moniakociara
06.01.10, 18:38
Czy któraś z was miała tak, ze chciała zachowac swoje rodowe nazwisko i
musiała toczyc o to bój z przyszłym meżem, który nie mógł tego zaakceptować?
Dla mojego to oczywiste, ze ja przyjme jego nazwisko, bo wtedy będziemy pełną
rodziną, będziemy nosić to samo nazwisko itd... a ja nie chce i tyle. Ciagle
sie o to klócimy, ja mowie, ze wole żyć bez ślubu niż przyjąć czyjeś nazwisko,
a on się obraża jak 3latek, którego meska duma została urażona - chociaż on
twierdzi, że nie chodzi wcale o męska dume... ale o połączenie przez wspólne
nazwisko, ale o przyjeciu moejgo nie chce słyszec...
Jak sobie poradzic z ta sytuacja.