Dodaj do ulubionych

rejs po Nilu

26.02.04, 20:04
proszę napiszcie, czy da się przeżyć rejs po Nilu -PROGRAM EGIPT od A-Z w
terminie koniec czerwca/lipiec.Myślę o temperaturach szczególnie Luksor i ta
część,to dla mnie pilne,jutro decyzja musi być podjęta ,liczę na pomoc.Czy
brać 4*, czy lepiej 5*-choć tam są tak częste zmiany/przemieszczanie się,co
Wy na to.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Dan007 Re: rejs po Nilu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 12:56
      Nie wiem czy się da przeżyć ale ja jadę 19 czerwca - Egipt w przekroju + hotel
      5* i wiem że będzie suuuper!!!
    • Gość: jahoo Re: rejs po Nilu IP: 195.205.111.* 28.02.04, 12:45
      Da sie perzezyc, ale na rejsie bedzie niemilosiernie goraco wiec nie bardzo
      chce sie czlowiekowi wtedy cokolwiek zwiedzac, w maju w Asuanie temp. w cieniu
      30-45 to norma. Powodzenia :-)
      • pc_maniac Re: rejs po Nilu 28.02.04, 13:13
        Bez przesady z tym "niemiłosiernie gorąco".
        owszem w zachodnich Tebach jest dość ciężko, ponieważ i Św. Hatszepsut i Dolina
        Królów jest położona przy skalistym, nagrzanym zboczu.
        Ale już na samym statku macie klimatyzację na wszystkich pokładach, dodatkowo
        bryza od wody, czy cały czas dostępny basen oraz zimne napoje.
        Chwilami czułem się jak w raju.
        • pc_maniac Zapomniałem dodać, że byłem w 2 poł. sierpnia 28.02.04, 13:14

          • Gość: norwag25 Re: Zapomniałem dodać, że byłem w 2 poł. sierpnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 16:15
            już zaklepane,26 czerwca wylot,rejs -program A-Z z alfastar 5*,choć reszta
            chciała mniej,jak szaleć to szaleć,teraz Egipt to moja ulubiona
            strona,śledzę,szukam porad i niecierpliwie czekam,jak to jest z nurkowaniem,nie
            wiem czy się odważę???
            • Gość: hania Re: Zapomniałem dodać, że byłem w 2 poł. sierpnia IP: *.smrw.lodz.pl 28.02.04, 17:13
              spoko. spróbuj koniecznie.
              Ja przed zapisaniem się na na intro, czyli takie nurkowanie pod opieką
              instruktora, spróbowałam na plaży.
              Ubierają cię w maskę i butlę i wchodzisz do wody, jeszcze na płytkiej zanurzasz
              głowę i wchodzisz z instruktorem za rękę kilka kroków wgłąb.
              Oddychasz sobie przez tę rurkę i już wiesz, że nie ma się czego bać, i że na
              pewno spróbujesz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka