Dodaj do ulubionych

profesor Sidor

31.01.06, 19:55
Proszę o opinię na temat neurologa prof Sidor. Byłam u niej z synkiem i mam
mieszane uczucia. Poniżej link do mojego postu na temat wizyty: <a
href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35088&w=35964059">https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35088&w=35964059</a>
Obserwuj wątek
    • alicez Re: profesor Sidor 01.02.06, 10:29
      Nie dziala Twój link, ale ja też byłam z synkiem u dr Sidor i NIGDY WIĘCEJ!!
      Jak coś więcej pisz na priv.
      • jovix Re: profesor Sidor 01.02.06, 11:31
        a dlaczego nigdy więcej? właśnie jestem umówiona na wizytę i już nie wiem co
        zrobić.
      • izanela Re: profesor Sidor 01.02.06, 12:05
        Nie działa bo nie umiem dobrze wpisaćsmile sorysmile ale możesz przeczytać na forum
        "mamy warszawskie" link w sygnaturce wątek "napięcie mięśniowe" smile
      • lusia69 Re: Dlaczego? 01.02.06, 14:33
        Ja też bardzo bym chciała wiedzieć dlacaego nigdy więcej bo mam przyjść z córką
        na wizytę w marcu. Jeżeli możesz to podziel się swoimi spostrzeżeniami.Dzięki
    • alicez Re: profesor Sidor 01.02.06, 20:55
      Odpisałam na priva, bo nie lubię tak "publicznie" opowiadać o przykrych
      sprawach... Ale zrobie wyjątek. Synek urodził się jako wcześniak i przeszedł
      ciężką żółtaczkę. W związku z tym musiał być konsultowany neurologicznie.
      Trafiło na dr Sidor. Oderwała mi 2. tygodniowe dziecko od piersi, szrpała go
      niemożebnie a jak zaprotestował, to stwierdziła nadpobudliwość. wśród wrzasków
      mojego dziecka klaskała nad nim i na brak reakcji (nie wiem jak maiła być
      reakcja) stwierdziła, że dziecko nie dosłyszy (a bylismy świeżo po
      szczegółowych badaniach słuchu...) Itd, itd. Wpis do książeczki dostaliśmy
      taki, że jak to przeczytałam, to się poryczałam. Wynikało z tego, że moje
      dziecko jest upośledzone pod względem neurologicznym. Podzieliłam się
      spostrzeżeniami z naszą pediatrą i ona poleciła nam innego neurologa i już
      pierwsza wizyta obaliła większośc "zarzutów" dr Sidor wobec mojego synka. Tak
      to wyglądało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka