Czas przedświąteczny jest dla wielu ludzi bardzo smutny... wolontariusze chodzą i odwiedzają potrzebujących ... trafiła nam się sytuacja bardzo, bardzo trudna

Samotny dziadek, bez rodziny, w zimnym domu, niedożywiony, brakuje łóżka, żywności. Nie marzy już o łóżku ale o garniturze do trumny .... bieda jest straszna, bieda upokarza ...
Dziadek jest ewidentnie ciężko chory. Podejrzewamy zap. płuc. Kończyny dolne zczernialy, nie ma siły chodzić NIKT go nie odwiedzał dawno ani OPS nikt, kiedyś miał opiekunkę z OPS płatną, dziadka na nią nie stać !! Właśnie zamówiłam wizytę lekarza rodzinnego, będzie po 13 , dziadka niestety nie stać na wykup leków. Na moje oko i tak powinien trafić do szpitala

Szukam osoby/osób, które zechciałyby pomóc w zakupieniu łóżka, ciepłej kołdry i poduszki oraz poszewek. Osób, które mogłyby zafundowac kupno opału i leków. Osób, które by chciały wspierać tego dziadka regularnie...
Dziadek ma tylko emeryturę w wysokości 640zł, UPRZEDZAM nie mam żadnych dokumentów potwierdzających sytuację. Dziadek nic nie umie znaleźć , nie wie gdzie co leży, czy przypadkiem tego nie spalił

O 13 mam spotkanie z dyrektorem OPS w sprawie wolontariatu, to zechcę również prozmawiać o tym dziadku - trzymajcie kciuki, bo będzie to trudna rozmowa.
kurde zryczałam się
kontakt do mnie : rozarka@o2.pl