Dodaj do ulubionych

Safari na quadach.

08.01.10, 15:33
mam pytanie odnosnie Safari na quadach. czy ktos z was wybral sie na
ten fakultet z 6-scio latkiem. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mkk88 Re: Safari na quadach. 08.01.10, 15:42
      odradzam. to nie jest wycieczka dla 6-latków.
      • darek2213 Re: Safari na quadach. 08.01.10, 17:02
        mkk88 jeśli byleś na takich kladach to opisz jak to się odbywa bo
        jestem zainteresowany.
        • 2daniel1982 Re: Safari na quadach. 08.01.10, 18:53
          tez chcialbym sie dowiedziec jak to sie odbywa jesli ktos moglby to
          opisac i co jest w tym takiego ze nie mozna wziasc dziecka ze soba.
          Dzieki
      • agasz301 Re: Safari na quadach. 13.01.10, 17:09
        witaj , bylismy na takiej imprezie rok temu własnie z 6 letnia
        córka. jipami jakos dojechała choc juz pod koniec tak trzesło ze
        była tym zmeczona.mielismy na miejscu z qudów zrezygnowac, ale
        mielismy tyle szczescia, ze jedna pani ze wzgledu na swoja chorobe
        nie mogła jechac i nam jej popilnowała. bardzo sie ucieszylismy, bo
        była swietna zabawa. ale potem córka korzystała z dalszej imprezy
        czyli przejazd wielbładem kolacja i pokazy beduinske i bardzo jej
        sie podobało. wracajac jipami go hotelu kierowca jechał ostroznie ze
        wzgledu na nia. takze jezeli jedziesz z zona to np. jedno z was musi
        zrezygnowac z qudów a reszta imprezy dla 6 latka do przezycia,
        pozdrawiam.
    • jusytka Re: Safari na quadach. 08.01.10, 19:45
      Ja wprawdzie byłam na Safari w Turcji z 8-latkiem, ale była to jego
      ulubiona wycieczka, na którą zresztą wybralismy się drugi raz.
      To była naprawdę duza frajda dla dzieci, w Egipcie tez wybieramy się
      na Safari. Szkoda, że nikt nie opisał, jak to dokładnie wygląda :(
      • mikkka30 Re: Safari na quadach. 08.01.10, 20:06
        Ja bylam na Safarii w Hurghadzie i mojemu synkowi mial 6 lat podobalo sie. U nas
        wygladalo to tak:
        Zabieraja cie jeepami spod hotelu,jazda po pustyni,pozniej wioska beduinska i
        poczestunek,a na koniec ok 40 min jazdy quadami po pustyni. Dzieci od 15 lat
        mogly jezdzic same ,mlodsze z rodzicami. Linki w tych quadach sa tak
        podkrecone,ze nawet jak ktos nigdy nie jezdzil to sobie poradzi:)Polecam zabrac
        okulary i arafatki na glowe bo kurz niesamowity( w koncu to pustynia) .My w tym
        roku znow zaliczymy quady,bo w zeszlym jakos czasu na nie zabraklo:)
        pozdrawiam wszystkich Egiptomaniakow!
        • jusytka Re: Safari na quadach. 08.01.10, 20:15
          Dzięki, słyszałam że w Sharm zamiast quadów jest przejażdżka
          wielbładami. Są też różne wersje Safari.
      • kasia_p45 Re: Safari na quadach. 08.01.10, 20:13
        Jezdzilam w Egipcie na quadach. Byłam na dwóch róznych wycieczkach
        tego typu.
        Jedna była zorganizowana z hotelu. Zwerbował nas mlody chlopak ktory
        sie tym zajmowal. Wycieczka ta trwala jakies 3 godziny. Jechalismy
        quadami gesiego przez pustynie do takiego fajnego miejsca nad Morzem
        Czerwonym... tam byl krotki odpoczynek i podziwianie widoków...
        itd...I pozniej powrot do hotelu.
        Druga to był juz calodniowy fakultet. Byly tam m.in. quady,
        wielbłądy, wypad jeepami do Wioski Beduinskiej... itd
        Generalnie jazde quadami wspominam jako swietna przygode. Dzieci tez
        braly w tym udzial ale musialy siedziec z osoba dorosła na jednym
        quadzie... Mysle, ze rezolutny 6-sciolatek moze juz w tym brac
        udzial.. Pod warunkiem ze nie bedzie to jazda jakas wyczynowa...
        Takie spokojne wycieczki sa tez organizowane i dzieci takie juz
        szkolne jak najbradziej moga brac udzial ale pod opieka osoby
        doroslej... Tam gdzie ja bylam widzialam takie dzieci wiec mysle, ze
        mozna je spokojnie zabrac na taka wycieczke... Dla dzieciakow to
        najwieksza frajda...
        • daniel_korzeniowski Re: Safari na quadach. 09.01.10, 09:18
          A ktore biuro wybrac w sharm na ten fakultet aaba czy e-sharm.
          • kasia_p45 Re: Safari na quadach. 09.01.10, 10:05
            Ja akurat korzystałam z tego fakultetu w Hurghadzie od rezydenta
            Tui/Scan i impreza ta nazywała sie Badawaya - pustynna wyprawa. Była
            to impreza całodniowa i naprawde warto zabrac na nia dzieci bo jest
            to super przygoda.. A wczesniejsze quady to byla calkiem przypadkowa
            impreza... organizowana przez kogos w hotelu. tez warto bylo :))
            Co do Sharm el Sheikh to nie wiem bo dopiero tam pojade we wrzesniu
            wiec wtedy bede sie zastanawiac. Wydaje mi sie, ze sa tam podobne
            wyprawy wiec napewno warto skorzystac :))
    • darek2213 Re: Safari na quadach. 09.01.10, 14:53
      Kasia_p45 czy może nurkowalas w H. lub może ktoś inny móglby opisać
      jak to przebiega i ile orientacyjnie kosztuje
      pozdrawiam
      • kasia_p45 Re: Safari na quadach. 09.01.10, 15:08
        forum.gazeta.pl/forum/w,622,103082389,103082389,Nurkowanie_intro_w_Sharm.html

        Tu masz caly fajny wątek o nurkowaniu. Poczytaj szczegolnie posty od
        miriam... ona jest specjalstką w tej dziedzinie..
        Jest jeszcze sporo zapalonych nurków na tym forum ale w tej chwili
        nie podam nickow bo poprostu nie pamietam..
        Ja niestety jestem "zielona" w tej materii. Dopiero mam zamiar
        spróbowac jak bede latem w Sharm..
        • miriam_73 Re: Safari na quadach. 13.01.10, 18:04
          Bez przesady Kasiu, nie jestem specjalistą, dopiero sie uczę. Wojtek ma w tym
          wzgledzie daleko wieksze doswiadczenie.
          • kasia_p45 Re: Safari na quadach. 13.01.10, 19:43
            Wcale w to nie wątpie :)) Ale z twoich opisów tez sie duzo
            dowiedziałam :))
      • wojtek37k Re: Safari na quadach. 10.01.10, 15:08
        darek2213 napisał:

        > Kasia_p45 czy może nurkowalas w H. lub może ktoś inny móglby
        opisać
        > jak to przebiega i ile orientacyjnie kosztuje
        > pozdrawiam


        Transferują Cię na łódź nurkową , tam zaraz po wypłynieciu łodzi w
        morze , zostaniesz przeszkolony krotko w zakresie tego jak masz się
        zachowywać pod wodą , jaki sprzęt będziesz miał załozony na siebie i
        bardzo pobieżny sposób jak się go obsługuje . Po dopłynięciu na
        miejsce nurkowe w swojej kolejności , zostajecie zaproszoni do
        przebrania się i założenia sprzętu - załoga w czynny sposób w tym
        pomaga , nstępniu skok do wody , tam z reguły zostaje do roboty
        tylko oddychać i podziwiać , resztę może za Ciebie robić twój
        opiekun - zawodowy nurek , bedzie pokazywał Ci co ciekawsze rzeczy
        pod wodą , bo pierwsze wrażenia samego przebywania pod wodą są tak
        silne , że otoczenia można początkowo nie zauważać . Taki
        introdiving nurek trwa około 20 minut i jest realizowany do 12 m ,
        ale z reguły nie przekracza się 8-10m . Po zakończonym nurkowaniu
        wychodzicie z wody , jest przerwa na obiad i napoje , opalanie itd.
        Następnie po przerwie jest drugie zejście pod wodę w jakimś innym
        miejscu , wszystko przebiega jak poprzednio . Przed nurkowaniem
        wypełniasz dokumenty o przebytych chorobach i posiadanych
        schorzeniach . Ważny jest fakt , że niektóre rzeczy mogą Cię
        wyeliminować z nurkowania , więc warto abyś załatwiając sobie ten
        fakultet , powiedział wcześniej o jakiś sprawach zdrowotnych które
        Cie dotyczą . Intro na wodach otwartych powinno odbywać się w
        stosunku 1:1 i być prowadzone przez certyfikowanego zawodowego
        nurka . Co do cen rozpietość jest od około 40-45$ do 70-80$ i
        powinieneś dostać za to : transfer z i do hotelu , przszkolenie ,
        dwa nurkowania itrodiving , lunch i napoje , oraz miłą atmosferę na
        łodzi

        Podam jeszcze linka do baz nurkowych w Hrg i Sharm może będą
        aktualne ceny
        forum.gazeta.pl/forum/w,51391,90453363,93287563,Re_SHARM_EL_SHAIKH.html
        • darek2213 Re: Safari na quadach. 10.01.10, 15:29
          Wojtek37k bardzo dziękuje za wyczerpującą odpowiedz.
          Pozdrawiam
        • kasia_p45 Re: Safari na quadach. 10.01.10, 18:53
          Wojtek widze, ze jestes obeznany w tym temacie.. Mozesz powiedziec
          cos wiecej na temat jakie np choroby czy przypadlosci moga
          wyelimonowac czlowieka z nurkowania???
          • wojtek37k Re: Safari na quadach. 10.01.10, 22:26
            Tu są oba kwestionariusze z organizacji PADI w języku polskim ,
            które podpisuje się przed nurkownaiem intro i każdym kursem
            realizowanym w tej organizacji , pierwszy dotyczy odpowiedzialność ,
            drugi kwestionariusz , to kwestionariusz zdrowotny .

            www.tourclub.pl/download/druki/39.pdf
            • kasia_p45 Re: Safari na quadach. 13.01.10, 19:44
              wielkie dzięki :))
          • janan2 Re: Safari na quadach. 13.01.10, 20:04
            kasia_p45 napisała:

            > Wojtek widze, ze jestes obeznany w tym temacie..
            Kasia!Tu chlapnęłaś trochę.Wiadomo że jeśli idzie o nurkowanie to
            najlepiej do Wojtka.Może czasami za bardzo zawodowo i
            niezrozumiale,czasami ma nie swój dzień,ale od nikogo raczej nie
            otrzymasz bardziej wiarygodnych podpowiedzi w tym temacie.Nic też
            nie ujmuję Miriam.Też się zna na tym dobrze tyle że akurat tu
            (chciała) robić za skromnisię.To tak do moich poprzednich bardziej
            fantazyjno-literackich wypowiedzi na którymś z wątków z których
            wiadomości powielasz.A tak swoją drogą.Pytasz i pytasz a i tak się
            boisz i nic z tego Twojego nurkowania nie będzie.Poza tym jak to
            dziwnie ten wątek faluje.Z qadów na nurki.Koła na płetwy.Qrde nie
            ogarniesz wszystkiego,pogubisz się w sprzęcie i
            uwarunkowaniach.Powietrze na tlen można pewno by od biedy zamienić,
            (dajmy spokój już innym substytutom)tylko potem problem
            zdrowotny.Ale płetwy na koła?Chyba ratunkowe.
            • kasia_p45 Re: Safari na quadach. 13.01.10, 21:31
              Janan no i o to chodzi, zeby przy okazji bylo wesoło :))
              A to, ze Wojtek ma wieksza wiedze na temat nurkowania to skad mialam
              wiedziec?... Zreszta Miriam tez mi wszystko fajnie
              objasnila...akurat to co chcialam wiedziec :))
              A pogubic w tym calym sprzecie pewno i tak sie pogubie...wazne tylko
              aby te rafy na mnie poczekaly :))
              • janan2 Re: Safari na quadach. 13.01.10, 22:00
                kasia_p45 napisała:

                > Janan no i o to chodzi, zeby przy okazji bylo wesoło :))
                Oby nie za wesoło,(jeszcze wykraczę) raczej lekko bez popadania w
                skrajności.
                > A to, ze Wojtek ma wieksza wiedze na temat nurkowania to skad
                mialam
                > wiedziec?. <Pisałem.>
                > objasnila...akurat to co chcialam wiedziec :))No i dobrze.Nie zrób
                tylko z tego doktoratu.Nie taki problem straszny i zawsze do
                przejścia.A warto.
                > A pogubic w tym calym sprzecie pewno i tak sie pogubie...wazne
                tylko
                Nie pozwolą Ci się pogubić.Dadza co trzeba i przypilnują.No,tylko
                trzeba się zdecydować.
                > aby te rafy na mnie poczekaly :))
                Poczekają jeszcze,ale te przybrzeżne coraz "chudsze".Ale jak już
                wypłyniesz dalej(po odważnej decyzji) to uważaj z tym
                sprzętem.Uśmiercisz przypadkiem(tym kołem)koralowce jak Ci się
                urwie, a one "rosną"setki lat.Zresztą jest opiekun,nie pozwoli na
                wybryki.
                • kasia_p45 Re: Safari na quadach. 13.01.10, 22:17
                  Janan moze i pisales to czy tam to... ale wiesz... ja mam czasem
                  skleroze :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka