Dodaj do ulubionych

faceci z Egiptu

06.02.10, 12:36
Podajże pani o nicku "zawsze hamam" pisała, że Jej facet jest niby z
jakichś kulturalnych sfer egipskich,wykszatłcony,obyty i tak
dalej....ale jszcze w połowie stycznia pamiętam,że czytałam jak
pisała,że zerwała z tym kolesiem bo ją wezwał od "dziwek",mówił że
może być z Nią dla seksu tylko i dawał ich korespondencję do
czytania swojemu kumplowi.Jeżeli tak wygląda i zachowuje się "obyty
i wykształcony" Egipcjanin to co robią Ci mniej obyci?Strach się bac
normalnie jak śpiewa Lady Punk....nasze krajowe dresy to przy nich w
takim razie gentelmeni i "kawalerowie orderu złotego runa":)
Co myślicie o tym dziewczyny?
Obserwuj wątek
    • uodzikofska Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 13:11
      Habis posciemnial i zmienila zdanie:-)

      forum.gazeta.pl/forum/w,24864,103601801,105736272,Re_ZWIAZKI_UDANE_I_SZCZESLIWE.html
      • kora_3 Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 14:40
        ale co on musiał powiedzieć,żeby ta naiwniaczka uwierzyła.Ja jestem
        szarą Polką mam szarego faceta Polaka,ale jakby mi nawymyslał
        od "dziwek" i pokazywał moje smsy kolegom to bym kopnęła go w
        dupę.No ale może tamten ma inne walory o których my nie wiemy:)....
        • baba-jaqa Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 16:39
          sugerujesz kora,że koleś jest "dobry w te klocki"?:)to ja już bym
          wolała z obdarzonym czarnoskórym,jeszcze bardziej śniady od
          Araba,sprzęt lepszy no i po pierwsze czarni z reguły nie mają "fiziu-
          mizu" z religią:)
          • zawsze-hamam Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 17:15
            baba-jaga
            podoba mi sie to co piszesz, gdybys chciala jakis wyjasnien czy informacji
            odnosnie mojego zwiazku jestem do twojej dyspozycji.
            pozdrawiam
            • baba-jaqa Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 19:00
              Nie chciałam Cie urazić ,,Zawsze-Hamam" poprostu jako dojrzłą już
              kobietę,śmieszy mnie to co robisz....wpis z połowy stycznia,że Twój
              kochaś wyzywa Cie od "dziwek"(po polsku kurew)pokazuje Twoje intymne
              smsy kumplom i bez żenady oświadcza,że może być z Tobą tylko dla
              seksu....a potem wszystkim mówisz,że jest ok.....ocknij się
              dziewczyno trafiłaś na "buraka" rodem ze stadionu dziesięciolecia i
              pal licho czy to Egipcjanin,Arab(wbrew temu jak niektórzy piszą
              Arabowie i Egipcjanie to nie to samo),Rumun,Amerykanin,Fin czy inna
              cholera- ten Twój to cham i burak daj mu w pysk i nie marnuj sobie
              życia kobieto!
              • uodzikofska Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 19:07
                baba-jaqa napisał:

                > Nie chciałam Cie urazić ,,Zawsze-Hamam" poprostu jako dojrzłą już
                > kobietę,śmieszy mnie to co robisz....wpis z połowy stycznia,że
                Twój
                > kochaś wyzywa Cie od "dziwek"(po polsku kurew)pokazuje Twoje
                intymne
                > smsy kumplom i bez żenady oświadcza,że może być z Tobą tylko dla
                > seksu....a potem wszystkim mówisz,że jest ok.....ocknij się
                > dziewczyno trafiłaś na "buraka" rodem ze stadionu dziesięciolecia
                i
                > pal licho czy to Egipcjanin,Arab(wbrew temu jak niektórzy piszą
                > Arabowie i Egipcjanie to nie to samo),Rumun,Amerykanin,Fin czy
                inna
                > cholera- ten Twój to cham i burak daj mu w pysk i nie marnuj sobie
                > życia kobieto!

                Przeciez ci wszyscy habisie to buraki odpowiadajacy poziomem naszym
                chlopaczkom z pgrowskich wiosek gdzies pod Koszalinem. Wystarczy
                przejrzec ten ich fotoblog ze zdjeciami facetow z Egiptu i poogladac
                fotki Boba, Saleha czy Osmana. Bo kim moze byc facet noszacy bagaze
                gdzies w podrzednym hotelu.

                Fotka jednego z "przystojniakow", ktoremu nasze panie poswiecily
                najdluzszy w historii forum, bo liczacy blisko wpisow watek.

                www.foblo.pl/zdjecia/1465/2/3999.jpg





                • basboosa Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 19:19
                  uodzikofska napisał:

                  > baba-jaqa napisał:
                  >
                  > > Nie chciałam Cie urazić ,,Zawsze-Hamam" poprostu jako dojrzłą
                  już
                  > > kobietę,śmieszy mnie to co robisz....wpis z połowy stycznia,że
                  > Twój
                  > > kochaś wyzywa Cie od "dziwek"(po polsku kurew)pokazuje Twoje
                  > intymne
                  > > smsy kumplom i bez żenady oświadcza,że może być z Tobą tylko dla
                  > > seksu....a potem wszystkim mówisz,że jest ok.....ocknij się
                  > > dziewczyno trafiłaś na "buraka" rodem ze stadionu
                  dziesięciolecia
                  > i
                  > > pal licho czy to Egipcjanin,Arab(wbrew temu jak niektórzy piszą
                  > > Arabowie i Egipcjanie to nie to samo),Rumun,Amerykanin,Fin czy
                  > inna
                  > > cholera- ten Twój to cham i burak daj mu w pysk i nie marnuj
                  sobie
                  > > życia kobieto!
                  >
                  > Przeciez ci wszyscy habisie to buraki odpowiadajacy poziomem
                  naszym
                  > chlopaczkom z pgrowskich wiosek gdzies pod Koszalinem. Wystarczy
                  > przejrzec ten ich fotoblog ze zdjeciami facetow z Egiptu i
                  poogladac
                  > fotki Boba, Saleha czy Osmana. Bo kim moze byc facet noszacy
                  bagaze
                  > gdzies w podrzednym hotelu.
                  >
                  > Fotka jednego z "przystojniakow", ktoremu nasze panie poswiecily
                  > najdluzszy w historii forum, bo liczacy blisko wpisow watek.
                  >
                  > www.foblo.pl/zdjecia/1465/2/3999.jpg
                  >

                  Ale o czym ty mówisz? Przecież ciebie jara życie Boba i jego
                  znajomych. Przecież specjalnie założyłeś sobie konto na facebooku i
                  udajesz Boba by zapraszać twoje ofiary do znajomych i mącić w ich
                  życiu :]
                  • hassan_hans Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 19:39
                    Klaudia zmienila nick:-)
                    Chyba kibole nie dawali jej spokoju, bo przez pare dni tylko o
                    niejakiej Kleoluder rozprawiali na forum kibice.pl:-)
                    • basboosa Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 19:57
                      Och jak mi przykro drodzy koledzy lecz muszę was zawieźć ;]
                      Postanowiłam zainterweniować w obronie szykanowanej koleżanki.
                      Krytykujecie Boba a zarazem wchodzicie na to forum i wdajecie się w
                      jakieś dyskusje . Czyżbyście też mieli własnych habisiów w Egipcie?
                      • dana_n Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 20:16
                        ...a gdzie chciałabyś ich zawozić?/ha,ha/Może miałaś na myśli,że nie chcesz ich
                        zawieść?...najwyższy czas,żebyś zainwestowała w słownik ortograficzny..;-))
                      • uodzikofska Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 21:09
                        basboosa napisała:

                        > Och jak mi przykro drodzy koledzy lecz muszę was zawieźć ;]
                        > Postanowiłam zainterweniować w obronie szykanowanej koleżanki.
                        > Krytykujecie Boba a zarazem wchodzicie na to forum i wdajecie się
                        w
                        > jakieś dyskusje . Czyżbyście też mieli własnych habisiów w Egipcie?

                        Tylko ty dostalas zaproszenie na FB:-)
                • baba-jaqa Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 19:40
                  Uodzikofska!
                  Ja bym tego jednak nie uogólniała tylko do muzułmanów bo to mi
                  zalatuje rasizmem,jednak jako zagorzłą feministkę(kocham książki
                  Agnieszki Graff, tak w ogóle to pozdrawiam Cie Aga jak mnie
                  czytasz!:)wkurza mnie ten patriarchalny typ faceta-macho, co to
                  pręży mięśnie chodzi jak kogucik a w rzeczywistości zachowuje się
                  jak gówniarz.Tak samo wkurzją mnie Polacy-katolicy co to w niedzielę
                  do kościółka chodzą a chlają i biją swoje żony i dzieci,a mają sie
                  za niewiadomo kogo(mogliby zacząć od zmieniania codziennie skarpet).
                  No ale fakt jest faktem kultura muzułmańska jest wyjątkowo
                  patriarchalna a teorie gender to dla nich cos jak UFO.Większość tych
                  całych "habisiów" jak Wy tu mówicie to poprostu zwykle gnojki,chamy
                  i prostaki(nie twierdzę,że sie perła w gnoju nie może znaleźć)którzy
                  kobiety traktują gorzej niź zwierzęta.Niby samym muzułmankom, to nie
                  przeszkadza(to też nie jest prawda znam wiele fundacji w Europie
                  Zachodniej pomagająych zniewolonym rodowitym muzułmanką)no ale to
                  jest jak z orłami w klatce...orzeł wychowany w klatce w zoo, będzie
                  nieszczęśliwy na wolności mimo,iż wolność to jego naturalne
                  środowisko bo przyzwyczaił się do klatki.
                  Chcę tylko powiedzieć do Hamam,olej chama a Wam wszystkim
                  zakomunikować...zróbmy porządek z naszymi polskimi "macho" a potem
                  wyśmiewajmy zacofanych habisiów:)
                  Ps:to wszystko nie oznacza,że dobry Seks z habisiem jest
                  zły:)....ale trzeba chama na dystans trzymać(facet który nazywa mnie
                  kurwą jest dla mnie chamem takim jak Lepper czy Lyżwiński,co
                  to "weterynarza" wołał żeby usunąć ciąże Anecie Krawczyk)
                  • zawsze-hamam Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 23:01
                    dziekuje za dobre rady, ja go olalam, mowilam ze jest ok, bo dalej z nim pracuje
                    i dalej sie widujemy, ale nie dla sexu, spedzamy wolny czas razem bo tak jest
                    wygodniej. wszyscy dalej mysla ze jestesmy razem i nikt inny nie probuje nawet
                    startowac do mnie, nie mam ochoty na jakiekolwiek przepychanki, ze nie mam
                    ochoty spotykac sie, zreszta same wiecie jak oni odbieraja odmowy. a tak jest
                    spokoj bo ja mam kogos. moj chlopak, mowie tu szczerze, imponuje mi swoim
                    wyksztalceniem, profesjonalizmem. ale nigdy nie zapomne, to co mi powiedzial i
                    mimo, ze jak tlumaczyl zrobil to w zlosci, myslal ze go zdradzilam. mogl
                    oczywiscie porozmawiac o tym ze mna, ale zareagowal jak arab, kiedy to
                    przemyslam bylo juz za pozno, probuje teraz odbudowac moje zaufanie. szczerze
                    nie wiem co bedzie i nie bede przed nikim udawac, jesli cos sie zmieni w moim
                    zyciu to powiem wam, natomiast nie planuje, nie oczekuje i nie chce spedzic
                    reszty mojego zycia w egipcie z muzulmanskim mezem. pozdrawiam wszystkich
                    • turhotel Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 23:25
                      takich sparaw jak malzenstwo z muzulmaniniem sie rraczej nie planuje,takie rzeczy sie zdazaja.;)

                      A prawda jest taka,ze Ty chyba sama nie wiesz co chcesz,a co gorsza pozujesz na taka co trzyma reke na pulsie w Waszym zwiazku,choc zwiaakiem to trudno nazwac,sama nie potrafisz sie w tym okreslic.
                      Sama wiem,ze w zyciu lepiej sie okreslic i podjac pewne decyzje ,a nie lawirowac w zawieszeniu.
                      Sama sie w tym zatracisz.Obojetnie czy traktujesz ten zwiazek powaznie czy nie dalej w nim tkwisz,oddajesz sie komus ,kto obazajac Ci e w najgorszy sposob w jaki facet moze obrazic kobiete,dalej jest Ci przyjacielem???Cos chyba nie tak Hamam??
                      Czasami wygodniej nie znaczy lepiej:)
                      • dijonka Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 23:33
                        Hamam -ja bym za takie wyzwiska skopala mu tylek,jednemu sie tu
                        odgrazalas, wiec dasz rade!
                        • dijonka Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 23:37
                          Taaa... i nasunela mi sie taka mysl... z glupoty sie smiejmy ale
                          przede wszystkim powinnismy ja tepic!;)
                          • dana_n Re: faceci z Egiptu 06.02.10, 23:46
                            Taaakkk.....a teraz ona go olała...bo on,jej chłopak,jak ona mówi szczerze
                            ,imponuje jej wykształceniem i profesjonalizmem....rzeczywiście wystarczający
                            powód do olewania partnera....
                    • baba-jaqa Re: faceci z Egiptu 07.02.10, 02:45
                      Drogie Panie!
                      Spać nie mogę to coś Wam jeszcze napiszę na dobranoc.
                      Nie wsiadajmy na Hamam,młoda jest uczy się będzie mądrzejsza to i
                      chama w dupę kopnie(sorki za kolokwializm).Ja widzę w tym wszystkim
                      jednak inny problem to znaczy w tych całych "habisiach".Przyjmijmy
                      na chwilę,że są tacy super jak to wiele małolat pisze(namiętni,męscy)
                      romansują sobie z nami europejkami zaliczją nas(albo my ich zależy
                      od punktu widzenia:)....ale czy zastanawiałyście się kiedyś jakie
                      prawdziwe dramaty kobiet za tym stoją?I to nie nasze dramaty kobiet
                      europejskich,że habiś zdradził,nie odpisuje na smsy...ale DRAMATY
                      KOBIET MUZUŁMAŃSKICH....przecież większość z nich i tak będzie
                      zakładać rodziny ze "swoimi" kobietami...a te muszą się godzić i
                      tolerować "zaliczanie lasek z Europy" przez ich panów i władców,czy
                      one mogą sobie pozwolić na flirt z europejczykiem???NIE....bo zaraz
                      dostaną po mordzie....a niby dlaczego tak jest??w czym są gorsze od
                      swych facetów?dlaczego mają mniej praw?Myślicie drogie koleżanki,że
                      dla egipskiej kobiety miłe jest znosić fakt,że jej facet zalicza
                      kolejne laski?Filozoficznie rzecz ujmując romansując z nimi
                      utwierdzacie status quo tych kobiet, bo habisie mysla jacy to są
                      wspaniali a kobiety to generalnie "kurwy" które się zalicza
                      (europejki) albo "potencjalne kurwy" czyli muzułmanki,których trzeba
                      pilnować aby się nie puściły.....jakim wzorem dla swoich synów i
                      córek są ci śniadzi amanci??Pomyslcie proszę nie tylko o sobie ale i
                      o tych biednych kobietach,dziewczynach....to tak mi się zebrała na
                      wynurzenia przed snem.
                      dobranoc.
                      • zawsze-hamam Re: faceci z Egiptu 07.02.10, 08:02
                        dziewczyny, moze i pogubilam sie w tym zwiazku, bo nie wiem jeszcze czego chce i
                        nie mam czasu zastanawiac sie nad tym. wazniejsza jest dla mnie praca, a relacje
                        z moim chlopakiem pozostawiam takie jakie sa. moze nie jest to madre, ale czuje
                        sie bezpiecznie z tym. nie jestem zakochana i jesli on mnie zostawi to nie bede
                        rozpaczac i nie bede cierpiec. po tym co naczytalam sie na tym forum boje sie
                        angazowac w jakikolwiek zwiazek dlaczego jesli dalej bede z moim obecnym
                        chlopakiem nie bede narazona na poznawanie nowych ludzi.
                        • dijonka Re: faceci z Egiptu 07.02.10, 10:37
                          Hmmm... i pod skrzydla takiej kobiety powierzyc 16-latke, no coz
                          idzie sie zabic (ze smiechu) ze jeszcze taki gatunek ludzki nie
                          wyginal. Sa kobiety ktore sa "kopane" przez swoich milych a one i
                          tak beda sie zastanawiac czy mu po raz kolejny nie wybaczyc.
                          Ja na Twoim miejscu szukalabym pomocy u psychologa (to naprawde
                          dobra rada)
                          Piszesz ze "po tym co naczytalas sie na tym forum boje sie angazowac
                          w jakikolwiek zwiazek", a ja czytajac Twoje zwierzenia mysle, ze
                          jestes zywa przestroga dla innych dziewczyn.
                        • baba-jaqa Re: faceci z Egiptu 07.02.10, 12:55
                          zawsze-hamam napisała:

                          > dziewczyny, moze i pogubilam sie w tym zwiazku, bo nie wiem
                          jeszcze czego chce
                          > i
                          > nie mam czasu zastanawiac sie nad tym. wazniejsza jest dla mnie
                          praca, a relacj
                          > e
                          > z moim chlopakiem pozostawiam takie jakie sa. moze nie jest to
                          madre, ale czuje
                          > sie bezpiecznie z tym. nie jestem zakochana i jesli on mnie
                          zostawi to nie bede
                          > rozpaczac i nie bede cierpiec. po tym co naczytalam sie na tym
                          forum boje sie
                          > angazowac w jakikolwiek zwiazek dlaczego jesli dalej bede z moim
                          obecnym
                          > chlopakiem nie bede narazona na poznawanie nowych ludzi.

                          Sorry bo teraz nie rozumiem już to właściwie dlaczego z Nim jesteś?
                          Żeby inni Cie nie zaczepiali??...toż to jakiś zwierzyniec jest.
                          Oddajesz swoją intymność człowiekowi z którym jesteś dla takiego
                          powodu?.
                          Sorry,może zabrzmiałam jak stara baba(mam 35 lat):)
                          • dagny2009 Lepsze tutaj pisaly 07.02.10, 14:23
                            Byla juz taka co ja habis okradl, zarazil syfem, a ta i tak do niego
                            jezdzila kilka razy w roku.

                            Jeden z najlepszych watkow:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,24864,91164085,91164085,Z_UKOCHANYM_POD_JEDNYM_DACHEM.html
                          • zawsze-hamam Re: faceci z Egiptu 07.02.10, 14:28
                            nie sprowokujecie mnie do tlumaczen moich wyborow zyciowych, rozumiem ze jest to
                            forum anonimowe ale czasami zastanowcie sie co robice i co piszecie, bo mozecie
                            komus zrobic krzywde. ja mam to w nosie bo nie przejmuje sie glupimi opiniami,
                            ale sa dziewczyny mniej odporne psychicznie. dla mnie to wylewacie swoje
                            flustracje i problemy w swoim zyciu na osobach na tym forum. jesli to wam pomoze
                            w zyciu to mozecie na mnie, no problem.
                            powiem wam jedno, ja jestem szczesliwa w zyciu. mam dobra, satysfakcjonujaca i
                            pasjonujaca prace, duzo przyjaciol na swiecie (nie tylko w egipcie), robie z
                            zyciu to co uwazam za dobre i staram sie dokonywac slusznych wyborow nie raniac
                            przy tym niewinnych ludzi. wielokrotnie na swej drodze spotykalam malostkowe i
                            egoistyczne osoby, dlatego z wami tez sobie poradze. gratuluje takiej postawy w
                            zyciu.
                            • baba-jaqa Re: faceci z Egiptu 07.02.10, 15:31
                              Ja przepraszam jeśli napisałam coś nie taka,ale pczeczytaj uważnie
                              moje posty nie chciałam Cie zranić jeśli padło jednak jakieś
                              sformułowanie raniące Twoje uczucia to bardzo przepraszam.Po
                              prostu,w głowie mi się nie mieści to co piszesz,że jesteś z facetem
                              żeby inni się nie czepiali....kobieta nie musi chyba być CZYJAŚ może
                              być sama albo może kochać inną kobietę.No ale ja pewnie bym była
                              ukamieniowana w kraju muzułmańskim za moje poglądy(w średniowieczu
                              by mnie spalili na stosie księża w Europie).Mimo to przepraszam za
                              słowa które Cie mogły urazić zrobiłam to nieświadomie w każdym razie.
                              • zawsze-hamam do baba-jaga 07.02.10, 18:03

                                ok, nie ma sprawy, ja nie obrazam sie tak latwo ale to mile z twojej strony ze
                                stanelas ponadto i szanuje osoby, ktore umieja powiedziec przepraszam.
                                rozumiem, ze dla ciebie i innych to co pisze moze wydawac sie dziwne ale ja tu
                                pracuje 10 m-cy w roku, jesli ktos tu pracuje chocby kilka m-cy wie doskonale ze
                                taki zwiazek z kolega, przyjacielem jest bardzo wazny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka