Kochane Mamusie znowu musze blagac Was o pomoc wszyscy w domku jestesmy chorzy
ale corcie najbardziej maja goraczke 38-39 stopni i bez "zbijacza" nie da rady

(kupilismy 2 buteleczki paracetamolu w drugi dzien swiat i juz sie koncza
niestety to co maz zarobil (200zl poszlo na swieta i zalegle rachunki wiec
jestesmy na czysto z oplatami) i nie mam teraz pieniazkow na leki

( wiem ze
na Was mozna liczyc wiec zwracam sie z wielka prosba o przeciwgoraczkowe
syropy ale nie o nurofen bo Nicki po nim wymiotuje

i jesli macie zbedene
jakies kropelki do noska i syropiki przeciw kaszlowe to bede bardzo bardzo
wdzieczna