sandra6333
28.05.12, 21:18
Witam serdecznie .
Zwracam się do państwa z pytaniem .
Mam 4 dzieci w wieku szkolnym ( 13,16,19, 1.5 roku w tym dziecko niepełnosprawne z ADHD I padaczką oraz ja mam 2 grupę inwalidzką z zakazem pracy ze względu na uszkodzenie kręgosłupa po wypadku i schorzenia w kierunku Stwardnienia rozsianego.
Mojego małżonka osadzono w więzieniu za spowodowanie wypadku , odsiaduje wyrok 7 lat w Iławie .Nie stać mnie na to aby wszystkie dzieci go widywały choć bardzo tęsknią zwłaszcza niepełnosprawny syn i córcia która nie wiele rozumie ale codziennie całuje taty zdjęcie na dzień dobry i dobranoc .
utrzymujemy się obecnie z 1300 zł - zasiłek rodzinny i pielęgnacyjny , muszę zrobić opłaty i utrzymać siebie i dzieci ...jest to nie wykonalne bo nawet na leki syna i moje nie wystarczy po zapłaceniu prądu w kwocie 850 zł na 2 mc.......a gdzie reszta opłat i wyżywienie rodziny .
Opieka ma bardzo dużo podopiecznych i raz na jakiś czas można liczyć na wsparcie , skłamałabym gdybym powiedziała ze nie pomagali . Jest dużo potrzeb dla dzieci i nikt nie myslał ze tak potoczy sie nasz los ale w zyciu różne rzeczy się zdarzają . Na rodzinę nie mam co liczyć ponieważ teście maja po 70 lat a moi rodzice nie żyją od kilkunastu .
Zbliża się wakacje i nie wiem jak sobie poradzić , jak dzieciom zapewnić to czego potrzebują , ....a co będzie jak zacznie się szkoła .... wszyscy sie uczą - chłopcy
Nie proszę o jałmużną ale o pomoc , sama innym pomagałam i pomagam nadal jak potrafię .
Może państwo pomogą mi rozwiązać mój problem choć , wesprą dobrym słowem ..
Proszę mnie nie osądzać pochopnie , na wszystko mam dokumenty potwierdzające stan zdrowia mój i syna .
Nie jestem oszustką ani alkoholiczką bądz naciągaczką .
Wszystkim którzy nami się zainteresują dziękuję choć za przeczytanie tekstu.