Dodaj do ulubionych

Drodzy rodzice

25.11.05, 23:00
Bardzo proszę o zaznaczanie w tytułach postów miejscowości, gdyż bardzo to
ułatwia poszukiwania, nie musimy klikać na wszystkie posty tylko te z naszych
miejscowości. Z góry dziękuję.
Jeszcze raz bardzo proszę o akcesoria dla niemowlaczka (głównie łóżeczko),
Wózek mamy!!!Jestem z Poznania a poszukuję akcesoriów dla kuzynki, która jest
w 6 miesiącu ciąży, jednak jest w bardzo trudnej sytuacji materialnej i już
teraz staramy się zorganizować dla niej i jej maleństwa(będzie synek)
potrzebnych rzeczy. Z góry dziękujemy za pomoc. 0607591426
californiaforum@op.pl
Obserwuj wątek
    • mircea Droga Laurette :-) 26.11.05, 00:54
      Czasami bywa i tak, że nadawca pokrywa koszt przesyłki (ma taką możliwość i
      chęć), więc warto zaglądać do innych postów także smile
    • renata28 Re: Drodzy rodzice 26.11.05, 02:00
      No, no, ale się porobiło...
      • maria_rosa Re: Drodzy rodzice 26.11.05, 13:48
        Dziękujemy za uwagi, mam nadzieję iż po twoim poście będzie porządek na
        forumsmile))))


        pozdrawiam,
        • ania19755 :-) 26.11.05, 14:42
    • mamaroksany Re: Drodzy rodzice 26.11.05, 14:15
      a czemuż to sytuacja kuzynki jest zła???
      prosimy o troszkę więcej szczegółow odnośnie sytuacji bo same info nie
      wystarczy aby ktoś ot tak sobie dał łóżeczko smile)
      pozdrawiam Agnieszka
      • laurette Re: Drodzy rodzice 26.11.05, 14:58
        mamaroksany napisała:

        > a czemuż to sytuacja kuzynki jest zła???
        > prosimy o troszkę więcej szczegółow odnośnie sytuacji bo same info nie
        > wystarczy aby ktoś ot tak sobie dał łóżeczko smile)
        > pozdrawiam Agnieszka

        Już odpowiadam!!!
        Kuzynka moja jest młodą dziwczyną (21 lat)i w ciążę zaszła mimo zabezpieczania
        się ze swoim kilkuletnim chłopakiem. Bardzo jednak oboje cieszą się na
        narodziny dzidziusia. Rodzice Karoliny nie są z tego zadowoleni i nawet nie
        pozwolili jej u siebie mieszkać. Teraz Karolina mieszka u rodziców swojego
        chłopaka, którzy zarabiają grosze. Karolina jest na L4 a pracowała w markecie,
        gdzie zarabiała małe pieniążki. Jej chłopakowi za miesiąc kończy się umowa o
        pracę (pracuje w markecie). Wiem, że jest mnóstwo rodzin, które na prawdę
        wegetują, które nie mają nawet na bochenek chleba, ale każdy z Was drodzy
        rodzice wie jaki wysoki koszt trzeba ponieść na wyprawkę i pierwsze niezbędne
        rzeczy dla nowego członka rodziny. Nie chcę nikogo naciągać, nie ubarwiam
        sytuacji Karoliny i wiem, że inni są bardziej potrzebujący, ale skoro jest
        takie forum to dlaczego nie mogę spróbować jej pomóc, może akurat ktoś z
        Poznania ma łóżeczko lub inne akcesoria dla maluszka a nie ma komu tego wydać.
        Karolina dostała wózek, ciuszki zawsze się znajdą, ale łóżeczko i reszta
        wyprawki to dla nich spore koszty. Z góry dziękuję za życzliwość.
        • dondon Re: Drodzy rodzice 26.11.05, 18:43
          "w ciążę zaszła mimo zabezpieczania
          się ze swoim kilkuletnim chłopakiem."-ups, co to sie porobilo, tacy mlodzi
          dzieci robiasmilesmile
          to oczywiscie zart, wybacz jesli Cie urazilam ale mm dzis dobry nastrojsmile
        • miedzymorze Re: Drodzy rodzice 27.11.05, 00:19
          Witam,
          co prawda nie za darmo, ale całkiem tanio:
          www.bobomarket.pl/x_C_I__P_27513039-27510001.html
          sklep internetowy, najtansze łóżeczko - 110 zł.
          piszesz że Karolina jest na L-4, czyli ponieważ jest w ciąży to dostaje 100% pensji - nawet jeśli to były 'małe pieniążki' to na takie łóżeczko + materacyk z gąbki starczy.

          pozdr,
          mi
        • mamaroksany Re: Drodzy rodzice 27.11.05, 11:55

          > Kuzynka moja jest młodą dziwczyną (21 lat)i w ciążę zaszła mimo zabezpieczania
          > się ze swoim kilkuletnim chłopakiem. Bardzo jednak oboje cieszą się na
          > narodziny dzidziusia.

          gratuluję dzidziusia ale zrobić to naprawdę nie sztuka, swoją drogą fatalne
          zabezpieczenie

          > Rodzice Karoliny nie są z tego zadowoleni i nawet nie
          > pozwolili jej u siebie mieszkać. Teraz Karolina mieszka u rodziców swojego
          > chłopaka, którzy zarabiają grosze.

          No jakby nie było tworzą odrębną parę więc chyba utrzymują się sami?? a jeśli
          nie to w "kupie" łatwiej zaoszczędzić bo jak naje się dwoje to i dla trzeciego
          starczy smile

          > Karolina jest na L4 a pracowała w markecie,
          > gdzie zarabiała małe pieniążki.

          Ma pewnie najniższą krajową płatną 100% więc nie są to małe pieniążki zważywszy
          ze ja ostatnio dla zanjomej robiłam wyprawkę samych ubranek w lumpexach i za
          150zł kupiłam cały niezbędnik do numeru 74 czyli na pierwsze pół roku życia dziecka

          > Jej chłopakowi za miesiąc kończy się umowa o
          > pracę (pracuje w markecie).

          I jeszcze nie szuka pracy???? wiesz zasada jest jedna kto chce pracować ten
          pracę znajdzie pomimo panującej teraz sytuacji ekonomicznej w kraju

          > Wiem, że jest mnóstwo rodzin, które na prawdę
          > wegetują, które nie mają nawet na bochenek chleba, ale każdy z Was drodzy
          > rodzice wie jaki wysoki koszt trzeba ponieść na wyprawkę i pierwsze niezbędne
          > rzeczy dla nowego członka rodziny.

          Owszem wiemy, ja na pierwsze dziecko wydałam 1500zł a było to ponad 3 lata temu,
          kupiłam wszystko łącznie z kojcem,łóżeczkiem, pościelami, wózkiem dość pokaźnym
          (używany), wszystkie niezbędne rzeczy do ubrania na pierwszy roczek oraz fotelik
          samochodowy

          > Nie chcę nikogo naciągać, nie ubarwiam
          > sytuacji Karoliny i wiem, że inni są bardziej potrzebujący, ale skoro jest
          > takie forum to dlaczego nie mogę spróbować jej pomóc, może akurat ktoś z
          > Poznania ma łóżeczko lub inne akcesoria dla maluszka a nie ma komu tego wydać.
          > Karolina dostała wózek, ciuszki zawsze się znajdą, ale łóżeczko i reszta
          > wyprawki to dla nich spore koszty.

          I tu się mylisz, łóżeczko 3 lata temu kupiłam za 100zł z pościelami (3 zmiany
          plus kołderka i podusia), baldachimem (dwie zmiany materiału na niego),
          ochraniaczem na łożeczko, dwoma śpiworkami do wóżka oraz kombinezonem zimowym.

          Trzeba tylko pochodzić, pokombinować i za naprawdę śmieszne pieniądze można
          takie rzeczy wymyśleć że głowa mała

          Oczywiście masz rację że forum jest od tego dlatego witamy, witamy....
          hmmmm i pozdrawiamy przyszłą małozaradną mamę z jej kilkuletnim chłopakiem smile)
    • mandarynka15 Re: Drodzy rodzice 27.11.05, 08:36
      laurette napisała:

      > Bardzo proszę o zaznaczanie w tytułach postów miejscowości, gdyż bardzo to
      > ułatwia poszukiwania, nie musimy klikać na wszystkie posty tylko te z naszych
      > miejscowości. Z góry dziękuję.
      > Jeszcze raz bardzo proszę o akcesoria dla niemowlaczka (głównie łóżeczko),
      > Wózek mamy!!!Jestem z Poznania a poszukuję akcesoriów dla kuzynki, która jest
      > w 6 miesiącu ciąży, jednak jest w bardzo trudnej sytuacji materialnej i już
      > teraz staramy się zorganizować dla niej i jej maleństwa(będzie synek)
      > potrzebnych rzeczy. Z góry dziękujemy za pomoc. 0607591426
      > californiaforum@op.pl


      nie obraź się, ale skoro razem pracują to mają dochody, za które mogą sobie
      pozwolić co miesiąc na zakupip tych rzeczy.Skoro ma już wózek to najdroższy
      gbaryt odpadł, więć zostały już drobiazgi.
      Łóżeczko nei musi wcale kupować w sklepie, w komisach są już po 40-60zł(ja
      nawet kupiłam droższe).Sama kupowałam bo nie stac mnie było na sklep.Mąż tylko
      pracował jak spodziewliśmy się dziecka(zarabiał 500 zł). Takie rzeczy to już
      sama kupowałam. Mogę sprzedac im łóżeczko za 60 zł. Dla dwóch pracujących ludzi
      jak znalazł.Mam jeszcze inne rzeczy tanio mogę sprzedać.Warto.
      • lucia1 Re: Drodzy rodzice 27.11.05, 14:13
        Chcialam dodac pare slow do postu laurette. Jako ze chcialabys pomocy od osob z
        Poznania to jako mieszkanka tego miasta moge cos podpowiedziec. Nie dalej jak
        pare dni temu, znalazlam lozeczka w Barce (jesli wiesz co to jest). Sa bardzo
        tanie i w dobrym stanie. Nie jest to oczywiscie zaden luksus, ale mysle ze na
        taką cene bedzie kuzynke stac. Szczegoly moge przyslac na priv. Pozdrawiam
      • takandrynka Re: Drodzy rodzice 27.11.05, 14:18
        Mandarynko, prosze napisz skad jestes??
        • laurette Re: Drodzy rodzice 27.11.05, 21:01
          Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie słowa iporady. Jednak mam pewne
          zastrzeżenia do jednej Pani, która jest zgryźliwa i chyba raczej brak jej
          kultury osobistej, skoro atakuje osobę, która tylko chciała pomóc bliskiej
          osobie. Więc droga Pani:
          1. czasami antykoncepcja zawodzi i już, więc po co ta aluzja, że fatalne
          zabezpieczanie się
          2. L4 to 80% pensji a nie 100% a Karolina pracowała na 1/2 etatu
          3. to nie ja jestem "niezaradną mamą" jak ją nazwałaś
          4. jest to forum, które jeśli nie materialnie to emocjonalnie ma wspierać
          ludzi, a Ty temu całkowicie zaprzeczasz
          5. jeśli jest ktoś z Poznania i nie ma komu wydać rzeczy to dlaczego nie może
          wydać ich nam, przecież nikogo do niczego nie zmuszamy WIĘC POZWÓL INNYM ŻE
          SAMI OCENIĄ TĘ SYTUACJĘ
          6. dziękuję za poradę w sprawie ciuszków, ale było to zbyteczne, gdyż
          napisałam, że z tym nie będzie problemu
          7. czasami bardziej żal ludzi zamożnych niż biednych, bo są ubodzy w
          doświadczenia i ematię!!!!!
          • laurette Re: Drodzy rodzice 27.11.05, 21:17
            Mamo Roksany jeśli uraziłam to....uraziłam i już, ale spodziwałabym się
            od "mamy" więcej wyrozumiałości bo jeśli nawet ktoś jest niezaradny, to należy
            mu pomóc i wiem o tym bardzo dobrze jako pracownik socjalny i przyszły pedagog.
            Niezaradność nie wynika z braku chęci.Karolina nie chce korzystać ze wsparcia
            OPS< MOPR< PCPR gdyż są to pieniążki państwowe (podatników)a tu na forum
            istnieje możliwość otrzymania za darmo lub za niską opłatę potrzebnych rzeczy,
            więc dlaczego nie mogłam spróbować im pomóc???? Przecież nie ubarwiałam jej
            historii. Ja sama dałam jej kilka ciuchów, ktoś inny z rodziny wózek, bo nawet
            jak teraz wydadzą te swoje grosze to przecież dzidziusia będą utrzymywali przez
            minimum następne 18 lat, jeśli teraz wydadzą ich mniej to łatwiej będzie im
            póżniej (pieluszki, pożywienie, kosmetyki dziecięce, butelki itp...)
            • mamaroksany Re: Drodzy rodzice 28.11.05, 08:17

              >
              > Niezaradność nie wynika z braku chęci.Karolina nie chce korzystać ze wsparcia
              > OPS< MOPR< PCPR gdyż są to pieniążki państwowe (podatników)a tu na forum
              > istnieje możliwość otrzymania za darmo lub za niską opłatę potrzebnych rzeczy,
              > więc dlaczego nie mogłam spróbować im pomóc????

              buahahahahahahahahaha jasne po co pochodzić jak można poprosić i dadzą za
              dormochę !!!!!!!!!!!!
              buahahahahahahahahaha
              i tu niestety potwierdza się moje stwierdzenie o małozaradności-nie zaprzeczysz
              bo ja dla swoich dzieci to poszłabym na koniec świata byle by miały co jeść i ubrać.
              jeśli chcesz mnie urażac to witam cię małoserdecznie na bardzo serdecznym forum
            • mandarynka15 Re: Drodzy rodzice 28.11.05, 08:38
              laurette napisała:

              > Mamo Roksany jeśli uraziłam to....uraziłam i już, ale spodziwałabym się
              > od "mamy" więcej wyrozumiałości bo jeśli nawet ktoś jest niezaradny, to
              należy
              > mu pomóc i wiem o tym bardzo dobrze jako pracownik socjalny i przyszły
              pedagog.
              >
              > Niezaradność nie wynika z braku chęci.Karolina nie chce korzystać ze wsparcia
              > OPS< MOPR< PCPR gdyż są to pieniążki państwowe (podatników)a tu na foru
              > m
              > istnieje możliwość otrzymania za darmo lub za niską opłatę potrzebnych
              rzeczy,
              > więc dlaczego nie mogłam spróbować im pomóc???? Przecież nie ubarwiałam jej
              > historii. Ja sama dałam jej kilka ciuchów, ktoś inny z rodziny wózek, bo
              nawet
              > jak teraz wydadzą te swoje grosze to przecież dzidziusia będą utrzymywali
              przez
              >
              > minimum następne 18 lat, jeśli teraz wydadzą ich mniej to łatwiej będzie im
              > póżniej (pieluszki, pożywienie, kosmetyki dziecięce, butelki itp...)



              myśle ze w MOPR dwie pracujące osoby minimum za najniższą krajową nie mają
              szans na pomoc, w tym problem, dlatego tam nie chce iść.
              • mamaroksany Re: Drodzy rodzice 28.11.05, 08:51

                > myśle ze w MOPR dwie pracujące osoby minimum za najniższą krajową nie mają
                > szans na pomoc, w tym problem, dlatego tam nie chce iść.

                jesli pracuje na pół etatu i jeszcze za 80% (?????) wynagrodzenia a za chwile
                jej chłopakowi kończy się umowa o pracę to sądzę że jak najbardziej powinna
                poruszyć niebo i ziemię a przynajmniej wszelkie dostępne instytucje
              • laurette Re: Drodzy rodzice 29.11.05, 18:44
                Dlaczego wszyscy uważają, że liczymy tylko na darmochę!!!!???? To chyba nie
                zbyt miłe, skoro nas nie znacie. Jasne, że Karolina zrobi wszystko dla swojego
                synka, ale nie jest tak źle, aby musiała korzystać z pomocy OPS lub MOPR'u i to
                nie dlatego, że jej się nie należy...mogła by otrzymać jednorazowy zasiłek na
                wyprawkę itp..., ale nie w tym rzecz...jeszcze raz zaznaczam, że to czy ktoś
                uzna lub zechce pomóc to jego indywidualna sprawa, jeśli mieszka w Poznaniu i
                nie ma komu wydać łóżeczka i zechce wydać je nam to chyba nic złego. Ja sama
                wydawałam meble, komplety wypoczynkowe innym ludziom za darmo i nie były to
                drobiazgi, ale nigdy nie przyszłoby mi do gowy stwiedzenie, że za darmochę
                wszytstko biorą, gdyż to zależało tylko ode mnie, od mojej dobrej woli.
                Dlatego jeśli ktoś nie chce lub nie może nam pomóc to niech przynajmniej nas
                nie neguje a wszystkim innym, którzy do mnie napisali kilka miłych słów czy to
                tu na forum czy też na e-meil bardzo serdecznie dziękuję.
                • mamaroksany :) 29.11.05, 22:47
                  MOPS jest od pomocy a nie od bycia MOPSem
                  tak jak matka jest po to aby urodzic i wychować dziecko
                  to tyle na ten temat, zdania nie zmienię
    • aqua696 Re: Drodzy rodzice 28.11.05, 00:43
      L4 w ciezy to 100% pomylka
      a jak nieidzie do MOPr to moze i druge dno jest bo jak sie nienma to
      dziewczyny leca, ale czesto juz niestety byly inne sytuacje
      • mamaroksany L4 w ciąży to 100%-nie ma innej mozliwości 28.11.05, 08:13
        na zwolnieniu tzw. L4 jest adnotacja ze jest to stan ciąży i nie ma możliwości
        niewypłacenia 100% pensji, prosze o niewprowadzanie przyszłych mam w błąd!!!!
        • aqua696 Re: L4 w ciąży to 100%-nie ma innej mozliwości 28.11.05, 08:44
          oj teraz zauwazylam ze polylka ze 80% i wcielo przperaszam oczywiscie w ciazy
          e4 =100%
        • laurette Re: L4 w ciąży to 100%-nie ma innej mozliwości 29.11.05, 18:32
          Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd, ale Karolina właśnie jest na L4 i nie
          otrzymuje 100% czy to możliwe, że zakład pracy ją oszukuje????? Jeśli ktoś jest
          na L4 z innego powodu niż zagrożona ciąża (poszedł na L4 wcześniej) to czy
          zakład pracy nie powinien zmienić wysokości wypłacanych pieniążków na 100%
          tytułu iż teraz ona jest w ciąży??
          Mamo Roksany nie było moim zamierem nikogo obrażać, ale jak pisałam wcześniej
          myślałam, że inaczej postąpisz, że nie będziesz krytycznie jej oceniać.
          • maria_rosa Re: L4 w ciąży to 100%-nie ma innej mozliwości 29.11.05, 19:54
            Ciężarna mama otrzymuje na zwolnieniu 100% wynagrodzenia.
            • escribir Re: L4 w ciąży to 100%-nie ma innej mozliwości 29.11.05, 20:00
              Chyba że lekarz niemota nie wpisał B na zwolnieniu lekarskim ;-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka