Musze napisać kilka dobrych słów o szpitalu w Pucku. Rodziłam tam 5 dni temu
i jestem bardzo zadowolona. Sala do porodów w wodzie jest niesamowicie
przytulna, jest tam wszystko, czego możecie potrzebować: piłki, worek sako,
drabinki zwykłe i podwieszane, oczywiście wielki basen z jacuzzi

,
materace, krzesło porodowe... to jedno. Drugie i najważniejsze: personel jest
rewelacyjny, nie ma mowy o rutynowym podejściu do rodzącej, jest ona
traktowana po prostu jak człowiek. Położne i lekarze są sympatyczni,
komunikatywni, a do tego nie rządzą się i o wszystko, o co mogą pytają
rodzącą. Czułam się tam naprawdę traktowana podmiotowo. Lekarka przyjmująca
mój poród była świetna, miała do mnie bardzo fajne podejście - jak rasowy
psycholog. Dziękuję!

Podsumowując: w Pucku można rodzić po ludzku