witchy83 03.01.07, 00:19 www.zeb_serban.citymedia.pl co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marketa77 Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 00:43 Bardzo fajne zdjęcia i profesjonalnie zrobiona strona Odpowiedz Link Zgłoś
witchy83 Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 00:52 dodam tylko, ze 7 stowek taka przyjemnosc kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 01:58 no cóż...jakie zdjęcia - taka strona... a 700 zł za jej zrobienie....hm, cena też oddaje poziom usług, nie ma się czym chwalic Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 02:07 uwaga: 1. Panie grafiku komputerowy....strona się Panu rozsypuje, jesli jest oglądana na komputerze o wiekszej rozdzielczości! 2. fotograf ma obowiązek ukończenia kursu w kurii, po to, żeby wiedzieć jak w Kościele wypada się zachować! wchodzenie do prezbiterium po to, zeby zza ołtarza pstryknąc fotę, świadczy o braku profesjonalizmu Odpowiedz Link Zgłoś
foto_slubik o mam6lat :) 03.01.07, 09:56 Nie wiem czy wiecie, ale szanowny mąż niejakiej mam6lat jest ZAWODOWYM fotografem ślubnym, dlatego też szanowna małżonka zawodowo krytykuje wszystkie oferty fotografów, które pojawiają sie na forum )) Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: o mam6lat :) 03.01.07, 12:36 pewnie wiedzą, bo tego nie ukrywam; mylisz się - zawodowo zajmuję się czymś innym.....i nie oszukuj krytykuje tylko bylejakich; sam sprawdz! Odpowiedz Link Zgłoś
foto_slubik i jeszcze o kursach 03.01.07, 09:58 mnie na kursie w diecezji uczyli, że od kursu ważniejsze są ustalenia dokonane z księdzem przed mszą ślubną. Jeśli więc ksiadz temu fotografowi pozwolił wchodzić na prezbiterium to dlaczego z tej zgody miał nie korzystać? W żaden sposób nie świadczy to o jego profesjonalizmie czy jego braku. O tym świadczą zdjęcia - zresztą nie najwyższych lotów. Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: i jeszcze o kursach 03.01.07, 12:44 NIE! nie rozumiesz chyba...ustalenia z ksiedzem oczywiśćie, i kurs również (sądzę, ze sam wiesz że daje pewne "obycie") - nie mówie, ze kurs"tak", bo daje papierek, tylko "tak" bo kursanci czesto dowiadują sie co można a co nie....robić w kosciele, które momenty liturgicznie są ważne itd NIE! wchodzenie do prezbiterium i stawanie za ołtarzeam jest dozwolone jedynie osobie konsekrowanej i nie dyskutujmy o aksjomatach przy okazji: ołtarz nie jest miejscem świetym tylko w czasie myszy, ale i przed i po.... Odpowiedz Link Zgłoś
foto_slubik Re: i jeszcze o kursach 03.01.07, 16:40 mam6lat napisała: > NIE! > nie rozumiesz chyba...ustalenia z ksiedzem oczywiśćie, > i kurs również (sądzę, ze sam wiesz że daje pewne "obycie") > - nie mówie, ze kurs"tak", bo daje papierek, > tylko "tak" bo kursanci czesto dowiadują sie co można a co nie....robić w > kosciele, które momenty liturgicznie są ważne itd > NIE! wchodzenie do prezbiterium i stawanie za ołtarzeam jest dozwolone jedynie > osobie konsekrowanej > i nie dyskutujmy o aksjomatach > przy okazji: ołtarz nie jest miejscem świetym tylko w czasie myszy, ale i przed > i po.... Obserwując to forum od dawna zauważyłem, że lubisz traktować z góry dyskutantów, w sposób wręcz pryncypialny. To niestety nie stwarza dobrej podstawy do wymiany argumentów. Nie mów mi , że nie rozumiem, bo z Twojego kolejnego wywodu wynika, że to właśnie Ty nie rozumiesz. Prezbiterium nie jest miejscem zarezerwowanym wyłącznie dla osób konsekrowanych. Prosty przykład - ministranci, lektorzy, kościelny czy inne osoby ze służb telewizyjnych - zresztą operatorzy kamer telewizyjnych przy transmisjach szczególnie ważnych mszy również poruszają się po prezbiterium. Widzialem wiele razy na żywo. Obecność na prezbiterium nie jest żadnym aksjomatem, nie jest też dogmatem (to tak na wszelki wypadek, gdybyś chciala użyć tego argumentu). A więc na koniec rada - zanim komukolwiek zarzucisz, że nie wie lub nie rozumie, to sama zweryfikuj wpierw swoją wiedzę. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: i jeszcze o kursach 03.01.07, 18:46 jak widac "trafiła kosa na kamień" twoje wywody również są dowodem na to, że "wiesz najlepiej"; >"Prezbiterium nie jest miejscem zarezerwowanym > wyłącznie dla osób konsekrowanych. Prosty przykład - ministranci, lektorzy, > kościelny" - swojej wiedzy weryfikowac nie muszę, aczkolwiek zadzwoniłam towarzysko do wójka-ksiedza bzdura: prezbiterium - czesc m-dzy ołtarzem nie jest dostępna osobom świeckim, podajesz jako przyklad ministrantów...składając slubowanie ministranckie dostaja pozwolenie na wejscie do prezbiterium, nawet oni nawet jeśli służa przy ołtarzu (podawanie wina etc) to są z boczku; koscielny (to albo zakonnik, albo świecki, który tez ma takie zazwolenie), nie wiesz, że kamerzysta i fotograf powinni byc niezauważalni, nie przykuwać uwagi uczestników uroczystości podczas wykonywania swojej pracy, i,m.in. dlatego plątac sie po prezbiterium nie powinni; (nie ciagnę dalej, bo nie wiem czy słyszałeś o niejakim Arturo Mari) Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: i jeszcze o kursach 03.01.07, 12:50 >"W żaden sposób nie > świadczy to o jego profesjonalizmie czy jego braku. O tym świadczą zdjęcia - > zresztą nie najwyższych lotów." świadczy, bo pokazuje "zawodowe obycie": tak samo jak brak garnitur założony do pracy, czyste paznokcie kosmetyczki, brak kołtuna na głowie fryzjerki........ Odpowiedz Link Zgłoś
witchy83 Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 09:48 hehe, mam6lat, chyba sie nie zrozumialysmy. 700 zl za robienie zdjec na slubie, weselu, w plenerze. a jesli pomyslalas, ze to ja jestem grafikiem komputerowym, to znow pomylka. przejrzyj sobie moje posty pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dzowa Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 11:37 Zdjęcia niestety kiepskie. To niestety widać już po początkowych - Pani wysiadająca z samochodu i konstrukcja jej kiecuchny, druty na wierzchu. Gdyby to zdjęcie stanowiło element jakiegoś cyklu, minireportażu z zabawnego wydarzenia w Ten Dzień, to jeszcze... I tak dalej i dalej... tzw. "łby" czyli fragmenty innych twarzy (nie stadka gości ale pojedyncze) ujęcia takie że mam wrażenie nadprogramowych kończym wyrastajacych...skądś. Bez wyrazu, pomysłu, "pasji" . Ot, "ciocia na imieninach" (osobiście do Cioci nic nie mam, ale spodziewałabym się wiekszego ładunku emocjonalnego po zdjęciach ślubno - weselnych.) No przepraszam, ale patrzeć (przy robieniu zdjęć i wybieraniu ich na stronę) to trzeba umieć. Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 12:38 no to moje niezrozumienie - myślałam, ze odpowiadasz na "i prfesjonalnie zrobiona strona" - sorki! Odpowiedz Link Zgłoś
jadzia256 Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 16:27 Witam, mialam okazje byc fotografowana przez Zbyszka (jestesmy na ty) w lipcu. kilka naszych fotografii jest na jego stronie i moge napisac co nieco na jego temat. aa jeszcze napisze ze sie nie znalismy wczesniej. szukalam fotografa na swoj slub i on odpowiedzial mailowo na moj anons. ustalalismy szczegoly na kilka m-cy przed slubem (wszystko przez maile i gg), wypytywal co mi sie podoba podsylal rozne zdjecia do oceny, wyjasnial ze w ten sposob ustala co mi sie podoba. w koncu przyszedl dzien mojego slubu i troche sie balam ze czlowiek ktorego wogole nie widzialam na oczy moze nie przyjechac i zostane na lodzie ale oczywiscie przyjechal. nie bede opisywala jak sie zachowywal bo bylam zbyt przejeta aby go obserwowac ale napewno rozmawial z ksiedzem bo szedl do niego. co tu pisac robil zdjecia z roznych stron, z balkonu, gosciom, potem wyjscie z kosciola, zyczenia. wesele bylo pare km w innej miejscowosci, byl tam juz przed nami wiec fotografowal jak wchodzilismy na sale, chleb itd. potem juz byla zabawa. po 2 godzinach pojechalismy do mojej kolezanki na plenerowe zdjecia, ktora dosc duzy ogrod z roznymi atrakcjami. tam skakal wokol nas, ustawial. ciagle cos mowil, rozmieszal, opowiadal jakies historyjki weselne wiec w sumie bylo dosc fajnie. druga czesc pleneru zrobil nam nad jeziorkiem, w sumie taki wiekszy staw nic specjalnego ale tez nas ustawial, polozyl i w sumie bylo fajnie i jeziorko wyglada jak jezioro. pod koniec chcial abysmy troche sobie po spacerowali ze swiadkami i wtedy robil zdjecia takie z zaskoczenia . calosc zajelo nam z 2,5 - 3 godz. potem wrocilismy na wesele gdzie goscie sie juz bardzo niecierpliwili. fotografowal nas do godziny okolo 2 rano potem sie pozegnal i pojechal. na zdjecia i plyty czekalismy 1,5 tygodnia i tyle. nie jestem zadna estetka ale zdjecia wciaz nam sie podobaja jak rozwniez znajomym i bylym gosciom weselnym. ktos powyzej napisal ze nie umie sie zachowac bo wchodzi gdzie nie wolno. bzdura totalna. nikomu nie zawadzal, zawsze gdzies z boczku, jesli wychodzil przed nas to na chwile i zaraz wracal. nasz ksiadz jakos nie widzial w tym problemu. zreszta to problem fotografa gdzie wlazi, ja chce miec fajne zdjecia i on ma je zrobic. na koniec napisze ze wciaz od czasu do czasu rozmawiamy na gg i wcale nie zaluje ze go wybralam, widzialam znacznie gorsze zdjecia i oczywiscie lepsze ale cena za te lepsze byla nie na moja kieszen. ps. ciekawe czy juz wiece na ktorych zdjeciach ja jestem Odpowiedz Link Zgłoś
izimi Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 17:22 z tego co mi się kojarzy, to dziewczyna w niebieskiej sukience (sesja z ołtarzem w górach) też się kiedyś wypowiadała tutaj na forum i dawała linka do swojej sesji. Jak znajdę, to wkleję. Odpowiedz Link Zgłoś
mareszka Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 05.01.07, 16:02 To ja w niebieskiej sukience! Fakt, nam też robił zdjęcia Zbyszek (też jesteśmy na ty i utrzymujemy nadal kontakt.) Co do tego, co napisała Jadzia, no właśnie tak. Kwestie savoir-vivre, bon ton itd. nie są mu obce. Sądzę, że bardziej powinny interesować Cię fotki, a takowe z mojego ślubu są na cudownapodroz.galerie.superfoto.pl Jeżeli mogę coś dodać od siebie, to z pewnością też wolałabym żeby fotografował mnie Murray, ale ja tyle za fotografa nie zapłacę i już. Zdecydowaliśmy się na Zbyszka, bo absurdem dla mnie było, żeby koszt fotografa był wyższy niż złotych obrączek! Poza tym uznałam, że on oferuje nam wyjątkowo korzystną relację jakości do ceny. Widziałam wiele upiornych wyników sesji fotograficznych, które kosztowały 1400 - 2500. Wiem, ze to emocjonalny stosunek do tematu, ale dla mnie wiele fot jest powalających i mówcie sobie co chcecie. Koleżanki patrzą z zazdrością, że same zapłaciły więcej, a zdjęcia mają gorsze. Tak na marginesie pewnie ładniej wygląda się w diamentach niż w kryształkach, wygodniej jeździ Mercem niż Maluchem. Odpowiedz Link Zgłoś
martabg Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 03.01.07, 23:30 Hmmm... Czy ja wiem, czy one az takie powalające? Chyba Ty robisz ładniejsze Ale na poważnie, te zdjęcia wydają mi się takie powszechne, takie amatorskie wręcz. Idź na targi ślubne, może tam znajdziesz jakąś inną ofertę, coś dla porównania. Pozdrawiam, zajrzyj na bloga;P BloguBlogu Odpowiedz Link Zgłoś
jadzia256 Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 04.01.07, 10:26 martobg nikt tu nie twierdzi ze sa powalajace. za powalajace zdjecia to trzeba zaplacic od 1500 zl w gore. jak pisalam wczesniej widzialam znacznie gorsze zdjecia gdzie para mloda wygladala jak wampirki , swiecace oczy na czerwono albo takie niewyrazne rozmyte. u niego takich zdjec nie ma (przynajmniej ja nie dostalam takich ). zreszta ta dziewczyna w niebieskiej sukni tez go chwalila. wszystka rozbija sie o gusta o ktorych podobno sie nie dyskutuje. jednym cos sie podoba innym nie i autorka powinna raczej sama wybrac swego fotografa a nie opierac sie na opinii innych. Odpowiedz Link Zgłoś
witchy83 Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 04.01.07, 10:41 jadzia256, zbieram opinie wlasnie po to by go sama wybrac Odpowiedz Link Zgłoś
jadzia256 Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 04.01.07, 11:17 witchy83 no ja rozumiem Twoj cel ale chodzi o to ze nie kazdy ma interes aby uczciwie Ci odpowiedziec, chocby ta mam6lat i nie kazdemu bedzie sie podobalo to co Tobie. mysle ze powinnas wybrac bez ogladania sie na innych. oczywiscie nie mysle tu o najblizszej rodzinie . wiekszosc fotografow ma swoje strony wiec jest w kim wybrac, jesli Tobie, narzeczonemu sie jakies zdjecia podobaja u konkretnego fotografa to chyba wybor powinien byc oczywisty. zawsze dziwilo i dziwi mnie ze wiele z nas/was pyta sie np czy ta suknia moze byc, czy ten pierscionek jest odpowiedni ale w koncu to przeciez ja bede nosic ten pierscionek a nie dziewczyny z forum, w sukni tez bede ja wiec wyboru tez powinnam dokonac ja. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martabg Jadziu 04.01.07, 16:10 Wierzę, że Twoje intencje są czyste, tak jak i moje chociażby przez wzgląd na to, że z Witchy znamy się już trochę czasu. Wirtualnie co prawda ale jednak. Uważam, że skoro do ślubu Witchy zostało jeszcze pare miesięcy, można poszukać coś dla porównania jeszcze. Piszę z własnego doświadczenia, popełniłam błąd przy wyborze fotografa i teraz pokazuję gościom co drugie zdjęcie, bo reszta to... niewypał delikatnie mówiąc. BloguBlogu Odpowiedz Link Zgłoś
witchy83 martus... 04.01.07, 21:19 ...a moze ty znasz kogos w okolicach zielonej? ciezko za nieduze pieniadze znalezc porzadnego fotografa. ten fotobern mi 1750 zaspiewal, dla mnie to duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
martabg Re: martus... 04.01.07, 21:47 Nie pomogę ci niestety. Jedynie co radzę, to naprawdę, poczekaj do targów ślubnych. Tam obejrzysz przykładowe albumy itp. A co do ceny, to rzeczywiście sporawo. A nie masz znajomych z uniwerku, co fotografię studiują? BloguBlogu Odpowiedz Link Zgłoś
witchy83 Re: martus... 04.01.07, 22:20 mam zamiar jechac 14 stycznia do wrocka na targi. a w zielonej, mowilas, ze cos kolo lutego beda?? Odpowiedz Link Zgłoś
siog Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 04.01.07, 17:16 wedlug mnie sa nijakie, kazdy moze takie zrobic a moze nawet lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
cotti Re: Temat z cyklu: co sadzicie o tych fotkach? 04.01.07, 22:43 jak dla mnie - bez polotu ładne, ale bez charakteru Odpowiedz Link Zgłoś