Dodaj do ulubionych

"świadkowa"

02.07.09, 18:57
Wkrótce czeka mnie "świadkowanie" na weselu u przyjaciółki. Chciała bym jak
najlepiej spełnić tą rolę. Czego Wy oczekujecie od swoich "świadkowych" wink? A
może same byłyście kiedyś w tej roli i jesteście w stanie podzielić się swoimi
uwagami, radami?
O czym powinnam pamiętać?
Bardzo proszę także o czysto praktyczne, konkretne porady, nietylko typu, bądź
naturalna, nie stresuj się, pomagaj.. smile
Obserwuj wątek
    • kaga9 Re: "świadkowa" 02.07.09, 19:21
      Dwie żelazne zasady:
      1) skorzystać z wyszukiwarki
      2) najlepsze, co możesz zrobić, co spytać swojej PM, jakie ma wobec Ciebie
      oczekiwania.
      • sylwiaro1 Re: "świadkowa" 02.07.09, 19:44
        Ja ja byłam świadkową to pamiętam że w kościele musiałam dbać żeby młoda
        siadając na krzesełko nie przyciskała welonu plecamismile
      • stworzenje Re: "świadkowa" 02.07.09, 20:14
        kaga9 napisała:

        > Dwie żelazne zasady:
        > 1) skorzystać z wyszukiwarki
        > 2) najlepsze, co możesz zrobić, co spytać swojej PM, jakie ma wobec Ciebie
        > oczekiwania.

        3 dopiszę: nie zestroić się na biało/jasno :-].
        • tomelanka Re: "świadkowa" 02.07.09, 20:40
          -rozmazalo ci sie oko
          -oczko ci leci
          -ptak ci na welon narobil tongue_out

          trzymaj reke na pulsie, BADZ CZUJNA tongue_out

          jak ma rozki z platkami roz to rozdaj gosciom tongue_out
        • kaga9 Re: "świadkowa" 02.07.09, 22:36
          stworzenje napisała:
          > 3 dopiszę: nie zestroić się na biało/jasno :-].

          A, to już zależy od drażliwości PM. Moja świadkowa miała sukienkę ecru,
          jakkolwiek nie typowo "świadkową" ani też typowo ślubną, Boże broń. Ja natomiast
          miałam w kolorze mało ślubnym. Do głowy by mi nie przyszło wybrzydzać, szczerze
          mówiącwink Acz rozumiem, że większości to przeszkadza.
          • stworzenje Re: "świadkowa" 02.07.09, 23:10
            kaga9 napisała:

            > miałam w kolorze mało ślubnym. Do głowy by mi nie przyszło wybrzydzać, szczerze
            > mówiącwink Acz rozumiem, że większości to przeszkadza.

            niestety nie tyle przeszkadza co też wprowadza chaos-nie raz już widziałam akcje
            w deseń: ktoś ogląda foto ze ślubu i pyta wprost: która to panna młoda? itd.
            poza tym do licha czy poza czernią i bielą nie ma innych kolorów? smile. Osoby
            postronne wiem,że z takowych akcji się ogólnie śmieją, że to jednak nietakt.
            • dichopolo Re: "świadkowa" 02.07.09, 23:15
              aaa i dla mnie to ona moze byc w bieli, byle nie bylo tak ladnie jak jawink
            • kaga9 Re: "świadkowa" 03.07.09, 11:12
              Nie, no zgadzam się, jeśli ktoś, będąc gościem, wybiera kreację, która może
              uchodzić za ślubną, to nietakt. Zwłaszcza w przypadku, gdy panna młoda ma suknię
              ślubną rzeczywiście- rozwijam skrót myślowy: moja szwagierka brała ślub w
              lnianym garniturze-komplecie, więc sporo gości wyglądało bardziej "ślubnie" niż ona.
    • a_nick.pl Re: "świadkowa" 02.07.09, 21:16
      Jedna generalna zasada: miło jest jak świadkowa interesuje się
      przygotowaniami, a na ślubie i weselu trzyma się w pobliżu. Niby
      panna młoda nie dziecko i niańczenia nie potrzebuje, ale...

      To mówię ja: sierpniowa pm i potrójna świadkowa w przeszłości.
    • emily_valentine Re: "świadkowa" 02.07.09, 22:28
      mariel8 napisała:

      Czego Wy oczekujecie od swoich "świadkowych" wink?

      Żeby nie wyglądała lepiej ode mnie wink Tylko tyle i aż tyle. To mi w
      zupełności wystarczy. Z resztą poradzę sobie sama.
      • dichopolo Re: "świadkowa" 02.07.09, 23:14
        ale bym sie wk... gdyby wygladala lepiej ode mnie, dlatego teraz wlasnie juz
        oswiadczylam im wszystkim potencjalnym swiadkowym ze przeprowadzam casting,
        szukam po prostu kogos kto jest szansa ze nie sprobuje mnie oCmiC swoja
        uroda!!!! moja siora nie ma szansy, juz jej pwoiedzialam!wink
        • kaga9 Re: "świadkowa" 03.07.09, 11:01
          Hehe, no, toby straszne byłobig_grin Widziałam raz zdjęcia ze ślubu znanych sobie
          tylko ze słyszenia osób. Niestety (?), świadkowa wyglądała lepiej od PM-
          elegancko i z klasą...Przy tym była zwyczajnie ładniejsza, ale to już pomijam,
          na urodę wpływu nie mamy. PM miała zresztą wszystko przeładowane, łącznie z
          makijażem. Fuj.

          Dichopolo, nie daj się! Wykoś konkurencję!big_grin
    • ilkaana Re: "świadkowa" 03.07.09, 00:20
      Ja oczekuję od mojej, że w tym dniu będzie miała oczy otwarte na te rzeczy,
      których ja przez stres i emocje mogłabym nie dopilnować. Nie jakieś wielkie nie
      wiadomo co, ale np. powiadamianie gości chwili na życzenia, na zdjęcie grupowe,
      ogólne czuwanie nad całością. Ale najbardziej by pilnowała, czy mi się suknia
      gdzieś nie podwinęła, makijaż nie spłynął, ogólnie wspierała drobną pomocą i
      dobrym słowemsmile
      • habibi83 Re: "świadkowa" 03.07.09, 02:00
        z moich doświadczeń świadkowych:
        - zbieranie kwiatów przy życzeniach i późniejsze zajęcie się nimi,
        - zabawianie gości i służenie radą gdzie co jest, gdzie jest PM itp.,
        - podawanie gościom tortusmile
        - pocieszanie PM, że wszystko idzie zgodnie z planem (nawet jak nie idziebig_grin),
        - najważniejsze !!! urządzenie PM wieczoru panieńskiego i zaproszenie
        najbliższych koleżanek
        • dierra Re: "świadkowa" 03.07.09, 07:38
          Moja idealna świadkowa (świadek zresztą też sprawdził się w 100%):
          - była jedyną osobą która widziała mnie w sukni przed ślubem
          - zorganizowałam mi super wieczór panieński
          -interesowała się jak idą przygotowania
          - poprawiała mi dyskretnie sukienkę w kościele i podpinała tren po uroczystości
          - odbierała kwiaty itd
          - miała se sobą wszystko co mogłoby mi się przydać (niezbędnik PM - miałam swój
          ale jakbym zapomniała czegoś ...)
          -była cały czas przy nas, wiedziałam że mogę na nią liczyć - i to chyba
          najważniejsze smile

          Z tego co zauważyłam na innych weselach: świadkowa nie może znikać z wesela -
          jaj jest gdzieś lecz niewiadomo gdzie przez godzinę albo dwie to jest mocno
          wkurzające..
    • nancy_callahan Re: "świadkowa" 03.07.09, 08:41
      ja uważam, że świadkowa (moja siostra) nie musi robić na ślubie i weselu
      nniczego szczególnego i niczego takiego od niej nie oczekuję, ma się dobrze
      bawić i miło wspominać ten dzień.
      A zatem wg mnie świadkowa powinna:
      - dopełnić formalności - czyli być na ślubie i podpisać protokoły;
      - być na weselu i świetnie się bawić.
      Z tzw. obowiązków, to wiem, że siostra na pewno przejmie odbieranie przy
      życzeniach kwiatów i to tyle - z całą resztą mam zamiar radzić sobie sama lub z
      pomocą różnych bliskich osób - niekoniecznie świadkowej.
      Przecież jeśli mi się makijaż rozpłynie to każda z dziewczyn na weselu mi o tym
      powie, mam nadziejęsmile
    • madziaq Re: "świadkowa" 03.07.09, 11:53
      Moja świadkowa wieczoru panieńskiego mi nie zorganizowała, bo dwa dni przed
      ślubem przyleciałą specjalnie z Hiszpanii wink Ale kibicowała w przygotowaniach
      przez GG i to mi wystarczyło, w wyborze sukni, butów itp pierdołek byłam raczej
      samodzielna. W dniu ślubu

      - Stawiła się w stanie trzeźwym z dowodem osobistym i podpisała stosowne papiery
      - Pojechała z nami na sesję przed ślubem, gdzie miała za zadanie ładnie się
      uśmiechać, a poza ty poprosiłam ją, żeby mi trzymała tren, jak się
      przemieszczamy, żebym nie zamiotła suknią całej starówki
      - Użyczyła swojej torebki na moje szminki, pudry itd.
      - W kościele poprawiła mi ze dwa razy sukienke i welon, żeby to ładnie wyglądało
      - Przy życzeniach przejmowała ode mnie kwiatki i podawała dalej komuś z rodziny,
      kto je pakował do bagażnika

      Na weselu bawiła się jak wszyscy, jedyny zaszczyt, który ją kopnął, to że
      orkiestra wywołała ją i świadka, żeby do nas dołączyli pod koniec pierwszego
      tańca i w ten sposób impreza została uznana za otwartą smile
    • marina111 Re: "świadkowa" 03.07.09, 13:07
      Moja swiadkowa bedzie siostra wiec moge sobie powymagac. smile Ale nie bede ukrywac
      ze chce aby myslała za mnie. Nie wiem jak to bedzie wiec chce miec kogos kto
      bedzie myslał w razie gdybym ja miął z tym problem wink Chce aby czuwała nad
      wszystkim a nie tylko stała i ładnie wygladała (choć to tez jest ważne). To ona
      bedzie miala torebkę z niezbędnikiem wiec musi o wszystkim pamietac. Najlepiej
      bedzie jak pojdziesz do pary młodej i pogadasz czego masz pilnowac. U mnie
      obowiazki beda podzielone miedzy swiadków, rodziców, rodzenstwo wiec mysle ze i
      u ciebie bedzie podobnie.
    • kavainca Re: "świadkowa" 03.07.09, 13:16
      może się czepiam,ale nie znoszę okreslenia "świadkowa"
      świadkowa to żona świadka!!!!
      a Ty bedziesz świadkiem lub jak wolisz świadkiniąwink
      • kaga9 Re: "świadkowa" 03.07.09, 17:27
        kavainca napisała:

        > świadkowa to żona świadka!!!!

        Niekoniecznie.

        świadek
        1. «osoba obecna przy czymś i mogąca opowiedzieć o tym»
        2. «osoba powołana przez sąd do złożenia zeznań dotyczących okoliczności
        rozpatrywanej sprawy»
        3. «osoba obecna przy dokonaniu aktu prawnego i potwierdzająca podpisem ten akt»
        • świadkowa
        Źródło: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2528173

        Słowo "świadkini" nie występuje w słowniku. Chyba, że to żartsmile

        Nie zawsze końcówka "-owa" oznacza "żona Iksa". Przykład: krawcowa.
        • italienbeach Re: "świadkowa" 03.07.09, 19:38
          Dziękuję dziewczyny za porady! Własnie o coś takiego mi chodziło w odpowiedziach
          na wątek! smile

          Ps. mam nadzieje, że sprostam, chciała bym jak "najbardziej się przydać" wink
          • kaga9 Re: "świadkowa" 03.07.09, 19:55
            Drobiazg, Italienbeach.

            W razie, gdybyś chciała założyć wątek o, powiedzmy, makijażu, bardzo chętnie
            wypowiem się tam na temat np. widelców.

            tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka