Dodaj do ulubionych

pasmo porażek...

27.12.06, 16:24
Na trzy dni przed slubem wysypało mnie okropnie na dekolcie, nastepnie
zawiodła manikiurzystka, potem zaczeli sie wykruszac goście, w dniu slubu
okazało się, że ksiądz który miał odprawiac mszę jest w szpitalu i zastapił Go
inny (ten który nieciekawie potraktował nas podczas spisywania protokołu),
fryzjer odwalił taką kichę, że sama czesałam sie na nowo, kolezanka która
miała mnie umalowac lekko się spózniła, wyszło jej tak sobie, brat który miał
filmowac zapomniał kamery, a rodzice pana młodego spóźnili się 20 minut na
mszę!!!!

Za to wesele...Rewelacja!! Gości miałam fantastycznych i moge im tylko
dziekowac, że tak pieknie i spontanicznie się bawilismile Tyle radości, tańców,
śpiewów, udane zabawy, smaczne jedzenie, fajny zespół, i cudowna atmosfera!!!!
Weselisko z prawdziwego zdarzenia i mam nadzieję, że kate21.07.07
potwierdzi, jako iz była jedną z tych co brylowali na parkieciesmile

fotki pokażę jak tylko je dostanę a tymczasem kończę i dziękuję wszystkim wam
dziewczynki za to, ze mogłam z wami gadac o głupotkach i poważnych rzeczach
ślubowo-weselnych, było mi baaardzooo miło smile
Obserwuj wątek
    • kartynka Re: pasmo porażek... 27.12.06, 16:27
      Och, kurcze... Ale mialas stresu przedsmile Na szczescie wszystko dobrze sie
      skonczylo! Wszystkiego najlepszego na nowej drodze no i cezkam na zdjeciasmile
      pozdrowionkasmile
    • inkageo Re: pasmo porażek... 27.12.06, 16:32
      Po takich przeżyciach możesz teraz napisać książkęwink Cieszę się, że przyjęcie
      się udałosmile Gratuluję i życzę duuuuuużo szczęściasmile Buziakismile
      • panna_na_wydaniu Re: pasmo porażek... 27.12.06, 16:42
        Kurcze ale stres. Fajnie, że wesele się udało. Pozdrawiam i życze szczęścia w
        życiu małżeńskim smile
        • a.bc Re: pasmo porażek... 27.12.06, 16:47
          hehe bedzie co wspominaćsmile
          Wszystkiego Najlepszegosmile
    • kate21.07.07 :))))) 27.12.06, 18:49
      Ech, na dekoldzie olery niczego nie było widać, na paznokcie nawet nie
      zwróciłam uwagi, gości była pełna sala, ksiądz młody, z dowcipem, ładnie mszę
      poprowadził, fruzura boska, makijaż zachwalano, a rodzice pana młodego... to
      ich problem że sie spóźnili.
      A wesele fakt udane przeokropniesmile

      olera, fotki nienajgorszebig_grinDD mam, ale nie damtongue_out
      • panna_na_wydaniu Re: :))))) 27.12.06, 19:01
        No widzisz Olera gość wesleny zadowolony czyli jest b.dobrze smile A swoją drogą to
        dlaczego rodzice Twojego męża się spóźnili? nie mieliście wcześniej
        błogosławieństwa u Ciebie w domu?
        • olera24 Re: :))))) 27.12.06, 19:34
          no tak , błogosławieństwa nie było, powody różne, czemu sie spóźnili, nie
          wiem...ale patrząc na to z perspektywy czasu myślę, że nic sie nie stało, choc w
          kościele przyszło mi do głowy, że moze rodzice Go nie kochaja hehehe...
          Ech szkoda, że to juz, bo tak szczerze powiem, że mineło stanowczo za szybko.
          • monikke2 Re: :))))) 27.12.06, 20:36
            Ważne, że wszystko masz już za sobąsmile
            Koniecznie pokaż nam kilka fotek.
      • olera24 Re: :))))) 27.12.06, 19:27
        weź mi prześlij kilka na gazetowego, proszęęęęęę!!!!!
        • panna_na_wydaniu Re: :))))) 27.12.06, 21:29
          Olera mam pytanie do Ciebie. Kiedy mieliście sesję zdjęciową?
          • olera24 Re: :))))) 27.12.06, 21:35
            nie robilismy sesji zdjęciowej, nie chciałam pleneru w zimie, natomiast
            pozowanki u fotografa to całkowicie nie dla mnie, zdjęcia robił nam nasz
            przyjaciel,fotograf z zamiłowania, nawet nie wiem kiedy, po weselu wręcz
            dopytywałam się czy w ogóle wziął aparat, bo w ogole Go nie widziałam
            pstrykajacego fotki, taki był dyskretny, wszystkie beda więc 100 procent
            naturalne. Zdjęcia pstrykali także znajomi tak jak kate21.07.07, ze swoich
            naprawdę dobrych aparatów, także pamiatka będziesmile Szkoda tylko tego filmusad
            • panna_na_wydaniu Re: :))))) 27.12.06, 22:11
              Aha dziękuję. Myślałam, że mieliście sesję i chciałam zapytac jak to wszystko
              technicznie wygląda smile Ja cały czas się jeszcze zastanawiam kiedy robić zdjęcia
              hmm mam prawie 4 mies. coś wymyślę smile
    • kate21.07.07 Re: pasmo porażek... 27.12.06, 23:39
      olera, ale szybko zleciało no nie??? tyle przygotowań, tyle stresów... a tu
      pach i po wszystkim.
      A dziewczyny tak przezy7wają że już by chciałysmile))
    • ashton Re: pasmo porażek... 28.12.06, 09:08
      Olera - przynajmniej będzie co wspominać po latach, najważniejsze że mimo
      mniejszych i większych potknięć ślub i wesele odbyły się jak należy smile))
      Gratuluję i życzę szczęścia ogromu!
      • kalla26 Re: pasmo porażek... 28.12.06, 12:21
        olera a jak sie spisała sukienka, chcę miec taką sama
        pozdrawiam
        • olera24 Re: pasmo porażek... 28.12.06, 12:25
          sukienka rewelacja, skakałam w niej jak wariatka, no i zrobiła megawrażenie na
          gosciach, aż żal, że więcej jej nie założęsad
          • kalla26 Re: pasmo porażek... 28.12.06, 13:20
            a jaki miałaś welon, a moze przymierzałaś długi, zastanwiam sie czy bedzie
            pasował

            i oczywiście wszystkiego najlepszego
            • olera24 Re: pasmo porażek... 28.12.06, 21:47
              kalla miałam krótki welon, podobno szczyt "wsiurskości" bo z lamówkąwink ale
              komponował sie ze wstawkami w sukni. Natomiast nie mierzylam długiego i ciezko
              mi powiedziec czy będzie pasował, ale odnoszę wrażenie że raczej nie...
              • krolik_w_koronkach Re: pasmo porażek... 28.12.06, 22:19
                łądna ta sikienka, choć ja musze mieć jakieś ramiączka... Najlepiej takie jedno
                zakładane na szyję.
                Można zapytać, ile kosztuje taka suknia (Twoja, Olera) w salonie? Ja planuję
                ślub od kilku dni dopiero i nie jestem zupełnie zorientowana smile
    • olera24 niekończące sie pasmo porażek!!!!!!!!!!! 10.01.07, 15:07
      Mam wreszcie zdjecia, robił nam je nasz bardzo bliski znajomy, utalentowany
      fotograf z zamiłowania. Pstryka zdjecia przy kazdej nadarzajacej się okazji,
      zawsze są świetne, naszym przyjaciołom zrobił zreszta fantastyczne zdjecia
      slubne. Ufalismy mu bezgranicznie...

      A jak zobaczyłam nasze to sie popłakałam... porażka... chyba zupełnie o nas
      zapomniał..zdjęcia mają wszyscy obecni goście(niekiepskie nawet)tylko nie my.
      Jesteśmy na dosłownej garstce, i mało tego, są tak kiepskiej jakości, że oczy
      bolą jak sie na nie patrzy...
      NIE MAM ŻADNEJ SENSOWNEJ PAMIĄTKI!!!!
      Już nawet zastanawiam się czy nie zrobić sobie pleneru w tym tygodniu...w koncu
      taką praktykę tez się stosuje, że pare dni po ślubie pary młode robią sobie fotkisad
      • sliwka80 Re: niekończące sie pasmo porażek!!!!!!!!!!! 10.01.07, 15:16
        olerka
        rob plener, a co tam
        pamiatka MUJSI byc !!!
        tu ktos proponowal nawet za darmo jakies fotkismile
        umalujesz sie, ubierzesz jeszcz raz w suknie i bedzie CUDOWNA ZABAWAsmile
        glowa do góry!!!
      • wilvo Re: niekończące sie pasmo porażek!!!!!!!!!!! 10.01.07, 15:16
        Pewnie że zrób!
        Moim zdaniem świetny pomysł w tej sytuacji smile Jeśli ten znajomy robi faktycznie takie ładne zdjęcia to niech on Wam zrobi jako rekompensata za wpadkę na ślubie. Albo wynajmijcie jakiegos fotografa i już smile
      • paola_23 Re: niekończące sie pasmo porażek!!!!!!!!!!! 10.01.07, 15:19
        współczuję Ci bardzo z powodu braku pamiątki!
        oczywiście że możecie mieć plener z opóźnieniem. Ja tak miałam.
        Wyślij jakieś zdjęcie, bo jestem aż ciekawa jak wyglądałaś.
        Serdecznie Ci gratuluje!!!
        Witam w gronie mężatek!
      • juliam1 Re: niekończące sie pasmo porażek!!!!!!!!!!! 10.01.07, 16:26
        zrob sobie teraz zdjecia a nawet i pozniej, warto!!! jak tylko bedzie ladna
        pogoda wez kogos tz fotografa smile w fajne miejsce i porobcie sobie, pamiatka
        musi byc!
      • mimi78 olerko rób plener 10.01.07, 16:35
        nie zastanawiaj sięsmile
        Skoro tak się stało, to nie ma co zwlekać.

        Nam też znajomy ma robić zdjęcia - proszę bardzo sam zaproponował. Ale nie
        zaryzykuję i normalny fotograf też będzie.
    • gabrielka_k Re: pasmo porażek... 10.01.07, 15:25
      Wszystkiego najlepszego, mnóstwa miłości, szczęścia i uśmiechu.
      no i cierpliwości, bo pewnie będzie potrzebnasmile
      czekamy na zdjęcia
      • panna_na_wydaniu Re: pasmo porażek... 10.01.07, 15:43
        Kurcze bardzo szkoda. W takiej sytuacji napewno zdecydowałabym się na sesję. Nie
        warto żałować kasy.
        • medea11 Re: pasmo porażek... 10.01.07, 15:52
          Hej,

          Ja bym sie chyba nerwowo wykonczyla jakby sie tak wszystko sypalo, ale najwazniejsze, ze dobrze sie bawiliscie i byl to na pewno wyjatkowy dzien. Zycze wszystkiego najlepszego i blagam zamiesc tu jakies zdjecia. Pamietam, ze wybralas piekna suknie i umieram z ciekawosci jak w niej wygladalaswink
    • anetan39 Nie zastanawiaj sie !!!!!! 10.01.07, 16:55
      Dziewczyno nie zastanawiajcie sie, tylko zrobcie ta sesje po weselna, bo
      pozniej bedziesz zalowac, ze tego nie zrobiliscie. Po tylu wpadkach bym chyba
      zawalu dostala, ale ciesze sie, ze przynajmniej z weseliska jestes zadowolona.
      Zycze duuuzo milosci i szacunku na nowej drodze zycia. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka