Dodaj do ulubionych

Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością

03.03.06, 08:40
dobre"babcine"sposoby jak pozbyć się mokrego kaszlu u 3,5 latki.Jestesmy obstawione lekami,homeopatami,ale nic nie jest lepiej. Zawsze coś pomogło,teraz efekt mizerny.Wiem,że powinnam post umiescić na zdrowiu,ale wierzę w mądrość mam tutaj.Proszę moderatorkę o pozostawienie mojego postu tylko na jeden dzień-może jakaś mama przypomni sobie taki stary ,domowy sposób.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • foretka Re: Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością 03.03.06, 08:48
      Jaki dokladnie ten kaszel? Slychac az z oskrzeli? Chrobocze cos przy kaszlu?
      Katar jest? Jakiego koloru? itp.

      Czego uzywaasz z homeo?

      Jak na cos wpadne - napisze.

      Pozdrawiam i zdrowia zycze
      ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.)
      zapraszam na forum Zakątek Szczecińskich MaMsmile
    • beataewa1 Re: Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością 03.03.06, 08:48
      Jedynie co pomaga moim dzieciom,a są alergikami to:mleko podgrzane z miodem i
      łyżeczką masła.Stary domowy sposób babci.
      • azuk00 Re: Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością 03.03.06, 09:20
        na kaszel pomaga syrop z cebuli. (pokrojoną cebule zasypujemy cukrem)
        i okłady: perganim posmarowany smalcem przylkejamy na noc, na plecki i klatke
        piersiową. pomaga gdy wydzielina zalega na oskrzelach.
        i oklepywanie w pozycji glowa lekko w dół- raczej nie przed snem, bo kaszel
        będzie męczyl.
        inhalacje z soli (chyba bromowanej- zapytaj w aptece)- super skuteczne
        takie domowe sposoby.
    • zonazona Re: Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością 03.03.06, 09:21
      A bańki?
      Ja nigdy ni stosowałam, ale są teraz bezogniowe bańki łatwe w stosowaniu,
      myśle, ze u ponad 3-latki można zastosować, ale czy i jak popytaj
      specjalistów smile
      • tweens Re: Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością 03.03.06, 10:08
        Inhalacje ze zwykłej soli kuchennej.Tak ostatnio moja lekarka kazała robić moim
        chłopcom i pomogło.Ale oprócz tego dawałam syrop Bronchicum.Czasami daję syrop
        herbapect.Z babcinych sposobów to propolis(robiony w domu),syrop lub sok z bzu
        czarnego i oczywiście syrop z cebuli-z tymże ja wkrajam jeszcze ząbek czosnku.
    • polineczka Re: Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością 03.03.06, 10:12
      Kasiu!
      my też nie możemy wyjść z kataru i kaszlu. Kilka dni temu bylismy u pediatry.
      Też mamy arsenał leków.Pani doktor wykluczyła jakieś zapalenia w dolnych
      drogach oddechowych. Ale wspominała, że teraz w Krakowie szaleje dziwna odmiana
      zapalenia płuc - czasem zupełnie bezobjawowego , czasem z katarkiem bez
      gorączki i kaszlu, a kończy się w szpitalu u malusieńkich dzieci. Mam
      nadzieję, że Twojej córci to nie grozi. cie u pediatry, nie?
      Jesli się pocieszy, to łączymy się z Małą w bólu.
      DUżo siły i cierpliwości
      Uściski
      Anka
      • babcia_marysia Re: Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością 03.03.06, 10:24
        A ja naszej trójce robie miksturke:
        siemie lniane+ żółtko+mleko+cukier
        Siemie zalewam wrzątkiem i na maciupkim gazie przez 5 minut trzymam ,przecedzam,
        następnie ucieram żółtko z trzema łyżeczkami cukru,zalewam to
        dość gorącym mlekiem,wymieszam , dolewam siemienia,tak żeby razem wyszła cała
        szklanka(pół szklanki mleka i pół szklanki siemienia)
        i w ciągu dnia piją dzieci kilka razy dziennie..
        Tylko robie większe ilości na trójeczke dzieci...daję szklanke mleka,szklanke
        siemienia i 2 żółtka
        • joa261 Dobry sposób.... 03.03.06, 11:01
          A nam pomaga zdecydowanie miksturka. Może i paskudna ale niezwylke
          skuteczna.... oliwa z oliwek koniecznie z pierwszego tłoczenia a do tego w tej
          samej ilości sok z cytryny.Czyli jedna łyżka soku z cytrtny +jedna łyżka oliwy
          z oliwek.smile Robić na bieżąco. smile Przechodzi jak ręką odjął. Joa
          • letica Re: Dobry sposób.... 03.03.06, 11:07
            Ja nacierałam pulmaxem klatke piersiową,dawałam Bactrim.Proponuje kupic sobie
            taki mały "domek",na gorze się wlewa zapach,na dole stawia zapalona świeczkę.Ja
            wlewałam na górę wodę z amolem,efekt rewelacyjny.Jak nie masz
            takiego "domku",to po prostu stawiaj miseczki z wrzątkiem i kilkoma kroplami
            amolu w pokoju dziecka.U nas zadziałało. smile
            Zdrówka życze wink
          • mircea do joa261. 03.03.06, 12:04
            joa261 napisała:

            > A nam pomaga zdecydowanie miksturka. Może i paskudna ale niezwylke
            > skuteczna.... oliwa z oliwek koniecznie z pierwszego tłoczenia a do tego w tej
            > samej ilości sok z cytryny.Czyli jedna łyżka soku z cytrtny +jedna łyżka oliwy
            > z oliwek.smile Robić na bieżąco. smile Przechodzi jak ręką odjął. Joa

            Joa - tak na chłopski rozum: jaki może mieć wpływ oliwa z oliwek + cytryna na
            kaszel?
            Słyszałam, że może działać na odtruwanie organizmu taka mikstura, ale na kaszel?
    • alin9 Re: Drogie mamy pomóżcie-przyjmę z wdziecznością 03.03.06, 11:24
      Jeeli nic nie pomaga a dziecko osluchowo jest bez zastrzezen to radzilabym udac
      sie do larzngologa.
    • ajko Bardzo dziękuję za cenne rady:-) 03.03.06, 15:51
      Moje dziecko kiedy przebywa w górach jest zdrowe jak rydz pomimo pogody.W Krakowie niestety kaszel trwa cały rok.Podobno tutaj taki klimat niedobry dla dziecisadosłuchowo zawsze jest czyściutko,w nocy spi jak smok,a od rana zaczyna się"jazda").Przebadana na wszystkie strony,wyszły bakterie w nosie i w gardle.Dostała Bactrim,bo na ten lek były wrazliwe.Przestała kaszleć,ale na krótko.Katar ma sporadycznie,trzeci migdał oczywiście tez jest,alergia oddechowa oczywiście też.Migdał jest mały,nie chrapie,w nocy śpi ,nie ma bezdechów,więc obecnie nie ma powodu do wycinania.Cały rok bierze Lymphomiosot N,Zyrtec na zmianę z Loratenem(bo po Zyrtecu trochę puchnie),Gwajatussin,Rutinacea,Rybomunyl,Bioaron C,Thymuline 9ch.Smarowania nalewką z bursztynu.Wiele dobrego słyszałam o siemieniu lnianym,ale nie wiedziałam jak to" ugryźć".Dzięki babci-marysi mam już przepis i szybko go wykorzystam.Inhalacje ciągle uskuteczniamy.Dziękuję Wam kochane raz jeszcze za wszystkie rady,które wykorzystam ponieważ mimo medycznego wykształcenia jestem wielbicielką medycyny naturalnej i takich przepisów wyjętych"z babcinego kufra".Uff,ale sie rozpisałam.Zyczę Wam wszystkim miłego weekendu.Dziękuję moderatorce,że pozostawiła ten post.Pozdrawiam serdecznie,Kaśka.
      • 1bat Re: Sprawdzone 04.03.06, 16:35
        dobrym sposobem przy kaszlu jezt pić siemie lniane, ale nie mielone. Pogotować
        łyżeczkę siemienia np w ok szkl wody przez 5min konsystencja ma być nie za gęsta
        (np jak oliwa a nie jak kisiel)owszem stosuje się siemie lniane w sprawach
        jelitowych, ale tutaj też skutkuje ponieważ pijąc osadza się na przełyku i
        drogach oddechowych i przynosi ulgę.
        Sprubój i odezwij się czy zadziałało, ja testowałam i przyniosło efekt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka