proszę o rady - studia

05.11.05, 13:53
hej Wam!
Jestem kilka lat po szkole średniej, dopiero w tym roku szkolnym 05/06
postanowiłam wybrać się na studia(ale dopiero od zimowego sem).
Skończyłam ekonomik, i raczej nie chciałabym w tym kierunku studiować, tzn
chciałabym ale to jest dla mnie trochę trudny kierunek.Szukam coś łatwego,
niedrogiego(tańsze studia), zaoczne no i jakieś inżynierskie,lecz
niekoniecznie.
Interesuje mnie geografia, a turystyka najbardziej, ale....
czy po turystyce coś znajdę? tymbardziej ze nie znam żadnego języka?
A może ktoś mi podpowie o jakimś innym, łatwym kierunku?
Dodam że chceudia rozpocząć w Warszawie.
Proszę osoby doświadczone o jakąś pomoc, jestem juz stara na studia, ale
chciałabym gdzieś jeszcze iść do szkoły i zdobyć wyższe wykształcenie.
pozdrawiam gorąco!
    • sweet.joan Re: proszę o rady - studia 05.11.05, 14:24
      Z tego co wiem (ale w tej kwestii wiem niezbyt wiele), na turystyce język obcy
      (albo i dwa) jest obowiązkowym przedmiotem. Więc jeśli masz ochotę, idź śmiało!
    • kaja5 Re: proszę o rady - studia 05.11.05, 17:36
      mama500 napisała:
      czy po turystyce coś znajdę? tymbardziej ze nie znam żadnego języka?
      _
      To poznasz
    • 18_lipcowa eee to może daruj sobie studia 05.11.05, 18:02


      zrób coś policealnego, jakiś kurs kosmetyczny czy BHP ... szkoda twojego czasu
      jak chcesz łatwo bo z tego co wiem, na każdych studiach może coś trudnego się
      trafić.
      • mama500 Re: eee to może daruj sobie studia 05.11.05, 21:45
        policealnego to mam, ale to nie daje wyższego wykształcenia
    • anna-pia Re: proszę o rady - studia 05.11.05, 21:53
      Skoro nie znasz języka, to może jakaś filologia, ale taka, gdzie nie wymagają
      znajomości tegoż języka na wejściu, jak np. na anglistyce, romanistyce czy
      germanistyce. Może jakieś języki dalekowschodnie (możesz błysnąć w
      towarzystwie, że studiujesz, a i jakaś fajna praca może się znaleźć), albo
      iberystyka (hiszpański albo portugalski), albo sama nie wiem.
      Lipcowa ma rację, na każdych studiach będzie coś trudnego i/lub nudnego.
      Co do wieku, to się nie przejmuj, starość to stan umysłu (niedawno sobie
      wymyśliłam, rozmawiając ze znudzoną życiem 30-letnią koleżanką).
      • agrest9 Re: proszę o rady - studia 05.11.05, 22:42
        proponuje ci dwa kierunki:

        ksiegowość wiem że trudno -ale pracę łatwiej znaleźć oraz zarzadznie zasobami
        ludzkimi (HR) czyli pani kadrowa ale znajaca sie rónież na płacach, rmua,
        troche zusach.Zacznij sie uczyć jezyków a przede wszytkim angielskiego -wiem
        trudno sama jestem po Politehnice ( a tam pod tym wzgledem jest analfabetyzm
        wtórny jeśli chodzi o jezyki)
        Inzynierskie odpadaja-ja jestem po Politechnice Warszawskiej oraz SGH I powiem
        tobie że na inzynierskich nie dasz rady (a na informatyke czy budownictwo nie
        pójdziesz- tutaj w miare praca jest), odradzam zarzadzanie i marketing!
      • termio Re: proszę o rady - studia 06.11.05, 22:08
        "Młodości nie mierzy się liczba lat, ale świadomościa umysłu. Tak długo, jak
        twoje serce dostaje impulsy o radości, odwadze, urodzie, majestacie i władzy,
        reaguje na innego człowieka - tak długo jak jest młodym. Kiedy wszystkie
        połączenia się przerwą i serce pokryje sie śniegiem pesymizmu wtedy jestes stary
        i Bóg może użalić się nad twoją duszą."
        Niestety nie zapisałm autora tych słów. Do mnie doszły 12 lat temu. pozdr.
    • faceeet Zaden z wymienionych kierunkow nie jest trudny... 06.11.05, 12:10
      A ekonomia (nie cala, ale np. Marketing, Zarzadzanie itp.) to juz chyba
      najlatwiejsza. Jesli masz watpliwosci czy podolasz tym kierunkom to daj sobie
      spokoj, bo latwiej juz nie moze byc, a na prywatnych to po prostu jest juz
      smiech. A ze sa osoby ktore maja trudnosci ze skonczeniem? Hmmmmmm.... nie
      wszyscy maja predyspozycje do nauki i nie wszyscy powinni studiowac.

      Po zadnym z wymienionych kierunkow nic nie znajdziesz. Co roku studia koncza
      tysiace takich jak ty - ktorzy chcieli latwo i przyjemnie. Poniewaz nic nie
      potrafia, nikt ich jednak nie zatrudni. Dlatego dla firm skonczenie powyzszych
      kierunkow nic nie znaczy.

      Jak chcesz studiowac dla papieru to sobie studiuj, ale nie oczekuj po tym nic.
      Jak chcesz uzyskac profity musisz wybrac to co lubisz, nie nastawiac sie czy
      bedzie latwo czy trudno tylko ryc po nocach - angielski i wybrane przedmioty,
      zeby nauczyc jak najwiecej. W turystyce angielski to po prostu minimum. Latwiej
      znajdziesz w tym zawodzie prace bedac po zawodowce, ale z dobra znajomoscia
      jezyka niz po magisterce z turystyki bez znajomosci jezyka.Co chyba oczywiste.
      • e_r_i_n Re: Zaden z wymienionych kierunkow nie jest trudn 06.11.05, 12:12
        Hehe, dobrze napisane. Papierek dla papierka to IMO strata pieniedzy.
    • marychna31 Re: proszę o rady - studia 06.11.05, 12:17
      Miałam kiedyś zajęcia, ze studentami Turystyki i Rekreacji (zarówno z dziennymi
      jak i zaocznymi) i oni byli pełni optymizmu, co do pracy po studiachsmile ale z
      tego co wiem na dzienne trudno się dostać ( i u nas na Uniwersytecie i taki
      kierunek jest też na AWF - jest zawsze duzo chętnych na jedno miejsce) a
      zaoczne są drogie (narzekali mi na to).
    • zuzaba Re: proszę o rady - studia 06.11.05, 12:32
      I, kuźwa, tak się mnożą magistrowie z Bożej łaski.
      A najłatwiejsza jest, jak słyszałam, resocjalizacja.
      Jak ktos niczego nie może skończyć, to to na pewno skończy.

      • ciociacesia reso 06.11.05, 15:17
        do resocjalizacji to trzeba niestety miec powolanie jesli sie chce w tym
        pracowac. no i studia na uniwerku wygladaja troche inaczej niz na akademii
        pedagogiki specjalnej, czy jak to sie tam nazywa. studenci ogólnie maja do
        siebie taki stosunek jak ci z wydzialu ekonomii na uniwerku do tych z sgh wink
    • mama500 Re: proszę o rady - studia 06.11.05, 20:40
      dlaczego myslicie ze chce skonczyc studia dla papierka?
      Tego nie napisałam. Interesuje mnie turystyka, ale nie wiem jak z pracą po tych
      studiach... Chcę zdobyć wyższe wyksztąłcenie, czegoś się nauczyć i znaleźć
      pracę jakąś konkretną.
      Nie mam pojęcia na których studiach dam sobie radę, nie wiem jaki kierunek
      zacząc.
      Nie jestem jakimś głąbem jak to miał na myśłi faacet. Pomyśl jaki Ty jestes,
      najpierw o sobie. Czy masz ochotę na naukę jeszcze.
      • wisienka78 Re: proszę o rady - studia 06.11.05, 21:15
        Ja mam skończoną turystyke, ale nie studia a studium.
        I jeśli chodzi o pracę to mimo, że mieszkam na terenie bardzo turystycznym
        na Mazurach, to o pracę jest trudno.
        Kiedy szukałam pracy w tym kierunku raczej nie miało to znaczenia
        dla pracodawcy czy skończyłam studia czy studium, przynajmniej w moim przypadku.

        Wszystkie biura podrozy w moim miescie maja juz stałych pracownikow, a
        praca jest, tylko, że na stanowiskach - kelnerka, pokojówka, recepcjonistka.
        Te etaty wiążą sie z systemem dwu, trzyzmianowym, co np mi nie odpowiada, bo mam małe dzieci i raczej byłoby cieżko po całonocnym dyżurze przyjsc do domu
        i caly dzien zajmowac sie dziecmi, bo maz idzie do pracy.
        Prace w takim zawodzie najbardziej mozna znaleźć w sezonie turystycznym, ale
        to praca na pare miesiecy, i raczej nie jest to konkretna praca, bo ja osobiscie wolalabym miec cos stałego.
        Mozna jeszcze byc przewodnikiem wycieczek turystycznych, ale wiadomo, trzeba jeżdzić, to praca dla ludzi niezameznych, bezdzietnych.
        No chyba ze człowiek chce sie calkiem poswiecic pracy, nawet jakby mialoby
        ucierpiec na tym jego zycie rodzinne.
        I musi Cie to naprawde interesowac, jesli lubisz poznawać nowych ludzi,
        lubisz jak jest ciekawie, wesoło, i ciągle sie cos dzieje, to idz na
        turystyke.
        Ale jak już mówiłam, praca jest własnie czesto wieczorem i po nocach, jesli
        tak Ci pasuje, (bo najczesciej tylko taka prace mozna znaleźć) to ok.
        Ale przemyśl jeszcze dokładnie, czy napewno tego chcesz.

    • janowa Re: proszę o rady - studia 06.11.05, 21:13
      mama500 napisała:

      > Skończyłam ekonomik, i raczej nie chciałabym w tym kierunku studiować, tzn
      > chciałabym ale to jest dla mnie trochę trudny kierunek.
      -
      • agrest9 Re: proszę o rady - studia 06.11.05, 21:54
        proponuje mimo wszystko
        ksiegowość,oraz kadry + (zus,RMUA,PŁACE)
        mozesz zawsze zostać handlowcem pytanie tylko w jakiej branży?
        • e_r_i_n Re: proszę o rady - studia 07.11.05, 08:31
          Zeby byc ksiegowa - taka od wklepywania faktur do programu, to nawet studiow
          nie trzeba konczyc. A zeby byc porzadna ksiegowa, to troszke sie trzeba
          postarac - i studia wcale takie łatwe nie sa. Szczegolnie na dobrej uczelni.
    • kulawa.stonka Re: proszę o rady - studia 06.11.05, 21:55
      mama500 napisała:


      ^Szukam coś łatwego, niedrogiego(tańsze studia), zaoczne no i jakieś
      inżynierskie,lecz niekoniecznie.

      Ja studiuję Turystykę i Rekreację w Wawie na AWF.
      Moje studia kosztują 2.500 zł za semestr do tego dochodzi 100 zł za każy wyjazd
      do Wawy (mieszkam w Lublinie)(od piątku do niedzieli - wyżywienie,nocleg,
      podróż)(na szczęście za nocleg płacę tylko 23 zł za dwie noce bo pracuję w
      ZUSie i mam zniżkę dla pracowników w całej Polsce smile))

      > Interesuje mnie geografia, a turystyka najbardziej, ale....
      > czy po turystyce coś znajdę? tymbardziej ze nie znam żadnego języka?

      Na TiR (zaocznie mgr uzupałn.) i wcale nie jest łatwo. Są zajęcia sportowe
      (niektóre niełatwo zaliczyć) jak i wykłady. Zajęcia trwają od 8 rano do 8
      wieczorem a nawet do 21:30 czasami (bez przerwy na obiad, tylko 15 min. między
      zajęciami - fajnie co?)
      Mam 2 języki obce na studiach (można sobie było wybrać na początku -
      rosyjski,niemiecki francuski i chyba hiszpański. A angielski jest obowiązkowy
      dla wszystkich.
Pełna wersja