archeopteryx
06.10.08, 17:08
Zaprosiłam na swój ślub rodzeństwo Taty - jego brata z żoną i
siostrę. Siostra Taty nie ma już męża. Wszyscy troje są dosyć
zaawansowani wiekiem. Okazało się, że wujek z żoną nie przyjadą,
natomiast ciotka sama też nie przyjedzie bo nie bardzo ma jak.
Zależy mi na tym żeby jednak była. Jak myślicie, czy wypada
zadzwonić do kuzynki (córki tej ciotki) i zaproponować żeby
przyjechała na ślub wraz z ciotką? Czy może to spowodować obrazę, że
najpierw nie zaprosiłam, a teraz proponuję przyjazd żeby ciotka
mogła przyjechać. Dodam, że nie zapraszaliśmy kuzynostwa bo robimy
dość małe wesele i przyjęliśmy zasadę, że zapraszamy rodzeństwo
rodziców z małżonkami, ale kuznów (wszyscy od bardzo dawna są
dorośli) nie.