Dodaj do ulubionych

Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajowcami?

09.11.05, 20:25
Czeka mnie wesele w przyszlym roku, a slubuje Australijczykowi.
Slub i wesele sa w Polsce - macie moze jakies pomysly jak rozwiazac sprawe
polsko- i anglo-jezycznego towarzystwa?
Zaprosic tlumacza?

Mintia
Obserwuj wątek
    • calineczka57 Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 09.11.05, 20:33
      Ja byłam na weselu u moich przyjaciół - Polki i Greka. Na ślubie był tłumacz
      przysięgły, natomiast na weselu rozmawialiśmy po angielsku. najgorzej było na
      podziękowaniach dla rodziców - młoda wygłosiła bardzo wzruszającą mowę po Polsku
      i później nie umiała jej powtórzyć po angielsku, więc tylko Polacy zrozumieli,
      ale poza tą jedną "wpadką" było super!!!
    • evelina2000 Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 09.11.05, 21:04
      Obsługa powinna być anglojęzyczna aby nie było wpadek i zeby było kulturalnie
      • anulka8010 Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 12.11.05, 20:36
        witaj,
        ja byłam w podobnej sytuacji w sierpniu smiletylko że za Włocha -smile
        Dobry lokal ale nie sztywny...najlepiej z hotelem zależy jaki masz plan co do
        przyjezdnych?
        Kultuaralna i światła obsługa ,a reszta pójdzie.Zadbaj o to aby usadzić
        obcokrajowców w pobliżu oraz ew.osoby z twojego otoczenia ,które się
        porozumieją.No i warto coś polskiego pokazać...
    • caysee Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 09.11.05, 21:33
      Mysle, ze angielski jest na tyle popularnym jezykiem, ze znajda sie na waszym
      weselu ludzie, gotowi dotrzymac towarzystwa Australijczykom smile
      Ja bede miala slub polsko-niemiecki, w mojej rodzinie po niemiecku mowi moze
      kilku licealistow i nie martwie sie o to, jak sie beda bawic moi obcokrajowcy.

      Pewnie na twoim weselu bedzie tak, ze rodziny nieszczegolnie sie wymieszaja, tak
      jak to zwykle na weselach bywa, ze siada sie kolo znanych sobie osob. Do
      wyciagniecia kogos na parkiet natomiast, do zatanczenia z nim albo namowienia do
      wypicia razem po kielonku nie potrzeba znac jego jezyka, to dziala na migi smile
    • caysee Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 09.11.05, 21:34
      Mnie natomiast interesowaloby jak zalatwilas formalnosci z kosciolem? Ja jestem
      po pierwszej wizycie i powiem, ze jestem lekko podlamana.
      • mintia Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 09.11.05, 21:40
        Jesli chodzi o kosciol to po wstepnych rozmowach z ksiedzem wszystko wydaje sie
        proste. Jesli jedna strona jest katolicka, a druga nie - nie szkodzi -
        wystarczy ze druga strony nie zglosi sprzeciwu do wychowania dzieci w wierze
        katolickiej.
        • caysee Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 10.11.05, 21:17
          W tym rzecz, ze my obydwoje jestesmy katolikami, a przez to robi sie wiecej do
          zalatwiania!

          Np. ksiadz sobie wymyslil, ze skoro u nich (w Niemczech) nie ma nauk
          przedmalzenskich, to on ma przyjechac tutaj i ksiadz mu udzieli takich nauk
          prywatnie, oczywiscie za specjalna oplata - przez kilka dni po kilka godzin ze
          mna jako tlumaczem. Powiedzialam mu, ze slyszalam o intensywnych weekendowych
          naukach w Krakowie, na co on odparl, ze takie cos to jest nic nie warte, to nie
          sa zadne nauki, tylko jak juz to mozna sobie zrobic dodatkowo.

          Poza tym moj narzeczony nie ma bierzmowania, bo u nich nie jest to do niczego
          potrzebne, robia je jedynie naprawde gorliwi katolicy i np. w miescie mojego
          narzeczonego (200 tys. mieszkancow) najblizsza okazja do bierzmowania sie bedzie
          za pol roku (w polowie marca)! Oczywiscie ksiadz wymaga tego, zeby byl on
          bierzmowany, mimo, ze wg prawa kanonicznego nie jest to warunek konieczny do slubu.

          Co wiecej - ja mialam nauki w liceum, byla to godzina lekcyjna co tydzien przez
          caly rok szkolny. Tematyka byla wlasnie taka, jaka poruszana jest na kursach
          przedmalzenskich (milosc, seks, antykoncepcja, metody planowania rodziny,
          macierzynstwo, aborcja, wychowanie dzieci, reagowanie na konflikty w rodzinie
          itp.). Po kursie dostalam papier potwierdzajacy odbycie nauk w parafii, pod
          ktora "podlegalo" moje liceum. Wczoraj dowiedzialam sie, ze papier ten jest
          g**** warty, bo to bylo TYLKO 20 godzin lekcyjnych i wobec tego musze pochodzic
          sobie przez 10 tygodni na SKROCONY kurs, po 1,5h tygodniowo, do tego po nocy.

          Inna ciekawostka - bierzmowana bylam w innej parafii niz obecnie naleze (30km
          stad). Ksiadz zazyczyl sobie papier potwierdzajacy moje bierzmowanie, mimo ze w
          ciagu ostatnich 3 lat 2 razy sam wydawal mi papier, ze moge byc matka chrzestna.

          Jestem okropnie wkurzona tym, ze ludziom, ktorzy chca wziac slub koscielny
          utrudnia sie w ten sposob zycie, podczas gdy przy malzenstwie z nie-katolikiem
          jest tylko dyspensa od biskupa i jeden podpis. Jade do innego ksiedza, w innym
          kosciele i jezeli on rowniez bedzie stawial takie warunki, to chyba zdecyduje
          sie na cywilny w Polsce (z weselem) i kameralny koscielny w Niemczech. Sakrament
          ten sam, a odpada kilkadziesiat godzin starania sie o durne papierki, ktore
          zreszta juz posiadam.
    • mkapnoullas Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 10.11.05, 05:09
      W lipcu wyszlam za Australijczyka greckiego pochodzenia, wesele bylo w Grecji,
      goscie mowili w trzech jezykach, w tym spora wiekszosc tylko w jednym wink
      Postaralismy sie zeby ograniczyc formalnosci do minimum, a podziekowania ja
      powtarzalam za mezem po grecku, a on za mna po polsku. Oczywiscie nic samemu
      nie rozumiejac. Rodziny byly zachwycone naszymi dukaniami, zwlaszcza, ze kazde
      nas mowilo na koniec cos glupiego - ja ze jestem taka szcesliwa ze bede zaraz
      tanczyc nago, a on ze uwielbia przymierzac moja bielizne.
    • mmonas Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 10.11.05, 21:32
      Ja wychodzę za Amerykanina, urodzonego w Niemczech. Dodatkowo rodzina
      przyjedzie z Francji. I naprawdę nie martwię się tak bardzo brakiem
      komunikacji - jakoś to będzie smile Dziewczyny, myślę, że nie można tak bardzo
      przejmować się wszystkimi kwestiami - migdy nie będzie tak, że wszyscy goście
      przypadną sobie nawzajem do gustu albo... jedzenie będzie wszystkim smakowało.
      Mój narzeczony uważa, że nie można o wszystko/ wszytskich martwić się -
      szczególnie na to, na co nie mamy wpływu. A zazwyczaj różnice kulturowe
      zbliżają ludzi, a nie oddalają, a my Polacy jesteśmy szcególnie
      gościnni.Pozdrawiam
    • greeneyes27 Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 12.11.05, 23:07
      Tlumacz na slubie tak, ale nie na weselu!
      Na pewno orientujesz sie, kto z Twojej rodziny i przyjaciol zna angielski. Na
      tej podstawie Ty powinnas wymieszac towarzystwo, tak aby goscie mogli sie
      wzajemnie poznac i porozumiec (proponuje zrobic wizytowki). Nawet jak nie znaja
      dobrze angielskiego, to zapewniam Cie, ze alkohol rozwiazuje jezyki! smile
    • greeneyes27 do Caysee 12.11.05, 23:19
      Ten Twoj ksiadz nie jest zbyt przyjazny... Rzeczywiscie powinnas powaznie
      zastanowic sie nad zmiana kosciola.
      Moj maz Amerykanin i ja bralismy slub koscielny w Krakowie w Bazylice Sw.
      Franciszka i jesli chodzi o formalnosci koscielne, to nie mielismy wiekszych
      problemow.
      Poniewaz bylismy juz po slubie cywilnym (tez w Polsce), mieszkalismy razem i
      chodzilismy do amerykanskiego kosciola. Nie mielismy nawet nauk, bo akurat
      bylismy jedyna para, ktora miala w planach malzenstwo i dostalismy od ksiedza
      materialy do poczytania. Moj maz rowniez nie mial bierzmowania i nasz ksiadz
      powiedzial, ze nie jest ono potrzebne do slubu. Dostalismy od niego licencje,
      aby przedstawic ja w kosciele parafialnym, pod ktory nalezy Bazylika sw.
      Franciszka (nie pamietam nazwy). Z kolei z tego kosciola parafialnego
      dostalismy delegacje na slub wlasnie w Bazylice.
      Licencja miala byc wystawiona z data najwczesniej 3 miesiace przed dniem slubu
      i przetlumaczona przysiegle. Tak samo swiadectwo chrztu.
      Jedyna rzecz, ktorej nie mialam i o ktorej nikt mi nie powiedzial, bylo to, ze
      wymagano ode mnie protokolu, ale cale szczescie obylo sie bez niego.

      Polecam Franciszkanow, Dominikanie sa rowniez bardzo chwaleni! Powodzenia!
    • dzieciak2103 Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 14.11.05, 13:37
      jestem z belgiem. bylismy swiatkami na slubie mojego brata w polsce. nawet ze
      sie nie rozumieli ale sie swietnie bawili. wiec nie ma co sie przejmowac
    • olik35 Re: Jak wyprawic udane polskie wesle z obcokrajow 14.11.05, 15:44
      Hej, ja mialam wesele tego lata i wyszlam za Hiszpana. Slub byl w Polsce,
      goscie mieszania (Polacy, Hiszpanie). Msza byla prowadzona przez dwoch ksiezy,
      z czego jeden znal hiszpanski. Troche bylo po poslku, troche po hiszpansku, ale
      przysiega malzenska byla mowiona przez nas po hiszpasnku. Mialam zatrudniona
      studentke fil. hiszpanskiej jako "oficjalna " tlumaczke dla orkiestry oraz
      rodzicow. Oprocz tego byly jeszcze moje dwie kolezanki znajace jezyk i chetnie
      sluzyly ludziom pomoca w dogadaniu sie. Ale powiem szczerze, ze po paru
      kieliszkach jakos sie wszyscy juz dogadywali na migi i, o dziwo, rozumieli sie.
      Jakim cudem? nie mam pojecia. Zabawa sie udala na medal, wszyscy swietnie sie
      bawili a Hiszpanie do dzis wspominaja ta impreze jako jedna z lepszych w ich
      zyciu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka