Dodaj do ulubionych

Sharm el Sheik-opinia

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.04, 08:39
Wróciłam z Sharmu dwa dni temu byłam w hotelu Radisson Sas opinię o nim
zamieszczę w Egipt-hotele ale trochę póżniej bo czeka na mnie moc pracy.Ale
chciałam podzielić się moimi odczuciami na temat pobytu w Egipcie ale w
części azjatyckiej czyli na Synaju.Byłam w egipcie kilka razy w częśći
afrykańskiej wracałam zawsze zauroczona beż względu na hotel w jakim byłam a
raz by lepszy a raz gorszy .Tym razem wróciłam tak zdegustowana że w Sharmie
mnie więcej nie zobaczą.Na początku nie wiedziałąm o co chodzi zdałam sobie
ztego sprawę pod koniec pobytu ta część Egiptu nie ma po prostu historii brak
zabytków,oprócz klasztoru Sw.Katarzyny, brakuje jej po prostu magii.A Naama
Bay
ze swoimi sztucznymi palamami przelewającym się tłumem.przepraszam za
wyrażenie rosyjskimi dziwkami zrobiła na mnie koszmarne wrażenie.W dodatku my
polki ze wzgledu na podobieństwo języka byłyśmy częśto brane za rosjanki
uwierzcie nie było to miłe a w hotelu w koncu 5 gwiazdkowym (ha ha)próbowano
traktować nas podobnie.Troche lepszy był Sharm ale to też nie to.Wiem zaraz
odezwą się głosy że to bzdura ,ale wiem że osoby które zauroczył egipt na
kontynecie afrykańskim z jego bogatą historią wiedzą o co mi chodzi.Tam nawet
morze ponieważ jest to zatoka Akaba ma inny kolor niż to od strony afryki
nawet powietrze pachnie inaczej.Tak więc mnie pobyt tam strasznie rozczarował
i jeśli ktoś szuka tam nie tylko plaż,tłumu ludzi i atmosfery permanentnego
hałasu niech tam nie jedzie bo mnie pobyt tam jak na razie znięchęcił do
wyjazdów do Egiptu bo co hotelu to inna opowieść i niech pc maniac nie obraża
ludzi że jadą się tylko najeść,nachlać i siedzieć w hotelowym pokoju bo nie
wiem czy młot pneumatyczny za oknem,robotnicy na rusztowaniu zagladający w
okno.dziecinne lózeczko zamiast małżenskiego łoża,zepsute napoje,czerstwe
pieczywo,zimne jedzenie i brak szacunku ze strony obsługi hotelu to za mało
aby mieć popsute wakacje to życzę mu szczęsćia aby nigdy do takiego hotelu
nie trafił.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernadeta Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 19:08
      Cześć Puma, a byłaś może w hotelu Laguna Vista? , był obok mojego hotelu,
      kurczę ten hotel to napewno spełnił by nasze oczekiwania, Laguna - jest
      poprostu rewelacyjny!!!!,chociaż tyle byśmy miały fajnych wspomnień, bo Sharm
      wywarł na mnie takie same wrażenie jak na Tobie .Aha mam kilka zdjęć w
      Radisonie, nawet fajną mieliście tą grotę, tam przy siłowni,zrobiłam sobie tam
      kilka zdjęć.
      • Gość: jagr Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 19:20
        No dziewczyny, ale może chociaż nie padało? Napiszcie coś pozytywnego dla tych
        co tam jadą...:)
        • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 19:48
          Dobrze teraz bedzie pozytywnie.Pewnie że tam nie padało,nie lezał przedemna
          stos faktur,nie wracałam z pracy o 19 itd itp.Chodziło mi tylko o to aby ktos
          kto sie tam wybiera i ma podobne preferencje jeśli chodzi o wyjazd do
          Egiptu,zastanowił się ,albo pojechał do Sharm i sam się przekonał.Ja gdybym nie
          pojechała to nie wiedziała bym ,że wolę Egipt-afrykański.Ale dzisiaj chetnie
          bym się tam znalazła,np.na tydzień a potem znów bym zatęskniła za zimną ,ale
          zieloną Polską.I zazdroszczę wszystkim którzy maja wakacje w Egipcie dopiero
          przed sobą.A przecież po to jest to forum aby wymieniać się uwagami,jak
          sprawdzisz co pisałam to okaże się że o pozytywach też potrafię pisać.Udanych
          wakacji.
          • Gość: tomi Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neting.com.pl 13.07.04, 20:00
            w pelni sie z wami zgadzam - jesli idzie o zabytki i zwiedzanie czesc
            afrykanska jest o niebo lepsza od sharmu ale szczerze mowiac to nie wiem czego
            sie spodziewaliscie?!? przeciez kazdy kto chociaz troche poczytal sobie nawet
            na tym forum wiadomosci o synaju wie ze tam nie jedzie sie zwiedzac bo poprostu
            nie ma co (z wyjatkiem klasztoru i wycieczki do kairu)tam sie jedzie dla
            przepieknych raf (o wiele piekniejsze od tych w hurghadzie) oraz jest to
            miejsce dla milosnikow typowych "europejskich kurortow". Nie wiem tez jakie
            mieliscie doswiadczenia z hotelami ale moje doswiadczenia sa takie ze w sharmie
            hotele maja wyzszy standard od tych w hurgadzie nawet w ramach tylu samych
            gwiazdek. pozdrawiam
            • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:19
              Rafa była piękniejsza w Soma Bay ale to może rzecz gustu.
            • haszz Re: Sharm el Sheik-opinia 16.07.04, 19:54
              sharm to nowy kurort jak na afryke, zbudowali go jakies 20 lat temu, wczesniej
              byl tam kamien na kamieniu. Jest to perla egipskiego hotelarstwa i trystyki.
              Hotele sa lepszego standardu niz w hurghadzie. Co do zwiedzania to macie racje
              ze najpierw trzeba poczytac aby pozniej sie nie rozczarowac. 2 tygodnie w
              sharmie bez wycieczek to porazka bo pozostaje lezenie plackiem na plazy.
              Dlatego jak juz jedziecie to jedzcie szukac czego czego ktos jeszcze nie
              znalazl i wejsc gdzie inni nie wchodzili. Mozna np zalatwic sobie z egipskiego
              biura podrozy bo ( rezydent wam tego nie zalatwi ) kierowce z samochodem lub
              isc do wypozyczalni abo sa w sharmie, wypozyczyc samochod - zalatwia wam
              kierowce ( kierowca jest niezbedny poniewaz inaczej nie wypuszcza was za
              rogatki miasta ) i mozecie jezdzic gdzie chcecie. mapa w reke i wio. Znam nawet
              takich co od beduinow na pustyni wypozczaja wielblady i jezdza wzdluz calego
              wybrzeza. Tak wiec jak sobie w sharmie sami nic nie zorganizujecie to jestescie
              skazani na przepastne rece rezydenta i piasek na plazy.

              nie jest tak zle tylko wiekszosc ludzi przyzwyczaila sie ze to inni wymyslaja
              im atrakcje na wakacjach a oni tylko kiwaja glowa na tak lub nie i wycagaja
              portfel.

              pozdrawiam

              Rafał
              www.netart.2see.pl
              • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 23:10
                Nie mam dzisiaj najlepszego humoru i nie będę miła.O co ci gościu chodzi czy
                napisałam choc jedno słowo na temat tego że sie tam nudziłam,że piasek był nie
                taki,albo że latałam za kimś i prosiłam "zorganizuj mi czas wolny ,bo nie wiem
                co z soba począć".Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem a potem rób
                wtręty.Jak przeczytasz dokładnie co napisałam ja ,i inne osoby w tym
                temacie ,wtedy mogę dyskutować bo mam wrażenie że nie przeczytałeś tego wątku
                od poczatku tylko od końca.Bye
              • Gość: up Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 10:14
                up
      • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 19:53
        Do Bernardety.Tak teren hotelu,baseny ,jacuzzi w grocie,zieleń robiła
        wrażenie .Ale ten remont.okropne jedzenie i mocno wyluzowany (część) męski
        personel to bym sobie chciała na wczasach darować.Lagunę widziałam z zewnątrz
        ale znajomi z Hostmarka często tam spacerowali i faktycznie mówili że jest
        bardzo fajny.Ja na własne oczy widziałam jak kontrolowali u Was na bramce osoby
        wchodzące do hotelu,a innego wejścia chyba nie było ?Trochę to było żenujące.
        • Gość: jagr Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:05
          To jak, plecaki wiskają? Jak sobie jasia w wolnocłowym kupię,albo browar, to do
          depozytu? Nie do wiary!
          • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.04, 16:46
            Chodzi o napoje bezalkoholowe zakupione na miejscu np.wodę mineralną do mycia
            zębów,a nie o zakupy z bezcłówki na lotnisku,w dniu przyjazdu nikt nie
            kontroluje co przywiozłeś ze sobą.
        • Gość: Bernadeta Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:10
          mnie i tak udało się wnieść napoje, podjechałam taxi nie pod sam hotel, lecz z
          boku i wejście z boku między Laguną vista a Hostmarkiem była droga do plaży , i
          tam nikt nie pilnował, spokojnie tędy można wnosić napoje.Ale też bylam
          świadkiem jak ludziom przedemną wyciągali napoje z plecaków .Byłaś w Hostmarku
          w środku ? jak ty go oceniasz?, Spotkałam ludzi w Host. ktorzy byli w zeszlym
          roku w Radisonie, i mówili że jest w nim o wiele lepiej.
          • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:17
            W środku nie byłam,bo za możliwość wejścia do hotelu do znajomych i spędzenia z
            nimi dnia na plaży hotel zażyczył sobie 200 funtów.Wiem,że można było przejść
            przez Lagunę ,ale nie miałam ochoty na to aby ktoś mnie wyprosił i sobie to
            darowałam.Natomiast oni odwiedzali nas w naszym hotelu i nie było żadnego
            problemu.Nie widziałam więc Hostmarka w środku,ale znajomi mówili że w
            Radissonie teren jest ładniejszy.Rafa tez była piękna,tylko że do południa
            kiedy była pięknie oświetlona była duża fala,a po południu było już na niej za
            ciemno natomiast morze się uspokajało,tak że za wiele nie posnoorkowałam.Odezwę
            się pózniej .
          • Gość: Bernadeta Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:22
            Pumo! jeśli chcesz miec naprawde fajna lekturkę na dzisiejszy wieczór to
            polecam Ci taką stronę;http//acn.waw.pl.igr/egypt/ -naprwawdę super stronka ,
            właśnie z niej wróciłam, poczulam sie jak bym znów była w Egipcie, ale tym po
            stronie afrykańskiej.jest tam sporo fajnych zdjęc. Mapisz wrażenia po "lekturze"
    • fasola25 Re: Sharm el Sheik-opinia 13.07.04, 21:12
      czesc
      bardzo, mnie zdziwila Twoja opinia o Synaju, wrocilam z Sharmu 3 tygodnie temu
      i jestem zachwycona. Wczesniej bylam w Hurgadzie ale Synaj bardziej mi sie
      podobal (na wycieczki do Kairu i Luxoru tez mozna pojechac a wyjazd na góre
      Mojzesza i do klasztoru Św. Katarzyny jest wspanialym przezyciem). Na korzysc
      Synaju przemawiaja wspaniale rafy koralowe przy plazach. Jesli chodzi o Naama
      Bay - to mam opdobne do Twoich odczucia, ale przeciez wcale nie trzeba tam
      chodzic.
      Ja spedzilam urlop w Hilton Waterfalls i naprawde nie moznabylo na nic
      narzekac - obsluga bardzo mila, jedzenie pyszne, pokoje duze i sliczne, hotel
      wspanialy.
      Duzym plusem Synaju jest rowniez mozliwosc wyjazdu do Petry (Jordania) oraz do
      Jerozolimy.
      Mam nadzieje ze skusisz sie jeszcze kiedys na wyjazd na Synaj i zobaczysz jego
      uroki.
      Pozdrawiam
      • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 21:25
        Tak Jordania i Petra napewno,ale wtedy wybiorę hotel w Tabie i oddam się
        słodkiemu leniuchowaniu.A zobaczyć Petrę to moje marzenie.Nie neguję że komuś
        może bardziej podobać się na Synaju,ale mnie nie.
        • fasola25 Re: Sharm el Sheik-opinia 14.07.04, 14:31
          zycze w takim razie udanego pobytu w tabie
          i duzo zadowolenia ze zwiedzania Petry, naprawde jest piekna
          pozdrawiam
      • nitika Re: Sharm el Sheik-opinia 14.07.04, 11:17
        czy mogłabyś podac koszt takiej wycieczki do petry i może wiesz z jakiego biura
        najlepiej to złatwić?bardzo proszę o odp. dzięki i pozdrawiam
        • fasola25 wcieczka do Petry 14.07.04, 14:24
          wycieczke kupilismy u naszej rezydentki (biuro podróży PEGAS), kosztowała 199$
          + 23$ wiza jordanska, ale podobno byla to jakas promocja, zazwyczaj chcą ok 240
          $ + wiza. Ta oferta była najtańsza, mijscowe biura oferowaly Petrę nawet za 400
          $. Z tego co wiem to u rezydentów z innych biur podrozy tez te wyjazdy byly
          drozsze.
          Czytalam, ze taniej mozna sie wybrac do petry jakims promem (sa dwa rodzaje
          szybki i wolny) ale szczegulow nie znam.
          Samolotem jest bardzo wygodnie, z Sharmu do Aqaby leci sie tylko 35 minut, a
          potem 2,5 godz. autokarem do petry
          jesli masz jeszcze jakies pytania to pisz, chetnie odpowiem
          pozdrawiam
          • nitika Re: wcieczka do Petry 14.07.04, 14:32
            Wielkie ,wielkie dzięki....chyba sobie odpuszcze ze względów
            finansowych..chyba,że uda mi się promem popłynąc(to pewnie będzie dużo taniej).
            jak ogólnie wrażenia z półwyspu(czytam tak odmienne opinie)??chodziliście
            gdzieś do dyscotek??snoorkowaliście??itd...pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
      • justynas2 Re: Sharm el Sheik-opinia 14.07.04, 11:56
        bardzo prosze o namiary na wycieczke do Petry i do Jerozolimy z jakiego biura i
        za ile czy miejscowe biura tez organizuja takie wycieczki
        dzieki
        • fasola25 Re: Sharm el Sheik-opinia 14.07.04, 14:28
          jesli chodzi o petre czy wszystko napisalam troszke wyzej
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=13952416&a=14175875
          natomiast wyjazd do jerozolimy jest mozliwy z Taby (w Sharmie nie znalazlam
          oferty), jedzie sie autokarem do Eliatu, potem samolotem do Jerozolimy, tak
          jednodniopwa wyprawa kosztuje ok 170 $
          pozdrawiam
    • Gość: Dany Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 13:01
      Wróciłam z Sharmu 15 lipca dokładnie tak zdegustowana jak Ty i cieszę się że
      jeszcze komuś oprócz mnie nie spodobały się podświetlone złote palmy , moje
      odczucia są dokładnie takie same , komercyjny , europejski kurort bez klimatu ,
      nie słyszałam śpiewającego muezina , nie widziałam modlącego się na dywaniku
      wyznawcy islamu (to widziałam przed Hatszepsut ! ). Zadawałam sobie pytanie czy
      to mój ukochany Egipt ? Gdzie kolory , gdzie zapachy , gdzie negocjacje
      handlowe (to właśnie przy targowaniu nauczyłam się słow , liczebników,imion
      arabskich, tam piłam karkade-ale to była HURGADA !)Dzięki puma-pocieszyłaś
      mnie.Może spotkamy się w Hurgadzie !
      cieplutkie pozdrowienia-Dany .
      • Gość: andrzej Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.espol.com.pl 16.07.04, 13:31
        jaki muezzin, jaki dywanik?
        przecież to klasyczny kurort zbudowany na kompletnej pustyni z jednego,
        jedynego powodu: rafa koralowa.
        i niech tak zostanie. dla mnie to najpiękniejsze miejsce w jakim byłem.
        pzdr
        • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.04, 13:44
          A widziałeś wszystkie rafy przy wybrzeżu morza czerwonego Pewnie nie.To nie mów
          że tylko w sharm są najpieknięjsze rafy ,są poprostu inne niż od strony
          afryki,ale przecież Egipt to nie tylko rafy i morze.Jak zobaczysz andrzej
          wszystkie i nadal będziesz miał inne zdanie,masz do tego pełne prawo ,a
          tymczasem jest kilka osób które sądzą inaczej i też mają do tego
          prawo.Nieprawdaż ;-)?(W tym ja)
          • Gość: andrzej Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.espol.com.pl 16.07.04, 13:58
            a przecież ja nikomu nie zabraniam mieć innego zdania.
            chciałem mieć rafę przy hotelu, to wybrałem sharm.
            ale ciężko jest liczyć, że pozna się magiczny klimat egiptu jadąc do mającego
            raptem kilkanaście lat komercyjnego miasteczka pod który podwaliny położyli
            izraelscy żołnierze.
            pojmuję Wasze rozczarowanie i jednocześnie go nie rozumiem z powodów jak wyżej.
            pzdr
            • puma1 Re: Sharm el Sheik-opinia 16.07.04, 19:40
              Gość portalu: andrzej napisał(a):

              > a przecież ja nikomu nie zabraniam mieć innego zdania.
              > chciałem mieć rafę przy hotelu, to wybrałem sharm.
              > ale ciężko jest liczyć, że pozna się magiczny klimat egiptu jadąc do mającego
              > raptem kilkanaście lat komercyjnego miasteczka pod który podwaliny położyli
              > izraelscy żołnierze.
              > pojmuję Wasze rozczarowanie i jednocześnie go nie rozumiem z powodów jak
              wyżej.
              > pzdr
              Wybierz się kiedys do Soma Bay i zobacz tamte rafy są nieco inne ,ale uwierz
              piękne.Pojadę tam napewno jeszcze raz ,ale jak wybudują troszkę tańsze
              hotele,cena Sheratona na ten moment dla mnie za wysoka.
      • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.04, 13:46
        Chętnie wrócę do tego tematu,ale już chyba nie w tym roku,chyba że.....wygram w
        totolotka,albo zaharuję się na śmierć ,tylko kto wtedy pojedzie ,,,,,,,,,,,,.
      • madzia112 Re: Sharm el Sheik-opinia 16.07.04, 14:39
        Gość portalu: Dany napisał(a):

        > Wróciłam z Sharmu 15 lipca dokładnie tak zdegustowana jak Ty i cieszę się że
        > jeszcze komuś oprócz mnie nie spodobały się podświetlone złote palmy , moje
        > odczucia są dokładnie takie same , komercyjny , europejski kurort bez
        klimatu ,
        >
        > nie słyszałam śpiewającego muezina , nie widziałam modlącego się na dywaniku
        > wyznawcy islamu (to widziałam przed Hatszepsut ! ). Zadawałam sobie pytanie
        czy
        >
        > to mój ukochany Egipt ? Gdzie kolory , gdzie zapachy , gdzie negocjacje
        > handlowe (to właśnie przy targowaniu nauczyłam się słow , liczebników,imion
        > arabskich, tam piłam karkade-ale to była HURGADA !)Dzięki puma-pocieszyłaś
        > mnie.Może spotkamy się w Hurgadzie !
        > cieplutkie pozdrowienia-Dany .


        A w starym Sharmie byłas ? Tam właśnie są typowe klimaty arabskie - zapachy i
        kontrasty a także nizsze ceny do wynegocjowania. Polecam
        • Gość: puma Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.04, 16:23
          Właściwie to tylko tam jeżdziłam Naama omijałam szerokim łukiem na dwa tygodnie
          spędziłam tam 2 godziny i uciekłam.Tak naprawdę atmosferę "mojego" Egiptu
          odnalazłam w małej kafejsce dla miejscowych gdzie piłam zimną karkade z lodem
          (napewno z kranówy) gdzie zabrał nas nasz rezydent(miejscowy) George,tam mi się
          podobało niestety nie pamiętam jak się nazywała,ale można było siedzieć na dole
          w zasadzie na ulicy,albo u góry na niewielkim tarasie.Jedyni turyści to my
          reszta miejscowi.
        • Gość: Bernadeta Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 18:59
          Nareszcie też ktoś podziela moje zdanie na temat Sharm, brawo Madzia,oby takich
          osób było jak najwięcej , wtedy może ktoś to przeczyta i będzie wiedział czego
          się może spodziewać na Synaju.Madzia ja też byłam w starym Sharmie na
          zakupach,i powiem szczerze że to miejsce podobało mi się najbardziej , tam
          poczułam że jestem w Egipcie, te zapachy,ludzie przemili chętni do
          pogawędek ,targowania,(ci w centrum to rozbestwione mieszczuchy którym nawet
          nie chce się targować,uparci,i nastawieni tylko na zyski za wszelką
          cenę).Madzia a w jakim hotelu byłaś?
          Pozdr.
          • madzia112 Re: Sharm el Sheik-opinia 16.07.04, 19:23
            Niestety byłam daleko od starego Sharmu, w hotelu Pyramisa ( Sharks'
            Bay ).Hotel był super ale trzeba było dojeżdżać do miasteczka bo wokół tylko
            pustynia. Jeżdziliśmy taxi ( grupą, było taniej ). Najpierw bylismy w Naama i
            już więcej tam mi się nie chciało jechać ( KFC, Hard Rock Cafe itp :-( to nie
            to ). Natomiast Old Sharm powalił mnie na kolana. Tam dopiero poczułam, że
            jestem w kraju arabskim ( dużo miejscowych, te 'zapachy' i zapachy, kury łażące
            po ulicy, mięso wiszące na hakach a obok śmietnik, ale także tamte kafejki,
            sklepy z nizszymi cenami i naprawdę malo turystów - to było TO ). Wróciłam
            spocona, przesiąknięta tą atmosferą i bardzo zadowolona. Do Naama więcej nie
            zajrzałam. Tu muszę dodać, że wielu innych Polaków wolało Naama ze względu na
            większą sterylność i 'europejskość'. Cóż, gustibus non est disputandum...
          • puma1 Re: Sharm el Sheik-opinia 16.07.04, 19:37
            Bernardetta.Sorki ale jeszcze nie zajrzałam na wskazaną przez Ciebie
            stronkę,chcę mieć na to po prostu dużo czasu i spokoju.Na razie ogrom pracy
            mnie przeraża .Na pewno odezwę się jak na nia zajrzęi wymienimy uwagi .
            • Gość: Bernadeta Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 20:53
              dzięki, naprawdę fajna stronka,gdy ją zobaczyłam znów chciałam wracać do Egiptu,
              (bo po Synaju , trochę mi się odechciało wczasów w Egipcie !!!)Madziu powiedz
              jaka była plaża w Pyramisie, bo miałam możliwośc zamiany Hostmarka na ten
              hotel, ale gościu z biura mi odradził, ale teraz żałuję bo napewno hotel
              Pyramisa był lepszy.(a w dodatku za te same pieniądze, ach .. jakby można było
              cofnąć czas to ...)
              • madzia112 Re: Sharm el Sheik-opinia 16.07.04, 21:15
                Są tam 3 plaże - dwie małe z pomostami nad rafą i jedna duża ( położona
                najdalej ) z piaszczystym zejściem i początkiem rafy ( jak nurkujesz to jest
                tam centrum nurkowe ). Rafa piękna a ludzi na plażach mało bo basen bliżej ;-)
                Skocz do dzialu HOTELE - OPINIE a znajdziesz tam moją obszerną relację.
                Naprawdę szczerze, hotel podobał mi się.
                • Gość: Bernadeta Re: Sharm el Sheik-opinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 21:23
                  ok. dzięki już lecę poczytać co nowego wpisałaś.
      • fasola25 Synaj to nie tylko Naama bay 17.07.04, 12:27
        Synaj to nie tylko Naama bay - szczerze mowiac tez spedzilam tam zaledwie 2 lu
        3 godziny i nawet do glowy mi nie przyszlo aby tam wracac, mieszkalam w Hilton
        Waterfalls, na szczescie z dala od nowego Sharm i ze wspaniala rafa pezy plazy.
        Ale Old Market mnie zauroczyl, moglabym tam spacerowac bez konca podpatrujac
        egipskie zycie ... (na pewno tam jeszcze wroce)
        Poza tym Synaj to rowniez czarujacy Dahab - taka wioska windsurfingowa,
        strasznie przyjemna z niska zabudowa i mnostwem wyluzowanych ludzi (zarowno
        turystow i miejscowych), ktorym daleko do tych z nowego Sharm.
        I jeszcze klasztor Sw Katarzyny z Gorejacym Krzewem (świadomość tego ze to
        wlasnie TEN krzew byla niesamowitym przezyciem)
        No i oczywiscie kolorowy kanion - wspaniala wedrowka w strasznym upale - a po
        nim obiad na plazy w Newabie (chyba tak sie to pisze ??) ktory smakowal duzo
        lepiej niz jedzenie w Hiltonie
        Eh, nie ma co, ja nie moge narzekac na Synaj
        na pewno tam jeszcez wroce, chociazby po to aby wejsc na Gore Mojzesza bo
        ostatnio jakos nie wyszlo :(
        pozdrawiam wszystkich serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka