Nie cierpię stereotypów jakichkolwiek, w tym narodowych.
Z jakimi stereotypami się spotkałyście (zarówno w Polsce, jak i zagranicą),
które nie mają pokrycia z rzeczywistością?
Nie wiem, czy już był taki temat, czy nie.
Moja "garść" stereotypów nadal pokutująca wśród Polaków :
-Niemiec : punktualny, bardzo wąsko wyspecjalizowany zawodowo, "zimny" w
kontaktach z innymi, dzieci od małego piją piwo w Niemczech
-Francuz : każdy Francuz ma kochankę na boku, nie znają w ogóle języków
obcych
-Holender : "u nich w Holandii to Sodoma i Gomora!!!", oprócz wolności
seksualnej palenie trawki to norma (jak w innych państwach picie kawy na
śniadanie)

-Hiszpan : latino lover!
To tak na początek.

))
Czekam na wasze przykłady.
Pozdrawiam!
Maedel