payuta 10.07.14, 12:29 Rozroslo sie i trudno sie polapac.Zakladam nowy. Tu do watku pierwszego: forum.gazeta.pl/forum/w,615,142571749,142571749,prosze_o_pomoc_.html Tu do drugiego: forum.gazeta.pl/forum/w,615,148025873,148025873,Watek_Gosi78136.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 11.07.14, 10:04 Bardzo dziękuje za nowy wątek . atenie i prochottce dziękuje za rady .Wczoraj cały dzień przegadałam z dziećmi na ten temat ,okazało się że w sumie każde dziecko miało jakiś ukryty do mnie żal .Starsze dziewczyny że za bardzo je ograniczam ,że inne dzieci mają więcej wolności .Sandrze zabraniałam spotykać się z Sebastianem ,nie przychodził do nas do domu ,dlatego spotykali się po kryjomu .Młodsze dzieci też miały żal że siedzą tylko na podwórku ,że boję się ,kiedy chcą jechać rowerem czy na rolkach ,bo wyobrażam sobie że zaraz wpadną pod samochód .Chyba faktycznie przesadzam ,pewnie nie jest łatwe życie z moimi lękami ,wcześniej brałam leki na moje stany lękowe ,ale chciałam sobie z tym sama poradzić bez leków jednak nie radzę .Ustaliliśmy że idę do lekarza ,Sandra do września wstrzymuje się z decyzją i idzie do szkoły . Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 11.07.14, 10:13 no i super Gosiu świetnie sobie radzisz z dziećmi Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 11.07.14, 17:30 Przyjdzie taki moment Gosiu,że dzieci sobie pójdą.Naturalna kolej rzeczy,Najwazniejsze,żeby czuły nasze wsparcie.Każda z nas w takiej sytuacji przeżywa ciężkie chwile.Ja też bardzo sie martwiłam ale z czasem wszystko sie unormowało. Jesli chodzi o chłopaka to lepiej ,żeby przychodził jednak.Zawsze trzeba poznać "wroga" z bliska ha ha,Wtedy jest troche łatwiej coś zasugerowac.A stanowisko NIE BO NIE, jak sama widzisz do niczego nie prowadzi.Powodzonka Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 12.07.14, 11:34 Dziękuje Renatko ,święte słowa ,chwilowo biorę leki ziołowe ,w poniedziałek już będę miała właściwe Mam też dobrą wiadomość ,za zebrane pieniądze z jagód i ostatnio pola zakupiliśmy przyczepę wielką drzewa ,mieszane sosna i brzoza , zbieralibyśmy na jeszcze jedną ,i zima spokojna ale nie mamy gdzie złożyć ,dopiero kiedy pilarz nam potnie .trzeba porąbać będzie więcej miejsca . W tym tygodniu i następnym już na szkołę ,choć podręczniki już kupione za stypendium .idzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 12.07.14, 12:56 a to Twoje dzieci nie dostają zwrotu za podręczniki z MOPS? Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 12.07.14, 14:23 OPS za podręczniki nie zwraca ,to byłaby pomoc celowa ,czyli pieniądze z puli Burmistrza a on przekazuje bardzo małe pieniądze które są dzielone na podania które wpłyną ,do podziału zwykle pozostaje czasem po 100 zł na rodzinę .mam dodatek we wrześniu do zasiłku rodzinnego po 100zł na dziecko .Podręczniki kupuję wcześniej ,kiedy są kiermasze kupując w szkole na kiermaszu mogę dostać potwierdzenie kupna ,aby rozliczyć się ze stypendium ,gdybym się nie rozliczyła ,to już bym następnego nie dostała.do gimnazjum mam podręczniki jedno po drugim tylko ćwiczenia kupuję nowe .Olka do kl 3 podstawowej musi mieć nowe podręczniki .Filip do 4 kl może mieć używane .Do szkół średnich na kiermaszu .Ten dodatek który dostanę we wrześniu ,opłacę ubezpieczenia szkolne i brakujące czasem przybory ,bo po rozpoczęciu roku szkolnego czasem okazuje się że nauczyciel ma jakieś dodatkowe wymagania . Do kl 3 dla Olki dostanę zwrot za podręczniki ze szkoły ,zwracają do kl 1-3 ,zwykle podanie składa się we wrześniu a płacą w listopadzie .Szkoła to wydatki ogromne nie licząc jeszcze przyborów ,zeszytów itd.Przygotowanie 6 dzieci do szkoły jest bardzo drogie .Starsze dzieci zarobią sobie w czasie wakacji . Odpowiedz Link Zgłoś
prochottka1 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 12.07.14, 21:49 Gosiu napisalam na priv ciesze sie ze moja porada jakos pomogla, daj cörce poczucie ze zawsze moze wröcic do domu, nie bedzie pod presja i wtedy nie bedzie sie musiala "kurczowo" trzymac chlopaka ktöry moze ja zle traktowal, a ona ze strachu przez porazka, popelnieniem bledu, ze mama miala racje nie bedzie chcial wröcic do domu. powiedz jej (jesli tego juz nie zrobilas) o swoim strachu i obawach. p. Odpowiedz Link Zgłoś
lenkau Re: Wątek Gosi78136 cz.3 12.07.14, 23:11 Witam właśnie robię porządek ze swoimi rzeczami. Może przydadzą Wam się jakieś ubrania, noszę rozmiar 34 lub 36. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 13.07.14, 10:11 Witam.nr 36 chętnie przyjmę dla Klaudii .Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 15.07.14, 16:41 Dzień dobry.Jak wiecie pisałam wcześniej uczęszczam na kursy dla niepełnosprawnych ,dziś zaproponowano mi wyjazd z grupą do Raszynia k Warszawy do ośrodka Falenty wyjazd szkoleniowo -wypoczynkowy .Ten wyjazd miałby być w sierpniu ,cała grupa ucieszona wszyscy chcą jechać .ja jednak poprosiłam o czas na przemyślenie ,to jest wyjazd 5 dni .Boję się zostawić dzieci ,co innego gdy idę do szpitala czy jak byłam w klinice to był mus ,ale taki wyjazd to coś innego .Kacper dziś wyjechał na Oazę ,Ola 5 sierpnia jedzie na kolonię ,Aśka jedzie 1sierpnia do pracy do Świnoujścia ,tylko zostaje Sandra ,Klaudia i Filip .Martwię się też kto zrobiłby mi tam opatrunki ,sama nie wiem co o tym myśleć a co wy o tym myślicie powinnam zrezygnować ? Odpowiedz Link Zgłoś
prochottka1 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 15.07.14, 16:50 Boję się zostawić dzieci ,co innego gdy idę do szpitala czy jak byłam w klinice to był mus ,ale taki wyjazd to coś innego dokladnie to samo nie ma Cie w domu i juz dzieci sobie radza wiec i tym razem przezyja ! dzieci sa juz samoobslugowe !!!!!!!!!!!!!!!!!! jedz nie wymyslaj kobieto, bo Cie w doope kopne : i mam nadzieje ze nie tylko ja popros sasiadke, cyz kogos z rodziny o dogladniecie dzieci Raszyn to nie wiocha w srodku dzungli amazonskiej, musza miec jakis osrodek zdrowia i jesli to miejsce dla osöb niepelnosprawnych to powinna byc zapewniona opieka medyczna dopytaj jedz, odpoczniesz, zmienisz tapete bo nie wiadomo kiedy znowi pojawi sie taka okazja Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 16.07.14, 08:26 Prawda, taka okazja nie pojawi się szybko o ile w ogóle się pojawi .popytam jeszcze jak tam jest z opatrunkami .dzieci też coś bardzo się ucieszyły na tą propozycję wyjazdu ,być może pojadę . Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 22.07.14, 13:04 Gosia dowiedz się dokładnie jaki to ośrodek. Można zadzwonić i się wszystko dopytać. Również jeśli chodzi o ośrodek zdrowia, gdzie mogłabyś mieć zmiany opatrunków, można zlokalizować i zadzwonić, żeby dowiedzieć się o szczegóły. Naprawdę warto pojechać na to szkolenie. Dzieci sobie poradzą. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: arwena 11 22.07.14, 19:53 Ośrodek nazywa się Raszyn Falenty go2 .jeszcze nie jest wyznaczony dokładny termin ,dużo jest chętnych którzy w tym projekcie biorą udział z dolnego śląska ,ta główna siedziba jest we Wrocławiu ,nasza trenerka pisze tam i dzwoni ,by termin był na sierpień bo potem jedna z naszych Pań ma operację i już nie mogłaby z tego wyjazdu skorzystać ,z kolei ja w roku szkolnym już jechać bym nie mogła ,więc czekamy co na to Wrocław ,jak dobrze wyjdzie to pojadę ,chyba rzeczywiście byłoby fajnie zapomnieć się na całe pięć dni ,nie no żartuję oczywiście ,ale coś w tym jest .Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
lenkau Re: Wątek Gosi78136 cz.3 11.08.14, 22:15 Witam. Proszę przesłać mi adres i nr telefonu (nie wiem,czy rzeczy nie wyślę kurierem). Przepraszam,że tak długo to trwało,ale wyjechaliśmy na urlop. Pozdrawiam serdecznie i proszę mamie życzyć szybkiego powrotu do zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
chynia Re: Wątek Gosi78136 cz.3 15.07.14, 21:03 Gosiu- ja z innej beczki; widziałam kiedyś, że poszukujesz kołder. Ofiarował ci już ktoś? Ja z myślą o tobie kupiłam na allegro, właśnie dzisiaj przyszła i teraz dotarło do mnie, że może być za wąska. Kupiłam 135/140x200. Będzie dobra? Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 16.07.14, 08:33 chyniu ,to prawda dałam takie ogłoszenie na tablicy ogłoszeń ,ale pewnie nikt nie posiadał na zbyciu . ,ani kołder ani poduszek ,moje rzeczywiście są w fatalnym stanie ,teraz to nie taki problem bo wkładam kocyk w poszewkę ,bo jest gorąco na poddaszu ,ale zimą jest gorzej ,, Bardzo ci dziękuje za kołdrę i nie martw się na mniejsze łóżko będzie na pewno .Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
nowy-717 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 16.07.14, 20:23 Doradzam Ci taki wyjazd. I dla Twoich dzieci i dla Ciebie to powinno być dobre. Przekonasz się, że i bez Ciebie sobie radzą. Tobie też dobrze zrobi kilka dni spędzonych inaczej niż w domu; postaraj się skorzystać. W Raszynie jest ośrodek zdrowia i chyba powinni Ci zrobić opatrunek ( niżej podają namiary). Odległość od Twojego zakwaterowania to ok. 3 km, ale co 30 min. jest autobus 706. Powodzenia! CENTRUM MEDYCZNE RASZYN ul.Poniatowskiego 18A 05-090 Raszyn telefon: 22 720-05-02 Pielęgniarka koordynująca: Teresa Nowak Telefon: 22 720-03-50 Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 17.07.14, 15:01 Dziękuje za namiary ja sobie na wszelki wypadek spisałam ,wyjazd planują na pierwszą połowę sierpnia , jest wiele chętnych grup z innych miejscowości na ten okres wakacyjny , Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Do Chyni 24.07.14, 11:47 Wczoraj miałam napisać ,ale ze względu na burzę nie było u nas internetu .dziś też się pokazuje i znika ,ale może dam radę podziękować .Wczoraj przyszła paczka z kołdrami i poduszki .bardzo dziękuje chyniu są dobre i bardzo ładne ,jeszcze raz bardzo dziękuje .Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
alpy72 ubranka dla corki 24.07.14, 14:27 Czy potrzebuje Pani jeszcze ubran dla corki, rozmiar xs/s? Mam do oddania takie typowo mlodziezowe na nastolatke. Jesli jest pani zainteresowana to prosze napisac do mnie na alpy72m@gmail.com. Wyslalabym na poczatku sierpnia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 24.07.14, 15:13 Witam ,odpisałam Pani na pocztę ,pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 28.07.14, 15:34 mam prośbę ,chciałabym wystąpić do sądu o podwyższenie alimentów ,nie bardzo wiem jak to napisać i jakie papiery dołączyć ,teraz dwoje dzieci będzie dojeżdżać do szkoły ,bardzo proszę o podpowiedz ,gosia Odpowiedz Link Zgłoś
prochottka1 Re: ubranka dla corki 28.07.14, 17:05 Gosia jesli dostajesz alimenty z FA - to na podwyzke raczej nie masz co liczyc jesli dostajesz maksymalna sume chyba ze sie myle to mnie poprawcie Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 28.07.14, 17:41 Dowiedziałam się że maksymalna suma to 500 zł z FA a ja mam po 300zł . Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: ubranka dla corki 28.07.14, 19:36 Ale sąd bierze też pod uwage mozliwości finansowe ojca dzieci.Jeśli nie jest dobrze zarabiajacym gościem, to mozesz miec problem, niestety.Wiem, bo znajoma tez chciał wiecej po 10 latach od pierwszego wyroku i pani sedzia z przykroscia przysądziła jej tylko po 50 wiecej.Próbowac jednak zawsze można,Powodzenia zyczę Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: ubranka dla corki 28.07.14, 22:09 Gosiu, w tej chwili masz zasądzone 1900 zł alimentów (razem z Sandrą). Nie jestem pewna, ale zdaje się że pisałaś, że ojciec Twoich dzieci będzie starał się o rentę, a teraz pracuje na część etatu w przedszkolu. Czy gdybyście nadal byli małżeństwem i wspólnie wychowywali dzieci to zarabiałby te 3000 zł + na Was obydwoje? Jeśli nie to na jakiej wiec podstawie sąd ma mu zasądzić 3000 zł alimentów? Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 08:26 Witam i przepraszam bo znów nie było internetu ,odpowiadam już , będąc na kursie kobieta zapytała mnie czy mąż zrobiłby jej kapitalny remont ,powiedziałam że on już chyba tym się nie zajmuje z tego co wiem ale ta pani miała lepsze niż ja informacje ,i wskazała mi kilka adresów gdzie robił remonty ,komornik o tym pewnie nie wie ,a jeżeli dostanę nawet po 20 zł na dziecko to już jest na dojazdy dzieci do szkoły ,Ja ostatnio nie czuję się dobrze ,widzę już na jedno oko ,okulary z apteki wzroku mi nie poprawią ,a liczyć się trzeba z każdym groszem ,kręgosłup siada to niestety są skutki radioterapi , lekarz ostatnio mi powiedział ,napiszę dokładnie co powiedział ,jak chcesz kobieto żyć to siedz na d ...Dlaczego mam się zastanawiać czy podać go o podwyżkę .skoro ma siły zarabiać po boku ,to dlaczego nie da od siebie dziecią pare zł . Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 08:59 Gosiu, w ogóle nie odpowiedziałaś na moje pytanie. Czy Gdybyście byli małżeństwem to Twój mąż zarobiłby 3000 zł + na Ciebie i siebie, czyli minimalnie 4000 zł a tak naprawde dużo więcej? Czy zarabiał tyle kiedykolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 09:19 Kiedy byliśmy rodziną ,po pierwsze dzieci były mniejsze i wydatki też mniejsze ,ale owszem potrafił zarobić ,zawsze robił prywatki ,nie kończył jeszcze jednej a już miał następną pracę ,to nie znaczy że wszystko oddawał do domu ,musi mieć swoje i koniec ,ale i ja miałam większe możliwości ,dorabiałam szyciem ,szydełko ,druty,często było tak że gdzie on robił remont ja sprzątałam .póżniej niestety przyszła choroba i to wszystko rozsypało się ,ja nie wygoniłam go z domu ,a przeciwnie był mi bardzo potrzebny,nie chcę napisać dosłownie co było przyczyną ,powiem tyle umiejscowienie raka odegrało w tym dużą rolę ,ale to jest temat bardzo dla mnie przykry ,intymny i bardzo proszę abym mogła nie wchodzić w szczegóły ,to są bolesne dla mnie sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 10:07 Ja Cię Gosiu nie wypytuję o intymne szczegóły i powody rozstania. O wydatki też już nie pytam. Kiedyś zapytałam, ale sama nie wiedziałaś ile potrzebujesz na potrzeby dzieci. Teraz w zasadzie też unikasz bezpośredniej odpowiedzi. Po tym zdaniu "Dowiedziałam się że maksymalna suma to 500 zł z FA a ja mam po 300zł" widać, że Ty tak naprawdę nie chcesz dostać pieniędzy od ojca dzieci tylko wyciągnąć je od Państwa. Gdyby prawnie była nałożona granica 300 zł wypłat z FA myślałabyś o podnoszeniu alimentów? Wybacz szczerość, ale powołaliście wspólnie z męzem (obecnym ex) 6 dzieci na świat. Nie wiem co podyktowało taką a nie inna decyzję, ale nie trudno przewidzieć, że dzieci generują koszty, duże koszty. Teraz całą odpowiedzielność za finansowy byt dzieci obydwoje przerzuciliście na Państwo. To co chcesz w tej chwili zrobić to zwyczajne obchodzenie systemu opieki społecznej. Rób jak uważasz, ale jak trafisz na upierdliwego sędziego, który wyczuje Twoje pobódki który zada Ci dokładnie to samo pytanie, które ja Ci zadałam i wyjdzie, że żyliście z pracy na czarno i jednoczesnie pobieraliście zasiłki społeczne mimo że Wasze dochody na to nie wskazywały, to możesz się liczyć z konsekwencjami skarbowymi i konsekwencjami z MOPS. Jesteś na to gotowa? Twój ex zarabia na czarno to zgłoś to do komornika, do skarbówki. Złóz też o nieuporczywą aliementację do prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 10:30 Tosiaczek, czepiasz się. Nie umiesz czytać miedzy wierszami? Gosia napisała dlaczego się rozstali, i naprawdę nie trzeba być Einsteinem żeby zrozumieć dlaczego. Gdyby nie choroba pewnie radziliby sobie razem. Facet robi na lewo, pewnie spokojnie wyciąga kilka tysięcy miesięcznie ( wiem ile musiałam sama zapłacić za remont ). Tylko tego komornik nie widzi i pewnie trzeba by detektywa wynająć żeby udowodnić. Uważam, że jak najbardziej pójść do sądu o podwyżkę. I szczerze mówiąc, wolę żeby z moich podatków dostała Gosia niż alkoholicy czy nasi cudowni politycy Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 11:09 arwena_11 napisała: > I szczerze mówiąc, wolę że > by z moich podatków dostała Gosia niż alkoholicy czy nasi cudowni politycy wiedziałam, ze to zdanie padnie... Arwena, w Twoim pojęciu czepiam się. Ale spójrz prawdzie w oczy. Gosia z meżem przez wiele lat oszukiwali system nie płacąc podatków. Przez wiele lat Gosia też nie pracowała tylko dorabiała sobie szydełkowaniem i takimi tam. Dzieci zaczeła rodzić po 30 roku zycia, ale do tego czasu nawe 5 lat nie przepracowała legalnie. Dość wygodnie to życie sobie poukładała, do systemu nie dokladała. Teraz jak przyszły słabe lata i nieprzewidziana choroba to z systemu chce wyciągnąć jak najwięcej i do tego obejść system opieki społecznej, bo jest chora i pracować nie może (w co akurat wierzę). Powiedz mi, dlaczego tą drugą Gosię z forum zmieszałyście z błotem, że nie każdego stać na 6 dzieci, że powinna wziąć się za robotę mimo że ma na stanie malutkie dziecko. Tutej uprawiacie tylko glaskanie po główce, zero krytyki nad postawami, które są roszczeniowe. Tylko ta roszczeniowość nigdy nie jest wyrażona wprost. Gosia nie pisze "przyślijcie mi paczkę z jedzeniem bo nic nie mamy na święta" tylko "u nas świąt w tym roku nie będzie, bo chyba już na nic nie starczy" i litujecie się, ślecie paczki i tak w kazdej sprawie. Ale jak się wczytasz w te ponad 1000 postów to wyłapiesz, że Gosi Państwo i obcy ludzie opłacają niemalże wszystko: od mieszkania, energii, poprzez ubrania, prezenty świąteczne, wyprawki do szkoły, podręczniki, kolonie itd. I żeby to wszystko jeszcze miało sens, żeby te dzieciaki skorzystały i zobaczyły, że warto się uczyć, żeby móc zarobić na własne potrzeby łącznie z wakacjami, ale sądząc po postawie Sandry, która postawę roszczeniową przejeła od mamy, obawiam się, że tej pomocy, słania paczek, finansowania nie będzie końca. Tylko Sandra nie potrafi tak pięknie pisać i tak operować slowem, żeby podświadomie sklonić Cię do pomocy. Światelkiem w tunelu jest Asia, która nie dość, ze mądra (i piekna) to jeszcze pracowita. Oby nie przejęła złych postaw tylko szła inna drogą. Kiedyś się przejmowałam losem Gosi, bylo mi jej żal, a jeszcze bardziej żal dzieci, ale w miarę upływu czasu widzę, że tu ile by się nie dało to zawsze będzie mało... i raczej nie zanosi się, zeby w następnym pokoleniu ten stan uległ zmianie. I obym tym razem się myliła. Spójrz na postawę Ewy. Też kobieta chora tylko w całkiem inny sposób. Mogłaby łazic tylko od opieki do caritasu itd. Pisać Wam tu łzawe posty i pilnować, zeby jej wątek nie spadł poniżej piątego miejsca. Mogła by użalac się jak jej źle, bo jak ona ma pracować jak jest praca tylko na III zmianę, a ona przecież ma małe dzieci. No mogłaby. Ale kobieta bierze los w swoje ręce, zakasuje rękawy i idzie do roboty nawet z szyta ręką na którą bez problemu dostałaby zwolnienie lekarskie (jak to był wypadek przy pracy to nawet 100% płatne). Wiesz co mi powiedziała jak ją spotkałam tydzień temu? Powiedziała, że musi pracować dla swoich dzieci ale i dla siebie, bo musi kiedyś miec jakąs emeryturę. Stara się ile może. Tylko dla niej nie ma takiej pomocy od Państwa. Może Gosia napisałaby Ewie co zrobić, żeby uzyskac większą pomoc? Możesz nadal uważać, ze się czepiam. Tak czepiam się, bo uważam, ze jak ktoś wreszcie nie napisze czegoś wprost to taki stan rzeczy będzie się utrzymywał i będzie dziedziczony. Może więc warto pomyśleć o postawach? Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 10:40 Pani Tosieczek ja absolutnie nie mam się czego bać ,pieniędzy z Ops kiedy byliśmy razem nie brałam ,nie miałam też alimentów ,biorę teraz jako samotna matka ,nie chcę niczego wyłudzić od Państwa ,byłam zmuszona wystąpić o alimenty do sądu ,bo po powrocie ze szpitala miałam znaczny stopień niepełnosprawności ,i do tego zostałam sama ,co miałam robić ? z czego żyć? jeżeli chodzi o jego pracę na czarno to ukrywał to nie tylko przed komornikiem ale i przede mną .Właśnie dokładnie taki zamiar mam zgłosić to do komornika ,prosiłam tylko żeby ktoś mi podpowiedział jakie dołączyć papiery o podwyższenie alimentów żeby nie cofneli mi pozwu ,w domu prócz mnie jest jeszcze chore dziecko które ma astmę ,leki naprawdę kosztują , Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 11:15 Gosiu, nie odbieraj tego co piszemy jako atak.Wydaje mi sie ,ze budzisz tu na forum powszechną sympatię.Próbuj z tymi alimentami.Próba nie strzelba.Ale tez bądz przygotowana na to co sie może wydarzyć, bo naprawde jestem przekonana co do dwóch rzeczy:że komornik nie bedzie jezdził i sprawdzał Twojego eks chocbys stosy dosnosów napisła.Jesli jednak sprawdzi, ten zawsze moze powiedziec,ze odwdziecza sie koledze, za to ,że 10 lat temu pozyczył mu na flaszkę.Po drugie mało który sędzia podejdzie uczuciowo i ze wspołczuciem do Twojego problemu .Obym sie myliła. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 11:42 Pani Renatko nie traktuję tego jak atak ,i bardzo dziękuje za podpowiedz.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 11:21 Pani Gosiu, sama Pani napisała, że w czasie małżeństwa mąż pracował na czarno. Od nich nie płaciliście podatku. Alimenty się dzieciom należą i to w ogóle nie podlega dyskusji. Ok napisze co się składa: - w pozwie nalezy się powołać na wyrok wraz z numerem akt sprawy, dla pewności można dołączyć wyrok i jesli się ma uzuasadnienie wyroku. Z zasady sędziowie i tak wyciągają akta z archiwum i mają je na sprawie - nalezy dołączyc akty urodzenia (do popbrania za darmo jesli się poda że do sprawy alimentacyjnej) albo powolać się na akta sprawy w której są akty urodzenia - wniosek składa się w dwóch egzemplarzach (wraz z załącznikami): jedna dla sądu druga dla pozwanego. Trzeci egzemplarz ma się dla siebie, ale tu nie ma wymogu prawnego - w pozwie dobrze jest zawrzeć wniosek o nadanie klauzuli natychmiastowej wykonalności oraz o prowadzenie rozprawy podczas nieobecności pozwanego, ale nie jest to podstawa do wycofania akt - w pozwie o podwyższenie alimentów rozpatrywana jest zmiana sytuacji dzieci, a nie prowadzone postepowania od nowa. Oznacza to, ze nalezałoby się odnieść np do tych przykładowych biletów do dojazdu do szkoły (kiedyś nie były kupowane, teraz są ze względu an zmianę szkoły) Dobre wzoru pozwów sa na forum samodzielna mama Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 29.07.14, 11:52 Bardzo mi przykro że ma pani o mnie takie zdanie ,fajnie byłoby gdyby pani mogła poznać nas bliżej ,zobaczyć i ocenić ,nie wiem czy być może miałaby pani wtedy o nas inne zdanie ,gdyby kiedyś przytrafiła się okazja i byłaby pani gdzieś w naszych okolicach serdecznie panią zapraszam .Jeżeli chodzi o światełko w tunelu jakim jest w pani oczach Asia to mam nadzieję że tych światełek będzie troszkę więcej . Bardzo dziękuje też za podpowiedz w sprawie pisma do sądu ,.Jutro jadę na wymianę przetoki do szpitala w Legnicy ,po powrocie jeszcze raz to przemyślę .gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kitaaa67 alimenty 29.07.14, 21:39 Pani Gosiu, musi pani tylko miec na uwadze jedno, to ze nie podwyzszy pani alimentów ojcu ,ale funduszowi alimentacyjnemu. Niech pani nie mowi ze fundusz wypłaca aż 500zł, bo to wygląda ,tak jakby to państwo było zobowiązane ,więc czemu by nie brać? Odpowiedz Link Zgłoś
kitaaa67 Re: alimenty 29.07.14, 21:53 Pani Gosia chyba tez ma działke . nie dawno pisano że Madzia mogła przeciez posaadzic rzodkiewke...Pani Gosiu czy była pani małżonką czy żyliście bez ślubu? Keśli po ślubie i macie rozwód,to ma pani pełne prawo też do alimentacji na siebie. Tosiaczek.. ja pracuje i mam niepełnosprawnośc i jedną sprawną ręke Gosiu nawet niewiesz jak mi jest z tym ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
prochottka1 Re: alimenty 30.07.14, 14:08 kitaaa67 napisałaani Gosiu czy była pani małżonką czy żyliście bez ślubu? Jeśli po ślubie i macie rozwód,to ma pani pełne prawo też do alimentacji na siebie. to w obecnej sytuacji nie ma znaczenia jesli ex nie placi na dzieci bo pracuje na czarno i oficjalnie gdzies na pöl etatu to jak ma placic jeszcze na Gosie? na dzieci placi fundusz Odpowiedz Link Zgłoś
kitaaa67 Re: alimenty 30.07.14, 14:46 Są problemy z podwyższaniem alimentów ,kiedy to fudnusz wypłaca, jeśli ma do tego dość duże zadłużeniei i nie spłaca, to trudno bedzie podwyższyć do tego kryterium 500zł. Gosia piszesz ze dobre i te 20 zl... ale to podniesie kryterium i zostanie ci obniżony zasiłek stały. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: ubranka dla corki 30.07.14, 08:28 Pani Gosiu, dziękuję za zaproszenie. Nie sądze jednak, żeby nasze spotkanie cokolwiek zmieniło. W żaden sposób nie kwestionuję obecnego stanu, a jedynie postepowanie i Pani roszczeniowe podejście do życie. Mam nadzieję, że Asia nie będzie wyjątkiem i inne Pani dzieci też wezmą los w swoje ręce. Za Asię mocno trzymam kciuki. A jak zamierza Pani ukierunkować Sandrę, żeby w przyszłości była samodzielną kobietą? Czy zgodnie z moją sugestią zacznie Pani dzielić się wiedzą z innymi bardzo potrzebującymi forumowiczkami. Ma Pani przeogromną wiedzę jak uzyskać rożnoraką pomoc, a do tej pory w zasadzie w innych watkach widziałam jedynie pojedyncze wpisy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 30.07.14, 11:31 Pani tosieczek,mama nie odpowie pani ,pojechała na wymianę przetoki. Kiedy wróci nie wiemy ,muszą ściągnąć jej ropę ,kiedy będzie już dobrze napisze .Córka Odpowiedz Link Zgłoś
alpy72 Re: ubranka dla corki 05.08.14, 18:36 Pani Gosiu kurier zabral dzis paczki. mam nadzieje ze dojda te wlasciwe, bo wysylalam jeszcze w inne miejsca, a gdy przyjechal nie mialam wydrukowanych listow przewozowych, ani adresow. Pan zobowiazal sie wydrukowac te listy i nakleic ale teraz sie martwie, ze po moze pomylic przesylki. Wyslalam dwa wielkie kartony z ubraniami dla corek prosze o wiadomosc jak dojda czy doszly wlasciwe. W inne miejsca szly buty, ciuszki dla chlopca od rozmiaru 86 w gore, plaszcze damskie i wyprawka dla niemowlaka-dziewczynki. Jak kurier pomyli te przesylki to bedzie problem, ale staram sie byc dobrej mysli. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubranka dla corki 05.08.14, 19:46 Pani alpy z tej strony Klaudia ,moja mama jeszcze po wymianie rurki bardzo słabiutka ,jakiś tam był śluz ,ropo-coś tam dokładnie nie pamiętam ,ale bardzo szczęśliwa bo lekarz wysłał wyniki do Wrocławia żeby znalazła się w kolejce do usunięcia tej chorej nerki ,tylko jeszcze scyntografię ,chyba tak to się nazywa zrobią ,nie będę pisać bo dokładnie nie wiem .Proszę się nie martwić ja dam znać ,jak te ubrania przyjdą .Wszystkich pozdrawiamy , Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Do alpy 77 06.08.14, 18:39 Pani alpy ubrania doszły właściwe ,jesteśmy pewne bo to ubrania młodzieżowe ,ślicznie dziękujemy , mama ma jeszcze do piątku antybiotyk ,a wielka szkoda bo w poniedziałek miała jechać do Raszynia ,jeszcze jej grupa czeka ,może w końcu poczuje się lepiej oby ,trzy dni dobrze by zrobiło mamie przed tą operacją .Klaudia dziękujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
alpy72 ubrania dla corek 07.08.14, 14:09 Witam, ciesze sie ze paczki doszly i to jak widac bardzo szybko. Zycze zdrowia dla Pani Gosi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: ubrania dla corek 11.08.14, 20:57 Dziewczyny , co u mamy , jak sie czuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: ubrania dla corek 15.08.14, 09:08 Olu jest lepiej ,tylko nogi opuchnięte ,i Filip kaszle i katar ma ,męczy mnie pisanie biorę jeszcze antybiotyki ,odpocznę godzinkę i napiszę do Ciebie na pocztę dla dorosłych .Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
lenkau Re: Wątek Gosi78136 cz.3 13.08.14, 08:27 Proszę podanie mi adresu i nr telefonu. Mam trochę rzeczy do oddania. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 15.08.14, 09:11 Odpisałam Pani .przepraszam że tylko tyle ale to jeszcze dla mnie duży wysiłak Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 15.08.14, 21:45 mocz ma kolor niebieski ,proszę o radę ,zadzwoniłam po karetkę ,Sandra Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: Wątek Gosi78136 cz.3 15.08.14, 21:53 Sandra dobrze zrobilas ze dzwonisz po pomoc , bo mala jest szansa ze tu ktos znajdzie sie szybko kto sie na tym zna. W sieci na szybko znalazlam tylko informacje ze to moze byc spowodowane przyjmowanymi lekami , przeczytaj ulotki od lekow ktore mama zaczela przyjmowac. Trzymajcie sie i daj znac co z mama. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 15.08.14, 22:56 pojechali prywatnym autem ,choć pani Ola też wysłała do nas ,aretkę ,dziękujemy za pomoc bardzo ,bardzo ,Sandra da NAM ZNAĆ ,ALE mama jest silna Odpowiedz Link Zgłoś
iszhara79 To lek barwi mocz 15.08.14, 23:03 Kiedyś mając kamice nerkową lekarz przepisał mi lek chiński roślinny który właśnie barwił mocz na niebiesko,powiedział mi przed zażyciem bym nie była w szoku.To lek na oczyszczenie nerek i moczu z wszelakiego syfu. Nie ma co panikować Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: To lek barwi mocz 16.08.14, 00:03 Mama, ma blizny po radioterapii a nie kamice też myślę, że to jest po antybiotykach. Czekamy na razie nie ma telefonu od niej. Też wierzę, że wystarczy tylko kroplówka. Dam znać z całego serca wierzę, że tak bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: To lek barwi mocz 17.08.14, 09:44 U nas już jest ok ,leki zmienione ,Pani Olu dziękujemy ,była pani z nami całą noc ,wspierała nas ,jest pani wielka dziękujemy , Odpowiedz Link Zgłoś
marzenam32 mam trochę ubrań dla dziewczyn 17.08.14, 20:43 Dostałam od Pani u której sprzątałam ubrania dla córki, ale część ubrań jest na nią o wiele za duże i za eleganckie typu spodnie , bluzeczki, żakiet ...i inne ,córka wybrała sobie to co pasuje i to co dorośnie , mi się też dostało kilka bluzeczek.Bardzo chciałabym się z Wami podzielić , dziewczyną pewnie się przydadzą, a może i Ty Gosiu sobie coś wybierzesz.Daj znać, jak jesteś zainteresowana. Tylko nie jestem w stanie pokryć koszta wysyłki. U nas by długo leżały i czekały, córka nosie rozm. 34 , a to są 36/38 i czasem nawet większe. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: mam trochę ubrań dla dziewczyn 18.08.14, 09:43 Marzenko dziękuje bardzo ,że chcesz się podzielić z nami ubraniami ,ale dziewczyny dostały już ubrania jeszcze teraz przysłała nam alpy ,a nawet nie miałabym jak zapłacić za wysyłkę bo u nas też jest teraz bardzo ciężko ,niestety choroby kosztują ,jeszcze teraz Filip troszkę przeziębiony ,Ole muszę odebrać z Polkowc bo wraca dziś z koloni ,niestety dzieci nie dowiozą do domu .przede mną jeszcze dwa miesięczne do kupienia ,a brakuje na wszystko ,Przykro mi Marzenko komuś tu z forum na pewno się przydają .Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
anka7961 Re: mam trochę ubrań dla dziewczyn 18.08.14, 14:59 Gosia jak jesteś zainteresowana to ja mogę pokryć przesyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: mam trochę ubrań dla dziewczyn 18.08.14, 17:46 Dziękuje Aniu ,tym starszym już wystarczy ,może komuś innemu się przyda ,ale bardzo dziękuje .Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: mam trochę ubrań dla dziewczyn 19.08.14, 16:03 Witam serdecznie ,dziś otrzymałam od myfmyf 50zł na żywność ,i od lenkau w paczce z odzieżą również 50 zł .jak wczoraj pisałam przywiozłam Ole z koloni i niestety chorą ,w związku z tym dziś byłam z nią u lekarza ,i z Asią pieniążki te musiałam przeznaczyć na leki , ale żeby jakoś potwierdzić moje słowa wysyłam faktury z apteki ,będą jeszcze dziś , albo rano zależy od kogo wyślemy . Bardzo dziękuje obu panią za pomoc . Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: mam trochę ubrań dla dziewczyn 19.08.14, 16:43 Faktury jednak prześlę rano ,z księgarni ,w tej chwili mam problem z przesłaniem . Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 19.08.14, 21:16 Pani Gosiu co Pani postanowiła w sprawie alimentów? I czy może Pani odpowiedzieć na moje wcześniejsze pytania, które zadałam przed Pani niedyspozycja? Odpowiedz Link Zgłoś
payuta Re: Wątek Gosi78136 cz.3 20.08.14, 11:56 Dostalam faktury.Osoby,ktore pomogly i sa zainteresowany wgladem,proszone na @. Odpowiedz Link Zgłoś
usia432 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 20.08.14, 15:00 Gosiu - wysłałam do Ciebie maila Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 20.08.14, 15:54 Pani tosieczek niedyspozycja w moim domu wciąż trwa ,więc nie mam głowy w tej chwili myśleć o alimentach ,czy o innych pytaniach pani ,proszę dać mi troszkę czasu abym mogła w tym wszystkim samej się połapać ,a wtedy na wszystkie pani pytania odpowiem ,proszę mi wierzyć że naprawdę sytuacja jest kryzysowa ,wysłałam też kartę informacyjną ze szpitala odnośnie zdrowia Asi ,wiem że wygląda to dziwnie tyle cgorób w jednym domu ,ale takie są fakty ,a mi już po prostu brak sił .gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 20.08.14, 15:56 Usiu dostałam odpowiadam.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
malinowe_lody Re: Wątek Gosi78136 cz.3 04.10.14, 23:08 tak umilkło w tym wątku - wszystko w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 05.10.14, 14:08 Dziękuje za pamięć , w sumie już raczej w porządku ,Ola była w szpitalu miała ostry nieżyt żołądkowo-jelitowy z odwodnieniem ,ale już ją przywiozłam do domu ,leżała w szprotawie .,teraz bierze tylko trilak .Przez dłuższy czas była leczona w domu na jelitówkę ,ale to nie pomagało zaczynała się odwadniać ,te leki które lekarz przepisał nie były pomocne .Ja teraz mam kilka zleceń do czyszczenia pomników ,więc tak troszkę żyłam między ,domem szpitalem a pracą ,jeszcze raz dziękuje za pamięć .gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 07.10.14, 11:45 Witam wszystkie panie z forum ,w związku z tym że w moim życiu zaistniały zmiany ,o których nie tyle nie chcę co raczej nie mam prawa pisać ,bo nie dotyczą tylko mnie .Byłam od początku do końca z wami szczera ,dlatego bardzo chcę aby po sobie nie pozostawić złych wspomnień .Poznałam tu wiele wspaniałych pań ,o was nigdy nie zapomnę ,jestem ogromnie wdzięczna za pomoc którą od was otrzymałam ,za rady ,wiem że wiele z was było z nami sercem ,modlitwą .Będzie mi was brakować ,tymi krótkimi słowami ale szczerymi chciałam się z wami pożegnać ,gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mawitka Re: Wątek Gosi78136 cz.3 07.10.14, 14:34 Gosiu, czy mam rozumieć że nastąpiły jakieś pozytywne zmiany w Twoim życiu, że już nie będziesz potrzebować naszej pomocy i dlatego sie z nami żegnasz? Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 07.10.14, 17:29 zmiany o których pisać nie mogę bo nie dotyczą tylko mojej osoby ,a kłamać nie będę .Nie dotyczą mojej choroby ,ani też wypadku losowego ,więc sami musimy swoje problemy rozwiązać .gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mawitka Re: Wątek Gosi78136 cz.3 07.10.14, 18:13 Zakładam więc że któraś z córek w ciąży. Nie musisz odpowiadać, ale wiedz że to nie koniec świata. Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 08.10.14, 09:28 yyy też mi to przyszło do głowy... Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: Wątek Gosi78136 cz.3 10.10.14, 20:46 Pani Gosiu, będzie mi brakowało wieści od Pani, bo jakoś przywiązałam się do Pani rodziny czytając wątek. Co prawda, w części 3 padły podejrzenia i niedobre słowa, ale nie ma co tego brać do siebie i odczuwać winę, że dostało się pomoc. Po to jest to forum, aby ludzie mogli ludziom pomóc, a wybrali Panią uznając, że Pani na tę pomoc zasługuje. Ja ten wybór bardzo popieram. Osobiście zazdroszczę Pani odwagi, siły, pracowitości i czwórki wspaniałych dzieci Życzę ZDROWIA i serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
malinowe_lody Re: Wątek Gosi78136 cz.3 08.10.14, 18:00 w takim razie powodzenia, życzę drogi z górki Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: komórka Gosi78136 13.10.14, 09:37 jeśli ktoś ma komórkę do Gosi to ja bardzo poproszę na priva! penelopa Odpowiedz Link Zgłoś
julia.1209 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 22.11.14, 15:57 nie macie co jesc a corka spodziswa sie dziecka . internet to mala wioska . ladnie wyxjowalas dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
kuiad Re: Wątek Gosi78136 cz.3 22.11.14, 16:08 Julia tego typu komentarz zachowaj dla siebie. I pilnuj swojej ( Y ). Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 22.11.14, 16:37 A uważasz, że Gosia zachowała się fair odmawiając odpowiedzi na zadane pytania? To wbrew forum jakby nie patrzeć. Jak widać Gosi rodzina nie dąży do poprawy swojej sytuacji. Kiedyś była zasada, ze takim rodzinom forum nie udzielało już pomocy i wg mnie to była dobra zasada. Mam nadzieję, że Gosia ma dość honoru, żeby nie prosić o dalsze finansowanie jej licznej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 00:00 Pni Tosieczek ,zawsze pamiętamy kto nam pomógł ,mogłam zapomnieć wtedy zwróciłabym pani honor jednak mama zawsze mówi dziękuję zapamiętaliśmy wiele osób którym z osobna powinniśmy podziękować jednak Pani może się mylę nie zapamiętaliśmy jednak zauważyłam,że pojawia się Pani zawsze w mamy wątku jeśli Pani przysłała nam paczkę a my żeśmy tego nie za notowały nie pamiętamy to przepraszamy. Nie mniej jednak wydaje mi się ,że taka sytuacja nie miała miejsca ,to tak samo jak w stosunku do Pani Bergamotki która tylko bierze adresy po to by się z nas pośmiać bo piszą do nas też ludzie którzy też prosili o pomoc. Ludziom którzy jesteśmy winni podziękowania dziękujemy.Dziś wszystkie wątki mojej mammy przeczytałam zawsze mówiła dziękuję za otrzymaną pomoc.Jeśli nie dziękowała to znaczy ,że nie miała za co.Musiałabym wymienić wiele linków żeby każdemu z osobna podziękować za pomoc niestety Pani nie znalazłam może się mylę.Kiedy poprosiłyśmy o pomoc na tym forum byłyśmy w trudnej sytuacji zostałyśmy przyjęte przez ludzi z forum z dobrym sercem nie chciałyśmy was zawieść dlatego za wszystko dziękujemy.Mama nie pisała jaka jest w tej chwili sytuacja na moją prośbę bo ja po prostu dam sobie radę.Nie chcę więcej pisać na ten temat, myślę ,że najgorsze mamy za sobą. Jeszcze raz dziękuję Sandra. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 08:45 Pani Sandro, wysłałam do Pani emaila. Mam nadzieję, że po przeczytaniu jego potwierdzi Pani że nie kłamałam. W przyszłości radziłam ostrożność w porównywaniu uczciwych forumowiczek do tych ze złymi zamiarami. Przy okazji wg mnie Pani mama nie odpisała na moje pytania, pomimo że zadeklarowała, że to zrobi, ponieważ te pytania są trudne. Na odpowiedź już nie czekam, wyrobiłam już sobie zdanie na temat postępowania p. Gosi, jej celów życiowych, stylu pisania, mentalności itd. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 22.11.14, 18:48 Czy w internecie wyczytała Pani moje prośby o pomoc? chyba nie prawda?moja mama nie jest odpowiedzialna za moją ciąże ,jestem dorosła i odpowiedzialność za swoje czyny ponoszę ja.Swojego dziecka nie wstydzę się ,Sandra Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 22.11.14, 18:54 Jeszcze jedno,odpowiadam ze względu na szacunek dla Pań które pomagały naszej rodzinie ,nie ze względu na Panią Pani Tosieczek, aPani Julia to czasem nie Pani Mariola ,która nas odwiedziła w zeszłym tygodniu ,po co Pani tak długo z tym czekała ,Sandra Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 22.11.14, 20:30 Szanowna Pani Sandro, niestety musi się Pani zdecydować co do szacunku do mnie, bo tak się składa że jestem wśród osób, które Pani rodzinie pomagały zarówno paczkami jak i radami. Na temat Pani dorosłości niestety trudno się wypowiadać. Przypomnę tylko, że jeszcze kilka miesięcy temu była Pani traktowana przez swoją mamę jak dziecko, które, pomimo zaocznej szkoły, nie jest w stanie zarobić nawet na swoje podkoszulki, nie mówiąc o samodzielnym życiu. Dostała Pani nawet zakaz wypowiadania się na forum. Proponuję, w ramach dorosłości, założyć sobie własny nick. Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 22.11.14, 19:04 Julia.1209- nie wiem co ma wychowanie do faktu ciązy dorosłej panny.Akurat nie wiedze absolutnie zbiezności. Wiele z nas o ciązy Sandry wiedziało lub sie domyslało.Wszelkie inne kwestie pomijam. Nie wiem co miał na celu twój post.Masz dzieci?Potarfisz przewidziec ich przyszłość mimo porządnego wychowania-cokolwiek to znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 00:27 A skoro już pisze to jeszcze cos napiszę strasznie boję się porodu .wiem że jestem dorosła ,ale koleżanki mówia że to strasznie boli . Odpowiedz Link Zgłoś
mawitka Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 07:44 Sandra, wiem, ze nie prosicie już o pomoc, ale może dziewczyny doradzą Ci co zrobić, żeby dostać zasiłek, alimenty itd. Wiesz łatwo się mówi, że się jest dorosłym, dojrzałym, samowystarczalnym, ale jeżeli tatuś dziecka dodatkowo się wypiął to łatwo nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
juli52 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 09:35 To jakaś prowokacja jest? Są znieczulenia i myślę że w tej sytuacji to jest najmniejsze zmartwienie. Teraz trzeba uzbierać wyprawkę i zastanowić się jak zabezpieczyć finansowo. Dziecko kosztuje sporo, wbrew pozorom nawet to, które jest karmione piersią. Podczytuję od początku. Nie miałam możliwości pomóc ale mocno kibicowałam p. Gosi i Wam! Podziwiając Ją za to jak wychowała dzieci, skromnie ale na bardzo wartościowe osoby. Ciąża to nie choroba i zdarza się w najlepszych i najbogatszych domach - nieplanowana. Nie wiem co się stało, że taki odwrót zachowania nastąpił i w taki sposób została sprawa załatwiona. Mam nadzieję że to chwilowe było a poprzednia poza nie była udawana. Fajnie było by na tym świecie, mieć jeszcze trochę zaufania do ludzi. Tak czy inaczej źle Wam nie życzę. Macie wspaniałą mamę, nie zmarnujcie tylko doświadczeń i zaradności, którą macie. Zaowocuje na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 13:10 Witam panie, Sandra ma wyprawkę ,będzie też miała gdzie mieszkać ,robimy mały remont ,raczej odświeżanie obok mnie i ona naprawdę nie prosiła o pomoc w internecie więc nie wiem co julia znalazła w internecie . gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 14:35 Pani tosiaczek odpisałam pani .Proszę żeby pani tą sprawę sama wyjaśniła ,inaczej wyślę meile do moderatorki ,i może w końcu przestanie nas pani nękać ,jeszcze jedno nie jestem oszustką i pani tego dowiodę gosia Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 14:55 No to wyjaśniam skoro Sandra w ramach dorosłości schowała się za maminą spódniczke. Paczki do Pani Gosi wysłałam, rad udzielałam co w emailu potwierdziła Pani Gosia. To nękanie to wysłanie w sumie dziś 4 emaili, które stanowią odpowiedzi na emaile od Pani Gosi bądź Sandry (niestety nie wszystkie emaile mają podpis, więc nie zawsze wiem, która z Pań do mnie pisze). Jako, że na forum nie praktykuje się ujawnianie korespondencji prywatnej napiszę tylko, że niestety emaile od p. Gosi nie są już utrzymane w tak miłym tonie jak posty na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 15:04 To moje maile ,ja pisałam i nie są tajemnicą ,chętnie podeślę jeśli tylko ktoś zechce poczytać moje oczywiście .Sandra pisała prawdę od tosiaczka nie dostałyśmy paczki ,nie wiedziałam przecież że to pani .gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 19:29 Jak to? jedna osoba koresponduje z Wami pod 2 nickami? Nie chce się wierzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 20:30 Nie, nie tak. Kiedyś pisałam pod jednym nickiem. Od wielu miesięcy używam innego. Nie jestem potrzebującą, nigdy nie używałam na tym forum jednocześnie dwóch nicków. Nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
usia432 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 20:37 Zastanawia mnie szczerość osoby, która zmienia nagle swój nick i nie informuje o tym nikogo a sama rozlicza innych.... Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 20:38 ale tosiaczek nie prosi tu o pomoc, więc nie musiała informować o zmianie nicka Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 20:49 według wyszukiwarki nick agus-ka pisał ostatni raz w marcu, nick tosiaczek06 od stycznia, ale w żadnym wątku nie pojawiły się te dwa nicki jednocześnie. Nie widzę nic złego w zmianie nicka i nieinformowaniu o tym, jeśli to nie jest osoba prosząca. Odpowiedz Link Zgłoś
usia432 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 20:50 czyli - oferujący pomoc może nie być uczciwy? Jak tak - to może też rozszczepię swoją osobowość Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 20:53 usia432 napisała: > czyli - oferujący pomoc może nie być uczciwy? Jak tak - to może też rozszczepię > swoją osobowość ale co w tym nieuczciwego? na forum występujemy pod pseudonimami, a ja doskonale rozumiem dlaczego tosiaczek06 zmieniła nick Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 21:00 Atena, powód dla którego zmieniłam nick był związany z moją sytuacją prywatną i nie ma nic wspólnego z forum. Mimo wszystko dziękuję za wsparcie. Jeśli jakiś post pojawił się w marcu to chyba tylko przez przypadek. Usia, w czym byłam nieuczciwa? Odpowiedz Link Zgłoś
usia432 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 21:03 A ja nie do końca - powiedzmy atena, że jesteś potrzebującą i że pisze ktoś z Tobą pod określonym nickiem, po czym po jakimś czasie piesze z Tobą pod innym nickiem nie informując Cie o jego zmianie i przy tym ciągle się o coś czepia a potem twierdzi że Ci pomagał, ale nie piesze od razu, że pod innym nickiem a Ty wychodzisz na niewdzięczną, bo nawet nie pamiętasz że otrzymałaś pomoc, no i nawet nie podziękowałaś - co byś myślała o kimś takim? Bo ja że robi to celowo. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 21:36 jesteś moderatorem tego forum, wprowadź więc zapis do regulaminu o konieczności informowania o zmianie nicku także przez pomagające. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 21:34 Pisałam na forum, nie bezpośrednio do Gosi, nie licząc wysłanych smsem życzeń świątecznych, ale tam podpisałam się swoim imieniem. Zasady forum są znane i opublikowane. Nigdzie nie jest napisane, ze przy zmianie nicku przez pomagającą jest wymagane poinformowanie wszystkich z którymi się miało kontakt. Myślę usia, ze się odgrywasz na mnie za sierpniową krytykę. Inaczej rozumiesz pomoc niż ja. Ty możesz pisać, ze się czepiam, a ja uważam, że postami i zadanymi pytaniami skłoniłam do refleksji, może nie autorkę wątku, ale inne osoby. Uważam tak, bo miałam odzew na priv. Autorka wątku, pomimo deklaracji, nigdy nie udzieliła odpowiedzi na dwa pytania: 1. jak zamierza ukierunkować Sandrę, żeby w przyszłości była samodzielną kobietą? 2. Czy zgodnie z moją sugestią zacznie dzielić się wiedzą z innymi bardzo potrzebującymi forumowiczkami. Ma przeogromną wiedzę jak uzyskać rożnoraką pomoc, a do tej pory w zasadzie w innych watkach widziałam jedynie pojedyncze wpisy. Nie spotkamy się usiu w naszym podejściu, bo jednak całkiem inaczej myślimy. Odpowiedz Link Zgłoś
usia432 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 21:56 "Ty możesz pisać, ze się czepiam, a ja uważam, że postami i zadanymi pytaniami skłoniłam do refleksji, może nie autorkę wątku, ale inne osoby. Uważam tak, bo miałam odzew na priv." Czyli osiągnęłaś swój cel - oczerniłaś kogoś, postawiłaś w złym świetle, wykazałaś że potrzebujący to niewdzięczny konfabulant, aby nikt już nie pomagał - ja tak to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 22:43 Zastanów się co piszesz. Nikogo nie oczerniłam, bo czym jest oczernianie, chyba nie mówieniem nieprawdy. Skłamałam w sprawie autorki postu? Gdzie? w którym miejscu?Konfabulant? chyba Cię ponosi. Niewdzięczny? Dla mnie jednokrotne podziękowania są wystarczające, dostałam je w stosownym czasie. A Tobie ile razy trzeba dziękować, żebyś poczuła się usatysfakcjonowana? autorka wycofała się sama z forum. Widać tej pomocy nie potrzebowała. Nie przyszło Ci to do głowy? Ty swoim pomaganiem cały czas dajesz rybkę zamiast wędki. Do czego prowadzi dawanie takiej rybki możesz w dużym uproszczeniu zobaczyć na przykładzie Sandry. Dziewczyna zamiast widzieć szansę w wykształceniu i zamiast chcieć znaleźć sobie prace choć na pół etatu zakłada, ze zawsze znajdzie się ktoś kto przyśle paczkę z jedzonkiem, z ubraniem, kupi sprzęty do domu a nawet wyśle na weekend do pensjonatu. Po co więc się starać? Uważasz, ze te Twoje rybki w żaden sposób nie przyczyniają się do takiego podejścia do życia? Nie pomyślałaś, ze bezrefleksyjne pakowanie rybek w efekcie przynosi więcej szkody niż pożytku? Masz kasę i chcesz się nią podzielić, super, tyle że to nie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 23:21 To co zrobiłaś jest obrzydliwe. Żaden bełkot o rybkach i wędkach tego nie zatrze. Tym bardziej gadki o zasadach forum, bo to nie jest zwykłe forum dyskusyjne. Wyszło, że z jednego nicka wysyłałaś paczki i dobre rady, a pod innym szkalowałaś na forum. Sorry, aż przykro o tym czytać, a cóż dopiero być uczestnikiem takiej gry. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 08:23 Pisałam pod jednym nickiem i paczki przesłałam pod nim. Później zaczęło do mnie docierac jaką postawę reprezentuje autorka wątku. W międzyczasie zmieniłam nick, więc już pisałm pod nowym. Nie widze w tym nic obrzydliwego. I jesli nadal sądzicie, że autorka wątku wycofała się z forum, bo przestraszyła się dwóch pytań w tym jedno na temat dzielenia się widzą to naprawdę już nie wiem o co mozna pytać. Chyba już tylko jaki rozmiar butów ktoś nosi... Na tym kończę moje wyjasnienia i nie zamierzam już nic pisać na temat zmiany nicku. Tym które się odezwały na priv bardzo dziękuję. Sandra, ciąże się zdarzały, zdarzają i będą zdarzać. Dobrze, ze się nie wstydzisz dziecka. Zaweźmij się tylko i skończ szkołę. Oby Ci się udało wyjść z biedy. Trzymam kciuki, za lekki poród też. Odpowiedz Link Zgłoś
usia432 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 23:27 "autorka wycofała się sama z forum. Widać tej pomocy nie potrzebowała. Nie przyszło Ci to do głowy? " Tosiaczek - nie, nie przyszło mi do głowy - po tych napastliwych tekstach które pisałaś miała inne wyjście jak "sama się wycofać". I przypominam, że pomagałam Gosi. Musi utrzymać sama 6 dzieci, a do tego z jej stanem zdrowia nikt jej nie zatrudni. Co ma do tego Sandra - jest dorosła, więc co Gosia może... Ty masz dzieci ? Dasz sobie rękę uciąć, że czegoś nie wywiną w życiu? Czasem człowiek sobie " flaki wypruwa", żeby dzieciom dać wszystko a one i tak zrobią to co chcą, bo są w głupim wieku i nic na to nie poradzisz. Wiec nie wiem czego Ty od Gosi chcesz. Ciągle tylko atakujesz ludzi, rzekomo dla ich dobra - więc nie dziwię się, że "same się wycofują". No, ale Ty uważasz że pomogłaś - no bo jak się wycofali, to już się na pewno wzięli za siebie i więcej nie potrzebują pomocy. Takie jest Twoje myślenie. Czy aby na pewno pomogłaś... Odpowiedz Link Zgłoś
starymoher Re: Wątek Gosi78136 cz.3 23.11.14, 23:32 no nie moge! Cos Ty sie tak uczepila tej dziewczyny Sandry jej ciaza, jej dziecko i jej problem. Nie prosila o pomoc wiec po co drazyc temat a cos Ty wrozka i wiesz jak sobie zycie ulozy? Pilnuj swoich dzieci jak takowe masz bo nie wiesz co moze byc i co Cie czeka w przyszlosci Pani wszechwieca watek jest juz zakonczony a ta dalej drazy temat jak sie nudzi to inne sa zajecia a nie siac zamet na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mawitka Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 12:02 Dziewczyny, nie przesadzacie trochę naskakując tak na Tosiaczka? Nie wydaje mi się, żeby zmiana nicku zasługiwała na określenie ‘obrzydliwe’. Pytania, które zadała Gosi były jak najbardziej zasadne i nie widzę w nich nic obraźliwego. Zresztą ponieważ rodzina sobie radzi i nie prosi o pomoc (chyba, że dostaje ją poza forum) wiec czas zakończyć dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 12:18 Mawitka, napisłas dokładnie to co ja chciałam Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 12:27 dokładnie, bo wyszła jakaś nagonka na tosiaczka jakby kogoś oszukała. Jej "złość" również rozumiem, bo wielokrotnie zadawała pytania, nie uzyskując odpowiedzi. Tu na prawdę powoli strach sie odezwać I jeszcze jedno mnie osobiście doskwiera: sporo potrzebujących otrzymuje pomoc poza forum jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
jakikato Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 12:45 chciałam napisać to samo pomoc pomału przenosi się poza forum...... Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 17:34 No właśnie, pomoc idzie wielkimi falami poza forum.Nie jest ok moim zdaniem.Potrzebujace piszą na pw i własciwie nie wiadomo co od kogo dostaja.To jest moim zadniem destrukcyjne.Uczciwie z ich strony byłoby napisać-dostałam worek kartofli od pani X i worek ciuchów od pani Y. Nie poboba mi sie,że tego nie robią,Nie chce nikogo obrażac ale to taka swoista jazda po bandzie.Po z czasem wszystko wyłazi i smród ciągnie sie jak choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 17:36 Zobaczcie na tabele wysyłek.Kpina...nikt nic nie zgłasza. Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 14:32 tak na marginesie - pomoc poza forum nie musi pochodzić od osób z forum, może pochodzić od sąsiadów, osób z pracy, szkoły, miasteczka czy innego źródła pisząc o tłumaczeniu się co i od kogo się dostaje - jeśli weźmiemy pod uwagę osoby z poza forum, podkreślam poza tym forum pomocne - możemy wejść za daleko w życie prywatne, wydaje mi się że chęć rozliczania potrzebującej z każdego garnka zupy od sąsiadki i zimowej kurtki dla dziecka od koleżanki z pracy nie jest dobrym wyjściem z sytuacji.... cd mojej wypowiedzi, na temat gosi poniżej... Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 14:52 penelopa40 napisała: > tak na marginesie - pomoc poza forum nie musi pochodzić od osób z forum, ja mam na myśli osoby z forum. Już pomijając wątek Gosi, to często gęsto wychodzi w końcu na jaw, że część pomocy idzie "nieoficjalnie" winni często sa sami pomagający niestety, którzy kontaktują się na priv > cd mojej wypowiedzi, na temat gosi poniżej... a to nie wiem gdzie Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 15:11 ty miałaś na myśli osoby z forum, ale w wątku gosi, który akurat gorący jak ciepłe bułeczki wyszło jakby jej pomagały babki z forum poza forum... a akurat tak nie było z tego co wiem... hmmm, z tą nieoficjalną pomocą, to delikatna materia, nie jesteś w stanie zabronić pomagającej osobie pomagać i wydawać jej pieniądze w sposób, na jaki ma ochotę, w każdym razie ciężko zabronić.... mój post 3 od końca... Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 17:46 Niezręcznie wyszło,że w watku gosi mowa o pomocy forumowej nieoficjalnej,która płynie.Nie miałam i ja na mysli sasiadów, ciotek,wujków i innych blizszych lub dalszych krewnych. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 12:56 Kochane Panie ,nie prosimy o pomoc po za forum ,to ja narobiłam kłopotów i sobie i rodzinie ,muszę sobie z tym poradzić ,jasne że mama mi pomaga ,nawet powiem że kosztem rodzeństwa bez niej byłoby mi bardzo ciężko .Mamy też Panią z nami zaprzyjażnioną która mi pomogła z ubrankami dla dziecka ,dostałam też łóżeczko od mojej nauczycielki ,Ja do szkoły teraz nie wrócę bo za szkołę dziecka nie wykarmię ,zaraz po porodzie zasuwam do pracy ,nie będę siedzieć na głowie rodziny .Sandra Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 13:03 gosi78136 napisała: >,zaraz po porodzie zasuwam do pracy ,nie będę siedzieć na głowie ro > dziny .Sandra nie chcę Cię zniechęcać, ale to będzie bardzo trudne. Rozumiem, że dziecko zostawisz pod opieką mamy? a co z ojcem ? Poza tym Sandro, jeśli nadal zamierzasz tu pisać, załóż własny nick Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 13:35 Wiem że mama dzwigać dziecka z tym workiem nie może tyle pomoże ile będzie mogła ,ale do tego mieszkania idę z Asią ,Jeżeli chodzi o Ojca mojego dziecka , nie wiem czy mogę o tym pisać ,on jest zatrzymany ,ale ta sprawa jest w toku . Sandra Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 13:38 Czyli obowiązki spadną na Asię... Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 14:20 Mama powiedziała że raz mi pomogą,ja już ich więcej nie zawiodę .Asia zaproponowała sama że będziemy się zmieniać żebym mogła iść do pracy . Odpowiedz Link Zgłoś
chynia Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 14:18 ,Ja do szkoły teraz nie wrócę bo za szkołę dziecka ni > e wykarmię ,zaraz po porodzie zasuwam do pracy ,nie będę siedzieć na głowie ro > dziny .Sandra Sandro-podziwiam Twoją mamę i zawsze Wam po cichu kibicuję, ale zastanów się jeszcze jak wykorzystać czas jaki pozostał do porodu. Może zrób jakiś kurs np z UP? Za szkołę dziecka nie wykarmisz,ale jak będziesz więcej umieć to masz większą szanse na lepszą pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 24.11.14, 14:29 Pani chyniu ,to ja będę szczera,ja zawsze chciałam być sprzedawcą ,i ten zawód mam ,mama chciała żebym skończyła szkołę średnią ,a ja nie jestem taka jak moje siostry i do nauki głowy nie mam ,do pracy się nadaję ,będę dobrą matką bez szkoły średniej,Wiem też że mama i rodzeństwo mieli rację jeżeli chodzi o Sebastiana ,czasu nie cofnę , Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 00:32 Sandra urodziła o23 wcześniaczka ,córeczkę ,cięcie cesarskie ,maleńka ale zdrowa.gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mawitka Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 08:18 Gratuluję. Nie chcę też się czepiać, ale dość długo ukrywałyście ciąże na forum. Coraz mniej w porządku to wygląda niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 08:57 Sama się póżno dowiedziałam ale ,my o pomoc nie prosimy i pomocy jak tu panie sugerują nie otrzymujemy po za forum ,teraz po prostu bardzo się cieszę kto wie ile pożyję a przynajmniej zdąże zobaczyć wnuczkę .CÓRKA SAMA NIE JEST MA NAS .ona kiedyś pomogła mi kidy opiekowała się moimi dziećmi kiedy ja byłam w klinice ,kolej na mnie ,jestem szczęśliwa .gosia Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 10:02 No nie bardzo masz wyjście chyba? Mogłaś ewentualnie wyrzucić ją za drzwi. Mam nadzieję, że tatuś dziecka nie wymiga się tak łatwo, a Sandra dorośnie w końcu. Poza tym nikt z nas nie wie ile pożyje... Jak się zachowa Sandra czas pokaże, ale Twoim obowiązkiem jest dopilnować, by za jej błędy nie odpowiedziała Asia. Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 15:01 nieczęsto się wtrącam w dyskusję ale tym razem ... "dość długo ukrywałyście ciąże na forum. Coraz mniej w porządku to wygląda niestety." - z całym szacunkiem ciąża córki Gosi nie jest sprawą do przekazywania czy ukrywania na forum, czemu uważacie, ze Gosia miała obowiązek poinformować forum o ciąży córki??? w momencie kiedy Gosia dowiedziała się o ciąży córki, odsunęła się z forum, informując, że z powodów rodzinnych, od niej niezależnych (nie pamiętam dokładnego sformułowania) nie może dłużej na forum pisać ... kto chciał to się domyślił, lub do Gosi napisał o wyjaśnienie. Od tamtej pory Gosia o nic nie prosiła na forum, ani dla siebie, ani dla córki, postanowiły sprawy swoje rozwiązywać same, ich wola, co tu jest nie w porządku? nie w porządku to mogłoby być gdyby prosiła o datki czy wyprawkę, ale nie prosiła... wyprawkę skompletowały sobie poza forum, mieszkać gdzie córka ma, alimenty dostanie z FA... przybędzie jeszcze jedna samotna matka, ale trudno, stało się, jest dorosła, po jej wypowiedziach wydaje się , że się "ogarnęła" jeszcze a propos 2 nicków tosiaczka06 uważam, że nie do końca jest to w porządku bo wprowadziło w błąd Gosię, która słusznie (w swojej ocenie) twierdziła że od tosiaczka pomocy nie otrzymała, gdyż otrzymała od aguski nie mając świadomości, że to ta sama osoba, zresztą ja np też tego nie wiedziałam ... aha, pytania tosiaczka - na które Gosia nie odpowiedziała ... na pierwsze też bym nie odpowiedziała, brzmi jak temat pracy z polskiego, co do drugiego - raczej nie widzę gosi jako osoby schorowanej, często w szpitalu, z gromadką dzieci na głowie udzielającej porad w internecie, chyba , że źle zrozumiałam intencje autorki... Odpowiedz Link Zgłoś
mawitka Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 15:24 Gosia wycofała się z forum 7 października a Sandra urodziła 25 listopada. Do początku października pomoc płynęła regularnie. Dlatego uważam, ze zatajenie tej informacji nie było w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 15:46 ok nie mam czasu na sprawdzanie ile pomocy płynęło kiedy, choć wydaje mi się że od wakacji pomoc nie płynęła, i nie regularnie bo już były kontrowersje wokół ubrań dla córek i inne "sporne" kwestie... poza tym pomoc nie dotyczyła ciężarnej i jej dziecka... jak dla mnie info o ciąży nie było informacją do upubliczniania na forum jeśli zainteresowana tego nie chciała, ale rozumiem, że można uważać inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 03.12.14, 12:58 z wpisu wynika że Sandra urodziła wcześniaka, czyli przypuszczam że co najmniej miesiąc jak nie więcej wcześniej niż powinna. Może jest to 32 tydzień a może 35, Na początku października mógł to być 23-26 tydzień. Można nie zauważyć. U mnie w 1 ciąży nie było widać do 25 tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 21:33 Penelopa, pytania padły na sam koniec lipca, wtedy nie protestowałaś, ze są od czapy. Ani Ty, ani nikt z forum, ani nawet autorka wątku. Wręcz przeciwnie, Pani Gosia nawet zapewniała, ze jak tylko upora się z chorobami w domu to odpowie. Nie odpowiedziała nigdy. Pewnie tez dlatego, że już wiedziała, ze Sandra jest w ciąży. Co do porad, mało kto z nas ma tak naprawdę kompletną wiedzę o jakie zasiłki można się ubiegac gdy rodzina znajdzie się w potrzeba. Wiele osób pisze co wie. Dlaczego więc p. Gosia nie miałaby odpisywać na takie pytania, tu na forum? Kiedyś jej imienniczka pytała gdzie się udać, żeby otrzymać mieszkanie komunalne, autorka wątku to wie (Sandra dostała mieszkanie szybciutko), może więc napisać jak to się załatwia. Czemu nie? Jedni dzielą się ubraniami, inni wiedzą. Pani Gosia nie odeszła tez z forum w lipcu kiedy pisałam posty i pytania, odeszła z forum dopiero w październiku. W miedzy czasie korzystała z pomocy np. z akcji wyprawka, więc trudno tu przekreślać pomoc dziewczyn. I w związku z ta akcją przypomniała mi się historia sprzed roku, kiedy do akcji nie zostały zakwalifikowane dzieci jakiegoś pana ponieważ rodzice powołali na świat kolejnego malucha. Ja wiem, ze trudno porównywać odpowiedzialność dorosłych ludzi do odpowiedzialności młodej dziewczyny, która ma prawo do popełniania błędów, ale pewna analogia w tym się znajduje. I jeszcze jedno, nie mam pojęcia kiedy pani Gosia dowiedziała się o ciąży Sandry, ale jeszcze 12 lipca pisała, ze ma do wyprawienia sześcioro dzieci do szkoły, a jak wiemy Sandra zrezygnowała z dalszej nauki. Sandrze i jej nowonarodzonej córeczce życzę dużo zdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
iszhara79 Tosiaczek 26.11.14, 08:24 A pamiętasz jak Gosia wspominała,że Sandra miała niby przeprowadzić się do jej chłopaka? Gosia była taka zniesmaczona i zakazy jej robiła podejrzewam że już wtedy mogła zajść w ciąże. Dziwne to każda myślała,że to początki ciąży a tu bach urodziła? Zdjęcie Sandry córki z Galerii też zniknęło Zresztą jak widze atakują Ciebie choć masz najwięcej racji. Zamydlone oczy mają i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: iszharo, 26.11.14, 09:46 w sprawie czego mamy mieć te zamydlone oczy? co masz na myśli? naprawdę dla was takie ważne kiedy ta dziewczyna w ciążę zaszła? i czy się wprowadziła do tego faceta czy nie, i kiedy ze sobą spali, z przeproszeniem... i w czym tosiaczek ma najwięcej tej racji? że Gosia nie podzieliła się z forum informacją o ciąży córki? a nawet gdyby, to co? waszym zdaniem musiała o tym informować? bo na przykład moim zdaniem nie! Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 26.11.14, 09:42 nie zamierzam się kłócić, ani roztrząsać kiedy dokładnie co było, nie wiem kiedy dokładnie Gosia dowiedziała się o ciąży córki, ani czy coś najstarsza córka dostała z akcji wyprawki (nigdzie nie napisałam ze przekreślam jakąkolwiek pomoc!) , i kiedy zrezygnowała ze szkoły, w lipcu czy od września... nie mam żyłki tropiciela-detektywa, nie uważam też aby Gosia była naciągaczką czy wyłudzaczką, ani aby o ciąży córki musiała trąbić na forum - ale to moje zdanie. co do protestowania w lipcu - nie udzielałam się na forum w czerwcu, lipcu i sierpniu, nie było mnie na gazeta.pl Sandra dostała mieszkanie szybko gdyż jest to to samo mieszkanie, którego Gosia odmówiła kilka miesięcy wcześniej, a nie dlatego, że ma jakieś specjalne umiejętności w załatwianiu mieszkań komunalnych. Gosia oddała po prostu "swoje" mieszkanie córce. co do dzielenia się wiedzą - nie wiem, może Gosia nie ma na to jednak czasu, może nie umie, sformułować, napisać, może boi się podjąć zadania, z którego się nie wywiąże, może jeszcze co innego, ale nie możesz od niej tego wymagać... ani zarzucać, ze tego nie robi... akcja wyprawka i wyłączenie dzieci Gosi - czyli według ciebie należałoby wykluczyć dzieci Gosi z akcji wyprawka bo ich dorosła siostra związała się nieodpowiednim facetem i zaszła w ciążę? w myśl zasady kowal zawinił a cygana powiesili... I jeszcze jedno - doskonale rozumiem intencje pomagających i obawy przed nieścisłościami i "oszustwami" ale czasami - w mojej ocenie - dajecie sobie prawo (nie chodzi tylko o wątek Gosi, to taka ogólniejsza refleksja) do zbytniej ingerencji w osobiste życie potrzebujących pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
anka7961 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 26.11.14, 20:34 Penelopo zgadzam się z Tobą w 100 procentach. Gosiu życzę Wam żeby maleństwo zdrowo się chowalo Odpowiedz Link Zgłoś
tosiaczek06 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 26.11.14, 18:37 Chodzi o fakty. Wg mnie jesli autorka watku wiedziała, ze Sandra do szkoły nie wróci to nie powinna pisać, ze ma szóstkę dzieci do wyszykowania do szkoły. To czy dzieci pani Gosi zakwalifikowałaby się do akcji (a tak naprawdę pani Gosia, bo to ona odpowiada za wyposażenie dzieci do szkoły, a nie one same) czy nie, to już decyzja koordynatorek. One pisza regulamin i one decydują i nie zabierajmy im tego przywileju. Co do udzielanych rad, nic nikomu nie zarzucam z wyjątkiem pisania o fakcie, ze odpowiedzi nie uzyskałam, pomimo deklaracji. Gdybanie na nic się zda. Z tego co widzę autorka całego wątku ma lekkie pióro i umiejętność wysławiania się, więc moim zdaniem pytanie nie było od czapy. A co do ingerowanie w życie, to bym się nawet z Tobą zgodziła. Nie jestem zwolenniczką wchodzenia komuś do łóżka, ale jak czyjś wątek rozrasta się do grubo ponad 1000 postów głównie za sprawą częstych wypowiedzi pod tytułem ?co tam u nas?, to nie dziwmy się, że jest interakcja i pytania padają. Mamy tez wątki takie jak seli, gdzie informacji prywatnych jest tylko tyle ile wymagają zasady i tu nikt jakoś nie wyrywa się przed szereg z pytaniami jak Wam się żyje. Poza tym można zawsze kulturalnie odmówić. Odpowiedz Link Zgłoś
lenkau Re: Wątek Gosi78136 cz.3 15.12.14, 19:16 "ale trudno, stało się, jest dorosła" Jak się ma 18 lat to od razu nie staje się dorosłym,nie rozumem tego... dla mnie to dziecko,choć pewnie przez chorobą mamy jest dojrzalsza, Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-mamazosi Re: Wątek Gosi78136 cz.3 25.11.14, 11:22 Gosia ja mam w domu wcześniaka, w razie jakiś pytań to pisz. Wiadomo wcześniak wcześniakowi nie równy, ale trochę pracy przed Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
kamu1983 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 30.11.14, 21:48 Witam wszystkie Panie! Postanowilam wtracic sie w dyskusje, choc moze nie powinnam. Ale skoro jest to forum mysle, ze moge zabrac swoj glos. Nie moge uwierzyc w to, jak osoby (oczywiscie nie wszystkie) deklarujace chec pomocy innym potrafia ingerowac w prywatne zycie osob, ktorym chca pomagac.... Jak mozna tak sie czepiac kogos kto znalazl sie w tak trudnej sytuacji jak Gosia? Jest ona osoba, ktora przeszla przez bardzo trudne leczenie. I tylko ktos kto nie wie jak takie leczenie wyglada i jakie konsekwencje za soba niesie moze w tak nieczuly sposob rozliczac Gosie z jej zycia!! Poznalam Gosie na innym forum - Nowotwory dany rade, gdzie wspierala mnie gdy moja Mamusia znalazla sie w takiej samej sytuacji jak ona, tzn byla leczona tak jak Gosia i tak samo jak ona walczyla ze skutkami ubocznymi leczenia. Bo moze Wam sie wydawac, ze jest ona w pelni sil skoro nie ma juz nowotworu i przeciez moglaby pojsc do pracy. Otoz nie!!!! I jak w ogole mozna rozliczac Ja z ciazy Jej corki?? Bez przesady, ale to chyba nie Wasza sprawa. To jest Gosi corka i to ona zyje wlasnym zyciem. Tak jak i kazdy z nas. Gosi nalezy sie uznanie i szacunek za to jak dzielnie radzi sobie z wychowywaniem dzieci oraz zyciem codziennym. Od dluzszego czasu nie pisze juz na tym forum, jednak nadal pozostaje z Gosia w kontakcie. I nigdy, przenigdy nie prosila mnie o pomoc finansowa czy jakakolwiek inna. A przeciez czytajac niektore wypowiedzi jest ona tak wyrachowana wyludzaczka!!! Otoz nie, wrecz przeciwnie. Nigdy nie narzekala, choc czasem jest jej bardzo ciezko gdy zle sie czuje i najzwyczajniej w swiecie nie ma sil!!! Czy ktoraj z tym 'rozliczajacych Pan' chcialaby znalesc sie w takiej sytuacji??? Mysle, ze nie. Wiec moze troszke pokory, bo nikt z nas nie wie co go jeszcze w zyciu spotka i z czym bedzie musial sie zmierzyc!!! Pamietaj Gosiu trzymam za Ciebie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 30.11.14, 21:58 kamu1983 napisał(a): > Cz > y ktoraj z tym 'rozliczajacych Pan' chcialaby znalesc sie w takiej sytuacji??? > Mysle, ze nie. Wiec moze troszke pokory, bo nikt z nas nie wie co go jeszcze w > zyciu spotka i z czym bedzie musial sie zmierzyc!!! "z całym szacunkiem" więcej pokory, wszak nie masz pojęcia z czym każda z nas musi mierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
kamu1983 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 05.12.14, 10:30 Napewno 'Panie rozliczajace' świetnie sobie radzicie z ocena innych I łapaniem za słówka... Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 05.12.14, 11:09 Kamu1983, daj sobie spokój, bo nie masz najmniejszego pojęcia z czym muszą sobie radzić ludzie z tego forum.W takich przypadkach milczenie jest złotem. Odpowiedz Link Zgłoś
stefania1939 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 10.12.14, 14:02 Teraz zrozumiałam dlaczego w wielu akcjach ściśle jest przestrzegana zasada anonimowości. Pomagający nie wie komu pomógł, a potrzebujący nie wie nawet od kogo otrzymał pomoc i tak jest najlepiej. Czy któraś z was przyjęłaby pomoc od osoby, która następnie dręczyłaby ją zarzutami, wypominała stawiała niezręczne i osobiste pytania? Na pewno nie. Odpowiedz Link Zgłoś
renata.36 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 10.12.14, 16:16 A ty stefania to skąd sie wziełaś?bo z pomagania cie nie pamietam.Chyba,że pomagasz anonimowo. Odpowiedz Link Zgłoś
stefania1939 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 10.12.14, 21:30 Tak wolę anonimowo. Pomagam jednej rodzinie i w ich życie się nie wtrącam. Nic o nich nie wiem poza rozmiarami w jakich chodzą dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 05.12.14, 13:19 Kasiu bardzo cię proszę zakończmy ten temat Renatka ma rację ,ludzie tu taż mają własne życie i probiemy jak wszędzie .nie pisałam bo nie mam internetu pisze piszę od znajomej u nas był mały pożar ,kto zna mój adres jest o tym w internecie ,nasza maleńka jest jeszcze w szpitalu Sandra bierze antybiotyki ,przeszliśmy ciężkie chwile ,i bardzo brakowało mi tego że nie mogę napiaać pomówić o tym po prostu .ewo-mamozosi pewnie miałabym kilka pytań jeżeli to nadal oktualne .gosia Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-mamazosi Re: Wątek Gosi78136 cz.3 05.12.14, 14:10 Gosiu jak macie jakieś wątpliwości to pisz na priv. Będę starała się pomóc i podpowiedzieć jak najlepiej. Moja córka leżała w szpitalu 2,5 miesiąca. Obecnie ma 4 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosi78136 Re: Wątek Gosi78136 cz.3 21.12.14, 13:55 Zdrowych,pogodnych i radosnych świąt ,wszystkim z forum życzy gosia z rodziną Odpowiedz Link Zgłoś