Gość: szwarc
IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl
08.06.04, 14:30
Odnośnie zbitego prze zlos i nieszczęśliwie niedojedzonego Damieena, czy jak
mu tam. Nie dość, że jakaś przebiegła, nienasycona hiena (prawdopodobnie
rezydentka) zeżarła w ukryciu mityczne już śniadanko naszego turysty to
jeszcz wcisnęła mu najdroższy pakiet wycieczek nz świecie. O biedny polski
podróżniku! Jakie niebezpieczeństwa czyhają w tym zacofanym bandustanie,
gdzie nawet rodak tak obrzydliwie traktuje rodaka. Brrr, ngdy tam więcej nie
pojadę! Jednak chyba przesadzam, bo we wstepie Damieen uraczył łaskawie
przychylnym okiem hotel, w którym ku mojej uciesze się znalazł. Sprawiedliwy
jest chłopina. Jak mówią swłowa piosenki "każdy rezydent to świnia". Czy ktoś
czytał tu jakiś poztyw o rezydencie na przestrzeni istnienia tego forum?