Dodaj do ulubionych

i się zaczęło :/

10.11.11, 10:58
Czas przedświąteczny jest dla wielu ludzi bardzo smutny... wolontariusze chodzą i odwiedzają potrzebujących ... trafiła nam się sytuacja bardzo, bardzo trudna uncertain Samotny dziadek, bez rodziny, w zimnym domu, niedożywiony, brakuje łóżka, żywności. Nie marzy już o łóżku ale o garniturze do trumny .... bieda jest straszna, bieda upokarza ...

Dziadek jest ewidentnie ciężko chory. Podejrzewamy zap. płuc. Kończyny dolne zczernialy, nie ma siły chodzić NIKT go nie odwiedzał dawno ani OPS nikt, kiedyś miał opiekunkę z OPS płatną, dziadka na nią nie stać !! Właśnie zamówiłam wizytę lekarza rodzinnego, będzie po 13 , dziadka niestety nie stać na wykup leków. Na moje oko i tak powinien trafić do szpitala sad
Szukam osoby/osób, które zechciałyby pomóc w zakupieniu łóżka, ciepłej kołdry i poduszki oraz poszewek. Osób, które mogłyby zafundowac kupno opału i leków. Osób, które by chciały wspierać tego dziadka regularnie...

Dziadek ma tylko emeryturę w wysokości 640zł, UPRZEDZAM nie mam żadnych dokumentów potwierdzających sytuację. Dziadek nic nie umie znaleźć , nie wie gdzie co leży, czy przypadkiem tego nie spalił sad
O 13 mam spotkanie z dyrektorem OPS w sprawie wolontariatu, to zechcę również prozmawiać o tym dziadku - trzymajcie kciuki, bo będzie to trudna rozmowa.

kurde zryczałam się sad

kontakt do mnie : rozarka@o2.pl
Obserwuj wątek
    • melancho_lia Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 11:09
      napisłam na priv
    • b.bujak Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 12:39
      a nie mozliwości na jakis dom opieki czy coś podobnego?
      • l.e.a Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 12:59
        Nie doszło do spotkania z dyrektorem OPS , pojechał do sądu, czyli w sprawie dziadka NIC nie załatwiłam oprócz lekarza uncertain

        Oczywiście,ze idealnym rozwiązaniem dla dziadka, byłoby umieszczenie go w domu opieki ale:
        po 1) w naszej gminie takowego domu nie ma
        po 2) dom opieki pobiera 70% z emerytury,. które przekazuje na koszty utrzymania. Jeżeli te 70% nie wystarcza, obowiązek płacenia mają dzieci, których ów Pan nie posiada.

        I na ten temat właśnie chciałam porozmawiać z dyrektorem OPS.
        • mamba30 Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 13:18
          lea, podaj swój nr konta, wesprę drobną kwotą. Możemy tak to załatwić?

          Spróbuję jeszcze coś zebrać na forum dzieciowym...
          • l.e.a dziadek jest w szpitalu 10.11.11, 13:35
            Lekarz był przerażony stanem dziadka i mieszkania sad Wg. lekarza 2 dni i dziadka by nie było sad
            Jutro zbierają się wolontariusze, którzy przyjdą sprzątać mieszkanie dziadka.
            Zastanawiamy się nad nagłośnieniem tego w mediach. Ten człowiek sobie sam nie poradzi. Myślimy też o pomaganiu jako wolontariusze stworzymy grafik ale kurde zakupy, opał trzeba robić za coś ! A tymczasem z dziadka wyszło,ze on ma na głowie jeszcze komornika, ręce mi opadły .... jutro zrobię zdjęcia mieszkania dziadka, załamiecie się uncertain
            • mamakarolla Re: dziadek jest w szpitalu 10.11.11, 13:47
              A tymczasem z dziadka wyszło,ze on ma na głow
              > ie jeszcze komornika, ręce mi opadły

              Przed udzieleniem pomocy warto sprawdzić za co ma tego komornika.
        • mamakarolla Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 13:46
          > Oczywiście,ze idealnym rozwiązaniem dla dziadka, byłoby umieszczenie go w domu
          > opieki ale:
          > po 1) w naszej gminie takowego domu nie ma
          > po 2) dom opieki pobiera 70% z emerytury,. które przekazuje na koszty utrzyman
          > ia. Jeżeli te 70% nie wystarcza, obowiązek płacenia mają dzieci, których ów Pan
          > nie posiada.

          Jeśli dziadek nie posiada dzieci, to zapłaci za niego gmina.
          Dziadek musi wyrazić zgodę na umieszczenie w dps. Jeśli to zrobi, to miejsca można szukać w całej Polsce, tylko trzeba się liczyć z tym, że będzie kolejka oczekiwania.
          Może dobrym rozwiązaniem byłoby zabranie dziadka do szpitala, a dalej szpital wnioskowałby o umieszczenie w Zakładzie Opieki Leczniczej, gdzie by go trochę podkurowali, a potem dps.
          • l.e.a mamokarolla 10.11.11, 13:56
            Dziadek jest już w szpitalu, komornika ma za zadłużenie mieszkania.
            • miedzymorze Re: mamokarolla 10.11.11, 13:59
              A jakie to mieszkanie ?
              własnościowe, komunalne ?
              Bo jeśli udałoby się znaleźc miejsce w domu opieki do może byloby lepiej je sprzedać/zwolnić i spłacić dług, skoro pan i tak nie jest już w stanie funkcjonować samodzielnie.

              pozdr,
              mi
            • mamakarolla Re: mamokarolla 10.11.11, 14:00
              to może porozmawiaj z lekarzem nt umieszczenia go w zolu, można tam nawet być do 9 miesięcy. Może byłoby to dobre rozwiązanie na czas zimy?
            • sion2 Re: mamokarolla 10.11.11, 14:03
              Lea ja moze bede miala cos z poscieli do oddania chyba poduszke. Moge tez przeslac ci 15 zl, wiem ze malo ale sama mam malo, mozesz podac nr konta do siebie na maila i adres?
              • nioma Re: mamokarolla 10.11.11, 14:18
                na szybko moge wplacic 30zl
                poprosze o numer konta
        • justyna198515 Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 18:30
          Lea mialam podobna sytuacje ostatnio. Do renty gdy nie wsytarcza psim obowiązkiem OPS-u jest doplacanie, takie jest prawo i to jest jedyne dobre wyjscie dla tego pana
    • anka7961 Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 16:17
      Lea a jakieś rozmiary dziadka? Mogę mieć jakąś kurtkę, może swetry. Mam też do oddania jakąś zmianę pościeli, tylko muszę przejrzeć. Podaj ile dziadek ma wzrostu (tak na oko) i jaką budowę ciała, czy jest bardzo chudy, normalny, czy bardziej przy kości.
      • annika1801 Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 16:28
        ja mogę oddać chociaż dwa komplety pościeli
        • isabelka20 Re: i się zaczęło :/ 10.11.11, 18:38
          na dps czeka się to wiadomo, na zol też się czeka niestety. Niewiem jak u was, ale w Szczecinie 0,5 roku. Sama borykam się na co dzień właśnie z takimi osobami starszymi, gdyż jestem u siebie koordynatorem sekcji ds. usług opiekuńczych. Co do usług, jeśli ma taki dochód, o którym piszesz, to koszt za godzinę usługi był nikły, ale był i tu zawalił pracownik socjalny, gdyż zawsze w trudnych sytuacjach można zawnioskować o częściowe bądź całkowite zwolnienie z odpłatności.
          • l.e.a zdjęcia z mieszkania 11.11.11, 14:42

            https://nietuzinkowo.blox.pl/resource/DSCF0923.JPG

            https://nietuzinkowo.blox.pl/resource/DSCF0924.JPG

            https://nietuzinkowo.blox.pl/resource/DSCF0926.JPG

            https://nietuzinkowo.blox.pl/resource/DSCF0927.JPG

            https://nietuzinkowo.blox.pl/resource/DSCF0935.JPG

            https://nietuzinkowo.blox.pl/resource/DSCF0937.JPG

            https://nietuzinkowo.blox.pl/resource/DSCF0936.JPG
            • annika1801 Re: zdjęcia z mieszkania 11.11.11, 15:16
              ożesz w mordę...........warunki tragicznesad
              proszę dac znać czy pościel by się przydała i mam ze dwie małe poduszki
              • l.e.a Re: zdjęcia z mieszkania 11.11.11, 15:26
                Pościel jak najbardziej jak i małe podusie.Najbardziej trzeba nam środków czystości, szmat, misek, wiaderek, szczotek, rękawic gumowych i środków odkażających. Potrzebna jest lodówka, nowe drzwi wejściowe mieszkalne ( Pan L ma drzwi, które się nie zamykają każdy sobie może wejść do mieszkania ) linoleum lub kawałek wykładziny. Potrzebny szpachel, farby, nowe, szczelne okna sztuk 2, nowy malutki zlew do kuchennego kącika. Ciepła odzież na 172 na bardzo szczupłego mężczyznę, koniecznie opał, generalnie wszystko sad

                No chyba, że się okaże, że w trybie pilnym, po opuszczeniu szpitala Pan L. jednak trafi do jakiegoś domu opieki ale z tego co już się dowiadywałam, kolejka nawet na 2 lata

                tak wyglądają drzwi:

                https://img3.poczta.o2.pl/?cmd=getpart&link=qQ3Iwwku7hlyRveGQAknQkAkQAbGAAsqAAlo00UxqDMAaiMfuEU2k
                • to-wlasnie-ja Re: zdjęcia z mieszkania 11.11.11, 17:02
                  Poprosze o adres i nr konta na gazetowy .Wysle pare zlotych i przejrze czy w domu mam cos ,co moglabym wyslac paczka.
                • jjod Re: zdjęcia z mieszkania 11.11.11, 17:06
                  Ja zrobię przegląd wszystkich produktów, ale na pewno mam wszelkiego rodzaju środki czystości i odkażające, specjalne szmatki, każda do innego rodzaju powierzchni, z pewnością rękawiczki, i kompletnie nieużywaną końcówkę do mopa.
                  Na pewno znalazłyby się zupełnie niezniszczone poduszki.
                  A jak w ogóle z dostępem do żywności, specjalistycznych leków, jeżeli są konieczne?
                  Warunki tragiczne uncertain
                  • l.e.a Re: zdjęcia z mieszkania 11.11.11, 17:19
                    Z powodu trudnej sytuacji materialnej Pan L. w ogóle nie wykupywał leków, nie stać go było na nie. Z żywnością też b. ciężko, od czasu do czasu trochę obiadu przynosiła mu sąsiadka, która też ma b. trudną sytuację. Pan L. mieszka w tzw. barakach gdzie są eksmitowani najbiedniejsi ludzie z miasta i gminy.
                    Jutro idziemy odwiedzić go do szpitala. Wdzięczni naprawdę będziemy za każdą pomoc.
                  • kroliczyca80 Re: zdjęcia z mieszkania 11.11.11, 17:23
                    Lea, jest szansa, żeby dziadka jeszcze zgłosić do szlachetnej paczki?
                    A jak załatwiliście kwestię ubezpieczenia do szpitala? Bo skoro dziadek nie miał żadnych dokumentów, to pewnie były z tym problemy...
                    • l.e.a Re: zdjęcia z mieszkania 11.11.11, 17:30
                      Dziadek jako emeryt jest z automatu ubezpieczony ( tak przynajmniej mi się wydaje )ma ze sobą legitymację emeryta czy rencisty nie znam się. Generalnie nie było żadnego problemu, lekarz go natychmiast zabrał do karetki na noszach.
                      Dziadek jest też objęty pomocą ze szlachetnej paczki.
      • l.e.a rozmiary dziadka 11.11.11, 18:26
        Dziadek ma ok 172cm wzrostu, bardzo, bardzo wychudzony sad nie wiem czy waży 40kg sad
        • sion2 Re: rozmiary dziadka 11.11.11, 19:37
          Lea ale prosze podaj nr konta i adres swoj na priv. Jestem chora w tej chwili ale pomyslimy z mamą w niedziele co mozna by mu wyslac. I napiszę na forum żeby sie nie dublowalo.
    • claudel6 Re: i się zaczęło :/ 11.11.11, 19:57
      kurde, on nie moze zostać w tym mieszkaniu. to nie są warunki do mieszkania. powinien być umieszczony w DPS, a gmina ma obowiązek za niego zapłacić. lea, starajcie sie pomóc mu w tym kierunku.
      • anka7961 Re: i się zaczęło :/ 11.11.11, 20:18
        Lea a możesz powiedzieć z jakiej miejscowości jest Pan L? Albo koło jakiej większej miejscowości?
        • anka7961 Re: i się zaczęło :/ 11.11.11, 20:19
          Czy Pan L ma ukończone 75 lat? Pytam a'propos zasiłku pielęgnacyjnego.
    • melancho_lia Re: i się zaczęło :/ 11.11.11, 20:15
      Lea, napisalam na pw.
      • sylka22 lea 11.11.11, 20:59
        Skąd Ty jesteś? ewentualnie skąd jest dziadek?
        mam kawałek wykładziny z pcv, niemąż przyniósł z pracy, mieliśmy położyć na balkonie, ale już wiem że nie położymy (i chyba niemąż nie ma co do niej jakiśch planów) bo Pan wynajmujący do świąt kazał nam się wyprowadzić (ehhh bo jak się wali to wszystko na raz) więc skoro miałabym przy wyprowadzce wystawić ją na śmieci to lepiej oddać.
        tyle tylko że ja z łodzi.
        • missmiriam1 Re: lea 11.11.11, 21:15
          To za daleko, ten pan jest z lubuskiego.
    • papryczka.chili Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 07:55
      mało tu zaglądam ,koleżanka mi podesłała linka i uważam ze sprawę trzeba nagłośnic to jest niedopuszczalne by taka starsza schorowana osoba mieszkała w takich warunkach, programy typu Interwencja czy Uwaga nawet tam przedzwonić.TAkich osób w polsce są tysiące jak da się uratować choć kilka to sukces.


      JA poszukam czegoś w domu, lub postaram się koło 25 października przelac troszkę pieniązków autorkę wątku prosze o namiary na priva
      • blacky_cat Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 09:48
        Papryczko październik to trochę odległy czasowy,ale zawsze jest gest wink
        Ja też poproszę o numer konta,na który można wpłacić pieniążki.
        A pomysł z Uwagą i Interwencją rewelacyjny!
        Może warto o tym pomyśleć? Oni mają ogromną moc,zawsze jak się za coś biorą to władze miasta zaczynają się interesować tematem i o dziwo znajdują się pieniądze,ludzie do stałej opieki i nawet miejsce w specjalistycznym ośrodku by się pewnie znalazło.
        Warto nagłośnić sprawę,bo nawet jeśli teraz wiele osób się spręży i pomoże,także symboliczną złotówką,to i tak zbyt mało.
        Ten Pan potrzebuje fachowej opieki,całodobowej i przede wszystkim odpowiednich warunków do życia.
        Wierzę w wielu pomocnych ale to mieszkanie potrzebuje remontu na kilka(kilkadziesiąt ?) tysięcy złotych,by było zdatne do mieszkania.
        • l.e.a to nie jedyna osoba w takiej sytuacji 12.11.11, 10:23
          Której pomagamy.

          Mieszkam w gminie, gdzie bezrobocie nieoficjalnie sięga 40%
          Mam kilka starszych osób, które są w takiej sytuacji jak Pan D i mieszkają właśnie w TAKICH warunkach.

          2 osoby Pan L. i Pan D. mają bytowe warunki najgorsze. U Pana D. dodatkowo wali się ściana i komin. ( boję się wchodzić do jego mieszkania, że się na mnie ściana zawali ).

          Mam samotnego ojca z 2 dzieci, który mieszka w sypiącym się, walącym domu ( matka dzieci opuściła ich ) 4l. synek po zap. opon mózgowych jest obecnie opóźniony w rozwoju. Ta rodzina też ma nieszczelne okna, drzwi, jest zimno, wilgoć w domu, piec, który nie grzeje, dom się DOSŁOWNIE SYPIE .... tu pomoc obiecał nam właściciel brico marche, nie wiem czy słowa dotrzyma ale chcę wierzyć, że tak.

          Dlaczego o tym piszę ? Abyście troszeczkę mieli wyobrażenie o miejscu, w którym żyję. To tereny popegeerowskie, brakuje zakładów pracy, jest ogromna bieda i najnormalniej w świecie tych wszystkich ludzi nie mają gdzie umieszczać.... Naszej gminie grozi bankructwo, grozi nam wejście zarządu komisarycznego.

          W poniedziałek idę ponownie do OPS zapytam się, co mogą w danej sytuacji zrobić i co zrobią. Jeżeli nie otrzymam konkretnej odpowiedzi pójdę do burmistrza. On wie jak tu ludzie żyją ale wie tylko o tych, którzy są zdrowi i mają siłę aby do niego przyjść i naświetlić mu sytuację. Ja chodzę w imieniu osób, które nie są w stanie wyjść z domu lub są nieprzystosowani społecznie i nie wiedzą, jak dany problem rozwiązać.

          Tak więc dopóki mam gdzie uderzyć - uderzę, jeżeli nic nie będzie się dziać, jeżeli te osoby nie otrzymają pomocy dopiero wtedy uderzę medialnie.

          Nie mniej o pomoc proszę teraz, bo dopóki problem nie zostanie rozwiązany Ci ludzie mają prawo do życia w godnych warunkach. Zazwyczaj staram się pomagać z gronem moich bliskich znajomych i przyjaciół jednak potrzebujących jest coraz więcej. Dlatego postanowiłam napisać na pomocnych i dlatego min. zakładam fundację ( 4 miesiąc poprawiam dokumenty do KRS ech ).

          Jeszcze raz wszystkim dziękuję za zaangażowanie i proszę o cierpliwość odnośnie maili, czasem naprawdę jestem bardzo zmęczona i jak nie muszę, to nie podchodzę do komputera.



          "Everyone can use the hammer as an instrument to manifest God's love."
          • l.e.a jeszcze o mediach 12.11.11, 10:32
            Wczoraj przyjechała redaktor z gazety lokalnej i opisze sprawę, może znajdą się lokalni sponsorzy, zobaczymy jaki będzie odzew na artykuł. Na pewno Was będę na bieżąco informować.
            W tej chwili zakupiłam już całe opakowanie rękawiczek jednorazowych i płyn odkażający po południu jedziemy sprzątać. Myślę o pomalowaniu pokoju ale czy ściany wyschną ? czy nie odpadnie tynk ? Wczoraj jedna z wolontariuszek przyniosła trochę drzewa i nagrzaliśmy mieszkanie, teraz będzie trzeba utrzymać temperaturę. Jutro będę rozmawiać z właścicielem firmy, który sprowadza do Polski chińskie drzwi o podarowanie drzwi i montaż - trzymajcie kciuki.
        • papryczka.chili Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 10:33
          wiem że odległy ale teraz nie mam kasy by dac jak dam ostatnie pieniądze za dwa dni nie bede miec obiadu dla dziecka.. niestetyuncertain porypane to ale prawda.
          Myślę że po takim programie ludzie się odezwą i będzie lepiej to naprawdę działa uwierzcie!!
          Byłą kiedys taka sytuacja z starszym panem co nikt im sie nie interesowała sąsiedzi chyba tylko zmarł w brudzie i głodzie ubóstwie ..choć warunki miał chyba lepsze ciut bo mieszkał w hotelu socjalnym
          • l.e.a Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 10:48
            Papryczko, foremce wyżej pewnie chodziło o to,ze pomyliłaś prawdopodobnie październik z listopadem wink

            Tak jak wspomniałam wyżej, media to konieczność, najpierw rozmowy z OPS, potem burmistrz i zobaczymy.
            • papryczka.chili Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 10:59
              aaaaaaaaaaaa ja dalej żyje paźziernikiem cholera no!!uncertain

              25 listopad ..:]

              odezwe się przed i nr konta mi dassz


              soory teraz narobiłam zamieszania ale ciąża mi na łeb się rzuciła
              • nioma Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 11:11
                LEA> numer konta podaj, prosze.
                • mamba30 Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 11:24
                  nioma napisała:

                  > LEA> numer konta podaj, prosze.

                  ja też nadal czekam, wyślij proszę
                  • annika1801 l.e.a 12.11.11, 13:52
                    podaj maila,mam sprawęsad
                    napisałam na gazetowego,ale nie wiem czy doszło
                    • kejtlinn Re: l.e.a 12.11.11, 16:21
                      Kochana napisz nam plan działania. Moja grupa tu nie pomoże, bo działamy w kierunku dzieci, ale prywatnie swoje możliwości grudzień/styczeń kieruję tutaj.
                      Napisz wymiary jakie pomieszczenia, jak duża wykładzina. Czy macie możliwość kupić ją w swojej okolicy, jakiś Komfort, czy Castorama? Tak, żeby Was nie obciążać nadmiernymi zadaniami, ale może akurat wyjdzie taniej niż w sklepie on-line. Napisz mi proszę na priv miejscowość, może będę miała tam kogoś bliskiego, kto będzie chętny pomóc zrobić jakieś zakupy itd.
                      Jeżeli ktoś będzie miał jakieś rzeczy do przesłania to na jaki adres? Może uda mi się coś zorganizować. Na pewno mam 3 ręczniki duże (używane tylko kilka razy, wygotowane), mam jedną zmianę pościelową, kołdra i poduszka też się znajdą, mam koszyki plastikowe do segregowania, mogę zrobić jakieś zakupy spożywcze i chemiczne. Napisz co z tym łóżkiem, bo to na zdjęciu to jakaś leżanka, co to jest? Kochana zrób listę co kto wysyła, pewnie część osób informuje Cię o tym na priv, żeby nie dublować. Możesz na mnie liczyć w tej sprawie. Widziałam u siebie w Castoramie farbę za 25zł / 10 litrów biała. Jeżeli uznasz, że można tam malować to ja mogę ją kupić, wysłać Wami pieniądze na ten cel, albo kupić on-line.

                      --------
                      www.jaiono.pl
                      • nioma Re: l.e.a 12.11.11, 16:52
                        Przelew wyslany, wplacilam 40zl.
                        Kejtlin> jesli bedzie wysylka rzeczy z Warszawy, moglabym sie dorzucic.
                        Na pewno jeden koc, jeden komplet poscieli, jedna poduszka, jasiek. Kilka par cieplych (nowych) skarpet. Prosze tylko o sygnal. Jesli nie ma mozliwosci wspolnej wysylki to bede prosila Lea o adres.
                        • kejtlinn Re: l.e.a 12.11.11, 18:35
                          l.e.a mogę zorganizować ramę łóżka ze stelażem, sosnowe, lakierowane, ale bez materaca. Będzie potrzebny taki 90x200.
                          http://img88.imageshack.us/img88/3172/j566jko90.png


                          --------
                          www.jaiono.pl
                          • mamba30 Paczka 12.11.11, 20:30
                            W kwestii paczki dogadałyśmy się z Niomą, wyślemy razem. Lea, określ termin, jaki Ci pasuje, aby paczka dotarła na miejsce. Pewnie do Ciebie...?
                            Zakupimy trochę spożywki. Ja mam 2 poduszki z mikrowłókien zakupione 2 m-ce temu. Zakup dla nas nietrafiony, wróciliśmy do pierzy. Myślę, że jakiś koc znajdę. Poszukam innych rzeczy. Damy znać, co zostało wysłane.
                          • nioma Re: l.e.a 12.11.11, 20:37
                            lozko swietne, moim zdaniem, mozna dokupic materac na allegro:

                            allegro.pl/materace-materac-alaska-nowy-minicena-90x200-pro-i1902618255.html
                            kosztuje 170zl + wysylka 60zł
                            • anka7961 łóżko 12.11.11, 21:47
                              Dziewczyny, poczekajmy z łóżkiem do środy(?). Napisałam wczoraj do kilku producentów łóżek i wersalek (pozdrawiam Państwa serdecznie smile) i może ktoś będzie chciał podarować. Poczekam kilka dni na odzew.
                              • kejtlinn Re: łóżko 12.11.11, 22:46
                                To byłby podarunek od osoby prywatnej, więc gdyby udało się zdobyć "u źródła" to byłoby cudownie, bo tu jest tak wiele potrzeb, że cel się znajdzie szybko.

                                --------
                                www.jaiono.pl
                              • nioma Re: łóżko 12.11.11, 22:47
                                anka> swietny pomysl, tak sie udalo z lozkiem i materacem dla Daniela. Producent lozko + transport dal gratis, odplatny byl tylko materac.
                                Lea> jak bedziesz mogla napisac jak sie czuje Dziadek to daj znac.
                                Ile Dziadek ma lat? Jest sprawny intelektualnie? Jesli dojdzie do siebie to po wyjsciu ze szpitala bedzie mogl sobie np ugotowac obiad? Bo moze tez jakies garnki potrzebne itp.
                                Pomyslalam tez sobie, ze w IKEA sa takie fajne dywaniki po 7 czy 8 zlotych i mozna by je polozyc przy lozku, zeby w nogi bylo cieplo. Jak potrzebne to doloze do paczki, ktora bedziemy szykowac z Mamba
    • parole_parole Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 18:42
      Lea, podaj mi prosze swoj adres pocztowy (nie maila) na priv.
      • payuta Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 23:47
        Dziewczyny,ktora z was ma Paypal???
        Nie mam sil,cierpliwosci i czasu na wpisywanie 26 cyfr,paypalem mi latwiej.P.P
        • nioma Re: i się zaczęło :/ 12.11.11, 23:56
          ewentualnie mozesz cos kupic na allegro i zaplacic przez PP
          np znalazlam zestaw obiadowy w atrakcyjnej cenie:
          allegro.pl/luminarc-torino-every-day-serwis-obiadowy-12-elem-i1925065177.html
          Na zdjeciach Lea widac, ze naczyn Dziadek tez nie ma porzadnych.
          • nioma Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 00:02
            na allegro sa tez tanie dywany:
            30zł
            allegro.pl/dywan-bcf-pp-80x150-brazowy-bezposredni-importer-i1908013170.html39zł
            allegro.pl/dywanik-80cmx150cm-heat-set-gladki-super-dywany-i1908417758.html
            pozwalam sobie wklejac oferty, ktore wydaja mi sie atrakcyjne, moze ktos skorzysta.
            • nioma Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 00:05
              czy w mieszkaniu jest ciepla woda?
              moze jakis ogrzewacz przeplywowy jest potrzebny?
            • payuta Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 00:07
              Jejku,Nioma tongue_out Dywan ...dramat,brrrry
              Ale jak trzeba bedzie to kupie.
              Ok,czyli ty masz pp.
              Wiesz na przyszlosc sie tez przyda,podaj mi na priva.
              • aqua696 Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 03:44
                Witam
                Dziewczyny a moze warto ustalic plan dzialania, i tu tez pozwolic Panu na wybor.
                Jako pacjent szpitala, a majac tylko takie warunki, bez opieki, jest czasto tak iz szpital wraz z gnima na wczoraj szuka rozwiazania, a po remoncie mieszkania bedzie klops....
                Bo warunki sie poprawia.
                I czy z nogami to nie sa np. problemy z cukrzyca??
                Czy jest emerytem czy rencista??
                Wazne miec plan bo szkoda energi, czasu i srodkow gdyby Pan w szpitala zostal umieszczony w placowce odpowiedniej.
                Dwa jaki status ma mieszkanie??, jesli to socjalne lub komunalne to nalezy cisnac administracje..choc dlug moze byc przeszkoda, ale przy medialnym nagloscnieniu sponsor moze znalesc sie.
                W momencie kiedy gmina zobaczy iz jest ruch, ogormna pomoc czuje sie rozgrzeszona.
                Lea tu naprawde trzeba dowiedziec sie jakie mozliowsc ma gmina, i jak szpital widzi dalsze pokierowanie pacjentem??
                Czy Pan moze mieszkac sam?? Bo moze w tym jest problem...
                • missmiriam1 Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 09:23
                  Aqua, to nie do końca tak jest. Poprzednim razem była podobna sytuacja i co? Nic. Schorowany, niedożywiony starszy człowiek był w szpitalu kilka dni i wrócił do zrujnowanego mieszkania bez prądu, węgla, ze ścianami z których cegły wyłażą. Przez rok gmina nie kiwnęła palcem.
          • missmiriam1 Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 09:25
            Nioma, ja już załatwiłam talerze głębokie i płytkie, tylko wysłać muszę.
            • l.e.a Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 10:06
              Na początku porozmawiam z dyrektorem OPS, bo może być tak,że on o sytuacji nie ma zielonego pojęcia mimo iż sprawa była zgłaszana pracownikom socjalnym.
              Zobaczę co OPS zaproponuje, w razie konieczności uderzę do burmistrza.

              Dziadek jest sprawny na umyślę i myślę, że jest w stanie sobie jakiś obiad ugotować jeżeli będzie mieć na czym ( opał do pieca ) i z czego ( produkty żywnościowe ). Dowiem się czy jest rencistą czy emerytem i dopytam o wiek.
              Priorytetem jest łóżko i materac. Mam pytanie czy jest szansa na 2 takie łóżko ? ew. jaka byłaby jego cena ? Mam jeszcze 2 takiego dziadka, który potrzebuje łóżka.
              Co do materaca. U nas jest duży komis meblowy, ściągają też dobre materace z Holandii i Niemiec, przejadę się tam, może udałoby się kupić 2 materace zamiast jednego na allegro - co o tym myślicie ? Kolejna bardzo wielka potrzeba to linoleum lub wykładzina, chociaż myślę sobie,że ze względów higienicznych lepsze będzie linoleum.
              Po1) dziadek nie posiada odkurzacza
              po2) do pokoju wchodzi się od razu z korytarza
              Można ew. pod łóżko załatwić jakiś dywanik. Mieszkanie ma na moje oko jakieś 16m
              Dobrze byłoby zawiesić karnisze i powiesić firanki lub zasłony ( są 2 okna ) ale to akurat nie jest priorytetem. W mieszkaniu nie ma ciepłej wody, gazu ani łazienki czy toalety.
              Jest to mieszkanie socjalne.
              • nioma Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 10:17
                Lea> warto zajrzec do sklepu z wykladzinami, czesto maja koncowki i one sa w duzo nizszej cenie niz normalnie. Szczegolnie jesli pomieszczenie jest male.
                Proponuje tez zakup malego przeplywowego ogrzewacza wody, wystarczy zeby umyc twarz, rece itp.
                Maly dywanik pod lozko mozna nawet wytrzepac, jesli sie nie ma odkurzacza, a w przyszlosci taki odkurzacz mozna kupic.
                Jak rozumiem priorytetem jest:
                - odnowienie pokoju
                - podloga
                - lozko + materac
                - opał
                Na to trzeba zebrac pieniadze, prawda?
                Inne rzeczy (posciel, talerze itp) jak widac po wczesniejszych watkach, uzbieraja sie z darow..
                Lea> jak sie ogarniesz to napisz w watku na spokojnie co wysylac, zeby nie bylo 10 poduszek a ani jednej koldry itp.
                Czekam na wiadomosci.
                Moj przelew powinien byc u Ciebie jutro, Twoj wybor na co przeznaczysz te pieniadze.
                Pozdrawiam.
            • blacky_cat Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 10:16
              To też zależy z tą administracją.
              U mojej babci jest tak,że co jest za drzwiami mieszkania ( i z nimi ) nikogo nie interesuje.Jak dbasz tak masz,takie mają podejście.
              Interesują się tylko klatką schodową i pomieszczeniami wspólnymi czyli korytarz piwnicy i strych.
              Więc warto podpytać u zarządcy kamienicy jak to wygląda w tym przypadku.
              Bo z kolei moja druga babcia miała wymienianą całą podłogę na koszt administracji tylko dlatego,że skrzypiała,... więc trzeba się dokładnie dowiedzieć.
              I warto to zrobić zanim ogromne pieniążki zostaną włożone w to mieszkanie.
              No ale z drugiej strony tu chodzi też o czas,a wiem,że to potrafi trwać nawet latami...a dziadek tyle czasu nie ma.Musi mieszkać w cywilizowanych warunkach.

              Co z tą "Uwagą" ? Zgłaszał to ktoś tam ?
              • justyna198515 Re: i się zaczęło :/ blacky_cat 13.11.11, 12:40
                Lea pisała, że chce najpierw załatwić co się da z miejscowymi władzami a jak to nic nie da ściągnąć media
    • niebieskaa4 Re: i się zaczęło :/ 13.11.11, 10:15
      Podaj proszę mi na priv nr konta.Jak Dziadek ma na imię?
      • kejtlinn l.e.a 13.11.11, 11:24
        1. ŁÓŻKO - rama łóżka ze stelażem byłby prezentem od mojej koleżanki to nie podarunek od firmy. Nie jest ona w stanie kupić dwóch. Cena jednego to 130zł + transport, znalazła najtańszą opcję na allegro
        allegro.pl/arbox-lozko-sosnowe-beata-90-promocja-i1923422072.html?source=oo
        2. WYKŁADZINA - jeżeli się okaże, że pan dziadek wraca do domu, bo nie ma podstaw, aby dłużej przebywał w szpitalu, ani nie ma też miejsca w ośrodku, aby tam mógł przebywać pod opieką to w Komforcie jest wykładzina elastyczna po 12zł/m2. Jestem w stanie znaleźć kogoś kto przeznaczyna na ten cel 200zł, ale nie więcej.

        3. JEDZENIE - czy isteniej w okolicy bar mleczny, gdzie można wykupić dziadkowi, chociaż dwa ciepłe posiłki w tygodniu, a w pozostały czas zorganizować jedzenie. Czy do paczki można włożyć np. zupki z makaronem jedynie do zalania wodą, aby były kiedy będzie się gorzej czuł, nie będzie miał sił gotować. Czy jest piekarnia, gdzie można wykupić, żeby codziennie odebrał kilka bułek, czy pół chleba?

        4. CHEMIA - może zróbmy jakąś listę z zakresu produktów chemicznych i osoby, które wysyłają postarają się wysyłają inne rzeczy włożą jedno mydło, czy pastę do zębów, rolkę papieru.

        --------
        www.jaiono.pl
        • l.e.a Re: l.e.a 13.11.11, 12:01
          Dziadek mieszka w barakach, w najdalszym zakątku miasta. Baraki przeznaczone są dla ludzi najuboższych, eksmitowanych. Rzadko się cokolwiek w tych barakach remontuje, a to dlatego, że zazwyczaj nikt tam nie płaci czynszu i spółka nie ma fizycznie z czego wziąć pieniądze na remont.

          Dziękuję za link do łóżka, za zebrane wcześniej pieniądze przez znajomych kupi się drugie takie łóżko smile

          Dziadek ma na imię Józef, bo ktoś pytał smile

          Dziadek mieszka "na końcu świata" u nas w miasteczku nie ma baru mlecznego ale można załatwić mu obiady z OPS niestety po posiłek trzeba iść jakieś 2km, jakiś 1km ma do piekarni. Można jednak załatwić aby chleb mu przywoził jeden z wolontariuszy z tym nie ma problemu, myślę, że dałoby się też pokombinować z odbiorem obiadu ( chociaż pora taka, że wolontariusze są w tym czasie w pracy lub w szkole cholera ).

          U nas jest Brico Marche, do Castoramy mam 50km ale będę w tygodniu więc w razie czego mogę zrobić tam zakupy, chciałabym mu te ściany pomalować ale czy wyschną ??? i KONIECZNIE położyć to linoleum.
          • kejtlinn Re: l.e.a 13.11.11, 12:17
            Kochana to może zaczekajmy do środy, czy tutaj uda się to łóżko załatwić z jakiejś firmy, jak nie to ja ci prześlę pieniądze na jedno, może jak będziecie zamawiać dwa to będzie tańszy transport?
            Odnośnie malowania, ja bym spróbowała chyba, od razu będzie przyjemniej tylko trzeba się dowiedzieć jak długo pan Józef będzie jeszcze w szpitalu przebywał. Czy uda się to zgrać w czasie. Może w okolicach pieca i zlewu pomalować farbą taką zmywalną (nie pamiętam jak się nazywa, stosowana w szkołach i szpitalach?), a resztę zwykła. Ja mogę na farby wysłać na pewno od siebie 50zł, może więcej mi się uda wyskubać.
            --------
            www.jaiono.pl
            • kejtlinn Re: l.e.a 13.11.11, 14:39
              Na tą chwilę mam odłożone:

              3 duże niebieskie ręczniki
              1 mały szary ręcznik
              1 komplet poszwa na kołdrę i poduszkę szary
              2 białe prześcieradła (1 z gumką, 1 bez gumki)
              1 brązowy obrus
              2 koszyki plastikowe zielone

              --------
              www.jaiono.pl
              • aqua696 Re: l.e.a 13.11.11, 15:54
                Dziewczyny no i juz mam info ze tu to mozna na konto gotowke placac..i bleee
                Prosze nie piszcie o koncie...proscie na priv..
                Tu zrobcie tak jak kejtlinn liste co kto moze wyslac aby sie bie dublowac.-luc co kto wysylka i moze np. wyjmie 5 -6 poduszke.
                Lea jesli zrobicie remont przed prasa bedzie tez po ptakach..oni lubia ostre wrazenie...
                Dowiedz sie ile komornik zabiera-bo z tej kwoty to nie ma podstawy.
                Jaki koszt jest za ten pokoik...mysle ze nie wiecej niz 100zl.
                Czy dlugo Pan J. mieszka w tym mieszkanku??
                A o farbe chodzi chyba olejna -kolo pieca i zlewu.
          • to-wlasnie-ja Re: l.e.a 13.11.11, 12:36
            L.e.a. - nie otrzymalam zadnego numeru konta. Przypominam sie i ewentualnie poprosze o jakis adres. Wyslalabym troche zywnosci,l moze jakies witaminy?
            • l.e.a Pan Józek nie żyje ... 13.11.11, 17:00
              ... przepraszam ale nie jestem w stanie nic więcej napisać. Jak się uspokoję ( choruję na nadciśnienie ) to wrócę.
              • kannama Re: Pan Józek nie żyje ... 13.11.11, 17:11
                l.e.a ja wiem, że to głupio zabrzmi, ale dzięki Tobie pan Józef nie umierał w strachu, samotności i zapomnieniu...wiesz ile to dla człowieka znaczy?
              • anka7961 Re: Pan Józek nie żyje ... 13.11.11, 17:14
                sad nie wiem co napisać.
              • missmiriam1 Re: Pan Józek nie żyje ... 13.11.11, 17:16
                Edytko, dzięki wam umarł w czystym, ciepłym łóżku, z nadzieją na lepsze jutro.
                • aqua696 Re: Pan Józek nie żyje ... 13.11.11, 17:36

                  Edyta dzieki Tobie
                  Nie umarl sam w lozku bez pomocy....w cierpieniu..
                  Znaleziony kilka dni po....
                  A w czystym lozku, moze ktos byl przy nim
                • annika1801 Re: Pan Józek nie żyje ... 13.11.11, 17:39
                  zmarł w spokoju........żal
              • melancho_lia Re: Pan Józek nie żyje ... 13.11.11, 17:59
                Potwornie mi przykro... pamiętaj, ze bardzo wiele dla Niego zrobiłaś- dałaś mu nadzieję na lepsze jutro i opiekę do ostatnich chwil. To jest niezmiernie ważne.

                • nioma Re: Pan Józek nie żyje ... 13.11.11, 23:31
                  Nie wiem co napisac, zabraklo mi slow...
                  To takie przykre...
              • claudel6 Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 09:52
                O matko sad( czytałam ten wątek podniesiona na duchu, ze dziewczyny się tak fajnie zmobilizowały i chciałam dorzucić się do składki, a tu taka wiadomość...sad( lea, zrobiłaś wszystko, co mogłaś.
                • nioma Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 10:12
                  dziewczyny, moze zorganizujmy sie wspolnie na jakies kwiaty dla Pana Jozka?
                  chociaz tak...
                  • sylwia11022000 Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 10:45
                    dobrze że w ostatniej chwili znalazł w Tobie zrozumienie i pomoc
                    nie umarł zapomniany

                    nioma na kwiaty się dołożę
                    • nioma Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 11:00
                      Oczywiscie trzeba poczekac az odezwie sie Lea...
                      Trudno sobie wyobrazic jak jej jest teraz ciezko
                      • l.e.a Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 11:08
                        Dziewczyny, w chwili obecnej nie mam czasu się rozpisywać ale powiem Wam,że jestem strasznie podenerwowana.
                        Pan Józef ważył ok 40kg a moze i mniej sad Miał 69lat. NIe ma komu odebrać aktu zgonu ... prawdopodobnie pogrzeb zorganizuje gmina sad

                        Wraz z wolontariuszka Agnieszką ( mama Marcelki dziewczynka z 9 wadami serca pisłam tu o niej na forum ), która znała dobrze Pana Józefa wystopujemy pismo do OPS w sprawie innych zaniedbanych rodzin, chcemy się dowiedzieć co w ich sprawie zostało lub zostanie zrobione i poprosimy o odpowiedź na piśmie. Jeżeli nic się nie zmieni ( a rodzin czy ludzi takich trochę mam niestety ) zacznie się bardzo niemiła wojna obawiam sad oby nie i mam nadzieję, że to tylko jakieś niedopatrzenie... trzymajcie kciuki proszę i dziękuję wszystkim za wsparcie. Napiszę kiedy pogrzeb.
                        • justyna198515 Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 13:24
                          Człowiek do życia a nie do trumny. A tak fajnie było czytać waszą dziewczyny akcję pomocy dla tego Pana. Lea podziwiam Cie i Was wszystkie za to, że potraficie się tak szybko zorganizować. Przykre to...
                        • claudel6 Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 23:13
                          lea, dowiedz sie więcej co z tą rodziną co pisałaś - ojciec i dwójka dzieci, którzy tez żyją w jakis koszmarnych warunkach, zima idzie, tam ogrzewania nie ma, wilgoć - im trzeba koniecznie pomóc! ja jestem gotowa jakoś w tym uczestniczyć.
                          • nioma Re: Pan Józek nie żyje ... 15.11.11, 08:26
                            popieram
                            trzeba szybko dzialac,
                  • gooralka Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 11:20
                    nioma napisała:

                    > dziewczyny, moze zorganizujmy sie wspolnie na jakies kwiaty dla Pana Jozka?
                    > chociaz tak...
                    >

                    Smutne to wszystko....
                    prosze o numer konta na gooralka@op.pl dołoże sie do kwiatów

                    g.
              • papryczka.chili Re: Pan Józek nie żyje ... 14.11.11, 12:22
                L.e.a zrobiłas co mogłaś i tak zrobiłas bardzo dużo dla niego to co piszą dziewczyny ze nie został tam sam a to duzo. Teraz ma lepiej , myślę że by Cię wyściskał z miłości za okazane serce.
                • justyna198515 pogrzeb 14.11.11, 13:27
                  Dziewczyny ja w tej chwili jestem bez grosza, więc się nie dołoże. Niestety wiem jak wygląda pogrzeb z opieki. Może Lea mogłaby za Wasze pieniądze oprócz kwiatów kupić mu garnitur, buty, bielizne czysta, i jakąs wiązanke na trumnę. Wiem, może chociaż jeszcze na ofiare za msze wystarczy. Przepraszam jesli sie wybilam, ale powinien chociaz w ostatniej drodze godnie wygladac...
                  • sylwia11022000 Re: pogrzeb 14.11.11, 14:04
                    Starszy Pan marzył o garniturze do trumny....
                    Chciał godnie wyglądać.
                    • nioma Re: pogrzeb 14.11.11, 14:09
                      Ja swoja wplate pozostawiam do dyspozycji Lea.
                      Nie wiem ile kosztuje garnitur ale moze uda sie z zadeklarowanych pieniazkow kupic.
                      • kejtlinn Re: pogrzeb 14.11.11, 14:15
                        Ja wpłacone pieniądze musiałam wycofać to nie były moje osobiste wpłaty tylko osób, które poprosiłam o pomoc, nie chciałam decydować za nich i uznałam, że same zadecydują na jaki cel je przeznaczę. Wczoraj anulowałam wpłatę, poinformowałam o tym l.e.a
                        --------
                        www.jaiono.pl
                        • kejtlinn Re: pogrzeb 14.11.11, 14:15
                          przeznaczą, oni nie ja. sorry za błąd.
                          --------
                          www.jaiono.pl
                      • melancho_lia Re: pogrzeb 14.11.11, 14:17
                        lea- ja też swoją wpłatę pozostawiam do Twojej dyspozycji- jesli nie na kwiaty czy garnitur dla Pana Józefa, to wiem, ze potrzebujących masz wielu pod swoją opieką i się nie zmarnuje.
                  • miedzymorze Re: pogrzeb 14.11.11, 14:39
                    A co z zasiłkiem pogrzebowym ?
                    To jest 4000 zł jak by nie było.
                    Kto go odbiera w przypadku zmarłych samotnych osób ?

                    pozdr.
                    mi
                    • wrzesniowamama07 Re: pogrzeb 14.11.11, 14:50
                      Gmina pobiera, ośrodek pomocy społecznej - instytucja, która zorganizowała pogrzeb
                      • justyna198515 Re: pogrzeb 14.11.11, 18:28
                        Rzeczywiście, tylko ktoś musialby sie tym zajac, niekoniecznie musi to byc ktos z rodziny, moze byc obca osoba( ja pochowalam swojego kolege, nie mial nikogo)
                        • anka7961 Re: pogrzeb 14.11.11, 18:57
                          Z tego co się orientuję, to jest tak, że jeśli osoba NIE Z RODZINY organizuje pogrzeb, to otrzymuje zwrot kosztów na podstawie przedstawionych rachunków do wysokości zasiłku pogrzebowego.
                          Jeśli faktycznie pogrzeb organizowany przez gminę wygląda tak fatalnie (brak garnituru? - czyli co, nago chowają?), żadnego wieńca etc, to może ktoś z wolontariuszy mógłby tego dopilnować? Wiem, że każdy ma swoje życie i problemy, ale kurcze.... może ktoś mógłby pomóc.
                          • slonko1335 Re: pogrzeb 14.11.11, 20:08
                            Tak jest jak ANka pisze, jak osoba jest spoza rodziny to nie dostanie zwrotu jeżeli coś zostanie po opłaceniu organizacji pogrzebu choć nie wiem jakim cudem miałoby zostać, niedawno miałam nieprzyjemność to robić i te 4000 to śmiech na sali ale nie wiem może w mniejszych miastach tak nie zdzierają jak u nas.
                            Acha jak nikt nie dostarczy ubrania a z tych 4 tys nie wystarczy to jak najbardziej pochowają zawiniętego w prześcieradło nago.
                            • l.e.a Re: pogrzeb 14.11.11, 20:50
                              Co do pogrzebu, mam nadzieję, że jutro będę wiedzieć więcej.
                              Dziękuję za zrozumienie, za Wasze pieniądze kupię piękny wieniec, dowiem się jak z butami i garniturem ... chociaż tyle.... chociaż tyle ...
    • agpagp :(( 14.11.11, 11:04
      śledziłam wątek by dołączyć się kiedy już będą konkrety
      nie zdążyłam
      Ale Ty Edytko zdążyłaś dać panu Józkowi coś czego przez ostatnie miesiące nie zaznał - pomocną dłoń
      • sion2 Moja wpłata 14.11.11, 19:11
        Edyta moja wpłatę zagospodaruj dla tego drugiego chorego dziadka. Mojej mamy też. Współczuję.
    • gazeta_mi_placi Re: i się zaczęło :/ 14.11.11, 19:56
      A gdzie dzieci tego Pana? Mają obowiązek się nim zająć.
      • missmiriam1 Re: i się zaczęło :/ 14.11.11, 20:02
        gazeta_mi_placi napisała:
        > A gdzie dzieci tego Pana? Mają obowiązek się nim zająć.

        No popatrz, opieka niby też miała... Nie miał dzieci.
        • gazeta_mi_placi Re: i się zaczęło :/ 14.11.11, 20:07
          Smutne sad
          • verka_cruzova Re: pogrzeb 14.11.11, 20:51
            Dziewczyny, też chciałam się dołączyć do zbiórki i nie zdążyłamsad

            Ale w kwestii tego pogrzebu – może podpowiem.
            Wiem - wy też pewnie wiecie - że są firmy pogrzebowe, które organizują kompleksowo pogrzeb (w tym trumna, przechowanie zwłok, nawet można wybrać ubrania dla zmarłego, przygotowują też i ubierają zmarłego itp.) natomiast osoba, która organizuje pogrzeb może upoważnić na piśmie taką firmę pogrzebową do odebrania zasiłku w ZUS (czyli taka osoba nie ponosi kosztów bezpośrednio i już teraz). Firma pogrzebowa wystawia fakturę osobie, która organizuje pogrzeb, zatem możliwe jest, że może uda się zmieścić w kwocie zasiłku, tj. w 4000 PLN.

            Bo z zasiłkiem pogrzebowym jest tak, że powinien być wypłacony niezwłocznie, nie później niż do 30 dni.
            e-inspektorat.zus.pl/sprawy.asp?id_profilu=3&menu=3&id_sprawy=263&pomoc=3

            Może warto dowiedzieć się czy gmina będzie chciała zorganizować taki pogrzeb, a może wolontariusze (l.e.a napisała, że w kwestii pomocy dla Pana Józefa byli chętni pomóc wolontariusze też na miejscu), może ktoś będzie chciał tak pomóc i się zająć pogrzebem (l.e.a. tak tylko głośno myślę, absolutnie nie wskazuję Ciebie, wiem jak bardzo się zaangażowałaś w tę sprawę) a wtedy można dopilnować, żeby pogrzeb był taki jak należy.

            L.e.a – jestem pełna podziwu dla Ciebie, dla Twojego zaangażowania dla tej sprawy i nie tylko. Myślę, że Pan Józef dzięki Tobie odchodził w godnych warunkach, wiedząc, że był ktoś, komu na Nim zależało, kto o nim pomyślał i pomógł.


            • l.e.a Jutro tj. 16.11. pogrzeb 15.11.11, 12:32
              Za Wasze wpłaty pozwolę sobie zamówić duży wieniec, na szarfie będzie pożegnanie od wolontariuszy.
              • nioma Re: Jutro tj. 16.11. pogrzeb 15.11.11, 13:19
                Lea> dziekuje, ze sie tym zajmiesz.
                Trzymaj sie ciepło.
              • gooralka Re: Jutro tj. 16.11. pogrzeb 15.11.11, 13:28
                l.e.a napisała:

                > Za Wasze wpłaty pozwolę sobie zamówić duży wieniec, na szarfie będzie pożegnani
                > e od wolontariuszy.

                Mogę numer konta prosić?
                chciałam dołozyc się do wieńca.

                gooralka@op.pl lub gooralka1980@gmail.com
                • marilenkaonline Re: Jutro tj. 16.11. pogrzeb 16.11.11, 21:27
                  Chyba nie zdążyłam z tą pomocą.

                  Spieszcie się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.
    • marilenkaonline Re: i się zaczęło :/ 16.11.11, 21:25
      Chciałabym pomóc dziadkowi, co mogę zrobić? magdanemail-guard@yahoo.com
      • nioma Re: i się zaczęło :/ 17.11.11, 08:34
        Przeczytac watek? Informacje, ze pan Jozef zmarł a wczoraj odbyl sie pogrzeb?
        • justyna198515 Re: i się zaczęło :/ 17.11.11, 09:51
          Doczytała, spójrz wyżej, post z 21.27
    • missmiriam1 Re: i się zaczęło :/ 18.11.11, 19:31
      Jest już po pogrzebie pana Józefa, Edytka prosiła o przekazanie, że był piękny wieniec kupiony z Waszej zbiórki, z szarfą i pożegnaniem od wolontariuszy, bardzo, bardzo dziękuje.
      • kinga_owca Re: i się zaczęło :/ 19.11.11, 11:42
        dawno mnie na pomocnych nie było
        strasznie smutna historia
        trzeba to nagłosnic mimo wszystko, zeby takie sytuacje się nie powtarzały
        media "lubią" takie tematy bez happy endu sad
        Lea, przykro mi bardzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka