Dodaj do ulubionych

WALETOWANIE w hotelu

IP: *.server.ntli.net 29.06.05, 02:15
Jestesmy grupa (6 osob) studentow i od czasu do czasu robimy sobie wypad to
tu, to tam. Zwykle bierzemy dwie dwojki (twin room) ale w praktyce miescimy
sie (6 osob) bez problemu...

Hiszpania, Wlochy i Portugalia - nie bylo zadnych problemow :) A jak to jest
w Egipcie; czy sa jakies znaczki, obraczki czy tez branzoletki dzieki ktorym
obsluga moze wychwycic waletujace osoby?

A moze ktos juz w taki sposob wypoczywal i moze polecic jakis hotel w egipcie.

Pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • pipipipi Re: WALETOWANIE w hotelu 29.06.05, 08:40
      Niestety w takich miejscowościach jak Sharm czy Hurghada jest to bardzo trudne,
      gdyż przy wejściach do hoteli stoją ochroniarze, aczasem nawet policjant
      turystyczny opłacany przez hotel. Oni mają naprawdę całkiem dobrą pamięć
      wzrokową.
      Jednak w Egipcie są również hotele za psie pieniądze. Myśmy spotkali taki za 10
      LE za pokój na dobę, więc wychodzi to 5,60zł na dzień.
      • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 30.06.05, 00:39
        Chyba nie powiesz mi, ze taki hotel i tylu turystow...

        bedac w rzymie w hotelu 3 gwiazdkowym, ale kameralnym (okolo 70 pokoi) bez
        problemu spedzilismy caly tydzien

        podobnie rzecz sie miala na wyspach kanaryjskich - tam nawet korzystalismy z
        basenow sasiedniego hotelu bo byly ciekawsze (owszem, wprowadzone byly jakies
        odznaczenia ale to tylko na przyklad na gre w golfa czy strzelanie z luku).

        ;)
        • Gość: huhu Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 06:50
          Nie masz szans. Takie małe, typowo polskie cwaniactwo-to tak moim skromnym
          zdaniem
          • Gość: Ania Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.crowley.pl 30.06.05, 08:03
            Huhu masz racje, od pierwszego postu brzmialo to dla mnie jak typowo (dla
            niektorych oczywiscie) polskie cwaniactwo.
            • Gość: huhu Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 08:22
              Jesli kogoś stać na samolot ,żeby tam dolecieć ,nie uwierzę ,że nie stać go na
              zapłacenie za pobyt. Takie mamy rozmodlone społeczeństwo, a nie wstyd takiemu
              typkowi zadawać takie pytania. To trąci o paranoję -czy następne pytanie
              zabrzmi czy -dadzą kraść jedzenie w sklepach bo chcę zaoszczędzić ? Cos jak z
              niekasowaniem biletów w tramwaju-jeszcze się taki palant szczyci i mi o tym
              opowiada (autopsja )- co takiemu odpowiedzieć? Że okrada mnie ,bo więcej płacę
              za bilet ,który kasuję ? -to do niego nawet nie dociera. Człowieku ,jesteś
              studentem, więc młodym człowiekiem. Mentalność musi się zmieniać do zachodnich
              standardów (w każdej dziedzinie życia) -liczono ,że następne pokolenie będzie
              myślało już inaczej niż rodzice, ale okazuje się ,że jednak nie wszyscy. Czy na
              wieki ,wieków, Polak na świecie będzie synonimem: cwaniactwa i szachrajstwa ?
              • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 30.06.05, 17:43
                Jesli Ty, bedac studentem miales na wszystko pieniadze to zazdroszcze a prosze
                nie pisz nam o cwaniactwie bo nie umoralniasz osob, ktore przekupuja 10
                dolarami obsluge, by miec lepszy pokoj albo opcje all inclusive. Zadalem proste
                pytanie, jesli nie potrafisz na nie odpowiedziec - nie zabieraj glosu. Masz
                dziesiatki innych watkow wiec tam sie udzielaj.
                Nie twierdze, ze to co robimy jest dobre ale nie kradniemy, nie oszukujemy
                ale... waletujemy. No, ale jesli Ty bedac studentem nie robiles takich rzeczy
                to nie zrozumiesz... pozdrawiam
                • Gość: kaarolinkaa Re: WALETOWANIE w hotelu IP: 212.160.111.* 30.06.05, 17:51
                  Brawooo :) Popieram i pozdrawiam wszystkich studentow:)
                • Gość: kos Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 17:55
                  Też popieram i rozumiem.Mało tego :"Studenta na Prezydenta".Będę
                  głosował.Potrafiłby docenić ludzki los,a nie jak nasi po szkołach partyjnych.
              • Gość: Maber Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 18:02
                Wyjatkowo sie z toba zgadzam Mr huhu... Polacy tacy juz sa... Ale w koncu maja
                prawo robic co chca... Przeciez NIE KRADNĄ, NIE ZABIJAJĄ... :) Chca poprostu
                wykupic 2 pokoje, bo wiecej im nie potrzeba. Chociaż ja nie wiem, po co,
                przecież bilet do Egiptu kosztuje ok. 1300 zl, a w hotelu Empire mozna wykupic
                wczasy za 1400zł, wiec nie wiem czy dla osob, ktore tak czesto podrózują byłoby
                tak ciezko doplacic te 100 zł. Nie naskakujcie na nich tak bardzo... Oni się
                tylko spytali, a wy od razu na nich jakby kogos zabili...
    • Gość: Vault Dweller Re: WALETOWANIE w hotelu IP: 217.168.133.* 30.06.05, 08:24
      Z mojego pobytu w Egipcie wynika, że jakkolwiek Egipcjanie wyglądają tak, jakby
      traktowali swoje obowiązki z duuużym luzem - tzn. zawsze mają czas itd., robią
      wszystko we własnym tempie itd., to jeżeli chodzi o pieniądze są wyjątkowo
      dokładni, zorganizowani, systematyczni i nie olewają sprawy. Miałem na
      wycieczce swojej taki przypadek, że na jednym z fakultetów jedna para chciała
      się prześlizgnąć wśród 30 bez opłaty... Polakowi by się pewnie nie chciało i
      machnął by ręką na te 15$ mając w kieszeni 400$ a facet nie odpuścił - i
      doszedł do tego, kto nie zapłacił.

      Może zamiast układu 4 w 2 pokojach /2 na waleta spróbujcie się potargować, żeby
      te 2 osoby weszły na jakąś zniżkę czy coś ?

      Pozdrawiam
    • trutka1 Re: WALETOWANIE w hotelu 30.06.05, 08:45
      Student, a mamusia wie, ze kradniesz z kumplami???
      Szkoda slow...
    • Gość: an Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 09:53
      Nie ma to sensu, bo w hotelach bardzo pilnują, Arabi to są ludzie którzy
      wszystkim sie interesują i taki numer nie przejdzie.
      Ale dlaczego nie kupicie tylko przelotu i na miejscu nie wynajmiecie campu za
      20-30 LE. A za 50 LE (30 zł na pokój!!!) to juz będziecie spać w pokoju z
      łazienką i klimatyzacją.
      Pzdr
      • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 30.06.05, 18:33
        czy mozesz nam podac namiar na tego typu miejsce ewentualnie jakis link do
        strony www, dziekuje
        • imonate Re: WALETOWANIE w hotelu 30.06.05, 18:54
          co prawda pytanie nie do mnie, ale podam link gdzie mozna sprawdzic ceny w
          hotelach.
          www.egipt.org.pl/hotele,73.htm
          • Gość: huhu Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 19:48
            Miło mi Maber ,,że chociaz raz się zgadzamy ;) Jak by się nie tłumaczył student-
            jest małym chachmęcikiem ,złodziejaszkiem, który okrada innych
            • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 30.06.05, 21:13
              ciekawe czy Tobie, nigdy w zyciu nie zdarzylo sie cos podobmego
              zakladam, ze na studiach uczyles sie pilnie (nigdy nie sciagales, nie
              przedstawiales lewego zaswiadczenia); nie chodziles na imprezy do innych
              akademikow (bo przeciez po 22 nie mozna...)
              eh, tylko pozazdroscic... chociaz osobiscie wspolczuje



              student

              p.s.
              jeszcze raz apeluje, aby moralizatorzy nie zabierali glosu - a jesli juz ich
              cisnie, niech wpierw sie zastanowia, czy sami sobie nie mieliby do zarzucenia;
              szczegolnie w okresie studenckim

              dziekuje
    • Gość: D. Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:23
      właściwie to BARDZO mi sie podoba pytanie i odpowiedzi , jeżeli będzie więcej
      takichpostów to może wreszcie ludziska zastanowią się choć przez chwilę zanim
      postawią pytanie na tym forum ,
      • Gość: Maber Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 20:11
        No i dalej nie wiem po co grupka studentow zaluje sobie fajnych wczasow o kilka
        stowek wiecej, tylko woli przez cały pobyt byc w niepewnosci czy cie złapia czy
        nie... Lepiej zapłacic jak każdy normalny człowiek, żeby na takich wakacjach
        wypocząć, a nie sie zadręczać... I wierzcie mi, napewno WALETOWANIE w Egipcie
        wam sie nie uda... :/
        • imonate Re: WALETOWANIE w hotelu 30.06.05, 20:20
          Wiesz Maber, sama nie jestem za waletowaniem, ale moze studenci nie chcą leżeć
          plackiem na plazy w HGH, tylko pozwiedzać Egipt i "hotelować' w różnych
          miejscach. Zresztą jak napisał/napisała pipipi można znaleźć hotel za 10LE
          za "dwójkę". Mnie nawet chcieliw zeszłym roku spuścić takowy do 8LE.
          • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 30.06.05, 21:51
            czy mozecie napisac cos wiecej o tym hotelu?
            dziekuje :)
            • imonate Re: WALETOWANIE w hotelu 01.07.05, 08:37
              Gość portalu: student napisał(a):

              > czy mozecie napisac cos wiecej o tym hotelu?
              > dziekuje :)

              To był hotel w Luksorze, jednak nie pamiętam jego nazwy.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=10482694&a=13289250
              odcinek - "Łóżko to nie wszystko"
      • Gość: marek Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 20:20
        Student nie przejmuj się tym wiecznym krytykantem huhu. Araby olewają i walą
        nas na każdym kroku ,kasują i chcą nas wykręcić kiedy tylko się da.Jeżeli uda
        się wam przemycić dwie osoby to nie traktuj tego jako kradzież,ale jako mały
        rewanż.
        • Gość: Maber Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 20:31
          Też prawda... Niby huhu mówi, ze Polacy to oszuści i cwaniacy, a co dopiero z
          Arabami... Ludziska w Polsce szukaja poprostu wrażeń, tacy już sa :)
          • Gość: kos Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 20:41
            Święta prawda.Jak 3 lata temu busikiem w 1 dniu po przylocie (nieopaleni)
            pojechaliśmy spod hotelu Safir do Megawishu zażądał sobie driver 50
            dolców.Tylko,że ja byłem już tam po raz czwarty i musiał się zadowolić 5
            L.E.,tak że jak ktoś ich trochę przekręci to na zdrowie.Tym bardziej jak ktoś
            się dodatkowy kimnie na podłodze co to za przekręt.Nie przesadzajmy.
        • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 30.06.05, 21:18
          dziekuje za slowa pociechy... jakos nie pomyslalem, aby traktowac to jako
          rewanz bo nie lubie sie porownywac. Chociaz, jakby w ten sposob to traktowac to
          powinnismy wynajac jeden pokoj i opcje all inclusive i wymieniac sie opaskami
          podczas skladania zamowien w hotelowym barze ;)
          Bylismy w niejednym miejscu i rzeczywiscie, miejscowi na kazdym kroku staraja
          sie "lupic" turystow jak sie da :( Wiec dlaczego nasze zachowanie ma byc
          pietnowane?

          ale podkreslam, daleki jestem od tego - oni nas to my ich; po prostu spytalem o
          taka mozliwosc; moze dla kogos doplata 100zl to nie majatek - jesli tak, bardzo
          sie ciesze (...) ale mam nadzieje, ze zrozumie i nasza sytuacje, ze jestesmy
          (jeszcze) studentami i chcemy minimalizowac koszta jak tylko sie da...

          dziekujemy za zrozumienie
    • szarlota123 Re: WALETOWANIE w hotelu 30.06.05, 20:55
      Ja tez byłam studentka i waletowałam, czasami. Mimo ze pracowałam , to po
      opłaceniu studiów nie byłoby mnie stac na przelot ale może wtedy też były droże
      przeloty samolotowe.
      A tak pozatym mi się wydaje że uda się przewaletowac w niektórych hotelach np.
      w takich co maja główny budynek i budynki poboczne np. bungalowy
      Poz
      • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 30.06.05, 21:04
        Dziekuje za zrozumienie; niektorzy, albo nie byli studentami albo szybko
        zapomnieli o tym okresie... coz, ich problem.

        Wspominasz o jakis hotelach dosyc ogolnie - czy moglabys podac jakas nazwe.

        pozdrawiamy
        • Gość: marek Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 21:51
          Jeżeli chodzi o All Inkl. to spoko można wejść do hotelu Grand Azur Horizon w
          HGR, nie ma żadnych opasek.Jedyny problem to gościu przy bramie,ale idąc pewnym
          krokiem nikt was nie zatrzyma.Żarcie jest super a przy ponad 1500 osobach gdzie
          połowa to szumiący ruscy można zgubić się bez trudu.Piszę bo wiem ,wróciłem
          dzisiaj...
          • Gość: Maber Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:20
            W GOLDEN 5 jest mnóstwo ludzi, wiec tam tak nie sprawdzają... Przez korytarz
            idzie mnóstwo oso, a co dopiero przy barze... Oni sa za leniwi na te
            sprawdzanie... Ale jesli chodzi wam o to by zminimalizować troche koszta, to
            Golden 5 nie jest dobrym hotelem do polecenia... No cóż, ja nic chyba w tym nie
            pomoge... :/
          • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 30.06.05, 23:40
            na pytanie w recepcji mamy juz patent - po prostu podaje sie imie i nazwisko
            jednego z "legalnie" zameldowanych ;) zreszta, zawsze jest cos takiego jak
            bariera jezykowa wiec nie powinni robic problemow- bo gdziez by im przez glowe
            przeszlo, ze podaje sie za kogos innego ;)
            • Gość: Stiwi Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 00:00
              Byłem w dwóch w/w hotelach, Grand Azur hotel All Inklusiv jako jeden z
              nielicznych (a może jedyny?) który nie stosuje systemu opasek, więc tak
              naprawdę jak ktoś wejdzie z ulicy, to się napije i naje do syta. Generalnie
              jednak hotel jest mały i przez 2 tygodnie możecie zaliczyć jakąś wpadkę, jak np
              sprzątacz zobaczy że w 4 osoby wychodzicie z 2osobowego pokoju.

              Golden 5 to faktycznie rozległy hotel ze sporą ilością bungalowów rozrzuconych,
              na teren hotelu dostać się niezwykle prosto, a do bungalowa nawet nie
              przechodzisz przez recepcje głównego budynku - minusem, że daleko do centrum,
              All Inklusiv słabe, opaski + podpisywanie rachunków, więc tu mielibyście
              zdecydowanie gorzej, ale oczywiście jest wersja HB (no i tylko jedna para
              musiałaby na kolacje chodzić, bo na pewno by się kapnęli przez 2tyg przy
              odnotywowaniu pokojów).

              Swoją drogą to może jedźcie do Dahab. Tam ponoć na miejscu bez problemu
              znajdziecie noclegi za 5-10$.
              • Gość: student Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.server.ntli.net 01.07.05, 01:20
                ale tak naprawde na uparte nic nie mogliby nam zrobic
                zakladam, ze wchodzimy oddzielnie do pokoi wiec jesli cos by podejrzewali -
                podalibysmy nazwisko osoby de facto zameldowanej; a jak udowodnia mi, ze to nie
                ja? musieliby kazac mi przyniesc dowod osobisty i porownac ale czy ktos
                wyobraza sobie taka "lapanke" w 4-5 gwiazdkowym hotelu?
                ;)
    • szarlota123 Re: WALETOWANIE w hotelu 01.07.05, 08:25
      My bylismy w tym roku w le meridien i nie wydaje mi sie zeby ktoś zauwazył , ze
      są dodatkowo dwie osoby w pokoju. nasz domek był na samym końcu . Nie wydaje mi
      sie tez zeby był problem z jedzeniem "na stołówce"
    • Gość: Syla Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.bb.online.no 01.07.05, 09:01
      Hej student!!! Popieram pomysł!!! Myślę, żę tu nie tylko o "stówkę" chodzi ale
      i o przygodę... Nie wszyscy są to w stanie zrozumieć, to też rozumiem... Ale
      namawiam gorąco!!!
      Spróbujcie a potem opiszcie na forum... Naprawdę chętnie poczytam:)
      Życzę powodzenia!!!
      • Gość: Maber Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 10:37
        Ja tez uważam, że to dobry pomysł, ale po co przez cały pobyt być w niepewności
        czy cie złapia czy nie... Lepiej zapłacic tak jak inni i bawic sie bez granic,
        do woli... A co do hotelu, to lepiej wybierac te wieksze, bo tam nie
        sprawdzaja, jest tam zbyt duzo ludków :)
      • Gość: Habibi77 Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 10:39
        Witam,
        nie wydaje mi się, że jes to realne, ponieważ na wizie wpisujesz miejsce
        zakwaterowania ( nazwę hotelu). Następnie zostawiasz paszport na recepcji
        (hotel musi zgłosić meldunek do jakiegos urzędu). Nie wiem, jak zamierzacie
        zgłosić tych co maja waletować? Poza tym, jak was złapią, to słono zapłacicie.
        w pokoju hotelowym wisi informacja z cennikiem za dobę, za posiłki i jak Was
        złapią, to np kolacja kosztuje 70 LE/ os, itd. Czy aby napewno Wam się to
        opłaca?
        Jednak to Wasz wybór i Wy poniesiecie ewentuane konsekwencje.
        Zyczę udanych wakacji
        Habibi
      • Gość: marek Re: WALETOWANIE w hotelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 10:39
        Jak wspominałem wczoraj wróciliśmy z Grand Azur.Byliśmy tam całą bandą 9 os. i
        2 dzieci więc kręcenie pomiędzy pokojami było kosmiczne,a sprzątacz niczego nie
        czaił bo przychodził koło południa.Jeżeli chodzi o patent na wejście to znam
        lepszy -zamiast kluczy są karty,ktoś legalny bieże kartę extra /bo się należy
        ja w trójce miałem 4 karty-każdy swoją plus klima/.Przy wejściu raz jeden
        zapytano nas o kartę więc pokazujesz tę anonimową lewiznę i wchodzisz pewnym
        krokiem jak gościu.!!!POWODZENIA!!!
    • eb_13 Re: WALETOWANIE w hotelu 01.07.05, 15:57
      Tak prawdę mówiąc, taki numer (moim skromnym zdaniem), może przejść tylko w
      hotelu bardzo rozległym, z bungalowami i tylko w pokoju w bungalowie(istnieje
      bardzo małe prawdopodobieństwo natknięcia się na sprzątacza - w budynku głównym
      praktycznie przez cały dzień krzątają się po swoim "rewirze" - a wierz mi,
      (byłam co prawda tylko w dwóch hotelach) jednak zauważyłam, że pamięć mają
      bardzo dobrą... do dzieciaków w swoich "rewirach" po 2-3 dniach mówili po
      imieniu (dodam, że nasz nigdy nie pomylił naszego synka z innym dzieckiem, a
      praktycznie w co 3 pokoju był jakiś maluch). Tak więc nie sądzę, żeby mieli
      problem z odróżnieniem dorosłej osoby;) . Według mnie w Sea Gull coś takiego
      nie przejdzie ale np.w Hilton Long Beach, może się udać - aby wejść do domku
      wcale nie musisz przechodzić obok recepcji (tak właściwie do tego budynku gdzie
      jest recepcja możesz nie wchodzić wcale - nawet posiłki możesz spożywać w
      restauracji na zewnątrz - co do opasek to są, ale obsługa nie zwraca uwagi -
      wystarczy, że z pary jedna osoba ją będzie miała (ja przez cały pobyt nie
      założyłam jej i nikt się nie doczepił).
      Inną sprawą jest kwestia meldunku (to o czym napisała Habibi77, ale o tym już
      tutaj gdzieś było (przy okazji pytań o wyjazd bez wykupionego hotelu - sam
      przelot)
      Myślę, że macie szansę - jednak czy to warto??? Pozdrawiam i życzę udanych
      wakacji!!!
      Ps. Jeżeli się zdecydujecie na ten wyjazd to koniecznie opiszcie go po powrocie
      na forum:)))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka