rafiwo
12.01.09, 20:37
W sobotę gdy zeszłam do śmietnika w Wiedniu po prostu opadły mi
ręce. Mamy 3 pojemniki na odpady, w tym jeden do segregacji śmieci.
Tylko, że tym razem zapełniony był tylko jeden ( ten najbliżej
drzwi). Chociaż zapełniony to mało powiedziane, dosłownie wylewało
się z niego. A obok poukładane worki ze śmieciami. Tak jakby komuś
nie chciało się przejść paru kroków do dwóch pozostałych i pustych
(!) pojemników. Jest chyba faktycznie gorzej niż zle!