Dodaj do ulubionych

Wycieczka Nilem.

24.01.10, 13:32
Wyjeżdżam do Egiptu. Jak zabezpieczyć się przed sensacjami żołądkowymi? Proszę
o radę.
Obserwuj wątek
    • basboosa odp 24.01.10, 13:41
      Zależy czy pytasz o chorobę morską czy o zemstę?
      Na chorobę morską nic nie poradzisz , jeśli chodzi o zemstę faraona
      czyli zatrucie wodą pitną to :
      1) Pij codziennie kieliszek wódki
      2) Nie jedz owowców mytych pod bierzącą wodą
      3) Nie jedź ich Egipskich sosów ani ryżu - ( ryż jest namaczany w
      ich wodzie z kranu także nie polecam)
      4) Nie otwieraj buzi przy kąpieli
      5) Pij wodę tylko przegotowaną
      6) Pij dużo napojów gazowanych
      7) Zaopatrz się przed wejściem na statek w odpowiednik polsiego
      Nikfuroksazytu ( nie wiem jak to sie pisze )i jak się zacznie muslić
      to tabletki spożywaj 3 razy na dzień.
      :) Pozdrawiam
      • jasneniebo Re: odp 24.01.10, 13:49
        Witaj,
        Zdecydowanie polecam miejscowe leki na kłopoty żołądkowe, w każdej aptece bez
        recepty. Ja osobiście używam wody mineralnej do mycia zębów, pamiętaj kupując
        wodę sprawdzić czy ma plastikową banderolę, nie kupuj wody na ulicy!.
        Pozdrawiam
        • szalonaburza Re: odp 24.01.10, 14:41
          Do sałatek i napojów wyciskać odrobinę soku z lemonki. Lemonka działa
          bakteriobójczo. W restauracjach egipskich nie myją warzyw, tylko właśnie
          odkażają takim sokiem.
          • 2009wa-wa Re: odp 24.01.10, 14:48
            szalonaburza napisała:

            > Do sałatek i napojów wyciskać odrobinę soku z lemonki. Lemonka
            działa
            > bakteriobójczo. W restauracjach egipskich nie myją warzyw, tylko
            właśnie
            > odkażają takim sokiem.
            Masz racje slyszalam ze pardzo dobra jest kawa po Polsku z duza
            iloscia soku z lemonki.
            A wogole dobrze jest pic wode mineralna z sokiem z lemonki.
      • 2009wa-wa Re: odp 24.01.10, 14:37
        basboosa napisała:

        > Zależy czy pytasz o chorobę morską czy o zemstę?
        > Na chorobę morską nic nie poradzisz , jeśli chodzi o zemstę
        faraona
        > czyli zatrucie wodą pitną to :
        > 1) Pij codziennie kieliszek wódki
        Czy to tez rada dla dzieci?
        Ta niezbyt dobra rada!!!

        > 2) Nie jedz owowców mytych pod bierzącą wodą
        Ja juz tyle lat jezdze do Egiptu i jem wszystkie owoce myje je pod
        biezaca woda i ycieram ny sucho i jeszcze nigdy nie mialam zemsty
        Faraona.
        > 3) Nie jedź ich Egipskich sosów ani ryżu - ( ryż jest namaczany w
        > ich wodzie z kranu także nie polecam)
        To naprawde paranoja co ty wypisujesz.

        > 4) Nie otwieraj buzi przy kąpieli
        A to nastepna bzdura.

        > 5) Pij wodę tylko przegotowaną
        Pic wode tylko kupiona w sklepie nie kranowe.

        > 6) Pij dużo napojów gazowanych
        > 7) Zaopatrz się przed wejściem na statek w odpowiednik polsiego
        > Nikfuroksazytu ( nie wiem jak to sie pisze )i jak się zacznie
        muslić
        > to tabletki spożywaj 3 razy na dzień.
        Nalezy stosowac tylko w razie potrzeby "ANTINAL" w tabletkach lub
        kropelki,lek zakupione w miejscowej aptece kosztuje okolo 10 Le,
        inne leki nie pomagaja.
        > :) Pozdrawiam
        Nie nalezy na urlopie myslec o chorobie oraz niepotrzebnie sie
        stresowac Zycze milego urlopu bez zemsty Faraona.
        • bregulinka Re: odp 24.01.10, 15:00
          dopisuję się do powyższego
          większość to bzdury
          a prawda jest taka że jak nie jesteście przyzwyczajeni do orientalnych potraw,
          przypraw to zemsta może Was dopaść, ale nie musi.
          TO tak jak z ludźmi którzy stronią od mleka, nabiału i nagle zjedzą np. jogurt -
          zemsta murowana!!!
          Ja osobiście zawsze wożę ze sobą grzałkę i kubek termiczny w którym mogę sobie
          zagotować wodę - oczywiście mineralną - z kranu leci najpierw coś żółtego więc
          to od razu odstrasza.

          jeśli chodzi o unikanie wody "basenowej" - tu akurat bym się zgodziła w
          przypadku rejsu po Nilu, ponieważ woda w basenach na statkach jest brana prosto
          z Nilu i filtrowana. Nas ostrzegała przed taką wodą nawet obsługa statku.

          A Egipskie leki na zemstę....... czyli popularny Antinal to nic innego jak nasz
          polski Nifuroksazyd. Z tą różnicą że Antinal to większa dawka w jednej tabletce
          i wystarczy wziąć jedną. Nifuroksazyd za to - 2 tabletki. Ale czy od razu warto
          faszerować się antybiotykami na różne ameby itp.?
        • basboosa Re: odp 25.01.10, 22:45
          Daruj te swoje tanie ripsty 2009wa-wa . Nie dość ,że walisz błędy
          ortograficzne takie jak "wogóle" ,to jeszcze masz czelność obrażać
          moje posty. Przepraszam Cie bardzo ale zwróć uwagę ,że wątek
          załozyła osoba ,która zamierza spędzić urlop na statku więc apteki
          tam nie zastanie. Antinal jest dobry ,ale jest bardzo silny i nie
          polecałabym go dzieciom ! Uważasz ,że bzurą jest łykać wodę z pod
          prysznica w kajucie ? To ja Ci życze kobieto powodzenia.A to ,że
          sama myjesz owoce w kranówie nie oznacza ,że innym to może nie
          zaszkodzić.
          Flora bakteryjna bardzo różni się od naszej. Bycie nie ostrożnym nie
          tylko powoduje biegunkę ,ale także odwodnienie ba, nawet wizytę w
          szpitalu czy w Hurghada Clinic.
          Pozdrawiam , życze udanych wakacji i odrobina rozsądku nigdy nikomu
          nie zaszkodziła ;-)
          • alefbet Re: odp 26.01.10, 10:37
            basboosa napisała:

            > Daruj te swoje tanie ripsty 2009wa-wa . Nie dość ,że walisz błędy
            > ortograficzne takie jak "wogóle" ,to jeszcze masz czelność obrażać
            > moje posty.

            Co Ty masz taki nabożny stosunek do swoich postów? Wyluzuj, posty sobie popradzą.

            > Przepraszam Cie bardzo ale zwróć uwagę ,że wątek
            > załozyła osoba ,która zamierza spędzić urlop na statku więc apteki
            > tam nie zastanie. Antinal jest dobry ,ale jest bardzo silny i nie
            > polecałabym go dzieciom !

            Duby smalone, Antinal to pospolity Nifuroksazyd. Nie wchłania się z przewodu pokarmowego, często stosowany w leczeniu biegunek u dzieci i niemowląt. W minimalnym stopniu wpływa na naturalną florę bakteryjną przewodu pokarmowego. Nie poleca się łączenia z alkoholem ze względu na możliwość interakcji.

            > Uważasz ,że bzurą jest łykać wodę z pod
            > prysznica w kajucie ?

            No jest to trochę nieprzemyślane działanie.

            > To ja Ci życze kobieto powodzenia.A to ,że
            > sama myjesz owoce w kranówie nie oznacza ,że innym to może nie
            > zaszkodzić.
            > Flora bakteryjna bardzo różni się od naszej. Bycie nie ostrożnym nie
            > tylko powoduje biegunkę ,ale także odwodnienie ba, nawet wizytę w
            > szpitalu czy w Hurghada Clinic.
            > Pozdrawiam , życze udanych wakacji i odrobina rozsądku nigdy nikomu
            > nie zaszkodziła ;-)

            Howgh!

            A jak już klątwa dopadnie - pamiętać o uzupełnianiu płynów, nie dopuścić do odwodnienia, żreć Nifuroksazyd i czekać na efekty.
    • forever21 Re: Wycieczka Nilem. 24.01.10, 21:51
      Ja pojechalam pierwszy raz i jadlam wszystko i mnie nic nie bylo, nikt z mojej
      grupy tez nie zachorowal.Ale wiadomo "strzezonego Pan Bog strzeze".
      Generalnie, najwazniejsza jest woda, tylko upewnij sie, ze jest zabezpieczona
      banderola!! Bo oni moga oszukac i dolac normalnej z kranu do butelek.
      Nawet do mycia zebow uzywaj wody mineralnej.
      • 2009wa-wa Re: Wycieczka Nilem. 24.01.10, 22:07
        Najlepiej kupic 6 litrowe pojemniki za jedyne 4,5 Le (nie placic
        wiecej), gdyz oni maja wygorowane ceny do 15 Le. Taki pojemnik
        wystarczy na pare ladnych dni.Te pojemniki sa dobrze zamkniete i
        zaklejone folia, ma sie pewnosc ze jest w nich woda do picia a nie
        kranowa.
        • evisia1802 Re: Wycieczka Nilem. 25.01.10, 18:58
          nie nakładajcie na talerze więcej niż możecie zjeśc-ludziska wsio
          namieszają na talerzu, a potem żal mają do Faraona:)
          • basboosa Re: Wycieczka Nilem. 26.01.10, 11:53
            Ostatnio mój przyjaciel z Hurghady mówił ,żeby nie pić wody firmy
            Aqua Fina czy coś takiego czy bo w wiadomościach podawano ,że
            wykryto oszustwo. Do większości wód nalewa się kranówy by
            zaoszczędzić pieniądze . Nie wiem na ile inforacja jest sprawdzona ,
            ale warto obejrzeć to co się kupuje. Nigdy nie miałam problemów po
            piciu tej wody ,ale Egipt jest pełen niespodzianek i wiele nas może
            zaskoczyć.
            Pierwsza wizyta zawsze zbuduje w nas jakieś doświadczenia. jedni
            wymiękają po zwykłych owocach , drudzy mogą jeść wszystko -
            myśle ,że to tak samo jak z jedzeniem grzybów. Jedni zjadają
            kilogramy ,a drudzy odrazu mają biegunkę.
            • jasneniebo Re: Wycieczka Nilem. 26.01.10, 19:01
              Do ewciania:
              Jeżeli mogę coś doradzić w innej kwestii niż kłopoty żołądkowe, to postaraj się na statku o kajutę na najwyższym lub jak najwyższym pokładzie. Te nisko położone mają okna na poziomie wody co jest mało komfortowe z wielu powodów nie będę Ci tworzyć złego nastawienia ale np. wilgoć. Nie napisałaś kiedy ten rejs więc więcej rad jak chcesz to napisz.Koniecznie polecam wycieczkę do Abu Simbel- długa podróż z Asuanu ale warto zobaczyć powiedziałabym nawet,że trzeba. Udanego urlopu.Pozdrawiam
              P.S.
              W sprawie kajuty pogadaj z przewodnikiem , jak to będzie osoba z Polski to zwyczajnie poproś, jak Egipcjanin mały bakszysz załatwi sprawę.
              • bregulinka Re: Wycieczka Nilem. 26.01.10, 21:25
                faktycznie!!!!
                Na niższych poziomach (choć zazwyczaj są 2), śmierdzi spalinami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka