Dodaj do ulubionych

Egipt w styczniu

23.11.14, 10:01
Witajcie pisze bo nie byliśmy w Egipcie od trzech lat i nigdy zimą .
Wcześniej byliśmy kilkanaście razy (Sharm , Hurghada ,Marsa) ale zawsze latem .
Czy w styczniu jest szansa posnurkować w morzu i jak wyglądają wieczory czy zimno do tej pory zimą lataliśmy na Kanary ale stęskniliśmy się za morzem Czerwonym i Egiptem i chcemy po nowym roku wyskoczyć na tydzień poleniuchować.
Obserwuj wątek
    • sandrula33 Re: Egipt w styczniu 23.11.14, 10:56
      Witam, pewnie gdzieś już czytałaś(eś) że mieszkam w Hurghadzie, więc o tym kurorcie mogę najwięcej napisać, całym rokiem są organizowane rejsy na morze, woda w tej chwila jakieś 22-23, ale częściej wieje, czasem zamykają morze jak jest duży wiatr, na jeden lub dwa dni, wieczory w styczniu są chłodniejsze coś trzeba mieć na ramiona, ale w ciągu dnia spoko na plaży można siedzieć i kąpać się w morzu również. Dni też są krótkie 17 sta to już ciemna noc, w Marsa el Alam podobna pogoda może kilka 2-3 stopnie więcej niż w Hurghadzie, dzisiaj w Hurghadzie jest ok 25-26 trochę wieje wiatr.
    • dariusznow Re: Egipt w styczniu 23.11.14, 11:44
      Colin jesteś rozsądny człowiek, w sieci i na forum potrafisz się poruszać więc zerknij do starszych postów i na tak postawione pytanie znajdziesz argumenty zarówno na TAK jak i na NIE a decyzję i tak podejmiesz sam
      Chyba że zrobimy tu głosowanie (panowie z PKW za chwilę bezrobotni zajmą się z chęcią przeprowadzeniem głosowania) czy masz jeachać do Egiptu czy nie
      Następne może być głosowanie nad regionem potem hotelem, kupa roboty i forum ożyje zapewne


      A tak na poważnie to co roku jesteśmy w ferie zimowe w Egipcie, zerknij na moje wpisy i fotki, choć moje zdanie, jak niektórzy uważają, może być tendencyjne :)

      Miło, że wracacie do Egiptu, warto....
    • amach102 Re: Egipt w styczniu 23.11.14, 11:45
      Wyjeżdżam do Egiptu tylko zimą(styczeń,luty).wieczory chłodne.warto mieć jakąś ciepłą bluzę lub polar.w dzień,tak jak pisała moja poprzedniczka,w słońcu cieplutko.spokojnie można kąpać się w morzu.
      • colin1974 Re: Egipt w styczniu 23.11.14, 11:54
        Dzięki za wpisy ceny lastów są bardzo kuszące ,a jak już pisałem od trzech lat nas tam nie było i się stęskniliśmy za Egiptem i Red Sea .
        Wakacje letnie kupione na Fuertę tak więc po nowym roku wpadamy do Egiptu jeszcze nie wiem gdzie ale wszystko nam jedno czy Hurghada czy Sharm czy Marsa .
        Będzie to pierwsza wyprawa naszego synka 1,5 roku do Egiptu .
        • kamykwskarpecie Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 08:28
          Woda dość chłodna (jak na Egipt), zimny wiatr, zimne baseny. Wieczorem naprawdę chłodno. Na Kanarach o tej porze roku cieplej. Egipt najfajniejszy w kwietniu i maju. Zresztą to i tak teoria, bo teraz zbyt niebezpiecznie na wyjazdy do tego kraju.
          • colin1974 Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 09:02
            Właśnie nie mam porównania bo na Kanarach byłem w styczniu dwa razy (Fuerta i Gran Canaria) i było ciepło fajnie nawet do 30 stopni w dzień .
            • travelmax Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 10:09
              W styczniu byłem w HRG i więcej tam nie polecę. W marsa w styczniu ładne nasze lato i woda ciepła, bez pianki ok 40 min. spokojnie można pływać. Wybierać zatokę.
    • miriam_73 Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 15:35
      Jak dla mnie zdecydowanie za zimno. Woda w morzu zimna, bez pianki nie idzie w ogóle nogi zamoczyć, wychodzenie z wody jest jeszcze paskudniejsze, bo wiatry są zimne. Nawet jeśli jest słońce (a oczywiście dzień jest, bywa nawet upalnie) to potrafi nieprzyjemnie pociągnąć z północy i trzeba wtedy na plaży korzystać z osłon. Wieczorem polar się bardzo przydaje. Koniecznie podgrzewany basen. W Marsa tylko hotel w zatoce. Ogólnie ja zimą do Egiptu przestałam jeździć, jest mi za zimno.
      • white_swan Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 17:54
        Dla mnie też zrobiło się za zimno. A od dwóch lat nie byłam w stanie nawet palca w morzu zamoczyć . Rano i wieczorem chodziłam ciepło ubrana, a w pokoju włączałam ciepły nawiew. Przed 12 nie zdejmowałam długiego rękawa dopóki słońce nie zaczęło mocniej grzać.
        Wyleczyłam się z Egiptu zimą .
      • colin1974 Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 17:57
        Nie rozumiem że w styczniu odradzacie Hurghadę ,a polecacie Sharm przecież to prawie to samo , a jak z Marsa Alam?
        Czy był ktoś z Was zimą na Kanarach i ma porównanie bo mi było ciepło ale w Egipcie nie byłem .......
        • white_swan Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 18:17
          Ja napisałam na podstawie doświadczeń z hrg i sharm :)
          • colin1974 Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 18:25
            Spoko coraz bardziej się zniechęcam co do Egiptu i chyba znowu wylądujemy na Kanarach ...
            • chuda41 Re: Egipt w styczniu 25.11.14, 22:00
              Moim zdaniem niepotrzebnie,zawsze latam zimą styczeń-luty i zawsze jest ciepło,wręcz upalnie,wracamy spieczeni słońcem,wygrzani ,owszem czasem wieje,ale wg.mnie rzadko,zależy jak trafisz..Ja właśnie w tym roku waham się nad wyspami kanaryjskimi,ale boję się ,że będzie tam za chłodno,pewnie znowu Egipt,chyba ,że coś znów wymyślą.
        • xaltuton Re: Egipt w styczniu 24.11.14, 19:40
          www.xaltuton.com/wyprawy/afryka/2013.egipt-hurghada/03/index3.html
          Najcieplej w styczniu bedzie na Synaju pomimo, ze to najbardziej na polnoc.

          Zima na Kanarach bedziesz mial na pewno zimniejsza wode w ocenie (i to dobrych pare stopni).
        • zjawa1 Re: colin1974 01.12.14, 21:41
          To nie jest to samo! Nie wiem jak zimą Hugrhada bo bywałam tam tylko z początkiem sierpnia-makabryczne upały! Ale przykładowo Sharm jest znacznie cieplejszy od Taby położonej na tym samym półwyspie. Ogólnie słyszałam, że Sharm w styczniu podobno jest najlepszy.
    • dariusznow Re: Egipt w styczniu 27.11.14, 10:31
      nie tylko pogoda w Egipcie się liczy...

      kilka lat temu w styczniu właśnie bliskie spotkanie trzeciego stopnia :)
      www.youtube.com/watch?v=oonylm4UJtc
      • amach102 Re: Egipt w styczniu 27.11.14, 10:56
        zgadzam się,ze zimą wieje.polecam hotele w zatokach-tam wiatr jest słabszy a i morze cieplejsze.konieczny też hotel z podgrzewanymi basenami.
        • marilla43 Re: Egipt w styczniu 27.11.14, 14:42
          Dla mnie styczeń za zimny , byłam 2 razy . W 2011 w Marsa w tym roku Sharm . Nowy 2015 rok będziemy witać na cieplutkim Zanzibar :-)
      • sandrula33 Re: Egipt w styczniu 27.11.14, 18:13
        tak Dariusz masz rację, nie tylko pogoda w Egipcie się liczy
        • colin1974 Re: Egipt w styczniu 27.11.14, 20:54
          Chcemy lecieć zaraz po nowym roku zobaczymy jak się ceny poukładają .......
          Pogoda by się przydała wygrzać troszkę kości w zimie na słoneczku .....
          • grzesiek7009 Re: Egipt w styczniu 27.11.14, 23:34
            Też sie waham - Egipt czy Kanary. Colin a z Kanarów co polecasz ? Która wyspę i miejscowość na niej , żeby było ciepło ?
            • colin1974 Re: Egipt w styczniu 28.11.14, 09:14
              Zimą byliśmy na Gran Canari w Mas Palomas i było rewelacyjnie czyste niebo i ciepło nawet bardzo przez tydzień .
              W kolejnym roku Fuerteventura i Caleta de Fuste też ciepło ale już dwa dni pochmurne ale to zależy jak trafisz .Teraz latem byliśmy na Teneryfie i wszędzie polecam południe wyspy bo jest cieplej i więcej słońca szczególnie na Teneryfie .
              Z tego co czytałem zimą najcieplej jest na Lanzarote i na Fuercie.
              Teraz patrzałem na lasty i Kanary sa w cenie Egiptu nawet taniej i też się nie możemy zdecydować tym bardziej że nie byliśmy jeszcze na Lanzarote.
              • zjawa1 Re: colin1974 01.12.14, 21:35
                Możesz zalinkować te ceny, bo jakieś sensacyjne się wydają!
                Chyba, że prównujesz najtańszy hotel na teneryfie z najdroższym w Egipcie.
                Kanary są dużo droższe! Po za tym sprawa leżaków-na kanarach w większości wypadków odpłatne ok 12 euro, w przeciwieństwie do Egiptu gdzie są darmowe.
                Ze, nie wspomnę o wydatkach na miejscu.
                P.s. Jak nie byłeś na Lanzarote to tam jedz. Wyspa zupełnie inna niż pozostałe i przepyszne tamtejsze winko-rewelacja:)
        • slonecznik.1981 Re: Egipt w styczniu 28.11.14, 08:14
          A co się jeszcze liczy w Egipcie?
          • dariusznow Re: Egipt w styczniu 29.11.14, 08:12
            chociażby mozliwość zwiedzania nie narażając sie na upały, podwodny świat i fakt że w srodku zimy masz środek naszego lata

            no i ludzie, ale to już inna bajka - zerknij na moja galerię (adres w stpoce) to sie przekonasz :)
            • sandrula33 Re: Egipt w styczniu 29.11.14, 09:52
              7 tysięcy lat historii naszej cywilizacji,
              • gladi3 Re: Egipt w styczniu 30.11.14, 02:11
                hejka jak sie wybieram w styczniu do Hurghady po raz 1 oczywiscie w styczniu nie licze na upaly ale ciepelko ok 20 stopni mnie zadowoli a w czerwcu oczywiscie alf leila wa leila po raz 3
            • slonecznik.1981 Re: Egipt w styczniu 01.12.14, 07:51
              Temperatury po kilkanaście-dwadzieścia stopni, to jednak nie środek naszego lata.

              Poza tym jak zwiedzać, skoro poza kurortami ogrodzonymi drutem kolaczastym, jest niebezpiecznie?
              • ami.ra Re: Egipt w styczniu 01.12.14, 09:24
                Kurcze od lat latamy do Egiptu podczas ferii i nigdy nascie stopni nie było...ba nie pamiętam żeby podczas dnia moje czy znajomych dzieci chodziły w jakiś bluzach .Fakt zdarza się wiaterek ale bez przesady .Wolę Egipt podczas zimy niż nasze lato nad Bałtykiem bo temperatury wody na bank cieplejsza niż u nas w szczycie lata ...Druty kolczaste a może i okopy ??? Nowi znafffcy i ich legendy :) no ale byłam raz i jestem ekspertem ;)
                • slonecznik.1981 Re: Egipt w styczniu 01.12.14, 11:37
                  Rozumiem, że szlabany przy bramach, betonowe klocki przy podjazdach zmuszające do jazdy slalomem, bramki prześwietlające w drzwiach wejściowych hoteli i wojskowe posterunki przy drogach, to jakiś alternatywny wszechświat?
                  • gladi3 Re: Egipt w styczniu 01.12.14, 13:47
                    wiesz co jak masz tak pisac pierdoly o drutach kolczastych itp to lepiej nic nie pisac bo nic takiego nie ma jak bylem 10 razy w egipcie.szkoda twojej glupiej gadki bo robisz z siebie idiote
                    • zjawa1 Re: Egipt w styczniu 01.12.14, 21:28
                      Uważam, że Egipt w styczniu to najtańsza z opcji turystycznych na to, aby ogrzać się w czasie zimy w Polsce. Warto poczytać trochę o rejonach do którego się wybieramy. Przykładowo Sharm jest znacznie cieplejszy od Taby.
                      W Sharmie można było się opalać cały czas. W basenach niepodgrzewanych, woda jak dla mnie zimna, ale ja jestem zmarzluch. Noce chłodne, trzeba mieć długi rękaw. W dzień odczuwalne ok 23 stopnie średnio. Czasami wiał chłodniejszy wiaterek. Ale i tak, jak ktoś już pisał lepszy Egipt w styczniu niż Bałtyk w lipcu czy sierpniu. Prawie 100% pewności, że deszcz nie będzie padał i wygrzejemy się w pełnym słońcu.
                      • dariusznow Re: Egipt w styczniu 02.12.14, 08:49
                        Prawie 100% pewności, że deszcz nie będzie padał

                        Z dużym naciskiem na "prawie" :)

                        www.fmix.pl/album/101626/deszcz-w-hurghadzie/1
                    • sandrula33 Re: Egipt w styczniu 02.12.14, 12:05
                      wiesz gladi3 mnie tez otwiera się scyzoryk w kieszeni jak czytam te pierdoły, ja mieszkam od lat w Hurghadzie, oczywiście są posterunki policji na ulicach, każde miasto w Egipcie ma swoją granicę z posterunkiem policji, oczywiście sprawdzają pojazdy, pozwolenia itp, ale przestańcie pisać o drutach kolczastych, kurcze media już zrobiły swoje może tu na forum nie róbcie zamieszania.
                      • zjawa1 I przestańcie robic cyrki z tymi drutami!!! 03.12.14, 00:20
                        Pierwszy raz byłam w Egipcie 2 sierpnia 2000r, a więc prawie 15 lat temu.
                        Tzw. ,,druty kolczaste" występowały wtedy tak, jak i teraz.
                        Te ,,straszne konstrukcje" to nic innego jak właśnie posterunki określające terytorium danej miejscowości. W czasie przekraczania takich ,,strasznych miejsc" zapewniam, że nie zabijają:)
                        Nawet teraz w 2014 roku. Z początkiem stycznia tego roku jechałam od Taby do samego połodnia w Shalmie, przekroczyłam wiele wspomnianych posterunków i żyje! Paradoksalnie one właśnie są częściowo stworzone dla ochrony turystyów itp.
                        • sandrula33 Re: I przestańcie robic cyrki z tymi drutami!!! 03.12.14, 09:39
                          Hejka forumowicze, na dzień dobry napiszę że u Nas w Hurghadzie po kilku bardzo wietrznych dniach znowu piękne lato, leciutki wiaterek, słoneczko świeci aż chce się żyć!!!!!
    • aniutaprim Re: Egipt w styczniu 03.12.14, 11:08
      Nie byłam wprawdzie w styczniu w Egipcie, ale byłam w lutym. Było swietnie w basenach woda chłodna ale można wybrać hotel z wodą podgrzewaną. W sumie kąpalam się w basenie nieogrzewanym i zupełnie było fajnie. Nastawiona byłam na zimne noce ale wcale nie odczułam tego chłodu, nakrycie wierzchnie nosiłam na wieczorne spacery pod pachą, co bylo dla mnie samej zaskoczeniem. No ale jak wylatywalam z Polski było minus 17 stopni więc może dlatego. Teraz zaplanowałam wyjazd na 27 stycznia do Sharm, nie mogę się doczekać , będzie na pewno fajnie i ciepło, zwłaszcza jak tu będzie zima na całego.
      • zjawa1 Re: :) 03.12.14, 22:46
        Tez zastanawiam się poważnie nad tym, aby z początkiem lutego polecieć do Sharmu...
        I chyba tak zrobię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka