Witam,
wszystkie e-mamy, które juz kiedyś pomogły, albo chociaz z wątków znają moją
sytuację. Kochane dziewczyny, z niektórymi z Was miałam kontakt, przy okazji
pomocy dla mojego Oskarka lub Anii i Adasia.
Bardzo gorąco zwracam się do Was raz jeszcze o jakiś gest i pomoc. Co prawda
u mnie "zaświeciło słoneczko" i od 1 września mam pracę

) Na razie co
prawda do końca miesiąca, ale staram sie jak mogę aby jej nie stracić.
Problemy jednak pozostają. Dzięki tej pensyjce (580zł) będę miała na koniec
miesiaca na soczki, pampersy czy papu dla Oskara i siebie. Kiedyś nawet tego
nie miałam, więc teraz odczuje różnicę. Pozostaje jednak problem ubranek na
zimę. Szanowne e-mamy jeśli znajdziecie coś z jakiś spodenek, kurteczki,
bucików itp, co przyda sie na zimne dni, to proszę nie zapominajcie o nas!
Mogę pokryć koszty wysyłki ( teraz moge "zaszaleć"). Mam nadzieję, ze
praca "zostanie ze mna na dłużej" i za ofiarowane dobro będę mogła
podziękowac tym samym.
Przy okazji raz jeszcze dziękuje wszystkim tym mamom, które nawiązały
poprzednio ze mna kontakt. Jak to sie mówi: (niech Wam Bozia w dzieciach
wynagrodzi.)