Dodaj do ulubionych

Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszłości

    • viboo Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 10.01.03, 16:51
      No wlsnie wybieram sie juz tam od jakiegos czasu i nie moge dojsc. Moze kiedys
      uda mi sie ogladnac noca piekny Kazimiezr. Mam nadzieje
      pozdrawiam
    • Gość: dora5 wiedzieliście o tym? IP: beton:* / 192.168.1.* 12.01.03, 18:52
      W miejscu obecnego budynku przy ulicy Józefa 33 znajdowała się najstarsza
      chasydzka modlitewnia na Kazimierzu, założona w 1815 r. przez Kalmana Epsteina,
      a nazwana później od imienia jego syna Arona - Reb Arons Klaus.

      Pozdrawiam
      Dora
      • Gość: peteen Re: wiedzieliście o tym? IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 19:20
        ja nie wiedziałem nawet, że jest numer 33 na józefa, bo kuriozum jest pod "25",
        a to przecież sam koniec ulicy...
        ;c)
        • dora5 Re: wiedzieliście o tym? 12.01.03, 20:08
          a dawniej? czy np. zawsze to był numer 25?


          Sama jestem ciekawa wiarygodności tej informacji, bo nie wiedzialam o tym.
          • skks Re: wiedzieliście o tym? 12.01.03, 21:18
            zawsze!!! pomyliłaś 33 z 23
    • mtq Bardzo szkoda... 16.01.03, 14:35
      ...że mimo wszystko nikt nie wspomniał o rocznicy :-((

      pozdrawiam
      • peteen Re: Bardzo szkoda... 16.01.03, 15:06
        no ale gdzież był ojciec przedsięwzięcia...
        jam niegodny podnosić rocznice !
        • magazyn1 Re: Bardzo szkoda... 30.01.03, 20:48
          O zesz w morde!! Witam,witam leniuszkow! Kazmierz nasz ulubiony na stronicy
          siodmy znalazlem.cos nieslychanego!! Rocznica tyz Nam sie "mysnela" jak to
          amerykanskie Polaczki gwarzo>tymczasem byla to data ktora powinna byc podlana
          kilkoma,tfu,hektoliterkami Jabolka marki "Wino">I tu mam letkom pretensje do
          skks-a!!
          W lutym bedzie rok jak ja i Bombeleusz bladzimy razem z Wami i w tym dniu
          napewno bedziemy na Kazmirzu!Na razie kolezenstwu mowie: Pa!
          Bobel zas:hau-hau!!

          >zeby czytac trzeba pisac:z sygnaturkami precz!<
          • magazyn1 Re: Bardzo szkoda...Kazimierz juz nie ulubiony...? 26.02.03, 19:59
            Co sie wkoncu stac musialo no to sie i stalo.Euforia minela,ogien,jak zwykle
            polsko-slomiany pod blacho wygasl i szloos!
            Szkoda,chociaz jak mowio: szkoda jest wtedy gdy krowa do studni wpadnie.
            Zrodelko kazmirzowskiej weny wyschlo.
            Tadeusz i Bombeleusz po raz ostatni mowia i szczekajom wszystkim poznanym na
            Wolnicy:bywajcie zdrowi!
            • skks Re: Bardzo szkoda...Kazimierz juz nie ulubiony... 26.02.03, 21:18
              magazyn1 napisał:

              > Co sie wkoncu stac musialo no to sie i stalo.Euforia minela,ogien,jak zwykle
              > polsko-slomiany pod blacho wygasl i szloos!
              > Szkoda,chociaz jak mowio: szkoda jest wtedy gdy krowa do studni wpadnie.
              > Zrodelko kazmirzowskiej weny wyschlo.
              > Tadeusz i Bombeleusz po raz ostatni mowia i szczekajom wszystkim poznanym na
              > Wolnicy:bywajcie zdrowi!

              Oj Magazyniu Magazyniu!!!
              Dzięki wątkowi poznalismy się, wypiliśmy pare piwek, RAZEM coś stworzyliśmy
              i TO mamy.
              Który wątek Forumowy przerodził się w stronę a tak naprawdę to prawie Portalik?
              Czy uważasz, że www.kazimierz.com to coś mniej niż wątek?
              Czy strona jest efektem "polsko-słomianego" zapału?
              Jestes NIESPRAWIEDLIWY.
              A o ile wiem to prosiliśmy Ciebie byś napisał swoje wspomnienia z Kaźmirza,
              które napewno znalazłyby miejsce na WWW.KAZIMIERZ.COM - to Ty nie chcesz, to
              Ty nic nie napisałeś!!
              Bądź sprawiedliwy, proszę!!!!
              • trudny2002 Jaka euforia..?. 27.02.03, 08:35
                I niby czemu minęła?
                To jakieś duperele.
                Przecież to normalne, ze nawet sprinter, poza tym że biega to jeszcze chodzi,
                nie?
                nawet najszybszy, najświetniejszy i champion nad championy.
                Po co walić w ton żałobny i miniony?
                Że niby co się skończyło?
                Naprawdę nie rozumiem. Może to ja nie rozumiem bom trudny, ale jeśli ktokolwiek
                może i potrafi mi wytłumaczyć te depresyjne nastroje to stawiam flaszkę. Na
                Kazimierzu...nawet jutro.
                No to jak tłumaczy mi to jaki Holender?
                trudny
                • skks Re: Jaka euforia..?. 27.02.03, 08:40
                  :))
                  Dziękuję:)
                  A co do gorzołecki to jakie masz propozycje?
            • mikolaj7 Re: Bardzo szkoda...Kazimierz juz nie ulubiony... 03.03.03, 22:17
              magazyn1 napisał:

              > Co sie wkoncu stac musialo no to sie i stalo.Euforia minela,ogien,jak zwykle
              > polsko-slomiany pod blacho wygasl i szloos!
              > Szkoda,chociaz jak mowio: szkoda jest wtedy gdy krowa do studni wpadnie.
              > Zrodelko kazmirzowskiej weny wyschlo.

              ale tylko tutaj!! jak przyjedziesz do Polski to zobaczysz,
              ze w rzeczywistosci nic nie wyschlo:-)))

              juz niedlugo zobaczysz na stronie!!

              > Tadeusz i Bombeleusz po raz ostatni mowia i szczekajom wszystkim poznanym na
              > Wolnicy:bywajcie zdrowi!

              jakie "po raz ostatni" - magazynie, nie rob, za
              przeproszeniem, jaj. zabraklo troche osob do ciagniecia
              watku, a to pingwin, a to Ty, czy inni sie odkompowywali na
              chwile dluzsze i krotsze i tak wyszlo. no trudno!!
              • Gość: Wojo wątek bardzo kazimierski IP: *.crowley.pl 06.03.03, 22:38
                aby podciągnąć wątek i nie robić tego bezproduktywnie, zapraszam 11 marca o
                godzinie 19.00 do kawiarni lalaLa ul. Szeroka 13 na wernisaż wystawy rysunków
                Kazimierza Machowiny. Myślę, że Kazimierz na Kazimierzu to podwójny powód aby
                się tam spotkać, prawda?
    • sabba Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 06.03.03, 23:08
      No, duchy przeszlosci, do dziela, zrobciez wy ten
      tysiaczek bo az sie prosi:))))
      • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 06.03.03, 23:13
        a wzięło mnie dzis na wspominki!
        To przez peteena bo dopisywałem sie do Jego tekstu i zaczęło mi "zycie"
        doskwierać:(

        Łatwo jest żyć samemu,
        Nie trzeba o nikim myśleć,
        Nie trzeba o nikim śnić,
        Zamknąć się w sobie i marzyć,
        O kimś, dla którego będę chciał
        Cierpieć, płakać i żyć,
        Bo człowiek stworzony jest do tego,
        By kochać i kochanym być!

        No nie wiem kto to napisał:( ale....
        • peteen Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 07.03.03, 08:45
          nie może być... dopisałeś coś... bomba !!!
          ale, ale, tekst był twój, moje tylko opracowanie
          jużteraz zapraszam wszystkich na stronke kazimierską i tekst o "magicznych
          miejscach skksa" - jak znam życie zawiśnie na stronie podczas łikendu...
          • jezebel Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 11.03.03, 08:33
            Zgadza sie panowie Kazimierzacy, szable w dlon i nie tracic nadziei. Napewno
            uda sie nam dotrzec do tego upragnionego tysiaca. Juz niewiele pozostalo.
            Oczywiscie, pewnie glownym powodem jest powolne otwieranie tego watka , ze
            wzgledu na dlugosc. Ale zapewniam Was ze warto czekac na otwarcie. Znow sie
            czuje jakbym byla w Polsce , na Kazimierzu. Stoje na przystanku tramwajowym.
            Wlasnie wracam z pracy z Borku Faleckiego osemka. Wysiadam tylko na chwile zeby
            kupic te ulubione lody, zamierzam kontynuowac za chwile. Wsiasc do
            tramwaju.Jechac do domu. c.d n.
            • jezebel Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 11.03.03, 08:41
              Spogladam w strone Placu Wolnica i zapominam ze mialam isc do domu. Ide wolnym
              krokiem na jeszcze jedna przechadzke po kocich lbach. Podziwiam stare potargane
              kamienice, pelne historii. Zagladajac w zaulki, czuje ciarki na plecach.Zawsze
              mam to dziwne odczucie bedac w poblizu takich miejsc. Mysle ze miejsca te sa
              przepelnione duchami przeszlosci , ktore staraja sie nam cos powiedziec........
              Nie zapomnijcie niczego co sie zdarzylo....... pamietajcie ze kiedys jeszcze tu
              powrocimy. c.d.n.
              • jezebel Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 11.03.03, 08:46
                Zamiast wsiasc do tramwaju , zmierzam w strone Wisly, na spokojna
                przechadzke....
                Wiem ze kiedys powroce i przejde jeszcze raz po tych samych miejscach.
                Tymczasem Wy Kazimierzacy przeniesliscie tam moja dusze. Dzieki za to.
                Pozdrowienia z Sydney (tym razem mokrym). Elka
                p.s i tym sposobem dodalismy 3 watki. Ile nam jeszcze brakuje do tysiaca?
                • trudny2002 Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 11.03.03, 08:58
                  Dlaczego kiedy coś staje się modne, powszechnieje i staje się jednocześnie
                  miejscem upopularyzowanym również i dla bezdusznych co tylko duszność przez
                  obecnosć wywołują?
                  Kazimierz miałby się lepiej bez tych nowołobuzerskich...bez tych co to znajdują
                  sobie w nim takie starsze blokowisko...
                  A, zresztą nie będę się odzywał...
                  Ja Kazimierz lubię choć wolałem ten co się mija....
                  trudny
                  • Gość: Numbat Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: 202.138.202.* 17.03.03, 03:48

                    Stopy postawie, gdzie bruk bedzie smial
                    mi sie w twarz, ogarne duchy prawdziwe,
                    usiadzemy zapalajac cygaro przodkow.
                    Czas wejdzie nam w krtan.
                    Wino czerwone nalejemy
                    Coz jeszcze....pojdziemy
                    jedna i druga ulica
                    Toast wzniesiemy, gdzies po srodku
                    pamietania.
                    W knajpkach przydroznych,
                    zanurzymy ciala spragnione.


    • black.night Nie byłem ale myślę jak o zaginionym świecie 17.03.03, 05:13
      zrobić kolorowy katalog i wysłać bezpłatnie Niemcom.
      • peteen Re: Nie byłem ale myślę jak o zaginionym świecie 17.03.03, 07:16
        wysłać ? a po co ?
        po pierwsze: bywają tu często
        po wtóre: czy amerykanom wysyła się zdjęcia drezna i miast japońskich ?
        po trzecie: komuna nie podniosła z kolan, a dobiła to miejsce

        a zatem: odnawiać, ożywiać, bywać...
        i będzie dobrze...
        • Gość: Elka Re: Nie byłem ale myślę jak o zaginionym świecie IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 17.03.03, 12:16
          Kazimierz juz zostal podniesiony z kolan, dzieki forumowiczom.Szczegolnie
          niektore poetyckie watki nadaly mu specjalnej wartosci.O ile zauwazylam,
          podroznicze programy telewizyjne w kangurkowie, jesli o Krakowie to zawsze
          wspominaja Kazimierz jako stara historyczna zydowska dzielnica.Pzdr.
          elka jezebelka
          • peteen Re: Nie byłem ale myślę jak o zaginionym świecie 17.03.03, 14:39
            niestety... a przecież miasto zydowskie zajmowało ledwie 1/3 powierzchni całego
            Kazka... odsyłaj ich wszystkich na www.kazimierz.com, niebawem start innych,
            poza polską, wersji językowych !
          • Gość: Numbat Re: Nie byłem ale myślę jak o zaginionym świecie IP: 202.138.202.* 20.03.03, 02:48
            Gość portalu: Elka napisał(a):

            > Kazimierz juz zostal podniesiony z kolan, dzieki forumowiczom.Szczegolnie
            > niektore poetyckie watki nadaly mu specjalnej wartosci.O ile zauwazylam,
            > podroznicze programy telewizyjne w kangurkowie, jesli o Krakowie to zawsze
            > wspominaja Kazimierz jako stara historyczna zydowska dzielnica.Pzdr.
            > elka jezebelka


            Witam - Elka -jezbelka....czyli mozna sie domyslec,
            jedziemy wszyscy do Kazimierza.
            Tak pewne programy, podroznicze o Polsce, Krakowie
            ( w Tv. australijskiej) przedstawiaja Kazimierz
            nie tylko, jako historyczna dzielnice zydowska.
            Kwestia kto realizuje ,taki podrozniczy program.
            Ostatnio ( pare tygodni wstecz byl bardzo ciekawy
            reportaz o Krakowie) i co bylo najwazniejsze
            w tym reportazu, oczywiscie wszystko co dotyczy
            magii , mieszkancow i duchow!!!! taka...bo
            podobno Krakow ma wspaniale duchy!!!
            i oczywiscie duzo miejsca w tym reportazu
            bylo o slawetnym czakranie!!!!
            Na koncu reportazu mlody podroznik powiedzial:
            -Upilem sie czakranem,coz mam zrobic zostaje:)))
            Zdrowie Kazimierza.



            ps. Peeten pozdrawiam jestem przekonany ze,
            1000-czny post zostanie godnie
            uczczony ,jakims fajnym toastem
            w Kazimierzu, a ja ze swojej strony
            tez wzniose toast.
            A moze taka mala propozycja ,zorganiozwac
            Swiatowy Zjazd Obrzymurkow Kazimierzowskich.
            w skrucie ( SZOK )....ale nazwa:))) szok kazimierzowski
            Mozna byloby nawet, pobic jakis rekord
            Ginessa.Ach to piwko

            pozdrawiam
    • Gość: Nk Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.otenet.gr 17.03.03, 12:39
      Ilekroc jestem w ukochanym Krakowie,zagladam obowiazkowo na Kazimierz.
      Ma cos tajemniczego ta dzielnica,przed laty wieczorem bylo strach chodzic po
      zaulkach starych ulic.Obecnie sie poprawilo.
      Chodze zawsze na wspaniale pierogi.mniam i tanie na Miodowa.
      Gorzej,ze powstaly jakies wietnamskie i inne knajpy(nie bardzo je kojarze z
      tym miejscem).ale coz.
      No ale na kawke... do Singera,i ten polmrok.....
      Wsaniale.
      Mam nadzieje ze reinnowacje Kazimierza nie zniszcza jegoatmosfery ,choc mowi
      sie ze atmosfere tworza ludzie
      Zagladam na wasza strone wwwKazimierz,zbliza mnie do cudownej starej dzielnicy.
      Pozdr.Nk
      • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 17.03.03, 14:59
        Gość portalu: Nk napisał(a):

        > Ilekroc jestem w ukochanym Krakowie,zagladam obowiazkowo na Kazimierz.
        > Ma cos tajemniczego ta dzielnica,przed laty wieczorem bylo strach chodzic po
        > zaulkach starych ulic.Obecnie sie poprawilo.
        > Chodze zawsze na wspaniale pierogi.mniam i tanie na Miodowa.
        > Gorzej,ze powstaly jakies wietnamskie i inne knajpy(nie bardzo je kojarze z
        > tym miejscem).ale coz.

        :))
        Jaki strach? już gdzies pisałem, że Kaźmirz i jego mieszkańcy to było dość
        honorowe menelstwo!!!
        Po mordzie lali ale za coś! Tak dla jaj to dziś dresy leją na Kurdwanowie i w
        Prokocimiu!
        I nic na Kazku się nie poprawiło jest tylko inaczej:( tak bardziej jest
        plastikowo, sztucznie, hamerykańsko, mcdonaldzko.

        Ale jednak resztki klimatów pozostały.
        • Gość: nk Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.otenet.gr 17.03.03, 17:20
          Od amerykanizacji ,macdonalstwa,i plastikow chyba sie nic nie uchroni.
          Przed laty dowiedzialam sie ze otwieraja MacDonalda na Forianskiej,
          Za glowe sie zlapalam.....wszedzie byle nie tam..bylam pewna ze wladze nie
          pozwola na to .

          Jednak..pieniadz to potegi klucz ...wszystko za nie mozna kupic.

          Wiec i Kazimierz nieuchronnie coraz bardzie plastikowy bedzie.

          Dobrze ,ze niektore kamiennice odrestaurowuja dosc wiernie.

          Zeby tylko te okna z plastiku nie wsawiali ,bo to o pomste do nieba wola..
          Pozdr.zakochana nieuleczalnie w Krakowie . nk
          • Gość: wojo wątek 950 IP: *.crowley.pl 17.03.03, 18:02
            w czwartek zapraszam na koncert piosenek żydowskich na Meiselsa 20.
            O godzinie 20.00 zaśpiewa tam Anna Dijuk.
            Repertuar, jak zwykle w przypadku imprez w które zamieszani są lalaLA-iści
            pozostanie tajemniczy do samego końca.
            wstęp wolny
            i to lubię...
            • ajk ha! Wiosna! 18.03.03, 13:56
              Dziś, co prawda, średnio, ale wczoraj było tak słonecznie, że sobie nie
              odmówiłem szybkiego przelotu przez Kazimierz. I wiecie co? Czyściej tam niż w
              innych okolicach. Może piesków mniej, może firmy sprzątające sprawniejsze, ale
              czyściej (wracając do domu miałem okazję porównać).
              Ale najbardziej ujęło mnie to, że na sławnym placyku pusta butelka po ko-Siarce
              stała.
              Mam pewne podejrzenia, kto ją tam mógł zostawić, ale nie powiem. Nawet przed
              komisją.

              AJK
              PS
              To nie ja. Ja się ograniczyłem do piwa :-)
              • skks Re: ha! Wiosna! 18.03.03, 15:57
                Niecne podejrzenie:)
                Zawsze po obie sprzątam, nawet na jabolnych imprezach z pieczeniem kiełbach mam
                czarne wory na śmieci.
                a pogoda faktycznie sliczna.
                • ajk Re: ha! Wiosna! 18.03.03, 22:32
                  skks napisał:
                  > Niecne podejrzenie:)
                  Stół do nożyc... stół do nożyc... jak mnie słyszycie?... :-)

                  > Zawsze po obie sprzątam,
                  > nawet na jabolnych imprezach
                  > z pieczeniem kiełbach mam
                  > czarne wory na śmieci.
                  Ja też miewam czarne wory. Pod oczami. _Po imprezach_ z
                  użyciem i nadużyciem :-)
                  Niekoniecznie nadużyciem pieczonych kiełbach... ech... aż
                  mi slinka... śśśśchliiiiiiip.... leci...:-)

                  > a pogoda faktycznie sliczna.
                  Może wreszcie wiosna? Bo już mi zaczynał zadek do
                  blaszanych stołów na wiadomym placu przymarzać :-) Może
                  wreszcie zieleninka świat porośnie i będzie można
                  konsumować jak bogowie przykazali - gapiąc się w niebo :-)

                  Pozdrawiam
                  AJK
                  (frakcja "faficzna" :-))

                  • Gość: mikolaj7 Re: ha! Wiosna! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 22:47

                    > Może wreszcie wiosna? Bo już mi zaczynał zadek do
                    > blaszanych stołów na wiadomym placu przymarzać :-) Może
                    > wreszcie zieleninka świat porośnie i będzie można
                    > konsumować jak bogowie przykazali - gapiąc się w niebo :-)

                    iii, to wiosny do konsumpcji na przestrzenii otwartej nie
                    potrzeba... i grillowac mozna i wieczorem wyskoczyc na
                    szeroka ;-))
                    • ajk Re: ha! Wiosna! 19.03.03, 01:18
                      Wicie, Mikołaju... ja wiem, że można, ale się
                      rozbestwiłem i marzy mi się trawka, pozycja pozioma,
                      kontemplacja cirrostratusów czy innego kłębiastego
                      cholerstwa... butelka z piwem obok... słoneczko grzeje...
                      A na razie, to warunki takie, że "kontempluć" sobie mogę
                      na tego wilka, co go złapię :-))

                      Na Szeroką, powiadacie... która to?... no, dziś już chyba
                      za późno, ale jutro... kto wie?

                      pozdrawiam
                      AJK

                      PS
                      A grille zostawiam wprawniejszym - ja się zadowolę
                      kiełbaskami pod Halą w drodze na- lub z Kazimierza :-)
    • Gość: nk Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.otenet.gr 19.03.03, 10:39
      mam zamiar przeczytac ten tasiemiec postow o Kazimierzu.
      Nie ukrywam ,ze mnie to cieszy,ze chyba jest to najdluzszy w krakowskim forum

      Czy moze ktos mi odpowiedziec : ile czasu potrzebuje mniej wiecej na
      dokonanie tego?
      Pozdr.
      • Gość: mtq Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 15:29
        Teraz... jakieś 6-7 godzin.
        • Gość: Elka zazdroszcze wiosny IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 20.03.03, 11:25
          Wiosny na Kazimierzu i Krakowie.Cztery pory roku sa najlepsze w Krakowie.
          Przynajmniej czuc roznice, oczekiwanie na zmiane pory roku dodaje uroku.Nie ma
          tego tu w Kangurkowie. Niemniej tu teraz jest najlepsza pora tzn jesien. Wiecej
          deszczu, jeszcze cieplo w dzien, a noce juz chlodne. Oh jak przyjemnie mozna
          spac przy otwartym oknie, sluchajac spiewu slowikow.Ale dzis rzadkie zjawisko
          pogodowe objawilo sie w Sydney. Cale miasto bylo spowite w brudno-szarej mgle.
          Moje ulubione Blue Mountains byly prawie niewidoczne. Nie byla to jednak mgla a
          kurz z burzy piaskowej, pochodzacej z polnocy Australii.Oczywiscie padaly
          uwagi, ze to moze miec cos wspolnego z wojna w Iranie.Jak widac nietrudno o
          panike. Ciekawe kiedy magazyn1 sie odezwnie z Szikagowa. Moze cos nada, co
          Bombel ostatnio powiedzial?To tyle z Kangurkowa do Kazimierza. Pozdrowienia.Elka
        • Gość: Elka Booombeel..... co zrobiles z magazynem IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 20.03.03, 11:32
          Bombelku szczeknij twojemu panu pozdrowienia od kangurow.Czy zauwazyl ze czas
          leci a watek wydluza sie w dalszym ciagu. Elka
        • ajk Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 20.03.03, 14:17
          Słuchajcie, a może przydałby się jakiś bryk do tego wątku?

          Bo jak tak dalej pójdzie, to za dwa-trzy lata w krakowskich liceach będą
          ciekawe tematy maturalne: "Małe ojczyzny - wątki patriotyczno-sentymentalne w
          twórczości Forum Kraków", "Życie towarzyskie i uczuciowe - na przykładzie wątku
          >Kazimierz mój ulubiony...< udowodnij istnienie więzi interpersonalno-
          geograficznych".

          AJK

          PS
          A potem profesor Bladaczka będzie mówił, ze skks wielkim forumowiczem był... i
          że zachwyca... :-))
          • Gość: nk Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.otenet.gr 20.03.03, 15:06
            Ciekawy pomysl a skks -owi daj Boze zdrowie ,bo milosnik On Kazimierza
            pierwszy a i posty zacne,nie powiem.

            Mam wrazenie ,ze nie starczy mi 7 godzin na przeczytanie calego tasiemca o
            Kazimierzu

            Pozd.nk
            • trudny2002 aaaa z tymi kamienicami... 21.03.03, 08:46
              jakos tak mnie strasznie , mimo rozumienia kolegi łodzianina, drażni ten
              padający kamieniczny blok.
              Dlaczego tu o tym?
              A dlatego, ze właściwie Kazimierz sam jako taki mógłby utyskiwać na padanie
              kamienic. Sam przecierpiał nawet swiadome urzędniczo dewastowanie i wrecz
              rujnowanie tych kamienic, kamieniczek , a nawet małych domków co to miały swój
              urok....
              Kazimierz i jego duchy...to znacznie ciekawsze niz rozwodzenie sie nad
              padaniem .No, cyba że to deszcz..
              trudny
              Albo rozwodzenie sie jako takie;-)))
              • Gość: skks Re: aaaa z tymi kamienicami... IP: *.chello.pl 21.03.03, 09:01
                Jak widzę "podające kamienice" to tylko wrodzona dobroć, kultura, dostojeństwo
                z wiekiem moim związane powstrzymują mnie do zawieszenie paru....
                Ale z drugiej strony toż to forum - każden se może pisać co "kce"
                BYLE PRZESTRZEGAŁ NETYKIETY bo ortodoksi forumowi czekają:)))

                Wiosna na Kazku już widoczna - na placyku na ciemnej nic się nie zmienia!!
                Jak worki z liśćmi z przed dwóch lat leżały tak leżą:( i psie gówna na kocich
                łbach na Józefa i Wąskiej!!!! I bidne duchy nic z TYM nie mogą zrobić!!
                :-))) skks
          • Gość: Elka Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 03.04.03, 10:47
            Pozdrawiam serdecznie wszystkich Szanownych Kazimierzowiczow. Jak sie czuje
            Pani Wiosna na Kazimierzu?. Melduje ze w Kangurkowie zrobilo sie calkiem zimno.
            Jesien nastala nagle i deszczowe pory sie rozpoczely. Zreszta moja ulubiona
            (listopadowa)pora roku. Tu wprawdzie kwiecien ale podobny do listopada.
            Skks i reszta co slychac na Kazimierzu? Pzdr.
            • peteen Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 03.04.03, 19:04
              ano doczekaliśmy się pewnego zainteresowania naszym zbożnym dziełem, w
              poniedziałek o 18 będą o nas mówić w audycji radia Kraków...
              a i skks będzie tam miał swoje pięć minut...
              • Gość: Numbat Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: 202.138.202.* 04.04.03, 05:58
                peteen napisał:

                > ano doczekaliśmy się pewnego zainteresowania naszym zbożnym dziełem, w
                > poniedziałek o 18 będą o nas mówić w audycji radia Kraków...
                > a i skks będzie tam miał swoje pięć minut...


                Zbozne dzielo, trzeba cenic, i wzniesc toast.
                Pozdrawiam szlachetne dusze kazimierzowskie.
                Toast wznioslem szlachetny za.....kamieniczki,
                kamieniarzy....ukrzyzowanych na forum....szlachetnych
                na forum....innych na forum.Bylo jak w saunie....
                albo jeszce gorzej::) poniewaz to juz kompletny tropik.
                A w oddali krokodyle tylko sie dziwly ze,
                toast taki.... inny. Coz krokodyl zwierze-ludzkie,
                zawsze kiedy krokodyl, wypije za duzo to....
                wznosi toast :
                Gdy mam w czubie , lubie grac na tubie
                w nocnym klubie:))
                I juz prawdopodobnie zaczyna sie piekna
                wiosna .. w Krakowie w Kazimierzu. A wiosna
                podobno ,nawet bruk Kazimierza pachnie optymizmem.
                • Gość: Elka Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.tnt3.penrith.au.da.uu.net 04.04.03, 10:29
                  W poniedzialek ? o 18 ? audycja. I ja nie moge posluchac. Jaka szkoda. Pzdr.
                  • Gość: zakretka Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.client.attbi.com 04.04.03, 14:56
                    Elka,a moze uslyszymy ich na www.radiostacje.com ,ale ktore to radio Krakow,bo
                    widze ze jest kilka..pozdrawiam
                    • Gość: peteen Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 15:00
                      radio Kraków małopolska, innego nie znam...
                      ale dobrzy ludzie maja nagrać, to najwyżej jako mp3 wam wyślemy...
                      :c)
                      • Gość: Elka Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 05.04.03, 07:04
                        Bedziemy wdzieczne,jesli uda nam sie tez posluchac.
                        • Gość: Zbigniew Bombel:) Tu jest:) n/t IP: 80.48.20.* 12.04.03, 18:25
                          • magazyn1 Re: Bombel:) Tu jest:) n/t 12.04.03, 18:30
                            Dziek's Zbygniewie! Zaraz przeszczekam te wiadomosc Magazynowi.
                            Podejrzewam,ze bedzie hepi,jak mowio nasze w Szikagowie!
                            • skks Re: Bombel:) Tu jest:) n/t 12.04.03, 21:32
                              Magazyniu!!
                              Powiedz Bombleuszowi, że na Kaźmirzu zrobili nową knajpkę!:) - taka grillownia.
                              Kapitalne mięcha dają i to stosunkowo tanio:)
                              Knajpa jest na Józefa w starej stolarni - obok Stajni. To na rogu Józefa i
                              Bożego Ciała.
                              www.kazimierz.com/index.php?t=fotografie&t2=pawel_mazur Na końcu
                              takiego przechodniego podwórka przy Meiselsa położyli Stajnie:)
                              A naprzeciw Eschewerii - to tyż knajpka i to taka którą b. lubię dają super
                              herbaty - a za herbatę i jabole to się cały oddam bez zastanowienia:)
                              • Gość: magazyn Re: Bombel:) Tu jest:) n/t IP: *.proxy.aol.com 12.04.03, 21:39
                                Czyliz nie po dwoch "malgorzatkach"?-pamietosz ten rozmiar kielonka?
                                u mnie jest dwe wspomniane wyzy + 4 piany!!
                                Pozdrowlonka!
                                • skks Re: Bombel:) Tu jest:) n/t 12.04.03, 22:22
                                  Gdzieś, kiedyś opisywałem swoje "przeżycia w Spatifie z "pełnym stołem
                                  małgorzatek".
                                  No miarowa to była pojemność:)
                                  100-tka miciężko wchodzi, 50-tka niby w sam raz:) ale dwie dwudziestki piątki
                                  to... jak poniżej:
                                  • peteen Re: Bombel:) Tu jest:) n/t 13.04.03, 11:29
                                    dziadki,
                                    zamiast tak se ględzić w tym wątku, może byśta popełnili jakiś
                                    wspominek "małgorzatkowy" na stronce, hę ?
                                    :c)
                                    ps. jednak pięćdziesiątka...
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 12:03
      Jak sie skks'a i trudnego posty ,czyta to sie bardziej cieplo i znajomo robi
      na duszy.
      Dla mlodziezy to moze i dziadki hm,ale ile czasem i glebokich mysli...
      Wsponienia to jest to ,co zostaje czlowiekowi najbardziej wierne.
      Pozdr.
      A do knajpek nowych we wrzesniu wpadne.
      Dzieki za info.
      Pozdr.
      • Gość: peteen krynico mądrości.... IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 14:20
        taż oni są dziadki tylko dla przyjaciół...
        ale, że ciepło się robi, głównie na sercu, to fakt...
        ściskam
        :c)

        ps. zapraszam na nasza kazkową stronę... i wspomnienia skksa...
      • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 17:55
        Witaj!!
        Miło czyta się takie listy:))
        Mam nadzieję, że kiedyś poznamy się w realu, że przyjdziesz na jakieś
        spotkanie Krakforumowe:) i poznasz dziadka skks'a:)))))))))))
        A dziś zrobiłem sobię właśnie taką niedzielę wspomnień.
        I rachunek sumienia dotyczący realizacji marzeń:)
        Wyszło nie źle:)
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 15:06
      Aaaa to najmocniej przepraszam za nadmiar poufaolosci z mojej strony.
      Powinnam byla ,bedac stalym czytelnikem Waszego Forum i www Kazimierz,zauwazyc
      scisle grono szanownego,krakowskiego towarzystwa i jako gosc (wprawdzie nie
      szary wedrowiec )bardziej stosownie sie zachowac.
      Starym mozna byc majac tylko 20 pare lat(wiem ,wiem, krynica madrosci)no i na
      szczescie tez odwrotnie...
      Pozdr.unizenie
      Ilenana

      • Gość: peteen Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 15:47
        za mądrość twą pozostaję z wyrazami...
        wpadaj częściej, kochamy was ! wpadających!
        peteen - sekretarz
        • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 17:56
          Peteen!!
          A czemu nie masz humoru?:)
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 19:03
      Do sekretarza ! (brr,niemile me skojarzenia ze slowem tym )
      Peteen

      Za mile slowa dzieki.
      Jak na goscia przystalo ,braku humoru Waszego nie wyczulam.

      Mam pelne "rece roboty" z czytaniem a raczej studiowaniem tego kilometrowego
      watku.
      Wspaniale opisy Kazimierza,(strona Kazimierza tez b.ciekawa ,gratuluje),i duzo
      ciepla w postach forumowiczow ,ktorzy mieli i maja to szczescie na
      Kazimierzu zyc.
      Tylko pozazdroscic
      Pozdr.ileana
      • Gość: peteen Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 19:07
        dzieki za dobre słowo...
        bądź z nami, nie tylko od święta...
        :c)
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 19:22
      Moje wpisy sa niewspolmierne do mojego bywalstwa na Waszym forum.
      Zagladam codziennie,i pozwalam sobie do zagladania rowniez do starych watkow.

      To tylko przez delikatna nature rzeczy, nie pozwalam sobie na wpisywanie sie
      tu czesto ,bowiem w bardzo waskim Waszym gronie ,nie wypada gosciowi..

      pozdr.ileana

      • Gość: tomCrac Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 19:29
        > bowiem w bardzo waskim Waszym gronie ,nie wypada gosciowi..

        Nasze grono ani waskie, ani zamkniete, pokazuj sie czesciej :)
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 19:41
      Wszystkiego naj..

      Tez sprawdzilam w kalendarzu ,hm nie tak latwo znalezc imie to...ale jednak
      stoi ze 13 IV!!
      Jabolka u nas nie ma . Ale dobre winko czemu nie..wznosze toast.

      A skks pieknie pisze i proponuje zbierac jego posty.
      Calkiem niezly zbior mysli i rozwazan..
      pozdr.ileana
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 19:42
      Wszystkiego naj..

      Tez sprawdzilam w kalendarzu ,hm nie tak latwo znalezc imie to...ale jednak
      stoi ze 13 IV!!
      Jabolka u nas nie ma . Ale dobre winko czemu nie..wznosze toast.

      A skks pieknie pisze i proponuje zbierac jego posty.
      Calkiem niezly zbior mysli i rozwazan..
      pozdr.ileana
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 19:51
      Idac kilometrami po tym watku pogubilam adresy.
      Ze poprzedni post i to 2x,przepraszam.
      ileana
    • tosia_4 zrobiłam sobie rachunek sumienia 13.04.03, 19:52
      i tak mi wyszło, że w tym wątku nigdy jeszcze nie zaistniałam :(
      wstyd być takim cichym czytaczem
      pozdrawiam wszystkich tu piszących
    • Gość: tomCrac czekamy na skks'a! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 20:18
      i na jego 'milenijny' post :)
      • Gość: tomCrac łojciec, Ty mnie nie prowokuj! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 20:25
        bo zaczne spamy :P
      • skks Re: czekamy na skks'a! :) 13.04.03, 20:29
        Dzięki!!!!
        Ale myślę, że ten tysięczny to pospołu należy się nam wszystkim:)
        I mtq'owi, i Mikołajowi7 za stronkę, i peteenowi za złośliwości i kulturę,
        i Dorze za ciepło i Magazyniowi za "amerykanckość i tomCracowi za "bycie", i
        Elce, i Pingwinowi, i Krzychutowi, i skks'ance, i dremlewarce, i Krissowi, i
        Kubie, i 013y, i Staremukoniowi vel Trudnemu, i Zbigniewowi, i Tosi za to, że
        wreszcie napisała:), i wielu innym o których teraz Alzheimer mi przypomniał:))
        bez , których....
        • Gość: Zbigniew Fajnie:)) IP: 80.48.20.* 13.04.03, 20:43
          Magazyn szukał wątka, ja mu przypomniałem (a to chyba mój pierwszy wpis tu:)

          No i dochodzi do 1000 !!! :)))

          Ja miło:))
        • emka_1 Re: czekamy na skks'a! :) 13.04.03, 20:44
          Tak po części w celu zblizenia do magicznej liczby (nie mnie oczywiscie, bo
          byłoby to swiętokradztwo) wreszcie odważe sie zapytać, czy ktos mogłby
          wyjaśnić, czy mityczny Towot (postrach niekazimierzaków) istniał? Ilekroć
          bywalismy na plenerach pod Katarzyną, kolega z Szerokiej kazał krzyczeć do
          żulii miejscowej "znamy Towota".
        • tosia_4 Re: czekamy na skks'a! :) 13.04.03, 20:45
          Jej, załapałam się na podziękowanie!
          To się nazywa mieć szczęście!
          Skksie, tobie się przede wszystkim podziękowania należą za twój genialny wątek,
          który nas wszystkich połączył i za tyle innych wspaniałych, ciepłych i mądrych
          postów, za stronę, za stowarzyszenie, za wszystkie pomysły i inicjatywy!
          • skks Re: czekamy na skks'a! :) 13.04.03, 20:48
            bo sie będę czerwienił:)))
          • tomcrac 998 13.04.03, 20:48
            Skks, teraz Twoja kolej, piszesz 3 posty z rzedu, zeby nie bylo wpadek :)
    • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 20:51
      Może to spamerski 1000 :)
      Oby nam się:))
      Zapraszam Wszystkich na jezioro!!!
      • Gość: tomCrac Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 20:57
        Gratuluje i tego watku i popsucia humorow webmasterom gazetowym :)) wystarczy popatrzec na numeracje na dole strony :))
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 20:56
      NIe to zebym sie cyfr czepiala ,ale gratuluje okraglej liczby.
      Najbardziej sie ciesze z utrzymania sie watku o Kazimierzu i licze na wiele
      ciekawych jeszcze ciekawostek o tym urokliwym miejscu .
      Pozdr. ileana
      • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:00
        Ale ja tylko bedę tu komentował:)
        Wątek w "objęcia" powinni wziąść młodzi i rewitalizować go tak jak Kaźmirz:)
    • tosia_4 Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:00
      Cieszę się, naprawdę się cieszę, że mogłam być obecna przy tak uroczystej
      chwili!
    • emka_1 Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:05
      Gratuluje wszystkim, którzy ten wątek tworzyli, choć oczywiście najbardziej
      temu, który założył i dzielnie dobił do 1000 :)))
      To dowodzi, ze jest jakaś sprawiedliwość na tym świecie, a kto wzywa duchy,
      jest otoczony ich sympatią :)))))
      • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:10
        Mam nadzieję, że sympatią nie tylko duchów:)))), że ktoś jeszcze, jednak mnie
        lubi:((((
        Bo często mi się wydaje, że:
        Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi!!:((((( - ooo mam doła ze wzruszenia!
        • tosia_4 Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:13
          skks napisał:

          > Bo często mi się wydaje, że:
          > Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi!!:((((( - ooo mam doła ze wzruszenia!
          Tak, to nawet widać po tym wątku - aż 1000 wpisów, żeby udowodnić, że nie lubią
          skksa!!!
        • emka_1 Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:20
          buuuuu, już płaczę, że zostałąm źle zrozumiana i do tego przykrość zrobiłam:((((
          Sympatię żywych znacznie łatwiej wzbudzic i cale forum, nie tylko tem wątek
          jest dowodem:)))) A duchy obłaskawić to znacznie większa sztuka;)), która nie
          wszystkim się udaje.

          • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:23
            Jaką przykrość?
            Znowu czegoś nie zrozumiałem?:))))
            • emka_1 Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:28
              Wychodzi na to, że ja niezrozumiałam:(
              ale juz nie będę zaśmiecac porządnego wątku:)
              • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:31
                emko:)))
                Ależ co Ty mówisz!!! Bądź bardziej wyrozumiała dla starego!!
                I dlaczego tak szybko chcesz uciekać? czy ktoś Ci dokuczył?
                Przesadzasz!:))))
                • emka_1 Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:35
                  :))) Nie uciekam, chodziło tylko o "niekaźmierskie" wtręty, w porządny wątek;)
          • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:32
            Panie skks'sie
            Skromnosc przez pana przemawia ale tez i kokieteria.Narzekac na brak milosci i
            czegos tam jeszcze?
            kilka watkow nowych zalozyl pan dzis i wszyscy sie przescigaja w postach.
            Tylko peteena nie widac.
            ileana
            • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:40
              Pani Ileano!!!
              Skromność to moja wrodzona cecha:))))
              a peteen na dziś to chiba odkompowany na całość - imieniny!
              Albo ma problemy z "zachowaniem" swiadomości:)
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 13.04.03, 21:51
      Imieniny raz w roku,tez dobra okazja...

      A i swiadomosc czasem stracic ,to chyba dobrze.Nie mialam co prawda tej
      przyjemnosci w zyciu..
      A ja mu musze podziekowac peteenowi za dodanie mi odwagi.
      pozdr.dla wszystkich
      ileana
    • Gość: Krakus. Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 21:55
      Faktycznie,ta atmosfera i te duchy przeszłości.Cienie w myckach na ścianach
      starych, ciemnych murów.To nawet wciągające i aż chciało by się wrócic do tych
      fascynujących czasów.
    • Gość: dora5 Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: beton:* / 192.168.1.* 13.04.03, 22:22
      Piętnaście miesięcy miłej znajomości, której najwyraźnie sprzyjają dobre duchy
      i duszki przeszłości, ukryte wśród starych murów ulubionego Kaźmirza...
      Pozdrawiam Was Wszystkich bardzo serdecznie!
      Dora

      Skks! przyjmij, proszę, moje szczere: dziękuję!
    • ajk Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 14.04.03, 02:27
      O cie Florek!
      Nawet na chwilę nie można Was zostawić samych. :-)
      Zacznie człowiek czytać inne wątki, a tu... pac!... i
      śmignęło.
      Wiem, że nie chodzi o rekordy, ale to fantastyczne, że
      akurat ten wątek urósł, wyrósł i stał sie wątkiem "na
      miarę naszych potrzeb i naszych możliwości". Pierwszy
      "wciąż rosnący" pomnik w kraju? :-)

      Oby mu się oczko nie odlepiało. Temu wątku! I temu
      Kazimierzu! :-)

      AJK

      Chyba sobie to jutro uczczę obiadem u Endziora :-)
      • Gość: Numbat Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: 203.62.205.* 14.04.03, 04:20

        skks, peteen i oczywiscie, wszyscy ktorzy
        przyczynili sie do tego fantastycznego duchowego
        poczynania. Kochani pieknie i nadobnie dziekuje
        Poczynania zaiscie sarmackie.
        i coz jednak duchy, maja swoja magie.
        Jestescie juz swiatowym odkryciem:)))
        Wlasnie wczoraj wracajac z jakiegos,
        tropiklanego doznania, poniewaz trzeba bylo wzniesc
        toast za kazimierzowskie doznania....
        otworzylem V.S.O.P.( supposed to stand for
        "very special old pale":)))( The "everyday" barandies,
        the luxury Cognac are for drinking alone)...
        i wznioslem toast za, to zby duchy...trwaly
        w majestacie magii

        A kiedy zdazy sie mi wpasc, do Krakowa ( mam cicha nadzieje
        ze, jesienia), to zapraszam na wiele...wiele...
        i jeszce wiecej toastow, duchowo-tresciowych.:)))

        serdecznie i tropikalnie
        pozdrawiam
        • Gość: Elka Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 14.04.03, 10:22
          Ach, coz za niespodzianka dzisiaj. Ostatnio zerkajac na kazkowy watek
          widzialam wyraznie 870. Nosilam sie z zamiarem dopisac cos wkrotce.... a tu
          patrze i patrze i oczom nie wierze. Cale 1019. Teraz mam nadzieje ze dobrniemy
          do 1100. To nasz nastepny target. Ok??
          A narazie serdeczne pozdrowienia dla calego Kazimierza od Kangurkowa. Donoszac
          ze u nas deszczowo i wreszcie cudownie chlodno.
          Skks, przyleczam sie do chorku pochwalnych; sopranow, tenorow i barytonow.
          Dzieki Tobie mamy przyjemnosc czytac wiele interesujacych postow.
          Naprawde nie ma takiego drugiego watka, dlaczego , nie musze wymieniac.
          Prawda, prawda, wszyscy sa tu mile widziani i przyjacielsko przyjeci.
          I tez, nie obiecuje ale byc moze w jesieni uda mi sie pojawic na Kaziemierzu
          osobiscie. Pod warunkiem oczywiscie ze: nie bedzie terrorystow, SARSa, wojen a
          beda pieniadze )))))))))).Marzenia ej.Moze sie spelnia.....
          Elka
          • peteen Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 14.04.03, 15:51
            no ładnie, wóda zaćmiła umysł, gdy działo sie tak wiele...
            gratuluję z całego serca skksowi alias ojcu spirytusowi vel leszkowi 57 de domo
            siusiaczkowi primo voto frustratowi...
            wątek, który miał własny artykuł w wybiórcze... to brzmi dumnie !
            • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 15.04.03, 07:40
              Oczywiście, że jestem dumny: i z siebie, i z tego, że tak wielu ludzi
              przyłączyło się do wątku i, że razem stworzyliśmy COŚ!!!
              Mam nadzieją, że jeszcze RAZEM coś dla SIEBIE stworzymy i będziemy SOBIE
              pomocni:)
              Dziękuję:)
          • Gość: Bombel Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.proxy.aol.com 17.04.03, 21:28
            Wsadzam,ja prosze ja kogo,swojo ciekawsko kufe na Wolnice aby wypatrzec jakies
            energiczne drzewko do podlania i co moje piekne oczki widzo?Widzo,ze
            przeskoczylismy tauzena a dzien 13-ty aprila byl jakimsi ewenementem(wrrr) bo
            tyle bylo "gwarzoncych".
            Jak przeszczekam zawtra Magazynowi o Wolnicy to chyba fiknie koziolka(kto wi co
            to koziolek jest?) albo z nerwow albo z radosci.
            Ale moja nie tym.Zobaczylem i udalo sie przesybaliliz(wrrr)przeczytac wiadomosc
            z Kangoorkowni(az mi ogon stanal i uszy tyz),ze na Wolnice wybiera sie Elka.
            Teraz to Magazyn na for sioor fiknie,do jesieni juz nie daleko jest,tyle,ze my
            musimy wiedziec okolo sierpnia czy Ty Elko jestes juz pewna. Ja chcialbym
            abysmy tam byli na poczatku pazdziernika aby magazyn dwie swoje urodzinowe
            Piatki przezyl na Wolnicy czy bliski okolicy!
            Pozdrawiam energicznie i do przeczytania maniana!hau-hau!Bombeleusz z Szikagowa.
    • ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 15.04.03, 09:45
      I spokoj nastal po szalonym pedzie..
      Ze spokojem mozna delektowac sie poczatkiem tego watku...
      Bez picia,ale w ciszy i spokoju ducha..to przyjemne chodzic po zakamarkach
      Kazimierza.

      Moze jednak zaczac zagladac do milych napojow.Inne duchy sie wylaniaja po
      wonnych winkach, ,nie mowiac o wspanialych miadach pitnych ,moze byc i piwko
      zimne z beczki,i pospolitej acz bardzo lubianej wodeczki czy z czerwona ,czy
      bez. ..czy to prawda?
      Moze duza trace,patrzac jak inni ..a ja nie?

      Miod babuni,delicjum,tu na obczyznie wrazenia nie zrobil,ale twierdze ze gustu
      nie maja.
      Ech
      pozdr.ileana
      • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 15.04.03, 22:44
        ileana napisała:

        > I spokoj nastal po szalonym pedzie..
        > Ze spokojem mozna delektowac sie poczatkiem tego watku...
        > Bez picia,ale w ciszy i spokoju ducha..to przyjemne chodzic po zakamarkach
        > Kazimierza.

        A bo po Kazimierzu Miła Ileano chodzić należy powoli , o swicie, lub w
        niedzielę po "targu" gdy ludzi mało:) a nie ma w Krakowie innej dzielnicy z
        takimi zakamarkami, podwórkami. I ciężko znaleźć podobny "koloryt" w innym
        mieście nawet o tradycjach żydowskich, nawet większych niz Kraków.

        > Miod babuni,delicjum,tu na obczyznie wrazenia nie zrobil,ale twierdze ze
        gustu nie maja.
        > Ech
        > pozdr.ileana
        Nie mają głuptasy:) Miód dwujniak, trójniak tęczyński to napitek prawie jak
        ambrozja!
        Tylko jakoś nie może się przebić do "alkholicznej" swiadomości narodu:)
        • Gość: ileana Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł IP: *.otenet.gr 15.04.03, 23:34
          skks napisał:

          > ileana napisała:
          >
          > > I spokoj nastal po szalonym pedzie..
          > > Ze spokojem mozna delektowac sie poczatkiem tego watku...
          > > Bez picia,ale w ciszy i spokoju ducha..to przyjemne chodzic po zakamarkac
          > h
          > > Kazimierza.
          >
          > A bo po Kazimierzu Miła Ileano chodzić należy powoli , o swicie, lub w
          > niedzielę po "targu" gdy ludzi mało:) a nie ma w Krakowie innej dzielnicy z
          > takimi zakamarkami, podwórkami. I ciężko znaleźć podobny "koloryt" w innym
          > mieście nawet o tradycjach żydowskich, nawet większych niz Krak

          Fakt ze najpiekniej jest o swicie po Kazimierzu chodzic po zaulkach(ja to
          lubie jak popaduje sobie i mrzy,gdz jeszcze wiekszy urok),nie wiem tylko czy
          teraz mozna samemu...zwlaszcza niewiescie..


          > > Miod babuni,delicjum,tu na obczyznie wrazenia nie zrobil,ale twierdze ze
          > gustu nie maja.
          > > Ech
          > > pozdr.ileana
          > Nie mają głuptasy:) Miód dwujniak, trójniak tęczyński to napitek prawie jak
          > ambrozja!
          > Tylko jakoś nie może się przebić do "alkholicznej" swiadomości narodu:)

          I te krupniczki uh...,osobiscie bardzo lubie,choc do braci pijacej podskoku
          nie mam

          Alkoholiczna swiadomosc narodu powiadasz.
          Im nie potrzeba ambrozji ani delicjum dla podniebienia ....a szybkiego
          zapomnienia,a o czym maja zapomniec?
          Zawsze sie znajdzie cos do zapomnienia

          pozdrowiena z porze duchow ileana
      • skks Re: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszł 15.04.03, 22:53
        :)
        A jeszcze jedno pytanko:
        a co to za "obczyzna"?:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka