Dodaj do ulubionych

Indywidualnie do Abu Simbel?

22.06.11, 14:09
Wybieram się w lipcu na tramping do Egiptu: Kair-Asuan-Abu Simbel i z powrotem do Aleksandrii/Synaju.
1. Czy ktoś z forumowiczów jeździł w tym roku sam po Egipcie?
2. Czy są obecnie jakieś utrudnienia w poruszaniu na przedstawionej trasie zwłaszcza na odc. Asuan-Abu Simbel (rejs mnie nie interesuje).

Kornel
Obserwuj wątek
    • kkk Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 22.06.11, 21:46
      może być ciężko :) byłam w Abu Simbel ale z biurem. Jest to dość odległe miejsce, wyjezdzało sie autokarem ok. 3 rano i w konwoju/z obstawą - jak zwał ta zwał. Jest taki wymóg, wtedy był - koniec 2010 ale mysle że wiele się nie zmieniło ;) Więc zasięgnij języka, żebys sie nie rozczarowała ze możesz sobie pojechac całkiem prywatnie samochodem - bo chyba o to ci chodzi?
      Samo Abu Simbel - zrobiło na mnei ogromneeee wrażenie :):):) kolosalne, piekne z zewnatrz zwłaszcza mmmm.
      • aqua_frigida Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 22.06.11, 22:30
        W Abu Simbel jest lotnisko. Sprawdź czy nie ma jakiś połączeń z Kairu czy z Luksoru.
        No chyba, że ma być to wycieczka nisko budżetowa. :)
        Jeśli będziesz miał nocleg w Asuanie zapytaj w hotelu. Hotele organizują takie wycieczki, nie jest to to samo co samotna wyprawa, ale zawsze w mniejszej grupce lepiej niż w gronie 40 osób. :)Zresztą w Abu Simbel jest dość tłoczno, a przynajmniej było. Warto jednak tam być, no i to jezioro Nasera...
        Wiesz... wydaje i się, że z tamy asuańskiej do Abu Simbel pływa stateczek wycieczkowy, to chyba 2-dniowa wycieczka. Popytaj w hotelu. :)


        pozdrawiam
        :)
        • kornel-1 Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 23.06.11, 03:32
          Dziękuję za obie wypowiedzi. Jak się podróżuje z biurem - mniej więcej wiem, na podstawie relacji. Interesuje mnie indywidualne dotarcie do Abu Simbel. Nie interesuje mnie rejs, nie interesuje mnie samolot.
          Jeżdżą w konwoju prywatne samochody?
          Czy poza konwojami jeżdżą do Abu Simbel lokalne autobusy?

          Kornel
          • piasek.sahary Aswan - Abu Simbel 23.06.11, 07:08
            kornel-1 napisał:

            >Interesuje mnie indywidualne dotarcie do Abu Simbel...Jeżdżą w konwoju prywatne samochody? Czy poza konwojami jeżdżą do Abu Simbel lokalne autobusy?<

            Witaj,

            Indywidualnie nie dotrzesz. Ze wzgledu na bezpieczenstwo tylko pojazdy
            w konwoju jada dwa razy dziennie ( 4:00 i 11:00) z Aswan do Abu Simbel.
            Czas podrozy 3 h. Powrot nie pozniej niz o 16:00. Cena okolo 100 LE.
            Wstepu do swiatyni osobno.

            Aleksandrie warto zobaczyc. Swietnosc ma juz za soba ale interesujaco jest
            otrzec sie o historie miasta.

            Pozdrowienia



            • lennox.1 Re: Aswan - Abu Simbel 23.06.11, 08:58
              Kornel - ja może nie na temat ale chciałem powiedzieć że jesteś dla mnie mega twardziel.
              W życiu bym sam się tam nie zapuścił. Strzeżonego Pan Bóg strzeże.
              • aqua_frigida Re: Aswan - Abu Simbel 23.06.11, 19:14
                Ja widzialam po drodze osobowe samochody, niewiele ich było, ale byly.
                No to jeszcze jedna rada, dogadaj się z jakimś egipskim właścicielem czterech kółek. :)
                Jeśli bardzo będziesz TAM chciał dotrzeć, dotrzesz.

                Powodzenia
                :)
                • deoand Re: Aswan - Abu Simbel 23.06.11, 19:25
                  A czy to ważne jak tam dojedziesz - jak nie można indywidualnie to pojedź sobie z lokalnym biurem podróży - chyba nie chcesz iśc pieszo z Assuanu do Abu . Jak ci się nie podoba towarzystwo Polaków to jedź z Arabami - i tak jedziesz autobusem i tak . Wazne jest miejsce a nie dojazd do niego . A z Aswanu to dalej możesz jechać lokalnymi srodkami komunikacji - gdzie chcesz

                  Podróżowanie samemu po dzikich krajach jest wybitnie frapujące i podniecające - ostatnio jakiemuś co to kajakiem przepłynął Atlantyk na lądzie kajak rozwalili a w Peru dwóch takich gdzieś zaginęło
                  - ciekawe czy od razu do kotła czy na weki ???
                  • kornel-1 Re: Aswan - Abu Simbel 25.06.11, 00:49
                    deoand napisał:

                    > . Jak
                    > ci się nie podoba towarzystwo Polaków to jedź z Arabami - i tak jedziesz auto
                    > busem i tak .[...]. A z Aswanu to dalej mo
                    > żesz jechać lokalnymi srodkami komunikacji - gdzie chcesz


                    Właśnie o coś takiego mi chodzi! Najchętniej - autobus lokalny. Czy te autobusy ja też w konwoju czy też kursują według jakiegoś rozkładu jazdy? A może jeżdżą bez rozkładu? Zalezy mi na pewnych informacjach.

                    Kornel
                • kornel-1 Re: Aswan - Abu Simbel 25.06.11, 00:51
                  aqua_frigida napisała:

                  > Ja widzialam po drodze osobowe samochody, niewiele ich było, ale byly

                  Po drodze, to znaczy w konwoju, czy jadące z przeciwnej strony?

                  k.
                  • aqua_frigida Re: Aswan - Abu Simbel 26.06.11, 00:09
                    Oczywiście, że samochody osobowe były w konwoju.
                    "Uczestnicy konwoju" zbierają się o określonej godzinie na rogatce Asuanu, są "rejestrowani", sprawdzane są pojazdy (zaglądają pod podwozie) i... rusza się w drogę. Wschód słońca po drodze jest obłędny!!!!
                    Nie wiem czy są lokalne autobusy na tej trasie ale widziałam wracając ... transport wielbłądów odkrytą ciężarówką. :)

                    pozdrawiam
                    :)
                    "Lepiej kontrolować błędy swoje, niż cudze." (Demokryt)
            • kornel-1 Re: Aswan - Abu Simbel 27.07.11, 17:38
              Da się dotrzeć indywidualnie. Jednakże różnica w cenie jest nieznaczna: 2 bilety po 27 LE plus 2 LE za dojazd z centrum Asuanu na dworzec autobusowy to niewiele mniej niż 70 funtów za przejazd w konwoju.
              Na marginesie: w Abu Simbel chyba nie trzeba płacić tych 13 LE za przewodnika? (kupowałem bilet za 40 wstęp+13 przewodnik +0.5 opłata lokalna). Cielę jestem :-(

              Kornel
              • irhana Re: Aswan - Abu Simbel 27.07.11, 18:26
                Ja w tamtym roku płaciłm tylko za bilet wstępu wię faktycznie nie trzeba za przewodnika. A mówł coś ciekawego ten przewodnik, czy nawet go nie zobaczyłeś?
                • kornel-1 Re: Aswan - Abu Simbel 27.07.11, 19:35
                  Potraktowałem pobyt w Abu Simbel bardzo indywidualnie. Wydaje mi się, że usługi przewodnickie świadczone były przez kilku facetów, wokół których gromadziły się przed świątyniami grupki turystów. Czasem przystawałem i słuchałem o tym i owym ;-) Wiesz... mieliśmy ze sobą dwa przewodniki, wystarczały, jak dla mnie.

                  k.
    • irhana Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 23.06.11, 21:16
      Na pewno mozna czymś lokalnym, w konwoju jadą autobusy, mikrobusy, taxi i samochody prywatne. Czy jest jakas regularna linia tego nie wiem ale może warto o to zapytać w jednym z dwóch Centrów Informacji Turystycznej. Niestety samodzielnie (bez konwoju) chyba nie puszczają, ale kto wie, moze po rewolucji coś się zmieniło. Zresztą w Egipcie nigdy nic nie wiadomo, podobno turyści nie moga jeździć 3 klasa egipską, a ja jechałam, podobno nie mogą jeździć mikrobusami które nie mają pozwolenia na przewóz turystów, a ja jeżdziłam (raz tylko nas nie wpuścili z tego powodu do lokalnego mikrobusa na trasie Kom Ombo- Edfu).

      A jak będziesz wracał do Aleksandrii to zastanów się nad opcją przejechania przez oazy Pustyni Zachodniej, bo warto to zobaczyć, jeśli interesują Cię zabytki to tam też jest ich wiele.

      A tak ogólnie to zazdroszczę Ci jak nie wiem co i życzę niezapomnianych wrażeń z wyprawy :))
      • kornel-1 Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 25.06.11, 00:54
        Otóż to... Plotka przekazywana drogą pantoflową trafia nawet do przewodników zamieniając się w fakty. Ja też czytałem, że białas nie może wejść do mauzoleum Imama Rezy w Meshhedzie. W tym i w wielu innych przypadkach nie posłuchałem.
        k.
    • kornel-1 Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 22.07.11, 19:06
      Odpowiadajac sobie na pytanie -
      Wyjazd z Asuanu do Abu Simbel nie wymaga jazdy w konwoju. Wystarczy kupic blet za 27 funtow, autobus odjezdza z dworca o 8 rano; powrot o 15.
      Kornel loco Kair
      • aqua_frigida Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 22.07.11, 21:03
        Kornel, no powodzenia!
        Napisz od czasu do czasu jak Twoja podróż przerbiega.:)

        udanej podróży
        :)
        • kornel-1 Wróciłem ;-) 26.07.11, 16:38
          Kair - Al Baharija - Czarna Pustynia - Biała Pustynia - Kair - Luksor (Karnak, Dolina Królów, Królowych) - Asuan (File, Wysoka Tama, niedokończony obelisk) - Abu Simbel - Asuan - Hurghada (nurkowanie) - Kair (Giza)- Sakkara - Kair- Aleksandria - Kair

          Trasa trampingu - 4300 kilometrów
          Czas - 12 dni na miejscu + 2 dni dojazd
          Zużycie wody - 76 litrów/osobę
          Oszczędności dzięki ITIC - 340 LE
          Noclegi po 50 LE/2 os.

          Z milszych chwil - wschód słońca na Białej Pustyni, ślub koptyjski w Luksorze i malowanie na wiecu na Tahrir. I nurkowanie, ofkorz.
          Ogólnie: ciekawie, ale męcząco.
          W razie pytań - śmiało.
          Relacja na mojej stronie za jakiś czas (pracuję nad dwoma zaległymi relacjami z trampingów).

          Kornel
          • gocharadom Re: Wróciłem ;-) 26.07.11, 18:20
            Kornel. Czy według Ciebie w Kairze jest bezpiecznie dla turystów?
            • kornel-1 Re: Wróciłem ;-) 27.07.11, 17:32
              Czułem się bezpiecznie w Kairze podczas wieców. Na pl. Tahrir i wejsciu do tamtejszego metra (nazwa stacji Mubarak starannie wykasowana wszędzie) ustawione są bramki i sprawdzane dokumenty. Nie okazywałem ich - podawałem hasło "Bolanda" ;-) Wieczorne "strzelanie", o których piszą "dziennikarze" w serwisach, to po prostu petardy - słychac je od czasu do czasu ;-) Z naszego hoteliku "Each Way Hostel" obserwowaliśmy co noc grupki młodzieńców zmierzających na Tahrir. A tam atmosfera piknikowa - stoiska z flagami, transparenty, dorosli i dzieci fotografują się, komentują, malują się farbkami w narodowe barwy. Pomalowany wsparłem rewolucję 1 funtem ;-)

              Kornel
          • irhana Re: Wróciłem ;-) 26.07.11, 18:47
            O widzę, że jednak pojechałeś na Pustynię Zachodnią :-))) Mam nadzieję, że się nie zawiodłeś? Czekam z niecierpliwością na Twoją relację, daj zać jak się z nią uporasz.
            • kornel-1 Re: Wróciłem ;-) 27.07.11, 17:23
              Problem okazała się mała liczba turystów w Al Bahariji. Ale bez problemu dało się zorganizować wyjazd dla dwóch osób ;-). Mieliśmy do dyspozycji kierowcę i kucharza :-p Czarna Pustynia fantastyczna, wspinaczka na pobliski szczyt - zbyt krótka, za to panorama - paluszki lizać; Kryształowa Góra nie została jeszcze wyczyszczona przez turystów - bez trudu można było znaleźć 5-centymetrowe monokryształy i 30-centymetrowe okazy zrośniętych kryształów górskich. Biała Pustynia - bajka, zjazd po zboczu o nachyleniu 30 stopni - robi wrażenie. Grzybki, maczugi, iglice... i księżyc nad nimi w pełni.. mmmmmhhhmm :-) Potem nasi panowie urządzili obozowisko, przyrządzili strawę na ognisku. Przy kolacji i później w nocy - towarzystwo fenków. Odważne zwierzaki! Rano jeszcze śliczniej ;-)
              Potem piknik w zagajniku palmowym i znów zjazdy po wydmach. Na koniec kąpiel w zbiorniku przy studni artezyjskiej :D

              Kornel
              • irhana Re: Wróciłem ;-) 27.07.11, 18:18
                Ech aż mi wspomnienia wróciły, musze tam znowu pojechać! A Ty następnym razem odwiedź jeszcze oazę Siwa, przecudna bezberyjska osada z takim klimatem jak nigdzie w Egipcie. Czekam niecierpliwie na więcej opowieści. Powiedz tylko, czy zabrałes sobie kryształową pamiątkę? Ja się długo zastanawiałm i jednak połakomiłam się na maleńki kawałeczek.
                • kornel-1 Re: Wróciłem ;-) 27.07.11, 18:26
                  W Al-Bahariji spotkałem Francuzkę, która była w Siwie w marcu br. Nie napotkała na żadne utrudnienia w transporcie lub na inne restrykcji. Owszem, dwa czołgi stały przy wjeździe do oazy. Zachęcała mnie do wyjazdu na tę oazę. Fakt, chętnie bym się tam wybrał, ale terminy wylotu i powrotu miałem sztywne - tylko 12 dni na miejscu. I tak żałuję, że nie udało się dotrzeć do św. Katarzyny :-(

                  Kornel
                  PS. Krystalografia jest mi mi wyjątkowo bliska, więc [...].
                  • irhana Re: Wróciłem ;-) 27.07.11, 18:32
                    Te czołgi to zawsze tam są, bo już do Libii blisko i chronią granicę. W mieście i na trasie jest wiele posterunków wojskowych, ale to w zasadzie miłe chłopaki, u jednych takich jedliśmy obiadek i piliśmy herbatkę.

                    Skoro nie dotarłeś do Siwy i nie odwiedziłeś też Synaju, to przynajmniej będzie okazja i pretekst znowu tam pojechać.
                    Miło słyszeć, że jednak w Egipcie (poza kurortami) spokój i fajna atmosfera, taka relacja napawa optymizmem.
                    • kornel-1 Re: Wróciłem ;-) 27.07.11, 19:40
                      Z żołnierzami zawsze miło ;-)
                      Przypomniało mi się jak to pod Suzą żołnierze wytaszczyli z posterunku materac i koc, bym się mógł zdrzemnąć w oczekiwaniu na świt...

                      Kornel
      • irhana Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 22.07.11, 21:20
        Dzięki za informację o mozliwości dotarcia do Abu Simbel, może się zimą wybiorę.
        • aqua_frigida Re: Indywidualnie do Abu Simbel? 26.07.11, 20:50
          Kornel, gratuluję i... zazdroszczę, zwłaszcza pustyni!
          Czekam niecierpliwie na relację.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka