Dodaj do ulubionych

gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak daleko

18.12.10, 09:50
Planujemy tygodniowy wypad do Egiptu. To będzie pierwszy nasz raz w E., więc piramidy - obowiązkowe! Ale ponieważ jedziemy z dwoma kilkulatkami, nie wyobrażam sobie wycieczki, która zaczyna się o 2 w nocy. Nie chcemy też jechać na własną ręką - właśnie ze względu na dzieci. Czy moglibyście nam podpowiedzieć, jaka ofertę wybrać? Które BP, hotel, miejscowość? Gdzie zamieszkać? Poza tę jedną wycieczką planujemy leniuchowanie, spacery po okolicy etc.
Obserwuj wątek
    • tmaniekt Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 10:08
      Blisko do piramid to chyba tylko z Kairu.
      • wsssamraz Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 10:12
        No, to oczywiste :-) Ale Kair na wakacje jakoś mnie nie kusi. A nie ma jakiegoś złotego środka? Nie uśmiecha mi sie wstawanie o 1 w nocy... A potem marudzące dzieci i my niewyspani. To jasne, że kilkugodzinna podróż będzie nieunikniona, ale niechby to była wycieczka całodzienna, ale nie całodzienna i niemalcałonocna :-) Podpowiedzcie, proszę.
      • lula5-0 Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 03.01.11, 12:27
        obawiam się,że większość miejscowości wypoczynkowych jest dość daleko a mieszkanie w Kairze trochę bez sensu. Poze tym wycieczki fakultatywne mają z reguły napięty grafik i po prostu wszędzie trzeba się szybko przemieszczać. Dla małych dzieci to moim zdaniem tylko stres, zmęczenie i wsiadanie i wysiadanie z autokaru czyli spora szansa na przeziębienie bo w autokarze jest klima na 17C a na zewnątrz + 30...
    • wrzutnatylku Polecam mapę Egiptu najsampierw 18.12.10, 10:09
      Z Hurghady czy Sharm odległość do Kairu jest jaka jest i tego nie zmienisz, poza tym latają samoloty na tej trasie za wcale rozsądne pieniążki więc nie jesteś zdany na tułaczkę autobusem.

      I takie pytanie mam, dlaczego upierasz się na piramidy?!?! Zdecydowanie nic specjalnego, takie same jak w TV, chyba że chodzi Ci o fotki na NK to tak, wtedy tak.
      Zdecydowanie lepszym wyborem będzie Luxor. Poczytaj sobie Forum, wspomnie i opisy.
      • wsssamraz Re: Polecam mapę Egiptu najsampierw 18.12.10, 10:17
        Mapa, naprawdę? A to ci numer :-)
        No właśnie gdyby nie ta mapa, to jechalibyśmy sobie w błogim przekonaniu, że w godzinkę dojedziemy do piramid zewsząd. A tu pech!
        Dlaczego piramidy? A bo ja wiem? Marzy mi sie o nich od ćwierć wieku i nic na to nie poradzę. Wiem, wiem, czytałam, że one zwykle rozczarowują. Ale jak tu gdzieś na forum ktoś słusznie napisał: muszę sie rozczarować na własne oczy :-)
        Piszesz o samolotach, to mnie zainteresowało. Pewnie, że to byłoby lepsze rozwiązanie! Możesz podpowiedzieć więcej na ten temat? Dziękuję.
        PS
        Ładny nick :-)
        • wrzutnatylku Re: Polecam mapę Egiptu najsampierw 18.12.10, 10:24
          Kurcze nie pamiętam cen biletów, gdzieś ok. 500 pln two way wychodziły, zerknij może na stronkę jakiegoś miejscowego biura które oragnizuje samolotem Kair, może mają jakieś promo.

          A, i przepraszam, nie zauważyłem żeś Dama a nie samczyk.

          THX za komplementowanie mojego nicku, wrzut nie mylić z wrzód!
          • irhana Re: Polecam mapę Egiptu najsampierw 18.12.10, 11:02
            Wycieczki samolotowe do Kairu aż takie tanie nie są, przykładowo: Alfa Star liczy dobie ok 360$ od osoby, lokalne biuro e-sharm 220$ od osoby. Wyloty zazwyczaj są ok. 6 lub 7 rano, powrót do hotelu ok 21 lub 22 - czy jakoś tak. Wycieczka samolotem jest o wiele mniej mecząca, program zwiedzania podobny jak na wycieczce autokarowej, wielkim plusem są małe grupy zwiedzających.

            Jeśli chodzi o same piramidy to ja akurat zachwyciłam się nimi jak pierwszy raz je zobaczyłam i wcale nie uznałam za kupę kamieni!!! Do tej pory widziałam je kilka razy i nadal nie mam dosyć. Masz rację, spełniaj swoje marzenia, jak juz zobaczysz piramidy to zapewne następnym razem pojedziecie do Luksoru (fakt tam jest więcej starożytnych wspaniałości).
          • wsssamraz Re: Polecam mapę Egiptu najsampierw 18.12.10, 16:09
            wrzutnatylku napisał:

            > Kurcze nie pamiętam cen biletów, gdzieś ok. 500 pln two way wychodziły, zerknij
            > może na stronkę jakiegoś miejscowego biura które oragnizuje samolotem Kair, mo
            > że mają jakieś promo.
            Zaraz poszukam!

            > A, i przepraszam, nie zauważyłem żeś Dama a nie samczyk.

            Nie ma sprawy, zgodnie z nickiem - w sam raz jestem i tyle :-)

            > THX za komplementowanie mojego nicku, wrzut nie mylić z wrzód!
            Nie śmiałabym!

    • olianaa Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 11:37
      Piramidy to oczywiście rzecz gustu, ale ja sobie zupełnie nie wyobrażam, żeby być w Egipcie i tam nie pojechać! Nie wiem też czego oczekiwali ci rozczarowani, może jednak niedokladnie oglądali telewizję :-))))
      Powiem Ci tak - no faktycznie wyjazd kolo pierwszej w nocy jest nieciekawy, my ze swojej strony żałowaliśmy w ogóle, że się położyliśmy na dwie godzinki spać, ale nasza kilkulatka po prostu przeniosła się do autokaru i spała jak zabita całą drogę. Było sporo mniejszych dzieci i spały jak aniołki. To proste, bo jedzie się w egipskich ciemnościach i nic nie rozprasza, naprawdę wszyscy śpią. Ludzie dla dzieci zabierają najczęściej poduszki z hotelu, to bardzo dobre rozwiązanie. Obłożenie autokaru bywa różne, ale zdarza się, że nie ma kompletu i jest wtedy wygodniej. Dodam, że jechaliśmy z wycieczką wykupioną u rezydenta, kilka dolarów drożej, a fajny, czyściutki autokar i porządny przewodnik. Mogłabym narzekać, bo historia sztuki to moja działka, ale uważam, że egipski przewodnik spisał się naprawdę należycie.
      Samolotu nie braliśmy pod uwagę ze względu na koszty, byliśmy w czwórkę, nie podołalibyśmy cenowo.
      Natomiast Luksor to już mniejsze zmęczenie jeśli chodzi o wyjazd, bo chyba o 4.30, no ale troszkę cieplej tam jest. I też do wytrzymania, mówię o pierwszej połowie sierpnia, czyli chyba apogeum upału.
      Spotkasz tu wiele różnych opinii. Dla każdego co innego jest ważne. Fakt, byliśmy trochę zmęczeni, ale na pewno bardziej, niż nasze dzieci. Czy one w ogóle były zmęczone? Nie sądzę. Kolejny dzień byczenia sie na plaży i człowiek szybko zapomina, a widok piramid naprawdę rekopensuje z nawiązką niedogodności. Z Hurghady chyba jednak jest ciutkę bliżej do Kairu? Wydaje mi się, że ok. 550km, a z Sharm 700, ale mogę się mylić. No w każdym razie kierowca jechał z Hurghady 5,5 godziny z półgodzinną przerwą nad ranem, to chyba super czas.
      Wracając widziałam nad zatoką sporą miejscowość wypoczynkową, niedaleko Kairu, nazywała się Mena. Nie wiem co to za wynalazek, hotele były tam i lepsze i znacznie gorsze, ale chyba nie chciałabym tam mieszkać, bo ruch jeśli chodzi o statki był jak na Marszłkowskiej. Ciekawe co to jest, może ktoś będzie miał jakieś wiadomości?
      • kasia_p45 Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 12:24
        Jeśli mogę dołożyć swoje 3 grosze. To powiem tak: W Kairze byłam dwa razy. Pierwszy raz jechaliśmy autokarem z Hurghady za drugim lecieliśmy samolotem z Sharm El Sheikh. Za pierwszym razem wyjazd ok. 1 w nocy, koszt ok. 75 $/osoby a powrót o podobnej porze następnej nocy. Za drugim razem samolot mieliśmy coś po 7 rano więc z Hotelu zabrali nas jakoś ok 5 rano. Powrót o takiej porze, że zdążyliśmy na kolacje  Koszt ok. 250 $ od osoby z tym, ze dopłacaliśmy chyba 70 $ za indywidualny tok wycieczki ponieważ jechaliśmy sami… nie było więcej chętnych (chyba ze względu na koszty) . Jeśli cie na to stać zdecydowanie polecam przelot samolotem. Na pewno mniejsze zmęczenie. Ale wyjazd autokarem tez ma swoje zalety a dzieciaki na pewno nie będą zmęczone tylko prześpią całą podróż.. Tak czy owak warto pojechać do Kairu i zobaczyć Piramidy. Ja kolejnym razem spróbuje pojechać na własną rękę na jakiś kilkudniowy wypad bo cały czas czegoś mi brakuje. A program wycieczek jest taki sam i nic ponadto.. Na więcej trzeba samemu.. Ale jak na pierwszy czy nawet drugi raz warto ze zorganizowana wycieczką :)
        • wsssamraz Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 16:07
          Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi. Olianoo, rozbawiły mnie egipskie ciemności :-)
          Jeszcze nie wiem, co zrobię... Samolot kusi :-) Na razie czytam - przewodniki, Wasze posty, rózne strony w sieci. I cieszę się!
          Dam znac, kiedy podejmę decyzję. Tymczasem pozdrawiam Was wszystkich i życzę kolorowych podróży!
          A jak ktoś coś jeszcze napisze - przeczytam z wielkim zainteresowaniem!
          • flyr Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 17:03
            byłem 2 razy w Kairze i powiem szczerze , że jak na mnie to te egipskie ciemności nie działały w sposób usypiający jadąc za pierwszym razem . Za drugim w strone Kairu było lepiej bo spałem ale z powrotem wracaliśmy busikiem bez klimy ( kierowca twierdził , że klima działa bez problemu ale śmiem twierdzić że nie jak i reszta pasażerów , ponieważ w środku było 50 st C ) . Urządziło nam taką piękna przejażdzkę Alfa STar . W Kairze zamienili nam super autokar na ten full wypas busik ( oczywiście przy sprzedaży wycieczki nie było o tym mowy ) . Tak więc róznie to bywa z ta podróżą .
          • dzioucha_z_lasu Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 17:03
            Jadąc na tydzień, lepiej sobie Kair podarować, szkoda czasu. Piramidy świetnie wyglądają w tv i na zdjęciach, na żywo dostaniecie jakąś godzinę - półtorej na oblecenie wszystkiego w upale i tłumie innych zwiedzających. Poza piramidami spędzicie jakieś 2 godziny w Muzeum Kairskim - zero czasu, żeby faktycznie zwiedzić, a szkoda, bo warto poświęcić mu cały dzień ( przy okazji - tam nie ma klimatyzacji, więc jak by co - zabranie wachlarza jest niegłupim pomysłem...). Zostaniecie przeciągnięci przez Meczet Muhammada i przelecicie przez dzielnicę koptyjską. Jak będziecie mieli szczęście - zobaczycie targ Chalili, ale nie nastawiajcie się za bardzo. Potem jakiś posiłek i obowiązkowe wizyty w sklepie z olejkami i papirusami, gdzie spędzicie najwięcej czasu. Generalnie będzie to cały dzień przeleciany świńskim truchtem w upale i kurzu, nie warto, chyba, że zależy wam wyłącznie na zaliczeniu i odfajkowaniu atrakcji.
            • flyr Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 17:12
              z tym nie warto to chyba przesada . Nie każy może sobie pozwolić na pobyt w Kairze 3 lub wiecej dniowy . Jeżeli nie wrto zobaczyć piramid , Muzeum Kairskiego to co warto zobaczyć ? Peron we Włoszczowej w zime bo chłodniej ?
              • deoand Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 18.12.10, 18:48
                Kair będaąc w Egipcie trzeba zobaczyć obowiązkowo to standart !!!
                • dzioucha_z_lasu Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 19.12.10, 23:05
                  Jednodniowo to raczej zaliczyć - żeby potem móc opowiadać, że się było. Bo zobaczy się bardzo niewiele.
            • maoko do...dzioucha_z_lasu 18.12.10, 22:36
              Tak pytam z czystej ciekawości: które biuro (lokalne czy inne) ma tak bogaty program jednodniowy?
              • dzioucha_z_lasu Re: do...dzioucha_z_lasu 19.12.10, 23:03
                Większość wycieczek jednodniowych tak właśnie wygląda,
                • miriam_73 Re: do...dzioucha_z_lasu 21.12.10, 11:30
                  Przy jednodniowych wycieczkach nie ma w programie ani Cytadeli ani dzielnicy koptyjskiej. Tak więc zadna "większość".
                  • dzioucha_z_lasu Re: do...dzioucha_z_lasu 22.12.10, 17:59
                    Cytadeli może nie, ale ja na przykład jak pierwszy raz pojechałam ( nie wiedziałam czego się spodziewać, więc nie grymasiłam przy ofercie) miałam: Muzeum Kairskie, rejs po Nilu, Meczet, dzielnicę koptyjską, piramidy, Swinksa, obiad i zakupy. Potem przeglądałam parę innych ofert jednodniowych - i wyglądają bardzo podobnie.
              • deoand Re: do...dzioucha_z_lasu 19.12.10, 23:22
                Oczywiście , że będąc przez 7 dni to Kair tylko można zaliczyc ale po prostu trzeba chyba że jest się nurkiem i jedzie się tylko ponurkować .
                Ja tam byłem z objazdówką i Kair mam z grubsza zaliczony przez dwa dni - nie to co koleżanka miriam ale piramidy Sfinksa światło i dżwięk felukę knajpę meczet i miasto umarłych z oken autokaru oczywiście i bym zapomniał Muzeum Starozytnosci z mumiami - nie skapiłem 60 funtów i widziałem co najciekawszego w muzeum oprócz Tutanhemona

                Ale oczywiście wolny wybór ..
                • deoand Re: do...dzioucha_z_lasu 19.12.10, 23:26
                  Ale nie przeczytałem początku ... z dziećmi kilkuletnimi to czy ja wiem czy w ogóle warto sie pchać do Kairu - dla dzieci to chyba raczej woda rybki może aqua Park albo co najwyżej żywe delfiny a nie Kair i pewno400 km podróz autokarem !!!
                  • dzioucha_z_lasu Re: do...dzioucha_z_lasu 22.12.10, 18:01
                    Są dwie możliwości - dzieciaki padną po drodze, albo nie padną, ale za to wykończą pozostałych wycieczkowiczów.
    • caesar_pl Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 26.12.10, 00:46
      Ja bylem z niemieckiego Vtours na dwa dni Kair z Hurghady.180 euro na osobe.Do Kairu wielki Mercedes bus na 50 osob a w srodku moze 15 scie.Spali wszyscy bo miejsca bylo dosc.W Kairze przesiadlem sie z zona do prywatnego samochodu - kierowca i przewodnik!!!Zawiezli nas do Muzeum,na obiad,do piramid a na koniec do hotelu Cataract Pyramids Resort.Hotel jak hotel ale pieknie polozony.Przewodnik wszystko zalatwial.Na drugi dzien odebral nas z hotelu,wymeldowal i jezdzilismy autem po Kairze i zwiedzalismy.Ale najlepsze jest ze spowrotem do Hurghady czyli 500 km pedzilismy osobowym autem ja z zona i kierowca!!!Wypas..!!wygoda!!Zatrzymywalismy sie gdzie chcielismy,zeby cos ciekawszego zobaczyc.Wazne jest by nie byc za skapym.Nawet z malym dzieckiem na reku mozna bez trudu tyle pozwiedzac..przewodnik by go na rekach nosil..za maly napiwek..he,he...
      • kasia_p45 Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 26.12.10, 10:20
        Nas tez wozili po Kairze samochodem. Do dyspozycji mielismy samochód z kierowca i osobno przewodnika swietnie gadającego po polsku. My polecielismy do Kairu samolotem z Sharmu. Zero zmęczenia.. wtedy zupełnie inaczej się zwiedza. Nawet wielką łódź motorowa mieliśmy do dyspozycji tylko my sami i przewodnik :))
        Forma wycieczki super... tylko troche droga :)
        • deoand Re: gdzie hotel, żeby piramidy nie były tak dalek 26.12.10, 10:52
          Gościu nazwiskiem Tito czy jakoś tak miał przyjemność oglądać piramidy z kosmosu .

          Forma wycieczki super tylko trochę droga .
    • padalec39 Dużo zależy o Twoich dzieci. 26.12.10, 23:19
      Sharm czy Hurghada mają drugorzędne znaczenie. I tak zarwana noc, no chyba że polecisz samolotem. Pytanie czy dzieci to wytrzymają. W moim wypadku jechaliśmy z córką ( wtedy 4 latka) z Sharm do Kairu. Nasza latorośl już w Polsce była zaprawiona w takich wypadach tak że podróż zniosła nieźle. Dużo pomógł nam czysty przypadek- jedno z miejsc w autobusie zwolniło się w ostatniej chwili i córka mogła się wyłożyć na dodatkowym siedzeniu jak na kanapie. Po roku wybraliśmy się z Hurghady do Luksoru, wycieczka znośniejsza bo zaczynała się o 5 a nie jak wcześniejsza o 2. Córka znowu wszystko świetnie zniosła.
      Dla wyjaśnienia córka ma już zaliczone: Kasprowy , Dolinę Pięciu Stawów, Świstówkę, Morskie Oko w Tatrach, Błatnią i Skrzyczne w Beskidach ( wszystko na własnych nóżkach) , przełom Dunajca w Polsce oraz Kair, Luksor, 2x jeepy i raz quady w Egipcie a dopiero w maju będzie miała 6 latek. Tak więc trochę wiary w możliwości naszych pociech. ( Oczywiście każde dziecko jest inne)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka