Kochane E-mamusie!!!
Na początku jeszcze raz dziękuję wszystkim za gwiazdki z Real'a - Kacperek
dostał kaszki,chusteczki i kilka deserków! Jesteście WIELKIE!!!
Długo zastanawiałam się czy poprosić Was o pomoc,ale w Was cała moja nadzieja!
Ten nowy rok zaczął się dla nas niezbyt pomyślnie (najpierw moja
choroba,zaraz potem zachorował Kacperek)

Jednak dwa dni temu zaświeciło dla nas słoneczko!Okazało się,że wreszcie
dostaliśmy swoje upragnione mieszkanko (do tej pory mieszkaliśmy kątem u
rodziców).Jest małe,ale NASZE!!!
I tu pojawiły się problemy,bo...
... nie mamy podstawowych rzeczy,żeby tam zamieszkać

Nie mamy
garnków,sztućców,przyborów kuchennych itp. Jedynie komplet talerzy,który
dostaliśmy w prezencie ślubnym.
Już udało mi się zdobyć kuchenkę i lodówkę (są stare,ale jakiś czas nam
posłużą)!

Na zakup nowych rzeczy niestety nas nie stać
Nasz synek choruje na astmę!

Ja nie pracuję,a mąż był do tej pory na stażu
i dostawał 450zł (z czego ok.300zł wydajemy miesięcznie na leki dla małego).
Teraz dostał nową pracę,ale też nie zarobi dużo,a pieniążki dostanie dopiero
po przepracowaniu miesiąca.Jednak wtedy dojdą nam opłaty za mieszkanie i na
zakup sprzętu kuchennego nie będzie nas stać jeszcze długo
Zwracam się więc do Was z prośbą o pomoc!
Jeśli któraś z Was będzie mogła nam jej udzielić - będziemy dozgonnie
wdzięczni!!!
Pozdrawiam cieplutko...
OLA mama Kacperka
--
"Dobrze widzi się tylko sercem.Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..."