Dodaj do ulubionych

RATUNKU!!!!!!!!!!!!!

IP: *.* 20.02.03, 20:41
WitamsmilePowiedzcie mi czy wszytskie mamy czy to malych dzieci czy wiekszych juz jak poloza swoje pociechy spac to marza tylko o tym zeby polozyc sie do lozka przytulic do meza i odpoczac?Czy sa jakies mamy ktore maja ochote czy to w powszedni dzien czy w weekend wyskoczyc gdzies wieczorkiem na soczek piwko cokolwiek byle sobie odpoczac ale inaczej niz w domku ???Ja wiem ze browarek wieczorkiem to sie chodzilo jak bylsmy w liceum i to bylo takie fajne.Rany mam synka ktorego bardzo bardzo kocham ale chce zeby czasami dalej bylo tak fajnie w tym sensie jak kiedys.Chialabym zadzwonic wieczorem do kolezanki i powiedziac Hej stara idziemy na piwo wyluzowac sie posmiac popatrzec na innych ludzi posluchac muzyki.I to nie tylko okazjonalnie raz za czas w sobote.Mowie to z pozycji mamy kury domowej wiem ze pracujace mamy rzeczywiscie marza pewnie o odpoczynku przy lampce wina czy czegods tam w domu.Mieszkam w Zielonkach za Babicami Starymi To jest 6 km od ul lazurowej na Bemowie.Mamunie jesli ktoras z Was mieszka gdzies na bemowie lub w okolicach i ma podobne ciagotki jak ja prosze ODEZWICIE SIE!!!bO ja juz wariuje.Np teraz siedze i nie wiem co ze soba zrobic maz zaraz zacznie mecz przy piwie ogladac a mnie krew zaleje za chwile ze nie mam zadnej kolezanki sasiadki przyjaciolki z tora moglabym sobie wyjsc.Mieszkam w pod warszawa niecaly rok a na takiej wsi naprawde ciezko kogos poznacPowiedzcie taki dzieciak ze mnie jeszcze ze mam takie zachcianki???a moze to normalne? zlitujcie sie i odezwijciePozdrawiam Ewa
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa21 Re: RATUNKU!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 20.02.03, 20:45
      W dzien oczywiscie tez lubie wychodzic na spacerki kawki zakupkismile
    • Gość: Ewa21 Ratunku skleroza!! IP: *.* 20.02.03, 20:48
      jeszcze chcialam napisac nr gg 2022925
      • Gość: maria_rosa Re: Ratunku skleroza!! IP: *.* 20.02.03, 21:37
        My z Kubusiem chętnie byśmy poszli na spacerek, w Waszym towarzystwie.Ewentualnie same na piwko..... ;)Tylko, że mieszkamy w Warszawie. Ale bardzo często jeździmy do teściów do Izabelina....przez Babice... ;)mój gg 4411581.Całuski:hello:maria rosa
    • Gość: Kleo Re: RATUNKU!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 20.02.03, 21:35
      to mieszkasz blisko mnie w sumie- bo aj rpzy lazurowej tuz przy wylocie na babice :)) tylko ze nie wiem gdzie tu mzona wyskoczyc na piwko no i aj wieczorem rzecywiscie padam, i moj maz tez oglada teraz mecz :( a ja powinnam pracowac a siedze w necie :) to est klopot bo rzeczywiscie keidy wieczorem moge sie zrelaksowac niby bez dziecka to jzu ciemnosc za oknem i spaacsie chce zwlaszcza z e wnocy trzeba wstawac do akrmienia :(ale jak chcesz mozemy przemyslec strategie spotkania sie :)cleo(od zawsze Jelonkowskasmile)
      • Gość: Kleo Re: RATUNKU!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 20.02.03, 21:38
        przepraszam za literowki :)
    • Gość: resorak Re: RATUNKU!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 21.02.03, 12:15
      Doskonale Cię rozumiem, ja też czasem dostaję w domu świra - ile można sprzątać, prać, prasować, chodzić na spacerki i zachwycać się kupkami? Myślę, że żaden normalny człowiek nie jest w stanie znieść nadmiaru tych przyjemności. A najgorsze jest to, że jak już podejmę desperacką próbę wyrwania się z domu na jakiś browarek, to akurat wtedy wszyscy muszą do późna pracować, mają sesje, są chorzy, nie chce im się, albo mają już inne plany na wieczór.Bardzo chętnie spotkałabym się czasem z kimś tak poprostu - bez umawiania się tydzień wcześniej. Mieszkam na Jelonkach, więc chyba udałoby nam się umówić gdzieś w połowie drogi - obydwie miałybyśmy wtedy "rzut beretem".Odezwij się na gg 4755481. :hello:
    • Gość: Pula Re: RATUNKU!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 23.02.03, 11:53
      WitajCo prawda nie mieszkam na bemowie ani w jego okolicach,ale tez mam takie "ciągutki" jak Ty.Kiedy mąż siedzi przed telewizorem i popija piwko a mnie już zaczyna krew zalewac to zostawiam wszystko w jego rękach a gdy pyta gdzie wychodzę i dlaczego "no bo przeciaz ja ogladam mecz i w ogóle" to mu odpowiadam ze skoro siedzi w domu i oglada mecz może równie dobrze spojrzeć na naszego syna (rok i 4 miesiace) albo poogladać mecz z nim.(oczywiście inną sprawą est ze mecz zaczyna się przeważnie po 20.00 a wtedy nasz synek już dawno spi) Szczerze mówiąc mam dość siedzenia i robienia co dziennie tego samego i mimo że włąsciwie w Warszawie nie znam praktycznie nikogo wychodzę z domu i ide samotnie na browarka albo na kawkę i obserwuje wtedy ludzi,czasem robi sie to nudne bo ilez mozna gapić sie na ludzi którzy tak włąściwie nie robia nic ciekawego?ale cóż chodze sama bo nie znam nikogo z kim mozna byloby sie zaprzyjaxnić Więc nie martw się swoimi zachciankami są całkiem normalne i podejrzewam że większość z nas je ma Pozdrowienia
    • Gość: electra Re: RATUNKU!!!!!!!!!!!!! IP: *.* 23.02.03, 20:58
      Cześć :-)))Ja także mieszkam na Jelonkach, i też mam ciągotki aby gdzieś się wyrwać. Teraz nie bardzo mam jak, ale moja mama zapowiedziała że jak zrobi się ciepło, to czasami zabierze mojego 10 - miesięcznego, kapryśnego Maciusia do siebie, starszy syn ma prawie 9 lat (więc to już nie problem). Chętnie sie spotkam z innymi mamami. Moje GG 4158723.PozdrawiamAga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka