniki się napełniją, podjeżdża cięzarówka z odkrytą paką i dzwigiem do tych kontenerów,
        po kolei podnosi je i opróżnia na tę cieżarówkę na tę samą kupę śmieci, i w ten sposón wszystko staje się jednym.
        Od czasu do zcasu kontenery się zmieniają, jedne są okrągłe inne z kancikiem. któreś z nich są lepsze pewnie okresowo od innych, los ich zawartości jest permanentnie taki sam.
        Nigdy tam nie widziałem innego wywozenia śmieci jak ten na wspólnej stercie. Ważne jednak, że kolejny zacny progrm jest realizowany.
        • ultraviolet6 Re: Miasto bez plastikowych torebek 16.11.07, 12:33
          Ja też nieraz widziałam jak wszystkie posegregowane śmieci trafiały
          na jedną stertę.
      • Gość: Ala Pojemniki PCK - nie wrzucajcie tam nic! IP: *.66.pxs.pl 16.11.07, 08:40
        Nigdzie
        > w okolicy nie ma pojemnika Czerwonego Krzyża na odzież, którą chce
        sie oddać.


        A czy wiesz co się dzieje z odzieża z tych pojemników?
        Nie, nie idzie dla biednych. Zabiera ją firma, która przerabia
        wszystko na szmaty, czyściwo, albo sprzedaje do Afryki, a drobną
        kwotę z tych zysków przekazuje dla PCK. Jak chcesz oddac uzywaną
        odziez zanieś do kościola albo domu pomocy społecznej.
    • Gość: BB popieram akcję IP: *.ghnet.pl 16.11.07, 02:01
      plastikowe torebki to zabójstwo dla środowiska..gdyby każdy mieszkaniec Krakowa
      segregował śmieci to zmniejszylibyśmy ilość śmieci o 1/3 - to sporo. ale
      potrzebne są radykalne zmiany i dobry pomysł. pojemników na papier, szkło i
      metal jest stanowczo za mało, a przede wszystkim są one za daleko..cieszę się że
      wogóle ktoś próbuje i chce coś z tym zrobić
      • Gość: Ergo Bądź autokratą we własnym domu! IP: 212.244.210.* 16.11.07, 13:12
        Akcja informacyjna? OK. Rozmowy z właścicielami hipermarketów? OK. Namawianie do
        bojkotu sklepów pakujących wszystko w plastykowe torebki? OK.

        Sposobów jest wiele. Ale polactwo znowu bierze górę- tak się ludzie
        przyzwyczailiście do tego, że nie traktuje się was jak myślących,
        odpowiedzialnych ludzi tylko jak bezmózgie golemy które trzeba wszędzie ciągnąć
        i popychać bo same za cholerę nie wymyślą, że torebki papierowe czy płócienne są
        lepsze? Znowu trzeba zakazów, nakazów, przyzwoleń? Znowu zamordyzm i
        intelektualne lenistwo? Znowu wykorzystanie państwowego przymusu i siły zamiast
        informowania, rozmów i mediacji?

        Macie taką Polskę na jaką zasługujecie- coraz bardziej pustą, wiecznie o krok za
        "tymi bogatymi", zakompleksioną ("bo na zachodzie tak jest") i rządzoną przez
        idiotów i złodziei. Róbcie tak dalej- nawet nie zauważycie kiedy malutka Estonia
        a nawet coraz bardziej liberalny Kazachstan was wyprzedzi...
    • Gość: Tomek No to 50gr albo 1zł IP: 62.218.228.* 16.11.07, 06:02
      Niech minimalna przymusowa opłata za plastikową siatkę będzie wyższa: sklepy się
      ucieszą, zarobią. Za papierowe torby też powinna być opłata, co jest nie tak z
      pomysłem by iść z raz użytą siatką ponownie na zakupy??

      Wkurzyła mnie baba w kasie ostatnio w pewnym sklepie: przyszedłem na zakupy z
      własną siatką z innego sklepu i mówie jej, że nie chcę od niej siatki. A ona na
      to z wyrzutem i pretensją: "Nie lubi pan naszych reklamówek?!"

      Ręce opadają...
    • Gość: ruben Miasto bez plastikowych torebek IP: *.n4u.krakow.pl 16.11.07, 07:22
      Potrzebne jest kompleksowe rozwiązanie- ustawa recyclingowa- coś na wzór
      Niemiec... tam z tym problemu nie ma, a i byli mieszkańcy NRD się już nauczyli
      ;) także my też możemy :)
      Torby lniane-wielorazowe, skupy surowców wtórnych przy każdym właściwie większym
      sklepie- brak problemu ze zwrotem np. butelek zakupionych w innym sklepie (np.
      po dyskontowych produktach Aldi w skupie przy Kauflandzie i odwrotnie),
      ograniczenie do minimum foli- np. woreczek foliowy tylko w małym sklepie za 10
      centów- nie dziękuję :P w dużych właściwie tylko grube torby też za odpowiednią
      kwotę. Każdy przychodzi ze swoim czymś na zakupy :) do tego kaucja na właściwie
      każde nieekologiczne opakowanie- szkło ok 10-15 centów, a plastik 25 centów.
      Da się? Nie jest trudne, a pozytywnie działa na środowisko.

      (obserwacje poczynione w czasie stypendium we wschodnich Niemczech)
    • Gość: nimra a czyj krewny z radnych ma produkcje papierowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 07:24
      torebek?
      mnie jest obojętne czy papierowe czy foliowe, ale już z daleka widać
      że ktoś robi komuś przyslugę tak jak i z zielonymi strzalkami do
      skrętu, ktoś zarobi kasiorę i to sporą
      • renka14 Re: a czyj krewny z radnych ma produkcje papierow 16.11.07, 07:32
        w naszym przedszkolu można wyrzucać baterie, może w innych też,
        sprawdźcie,
        co do worków to raczej promowałabym segregację, przecież te worki
        nie muszą leżeć w ziemi te setki lat tylko zostać pzretworzone na
        kolejne worki, uważam (mimo że segreguję od pół roku z wielką
        radością) że są wygodne, co by nie mówić,
        wymyślcie jak przetworzyć kartonowe opakowania po napojach, w ZOM-ie
        dowiedziałam się że na razie nie ma na nie posobu i żeby ich nie
        wkładać do tych pojemników,
        i prośba: o większe otwory w pojemnikach, nie wszystko da się
        zgnieść do rozmiarów niewielkiego kółeczka,
        a co do segregowania, wystarczy zacząć, ja już sobie nie wyobrażam
        inaczej, a nosiłam się z tym lata
        • Gość: verita Re: a czyj krewny z radnych ma produkcje papierow IP: *.chello.pl 16.11.07, 16:30
          w wakacje była eko-akcja informacyjna w "Metrze" - wg zamieszczonych tam
          informacji kartony po mleku/napojach sa traktowane jak papier i do takich
          pojemników należy je wrzucać, tyle ze najpierw trzeba oddzielić plastikową część
          zamknięcia
    • Gość: gosc Miasto bez plastikowych torebek IP: 82.195.186.* 16.11.07, 07:31
      Jak rozumiem jest to kolejny element wolnosciowych przekonan PO.
      Proponuje POfaszystom okreslic jeszcze:
      1. rozmiar torebek zastepczych
      2. minimalna wytrzymalosc torebki (najlepiej w Niutona, zeby bylo
      prosciej) - oczywiscie osobno ucha torebki i osobno torebki samej w
      sobie
      3. minimalna zawartosc papieru z odzysku w torebce
      5. dopuszczalne kolory torebek
      6. dopuszczalne wielkosci logo sklepu
      7. tresc - koniecznego przeciez - hasla uswiadamiajacego potrzebe
      walki z ociepleniem klimatu
      8. maksymalny tygodniowy przydzial dla kazdego sklepu (zwiekszenie
      ilosci radnych Krakowa do 5000 powinno umozliwic cotygodniowe
      glosowania w tej sprawie) - nie mozna pozwolic zeby sklepy same o
      czymkolwiek decydowaly (poza tym mozna bedzie stworzyc specjalny
      urzad zastepcy Prezydenta Miasta Krakowa ds. torebek)
      9. zasady zamawiania torebek u koncesjonowanych producentow w ramach
      ustawy o zamowieniach publicznych (oczywiscie wczesniej przetarg na
      ogolnokrakowskiego producenta torebek)
      10. maksymalna cene torebki (zeby nie ucierpieli - bron nas Panie
      Boze - najbiedniejsi)

      Sieg Hail!
      • Gość: and jesteś bardzo złośliwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 08:46
        za dużo wymagasz od pana Sularza.

        gość nigdzie nie pracował poza polityką, studiów nie skończył - to i
        gubi się trochę. A ty go tak mocno atakujesz. Nieładnie.
        Przynajmniej, dajmy mu się pobawić plastikowymi torebkami.
        • Gość: FK Złośliwy? To PO podcina sobie korzenie IP: 212.244.210.* 16.11.07, 15:04
          Pan S. doskonale się wpisuje w polską chorobę powyborczą, która polega na
          nakładaniu kolejnych zakazów i nakazów w ramach obejmowania nowego stanowiska. A
          później na kilkuletnim obserwowaniu rozwoju takiego potworka. Śmiechu warty
          socjalizm a nie liberalizm- PO nie ma jak widać bladego pojęcia co słowo
          "liberalizm" znaczy...
    • Gość: ona22 Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.chello.pl 16.11.07, 07:44
      NIECH ZNIKNA REKLAMOWKI JA JUZ DAWNO CHODZE ZE SWOIMI PLOCIENNYMI!!!!!!!!
    • Gość: luk 24 Miasto bez plastikowych torebek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 07:47
      bardzo fajny pomysl proekologiczny,oby wiecej takich incjatyw,jestem
      za
    • Gość: luk 24 Miasto bez plastikowych torebek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 07:47
      bardzo fajny pomysl proekologiczny,oby wiecej takich incjatyw,jestem
      za
    • Gość: Listekklonu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 07:57
      Bardzo dobry pomysł!
      • Gość: FK Re: :) IP: 212.244.210.* 16.11.07, 12:00
        Czemu dobry? Bez nakazu nie używałbyś torebek papierowych albo np płóciennych?
        Ten zakaz to tylko dowód, że w tym kraju ludźmi trzeba sterować jak bydłem- a to
        żaden powód do dumy czy bycia szczęśliwym. Powiedziałbym nawet że to policzek
        dla LUDZI a nie bezwolnego bydła.

        Ale skoro się cieszysz to krzycz sobie głośno: niech żyje zamordyzm,
        interwencjonizm gospodarczy, intelektualne lenistwo! Bądźmy dumni z naszych
        pastuchów!
        • cartahena Re: :) 16.11.07, 12:06
          popieram!
    • Gość: em Miasto bez plastikowych torebek IP: *.net.autocom.pl 16.11.07, 07:58
      W wielu krajach starej Unii nie łatwo jest dostać w sklepie darmowy foliowy
      worek na zakupy. Wiele sklepów proponuje klientom estetyczne bawełniane czy
      lniane torby - reklamówki )mam niezłą kolekcję z różnych europejskich miast). U
      nas też tak można by to zastosować. Ktoś będzie te torby musiał uszyć, ktoś
      sprzedać...DH Jubilat juz ma swoje torby.
      Poza tym w foliowe worki nie powinno się pakować pieczywa, ponieważ szybko się
      pojawiaja w nim pleśnie (nie od razu widoczne gołym okiem)b.szkodliwe dla
      zdrowia. Duże smaczniejsze jest pieczywo wyjęte z papierowej torebki.
      Co do segregacji , to oczywiście ma sens, tylko trezba to bardziej rozwinąć i
      dopracować. Ja, odkąd segreguję śmieci, znaczną większość z nich wynoszę do
      "dzwonków" , a b.rzadko z reszta do zsypu. Widze te proporcje i to mnie
      przekonuje, chociaż muszę kazdorazowo się przejść spory kawałek. Dobrze byłoby,
      gdyby segregacje wprowadzić już w mieszkaniu - różne kolory biodegradowalnych
      toreb na różne rodzaje odpadów. A czy ktoś wie co zrobić z zepsutym lub rozbitym
      termometrem rtęciowym?
      • Gość: Ala Re: Miasto bez plastikowych torebek IP: *.66.pxs.pl 16.11.07, 08:45
        > Duże smaczniejsze jest pieczywo wyjęte z papierowej torebki.

        Zgadza się, ale pod jednym warunkiem: że kupujesz i od razu zjadasz.
        Po dłuższym czasie (chocby kilku godzinach) chleb z papierowej
        torebki jest już niestety czerstwy.
    • Gość: Mary Miasto bez plastikowych torebek IP: 195.150.133.* 16.11.07, 08:08
      Oczywiście, ze z plastikowymi torbami trzeba "coś" zrobić. Ja od
      dawna chodzę do sklepów z torbą z materiału, a wszelkie worki, które
      gdzieś dostaję wkładam do dzwonka z surowcami wtórnymi. Wiem, że to
      nie leży w gestii radnych, ale bardzo ważny jest też problem worków
      na śmieci, bez których trudno sobie wyobrazić życie. Tu potrzebne są
      odgórne uregulowania - dobrze by było, gdyby wprowadzono nakaz, by
      właśnie te worki produkowane były z biodegradowalnego plastiku.
    • Gość: seszen Miasto bez plastikowych torebek IP: *.chello.pl 16.11.07, 09:07
      BRAWO!!!! Trzeba zacząć myśleć o przyszłości! Jestem za! Mam nadzieję, że
      wszystkie te plany uda się zrealizować:)
    • Gość: gp Super działania - oby je zrealizować IP: *.chello.pl 16.11.07, 09:16
      Serce mi pęka jak widzę ludzi, którzy wynoszą ze sklepu mnóstwo reklamówek.
      Papierowe ponoć wprowadza jedna z dużych sieci hipermarketów - jeszcze nie
      sprawdziłem. Jeśli zostaną zrealizowane działania, o których mówią członkowie PO
      - może wreszcie zrozumiemy, że śmieć to problem.
      • Gość: ciocia klocia Re: Super działania - oby je zrealizować IP: *.autocom.pl 16.11.07, 09:47
        >Serce mi pęka jak widzę ludzi, którzy wynoszą ze sklepu mnóstwo
        >reklamówek.
        > Papierowe ponoć wprowadza jedna z dużych sieci hipermarketów

        Mam tam biorę - mam w co zabrać kupę psa. W taką pogodę jak dziś,
        to "w papier" trzeba by ładować kupkę chyba w gumowych rękawiczkach.
    • Gość: maras Miasto bez plastikowych torebek IP: 80.51.253.* 16.11.07, 09:42
      Super, nareszcie koniec tych śmieci!!!
    • pj.pj Miasto bez plastikowych torebek 16.11.07, 10:03
      Yes yes yes! Wprawdzie nie chcą wprowadzać opłat za studia, ale przynajmniej za
      coś sensownego się biorą od razu :) Postawa wobec odpłatności studiów mnie
      zirytowała - głosowałam na PO z rozsądku, nie miłości - a teraz przynajmniej coś
      pozytywnego. Jestem za!
    • Gość: Gosc Jestem przeciwnikiem nakazów i zakazów IP: *.autocom.pl 16.11.07, 10:22
      Niech samorząd zwróci się do sklepów o zamianę toreb plastikowych na papierowe.
      Rekomenduje na stronach miasta sklepy, które wręczają torby papierowe. Prowadzi
      akcje propagandowe.
      Wiem, ze Sularz nie dostał się do Sejmu i chce sie czymś wykazać ale to nie tedy
      droga.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka