Dodaj do ulubionych

przyjmne karzda pomoc dla noworodka

03.12.05, 21:08
mam 21 lat jestem w ciazy mam trudna sytuacje w domu ja nigdzie nie pracuje
oraz moi rodzice ktozy lubia czensto wypic moj chlopak jest po wypadku ma
rente inwalidzka i nie moze podjac zadnej pracy otrzymuje on rente w wysokosci
420zl i trudno nam zniej przezyc gdy zaszlam w ciaze zaczelam ja ukrywac bo
balam sie ze rodzice zdomu mnie wyrzuca i chca to zrobic nadal bo moja siostra
ich podbuza i pije znimi zeby zagarnac caly dom dla siebie moj chlopak wie
dopiero od niedawna bo jakis czas temu roztalam sie znim przez moich rodzicow
ale gdy sie dowiedzal ze nosze jego dziecko w sobie wrocil do mnie i jestesmy
razem prosze o ciuszki dla noworodka i cokolwiek co by mu sie przydalo dziekuje
Obserwuj wątek
    • jasama3 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 21:09
      koniecznie napisz skąd jesteś
      • kotowicz83 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 21:11
        jasama3 napisała:

        > koniecznie napisz skąd jesteś
      • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 21:23
        napisalam na priv
        • mamaroksany znowu nowy nick????????????????????????????? ?????? 03.12.05, 21:28
          kurcze skądś znam ten styl pisania... kotowicz83 vel ania1115 a teraz wieslawa8
          ?????????
          jeśli się mylę to ajm sory

          hallo Ewelinko pobudka !!!!!!
          • wieslawa8 Re: znowu nowy nick????????????????????????????? 03.12.05, 21:38
            tak zgadza sie jedna z pan miala donas wontpliwosci i dala nam rade zebysmy
            zamiescili nowe ogloszenie i opisali dokladnie nasza sytuacje awiec to zrobilismy
            • mamaroksany Re: znowu nowy nick????????????????????????????? 03.12.05, 21:40
              nie kapuję jak to pod nowym nickiem???
              wiesz zanim napiszesz coś na forum zapoznaj się z regulaminem
              NIE WOLNO LOGOWAĆ SIĘ POD WIĘCEJ NIŻ JEDNYM NICKIEM
              U NAS TAKIE OSOBY NIE WZBUDZAJĄ ZAUFANIA
              KONIEC KROPKA
              • wieslawa8 Re: znowu nowy nick????????????????????????????? 03.12.05, 21:45
                przepraszam ale niewiedzielismy kolega nam udostepnil komputer do jutra i
                prubujemy prosic o pomoc
    • kotowicz83 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 21:29
      przepraszam pomylka
    • aqua696 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 21:50
      regulamin to rzecz swieta
      bedac jedna osoba jest sie uczciwym, inaczej no coz.......
      kazdy wie
      nikt z forum by tego nie polecil bo wie jak to bedzie odebrane
      • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:04
        tak dobrze pani mowic ale my tego nie wiedzielismy polak
        mondry po szkodzie
        • dondon wymienkłam 03.12.05, 22:05

    • aqua696 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:09
      mnie to juz zmiekszylo
      • babcia_marysia Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:12
        a nazwy miejscowości z której pochodzicie dalej nie widać w zadnym poście
        • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:22
          dlaczego pani w karzdym forum krytykuje jestem ich kolegom udostepnilem i sfoj
          komputer i staram im sie jakos pomuc bo znam ich sytuacje a nierozumiem takich
          ludzi ktorz pruboja na sile odsunac ludzi dobrego serca ktorzy by mogli im
          ofiarowac im pomoc
          • olimey Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:38
            wieslawa8 napisała:

            > dlaczego pani w karzdym forum krytykuje jestem ich kolegom udostepnilem i sfoj
            > komputer i staram im sie jakos pomuc bo znam ich sytuacje a nierozumiem takich
            > ludzi ktorz pruboja na sile odsunac ludzi dobrego serca ktorzy by mogli im
            > ofiarowac im pomoc

            no naprawdę brak słów
            ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
            znowu wiesława8 a pisze jako kolega ,no teraz to napewno będzie odebrane dobrze
            i ten styl pisania,
            wcale się ludziom nie dziwię,że tak maglują nowe osoby po tylu aferach na
            forum,być może jesteś uczciwa nikt tego nie kwestionuje ale jeśli prosi o
            wytłumaczenie pewnych spraw to się to robi ze względu na to,iż forum nie jest
            instytucją dobroczynną lecz chęciom pomocy ludziom w potrzebie ,więc się
            wiesława8 nie dąsaj,takie jest życie a w świetle naszych czasów,gdzie naciągają
            jeden drugiego tak właśnie to się odbywa i prosząc innych o pomoc musimy się
            liczyć z takim reagowaniem przez osoby chcące pomóc,bo często jest tak,że się
            komuś zaufa a okazuje się,że to oszust więc spokojnie jeśli jesteś uczciwa a tak
            na marginesie to każda nowa osoba przez to przechodzi,że się wypytują ją co i
            jak..........................................................................
            pozdrawiam
          • babcia_marysia Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:43
            wiesz wiesławo,teraz to wogóle nic nie rozumię...najpierw pisał kotowicz83 i
            robił okropne błędy ortograficzne i ten sam styl pisania,później dołaczyła
            asia1115 i te same błędy,teraz wiesława i znowu to samo....i ty piszesz że
            jesteś ich kolegą i udostępniasz im komputer....a ja uważam że te wszystkie
            posty w tych kilku wątkach pisze cały czs jedna i ta sama osoba.....i nie pisz
            mi że odsuwam ludzi dobrego serca ,tylko weź sie do działania.....idź do opieki
            zanieś podanie na wyprawke i porodowe,napisz jaką masz sytuacje i drugie podanie
            napisz o zasiłek celowy i o dożywianie...bo takim zmienianiem nicków i pisaniem
            kilku watków nie znajdziesz przychylnych sobie osób....a jak ktoś grzecznie pyta
            to się grzecznie odpowiada
    • olimey Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:12
      co chwilę zmiana niku????????
      a to ciekawe po co ktoś zmienia co 5 minut nik?ale to tylko moje zdanie
      pozdrawiam.
      • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:16
        poto zmienilismy bo jedna z pan nam doradzila bo stwierdzila ze za malo
        opisalismy sfoja sytuacjea niewiedzielismy ze przesto staniemy sie malo wiarygodni
        • olimey Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:24
          wieslawa8 napisała:

          > poto zmienilismy bo jedna z pań nam doradziła bo stwierdziła że za mało
          > opisaliśmy swoją sytuację a niewiedzieliśmy że przez to staniemy sie mało wiarygo
          > dni


          a gdzie ta pani wam doradzała?bo nigdzie wcześniej nie znalazłam waszego wpisu?
          a miejscowości nadal brak,
          więc jak z tą miejscowością?
          ----------------------------
          • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:27
            ta pani doradzila nam na priv a mieszkamy niedaleko pily
            • mamcianatalki Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:34
              ja mieszam w Bydgoszczy... sama otrzymałam pooc od mam z forum... napisz kiedy
              urodzi się dzidziuś... coś jeszcze mi pozostało po mojej kruszynce...
              podwiozłabym ci ... bo mieszkasz stosunkowo blisko.... pozdrawiam Anna
              • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:50
                dziekoje za dobre chenci ale raczej nie skorzystam bo coniektore z mam maja
                wontpliwosci co do naszej osoby i chca sie dowiedziec skod jestesmy one raczej
                niechca pomuc ale lubia wszystko wiedziec jezeli nie uzyskamy jakiej kolwiek
                pomocy to zostawimy maluszka w luzeczku szpitalnym
                • olimey Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 23:03
                  wieslawa8 napisała:

                  > dziekoje za dobre chenci ale raczej nie skorzystam bo coniektore z mam maja
                  > wontpliwosci co do naszej osoby i chca sie dowiedziec skod jestesmy one raczej
                  > niechca pomuc ale lubia wszystko wiedziec jezeli nie uzyskamy jakiej kolwiek
                  > pomocy to zostawimy maluszka w luzeczku szpitalnym
                  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                  &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&NO TO JUŻ PRZEGIĘCIE
                  staram się mało wypowiadać na temat innych ale tu już wiesława8 przeginasz.
                  czy myślisz,że takim tekstem coś zdziałasz????????????????????
                  ja mam piątkę dzieci i wychowuję je sama ale coś takiego nawet do głowy mi nie
                  przyszło
                  no tak najłatwiej prawda?
                  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                  postarać się o dziecko a później szantaż na innych bo ja je zostawię pięknie no
                  naprawde dałaś popis nie do przebicia.
                  kto jak kto ale ja mogę to napisać,bo już mi nerwy wysiadły
                  KOBIETO DAŁAŚ ŻYCIE TO WEŹ ZA NIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ
    • aqua696 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:35
      ciekawe ktora by byla taka madra wiedza cco sie dzije
      jesli ktos pisze malo i jest proszony o opisanie sytuacji to pod tym samym
      nicike po prostu rozjasnia sytuacje
      jaki w tym problem
      a powielanie nickow jest nieszgodne z netykiets
      • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:46
        prosze niech pani wejdzie na nik i do mam i sama pani zobaczy
        • mamcianatalki Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:48
          niezbyt rozumiem Pani odpowiedź...sad cóż chyba moje pytanie pozostanie bez
          odpowiedzisadwink
      • escribir RANY BOSKIE! 04.12.05, 21:59
        aqua696 napisała:

        > ciekawe ktora by byla taka madra wiedza cco sie dzije
        > jesli ktos pisze malo i jest proszony o opisanie sytuacji to pod tym samym
        > nicike po prostu rozjasnia sytuacje
        > jaki w tym problem
        > a powielanie nickow jest nieszgodne z netykiets


        Osłabiłam sie totalnie!!!!!!! Najpierw był "kotowicz coś tam" potem "asia1115".
        Dopisałam do posta (chyba skasowany za podwójny nick bo znaleźć nie mogę) cos w
        stylu "a może by tak pozakładać kilka nicków i zasypać forum postami?". Na priv
        dostałam zapytanie jak to zrobić. Więc na forum jako dopisek do w/w posta
        wyjaśniłam że moja poprzednia wypowiedź to był ŻART i że nie wolno uzywac
        więcej niż jednego nicka. NA PEWNO NIE ODPISYWAŁAM TEMU PANU/ PANI NA PRIV.
        Była Moim skromnym zdaniem kotowicz vel asia1115 vel wiesława8 mają problem
        nie tylko z orgografią ale też z rozumieniem słowa pisanego. I wyszło na to że
        to ja namieszałam ???? Czy moderatorka ma możliwość sprawdzenia skasowanych
        postów?
        • aqua696 Re: RANY BOSKIE! 04.12.05, 22:19
          ja w tym watku pisalam o ktory escribris wspomina i nienapisala o zalozeniu
          drugiego konta ale o tym ze bywaja osoby wyludzajace pod kilkoma nickami-slow
          nie przytocze bo bylam pol zywa ale czytac umiem-gorzej nieraz pisac oj moja
          dys...., i nerw
          same wiecie
          3 nicki sorrki ale to ciezkie przegiecie, krzyk i zantaz ze zostawicie dziecko
          bo brak kasy przperaszam
          podpisuje sie pod dziewczynami zostwcie-niech znajdzie milosc bo nie chodzi o
          bogactwo ale milosc do malenstwa
          ja mam na cale zycie kolaczace slowa pielegniarek i poloznych-"zostaw go jestes
          mloda urodzisz nastepne zdrowe, po co ci ciezar???" bo to moje dziecko czesc
          mnie, kochalam go on pierwszych jego chwil istnienia
          a wy chcecie w ludziach wzbudzic litosc ze oddacie-i ile bedziecie na tym
          jechac do pelnoletnosci dziecka????
          a co jak bedzie chore, wymagalo opieki... wyrzucicie zepsuta zabawke??
          sorrki ale krew mnie zalewa jak czytam takie teksty ze zostawimy
          8 miesiecy ukrywania robienia sobie wody z mozgu-ukryje jakos bedzie a teraz
          raptem co walka zantaz!!!
          Ja odpadam na takich tekstach
    • aqua696 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:50
      "prosze niech pani wejdzie na nik i do mam i sama pani zobaczy "
      juz nic nie rozumiem------
      • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:55
        dalismy sie nabrac zrobilismy tak jak nam radzila i mamy teraz klopot
      • usi34 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 03.12.05, 22:56
        Czy ty nam stawiasz warunek,ze jak wam nie pomozemy to zostawicie malenstwo
        narodzone w szpitalu.To oburzajace .
      • babcia_marysia Do wiesławy 03.12.05, 22:57
        Kobieto to nie ta instytucja....piszesz że jak nie uzyskacie jakiejkolwiek
        pomocy to zostawicie dziecko w łózku szpitalnym....nie
        rozumię--straszysz-grozisz,a gdzie wasza odpowiedzialność
        • wieslawa8 Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:01
          ja nie groze ale wolala bym zeby moje dziecko mialo dobrze i rodzicow takich co
          by je kochali i mogli mu dac czego ja niemoge bo niemam i mnie niestac
          • mamcianatalki Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:05
            Droga Wiesławo... pisałam do Ciebie co byś najbardziej potrzebowała... bo z
            pewnością bym coś znalazła.... nie odpisałaś... nie napisałaś też kiedy urodzi
            się dziecko... nie obraź się ale wydaje mi się że moja propozycja że bym Ci
            przywiozła po prostu Ci się nie spodobałasad
            • babcia_marysia Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:09
              a może to zwykłe naciąganie i dziewczyna przestraszyła się,że mamcianatalki
              pojedzie i wtedy wyda sie...dlatego wolała zrezygnować z pomocy od mamcinatalki
              • wieslawa8 Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:12
                ja nikogo nie naciagam ale wiem ile kosztuje podruz i niechce nikogo naciagac na
                koszty
              • usi34 Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:15
                Zaufanie stracilas zmieniajac loging,nastepnie piszesz o pozostawieniu
                dziecka .To napewno sie wszystkim nie spodobalo.Ofiarowana pomoc odrzucasz.Jak
                ja bym nie miala nic dla malego,to nie myslalabym o pozostawienu go w
                szpitalu,nigdy !Brala bym pomoc a tym bardziej ,ze chca dowiesc jeszcze na
                miejsce i nie musisz ponosic zadnych kosztiow za przesylki ,bo przeciez nie
                macie pieniedzy.
            • wieslawa8 Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:09
              jezeli pani niesprawi to klopotu to moze pani przywiezdz
              • mamcianatalki Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:21
                hmmm.... jeśłi ta odpowiedźsuspicious jezeli pani niesprawi to klopotu to moze pani
                przywiezdz skierowana jest do mnie... to nad jeszcze oczekuje odpowiedzi na
                pytania: 1. Kiedy ma sie urodzić dzidziuś... 2. Czego najbardziej Pani
                oczekuje...
                • mamcianatalki Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:25
                  Przepraszam... pozjadałam literki... oto popranie napisane to co chciałam:
                  > hmmm.... jeśli ta odpowiedź: "> jezeli pani niesprawi to klopotu to moze pani
                  >
                  > przywiezdz".... skierowana jest do mnie... to nadal jeszcze oczekuje
                  odpowiedzi na
                  > pytania: 1. Kiedy ma sie urodzić dzidziuś... 2. Czego najbardziej Pani
                  > oczekuje...
          • babcia_marysia Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:10
            Oooo...raptownie zmienił ci sie styl pisania i błedów nie robisz
            • wieslawa8 Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:13
              o chyba mi docina najwieksza pani polonistka
              • tynaba Re: Do wiesławy 03.12.05, 23:59
                A ja mam wrazenie ze to jakaś głupia prowokacja , ale byc moze sie mylę jezeli
                sie myle to przepraszam z całego serca . Tylko Wiesławo nie rozumie jak mozesz
                pisać ze zostawisz swoje dziecko , swój skarb , kogoś kto jest cześcią ciebie .
                Jezeli naprawde jestes w potrzebie to otrzymasz pomoc bo sa tu wspaniałe
                osoby , które choć same nie mają pomagają w ciężkiej sytuacji , ale trzeba
                pokazać,że się faktycznie jest w potrzebie . Dziewczyny moze jest ktoś z Piły
                kto by się wybrał do Wiesławy ? Hmmmm pozdrawiam
                • wieslawa8 Re: Do wiesławy 04.12.05, 08:46
                  naprawde niemam nic dla mojego przyszlego dziecka niemam skad wzias niemam zaco
                  kupic bylam w opiece spolecznej zawsze mnie odsylaja bez niczego bo twierdza ze
                  takich ludzi jak ja durzo sie tu dziennie przewija i gmina jest biedna i niema
                  pieniedzy.ja to wiem ze z opieki mi sie nalerzy pomoc ale zawsze wracam zniczym
                  a karitas dociera donas raz na cztery miesiace a w sasiedniej gminie dwa razy w
                  miesiacy korzystalam z pomocy karitasu ale otrzymalam zywnosc ale i to nie wiele
                  wporownanau do sasiedniej gminy jezeli panie chca wiedziec dokladniej jakie sa
                  ruznice pomocy karitasu pomiendzy tymi gminami to prosze napisac a co do mojego
                  jeszcze nie narodzonego dziecka to postawcie sie drogie mamy w mojej sytuaci jak
                  ja mam wychowac dziecko tak poprostu bez niczego raczej to jest nierealne jezeli
                  do narodzin dziecka niezdobende nic to zrozumcie mnie ale bende dotego zmuszona
                  bo nibende miala nawet wczym odebrac maluszka ze szpitala
              • w_r_r_r000 Re: Do wiesławy 04.12.05, 08:22
                wieslawo nie wiem jak mogło ci przejś przez myśl pozostawienie swojego dziecka
                w szpitalu.dziecko to największe szczęście które może spotkac kobietę.czy ty
                wiesz ile ludzi nie może miec dzieci???nie wiem czy byłaś tu pod innym nikiem
                wcześniej bo jestem tu od kilku dni(może jak ktoś z mojej rodziny założy sobie
                internet to będę częściej bo narazie bywam u koleżanki która też jest mamą)i
                powiem ci ze gdybym miala takie myślenie jak ty to też musiałabym podac sie za
                inna osobę A JEDNAK TEGO NIE ROBIĘ bo byłoby to nie wporządku wobec WSZYSTKICH
                MAM które tu zaglądają.ja narazie czekam na jakikolwiek odzew od innych i wiem
                że odpowiem na każde pytanie bez żadnego ściemniania.tu na forum wszystko musi
                byc jasne i przejrzyste. a jeśli na prawde masz tak trudną sytuacje to
                przejdżcie się do opieki społecznej-zasiłek rodzinny dostaniecie na pewno.byc
                może działa u was CARITAS-oni przecież też pomagają ludzią w takiej sytuacji
                jaką masz ty, jeżeli nie macie żadnych środków do życia to spełniacie ich
                kryteria.POZDRAWIAM SERDECZNIE
    • kashunda Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 04:53
      Ja mysle ze wieslawa8 to chyba troche trollem zalatuje.
      • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 08:52
        a co niemyla sie panib ze trolem zalatuje
        • maria_rosa Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:03
          Moi Drodzy, proponuję zakończyć ten wątek.
          Przepraszam, że dopiero dziś ale nie miałam dostępu do komputera.

          pozdrawiam,
      • l.e.a Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:04
        Wiesławo

        Ludzie, którzy chcieliby Wam pomóc nie mają pretensji o to,że prosicie o
        pomoc , dobrze,ze troche opisalaś Waszą sytuację, tak jak Wam to doradziła,
        któraś z Pań, ale nadal forumowicze nie rozumieją, dlaczego pod 3 nickami.
        Myślę, że Ci było wstyd i poprostu chciałaś spróbowac ponownie jako całkowicie
        inna osoba - ja to rozumiem, strach robi swoje, nie potępiam Cię. Tylko widzisz
        chyba jesteś dyslektykiem i robisz straszne błędy ortograficzne i Twój styl
        pisania jest do rozszyfrowania.

        Kchana, mamy na forum bardzo mądrą dziewczynę Aquę - zna się na przepisach,
        jeżeli nie wiesz jak napisać pismo do opieki, nie stydź się poprosić ja o
        pomoc, albo jedną z nas, MOPS NIE MA prawa Ci odmówić bo wniesieniu pisemnej
        prośby o pomoc. Jeżeli nie wiesz co sie pisze i jak, pomożemy Ci.
        Wiem,że chcesz dla dziecka jak najlepiej ale siłą ludzi nie zmusisz do pomocy,
        raczej staraj sie być prawdomówna, nie Twoja wina,że masz taką rodzinę, że
        popełniasz błędy ortograficzne. Ludzie Wam pomogą, tylko pisz prawdę i nie bój
        się odpowiedzi prawdziwych, ludzie mają prawo do popełniana błędów, sztuką jest
        przyznać się do nich.

        Nie wiem jak masz w końcu na imię czy Asia czy Wiesława ale napisz do mnie na
        maila l.e.a@gazeta.pl postaram się Ci chociaż troszkę pomóc.

        nie poddawajcie się, dacie radę
        pozdrawiam
        lea
        • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:10
          dziekuje ze chociarz pani zaoferowala sfoja pomoc schencia zniej skorzystam ale
          ta gmina unas to jedna wielka mafia
          • l.e.a Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:16
            Wiesławo,

            wcale nie twierdzę,że nie ale będziesz miec podbite pisma pieczątką i muszą Ci
            podać odmowę pisemną, na której musi być napisane dlaczego Ci odmówili pomocy.
            wg. prawa polskiego, które mówi o tym, jakim ludziom pomoc się należy, a z tego
            co piszesz należy Ci się NIE MOGĄ Ci odmówić, jezeli tak, sprawę pokierujemy
            dalej. Jeżeli osoby tu na forum, zobaczą,że działasz, że chcesz coś zrobić dla
            siebie i dziecka, nie zostawią Cię z tym samotnej, napewno pomogą,, nie bój
            się, nie można odrzucac pomocy, jezeli sie jest w tak trudnej sytuacji, no i
            wyslij mi proszę na maila adres. wyślę skromną paczuszkę dla dziecka.
            • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:22
              z chencia przyjmne ta pocztowke ale na adres mojego chlopaka bo gdy przychodzi
              jaka kolwiek korespondencja domnie to znika
              • l.e.a Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:23
                to wyślij mi proszę adres na maila l.e.a@gazeta.pl
                • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:31
                  wyslalam wiadomosc na priw
                  • l.e.a Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:38
                    odpisałam i czekam na wiadomośc od Ciebie
    • wieslawa8 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 09:19
      mam pytanie do pan ktore wiedza cos na temat dlaczego dwie takie same gminy
      ustalaja sobie inne prawa w jednej gminie pomoc z karitasu ludzie otrzymuja dwa
      razy w miesiacu a unas raz na cztery j jak psze podanie tak zwana zapomoge to mi
      przyznaja 20 zl lub wcale jak ide to mowia zeby rodzina przestala pic to
      niebendzie klopotu
      • mamaroksany proponujem zakoączyc ten wontek 04.12.05, 09:25
        wrrrrrrrrrrr
        • w_r_r_r000 Re: proponujem zakoączyc ten wontek 04.12.05, 13:15
          mamoroksany co myslisz o calej tej sprawie???
          • mamaroksany to wrrrrr to nie było do ciebie w_r_r_000 :)) 04.12.05, 13:48
            absolutnie

            ja się nie wypowiadam, nia mam dzis nastroju a jak ktos pisze ze dziecko zostawi
            w łóżeczku szpitalnym to BARDZO DOBRZE
            przynajmniej tam będzie miało jedzenie i dach na maleńką główką a nie
            niezaradnych i lekkomyślnych rodziców
            wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
            • renata28 Re: to wrrrrr to nie było do ciebie w_r_r_000 :)) 04.12.05, 17:44
              Też myślę, że w takiej sytuacji zostawienie dziecka w szpitalu jest dla niego
              dobrym rozwiązaniem. Tylko nie zapomnijcie zostawić oświadczenia, że zrzekacie
              się praw rodzicielskich, a maleństwo szybko znajdzie kochających rodziców,
              którzy otoczą je miłością i na pewno nie będą nadużywali alkoholu.

              Ja może nie mam dobrego oka, ale cała ta historia nie wygląda poważnie. Jakoś
              trudno mi uwierzyć, że istnieje ktoś może wypowiadać się w takim stylu (chyba
              do jakiejś szkoły chyba ta osoba chodziła, chociaż kilka lat) i robi w każdym
              prawie słowie błąd. Wygląda jak "zrobię się na taką straszną niemotę, która
              zdania nie potrafi sklecić, to na jakiegoś frajera trafię". No i jeszcze te
              krętactwa z adresem. Nie wygląda to dobrze. Bez sprawdzenia tej historii, moim
              zdaniem, nie ma się co w to pakować.
    • aqua696 Re: przyjmne karzda pomoc dla noworodka 04.12.05, 13:02
      wlasnie dla tego niechca pomoc bo jest alkohol-i ja sie temu niedziwie......
      napisz jak bedziecie lub mieszkacie-ty z chlopakiem??
      Nikt niechce dawac kaski na alkohol bo naprawde jest wiele potrzeb
      caritas pomaga na zasadzie ilosci podopiecznych-np. wierzacych, zasobow,
      potrzeb zloz do caritas pismo opisz co i jak plus opinia od ksiadza
      moze niech teoj chlopak opisze to z swojego punktu plus opinia o nim to bedzie
      bardzo wiarygodne
      napisz nie tylko o pomoc finansowa ale konkretne rzeczy jakie potrzebujesz
    • mircea ODDAM SŁOWNIK ORTOGRAFICZNY i inne..... 05.12.05, 01:27
      i antytrollowy program też oddam.
      Albo mnie szlag zaraz trafi i przy okazji światecznych wojaży zajrzę do tej
      miejscowości pod Piłą, bo akurat mam Piłę na trasie Poznań-Koszalin!!!!

      Jestem pierwszą chetną do weryfikacji "trójnickowego" trolla - mam okazję to
      zrobić bez zbędnych wydatków na dodatkową podróż. Czekam na adres.
      • galvaniza ja poradzilam 05.12.05, 02:13

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka