Gość: turystka
IP: 212.122.232.*
05.10.05, 20:52
Sprawiajaca wrazenie bardzo sympatycznej pani - polka w zywe oczy klamie.
jestem jeszcze zbyt zbulwersowana ostatnia wycieczka (zakonczona klotnia w
biurze) by pisac szczegoly - jednym slowem, pytajcie szczegolowo o warunki
przeowozu bo mozecie byc bardzo rozczarowani. Na pocieszenie dodam, ze nie
jestt jedyne polskie biuro podrozy w naama bay, wiec mozna miec porownanie -
nie tylko cenowe ale i jakosciowe...
jesli ktos jeszcze jest niezadowolony to zachecam do podzielenia sie
wrazeniami i ostrzezeniami