Dodaj do ulubionych

Pobudka na 4 miesiące przed

28.02.08, 15:41
Witam
Właśnie się zorientowałam że dokładnie za 4 miesiące, 1tydzień i 1 dzień mam ślub.
Załatwiliśmy już wszystkie większe rzeczy ale zapomniałam o zaproszeniach i
obrączkach
Czy nie za późno się z tym obudziłam? Zdarzę to wszystko załatwić?
Ile czeka się na obrączki?
Na ile przed ślubem się daje zaproszenia? Szczerze ten moment odwlekam
najdalej jak można bo trzeba będzie powiadomić w końcu Jego rodziców uncertain a to
mi się naprawdę nie uśmiecha.
Bardzo proszę o pomoc. Czy mam już teraz po pracy zacząć biegać po jubilerach
i szukać jakiś materiałów na kartki (chce zrobić je ręcznie) - czy mam jeszcze
czas i nie mam jeszcze co panikować
Obserwuj wątek
    • kataniera Re: Pobudka na 4 miesiące przed 28.02.08, 15:55
      Witaj smile
      Na pewno zdążysz. Ręczne wykonywanie zaproszeń trwa podobno około
      dwóch tygodni. Na obrączki czeka się zazwyczaj maksymalnie 6
      tygodni. Zatem masz jeszcze sporo czasu , ale pora najwyższa, żeby
      się zająć tematem smile Powodzenia.

      mój suwaczek
      • mala_an Re: Pobudka na 4 miesiące przed 28.02.08, 16:00
        A na ile przed dniem ślubu wysyła/daje się się zaproszenia?
        • kaamilka Re: Pobudka na 4 miesiące przed 28.02.08, 16:03
          Ja ślubuję 30.04 a zaproszenia planuję wręczyć około Wielkanocy...
          Może uda się właśnie na święta...
          • kasiulina.p Re: Pobudka na 4 miesiące przed 28.02.08, 16:50
            Mam ślub w maju a zaproszenia już sa rozdane, ale było to
            spowodowane tym że rodzina rozrzucona jest niemal po całej Polsce. I
            w zasadzie niemal każdemu daliśmy je osobiście.
            Wsumie to zależy też od liczby gości.
            • olgaaa1 Re: Pobudka na 4 miesiące przed 28.02.08, 22:34
              Spoko nie panikuj. Kiedyś ludzie w 4 miesiące załatwiali wszystko i
              zdążyli bez problemu.
              Obrączki jak zamówisz 2 miesiące przed, to luzik.
              A na zaproszenia ja czekałam 2 tygodnie i teraz dopiero zapraszam.
              • jola.pedagogspoleczny Re: Pobudka na 4 miesiące przed 01.03.08, 13:18
                Co do zaproszeń, to my robiliśmy sami- samo robienie zajmuje około
                całego dnia (wycinianie, drukowanie, naklejanie itd), ale musisz do
                tego doliczyć jeszcze szukanie odpowiedniego tekstu czy spoządzenie
                listy gości i ich adresów (jeśli chcesz wysyłać).
                Zaproszenia na wesele najczęściej rozdaje sie około 3 miesiące przed
                planowanym przyjęciem.
                Zaproszenia na sam ślub rozdaje się najdalej 1 miesiac przed ślubem.

                Co do obrączek, to myśmy kupili je jakiś miesiąc przed ślubem- ale
                myśmy nie zamawiali, tylko poszliśmy do jubilera i tylko czekaliśmy
                kilka dni, żeby nam je wygrawerowali. W każdym razie orączki
                przydadzą Ci się od dnia ślubu i nie wiem, po co ludzie kupują je
                pół roku wcześniej ;-P
                • lenkaaaa Re: Pobudka na 4 miesiące przed 03.03.08, 14:09
                  a możesz mi np na @gazetowego przesłać projekt waszego zaproszenia.
                  Zastanawiam się właśnie nad samodzielnym robieniem. Szukam
                  projektu, inspiracji, instrukcji i pomocy
                • aneta_p Re: Pobudka na 4 miesiące przed 03.03.08, 15:20
                  Czy i ja mogłabym prosić o wzór Waszych własnoręcznie wykonanych
                  zaproszeń? Marzę by zrobić jakieś, ale nie mam pojęcia jak wykonać
                  szablon. Potrzebna mi inspiracjasmile Z góry ślicznie dziękuję.
                  konycynka@wp.pl
    • szhanka Re: Pobudka na 4 miesiące przed 03.03.08, 09:31
      spokojnie, my podjeliśmy decyzje o ślubie 4 miesiące przed, a
      zaczeliśmy cokolwiek załatwiać po miesiącu.

      Wydaje się, że zaproszenia lepiej wysłać odpowiednio wcześniej,
      szczególnie jeżeli chcecie mieć potwierdzenia obecności [my
      wysłaliśmy 2 miesiące przed i daliśmy deadline 30 dni przed ślubem].

      obrączki robiliśmy u jubilera z własnego złota i mieliśmy do odbioru
      po 2 tygodniach.

      pozdrawiam, szhanka
    • yellowpeach Re: Pobudka na 4 miesiące przed 03.03.08, 10:24
      trochę mnie dziwi, że rodzice Twojego N nie wiedzą o Waszym ślubie.......hmm chyba jakaś ciężka sytuacja, powodzenia!
      • jola.pedagogspoleczny Re: Pobudka na 4 miesiące przed 03.03.08, 19:36
        Na stronie www.fotosik.pl znajdźcie osobę jolik84 (to ja ;-P) i tam
        są zdjęcia moich zaproszeń.
        Wyszły taniutko- z kopertami jakieś 65 groszy (ale troszke sie za
        materiałami musiałam nabiegać po hurtowniach...).
        Życzę powodzenia!
        PS Na tej stronie też jakis czas temu prezentowałam tez zaproszenia
        wiec pewnie są gdzieś w wrchiwum.
        • bellagnos Re: Pobudka na 4 miesiące przed 03.03.08, 23:42
          Ja wpisałam w wyszukiwarke zaproszenia na fotosiku i oto wyniki
          www.fotosik.pl/search.php?search=zaproszenia
          • jola.pedagogspoleczny Re: Pobudka na 4 miesiące przed 05.03.08, 19:31
            Dzięki bellagnos!
            Dzięki Tobie znalazłam swoje zaproszenia, na stronie co podałaś są
            na 17 zakładce.
            A oto jedno z nich...
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ad74702487053943.html
      • mala_an Re: Pobudka na 4 miesiące przed 04.03.08, 13:13
        Poszukując "inspiracji" na zaproszenia znalazłam gotową która dokładnie wygląda
        jak ta którą chciałabym mieć - więc chyba jednak nie będę robić wink
        Myślałam żeby rozdawać je na początku kwietnia
        Co do obrączek już wybraliśmy - w Krakowie (więc trzeba będzie się przejechać bo
        ze śląska jesteśmy) i czas 2-6 tyg więc jak w maju to załatwimy bo będzie po
        problemie.
        Co do rodziców - sytuacja średnio ciężka - bardziej duma i strach.
        Babcia chciała nam przepisać działkę budowlaną (dość dużą w fajnym miejscu) ale
        teściu stwierdził że się nie zgadza bo on musi grilla mieć gdzie w lato urządzać
        a my jesteśmy młodzi i bez dzieci (a dzieci jeszcze nie wolno nam mieć bo on nie
        czuje się tak stary by ktoś mógł nazywać go dziadkiem) to nawet w największych
        norach przecież możemy żyć i raczej nie powinno nam to przeszkadzać -
        stwierdziliśmy wspólnie że w takiej sytuacji może lepiej będzie jak zaprosimy
        ich po prostu jako gości, nie ryzykując tym że "będzie chciał się do ślubu
        dorzucać" niszcząc nam wszystko.
        Poza tym boję się jego co powie przy zapraszaniu. Zrobiliśmy listę najbardziej
        prawdopodobnych docinek i jakiś logicznych odpowiedzi na nie ale znając go na
        pewno i tak wymyśli coś co bardzo zaboli więc wole to odkładać jak najdalej
        (chociaż fakt że momentami chciałabym mieć to za sobą). Mam nadzieje tylko, że
        nie uzna że woli sobie pojechać na urlop niż być na weselu a jeśli nawet to mama
        N mu na to nie pozwoli (dla N to byłby cios i on się tego najbardziej boi)
    • koordynatorka_slubow Re: Pobudka na 4 miesiące przed 04.03.08, 20:17
      witaj, staram się w jednym miejscu zebrać dobre rady dotyczące wesela, ślubu i
      zaoszczędzenia pieniędzy w procesie przygotowań. Jeśli masz ochotę- zajrzyj.
      Możesz też pisać do mnie jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości.Chętnie doradzę
      zamieszczając kolejny artykuł.
      jaktozrobic.ovh.org -> wejdz w dzial RODZINA I PARTNERSTWO a potem w SLUB
      I WESELE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka