Dodaj do ulubionych

EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ

IP: 83.238.70.* 09.02.06, 09:30
Witam! Kochani, tyle się słyszy dobrego na temat Egiptu; Fakt----> morze,
rafy, piramidy, Dolina Królów, hotele wypasione po brzegi, ludzie mili.....nie
oni nie są mili, oszuści, cwaniaki, krzyczą...może mają taki charakter ale są
jacy są każdy wie jak był. Ale minusów jest o wiele więcej: smród wszędzie (
po za hotelem jak wspomniałem wypasionym ) jest ( przepraszam za wyrażenie )
SYF, brudno. Nie zapomnę jak jechaliśmy do Kairu rezydent prosił aby nie
dotykać rękoma ust bo tyle zarazków, weszliśmy do "toalety" publicznej to się
zbierało wiadomo na co; Wszędzie policja, konwoje, wojsko a biorąc inne kraje
tj. Grecja, Chorwacja czy już przepełniona Hiszpania spokój, pełen luz!
Pozdrawiam i proszę nie myśleć, że zniechęcam do podróży do Krainy Faraonów
ale zastanówcie się!
Obserwuj wątek
    • madzia112 Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 09.02.06, 10:08
      Zły adres kolego - tu spotkasz ludzi Egiptem zafascynowanych a swoimi
      spostrzeżeniami niczego nowego nie odkryłeś...
    • eb_13 Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 09.02.06, 10:50
      Marcin czy Ty serio myślisz, że ludzie wyjeżdżający do Egiptu nie wiedzą, że to
      Afryka? Ja osobiście byłam tam 2 razy teraz wybieram się 3 (nadmienię, że
      latamy po świecie z małym dzieckiem:) i wierz mi do żadnego kraju mnie nie
      pociągło choćby drugi raz... a do tego "syfu" jak to piszesz... to chyba jakaś
      magia:))) Chociaż nie... dla mnie ten "syf" nie jest istotniejszy niż to co
      napisałeś czyli "... morze,
      > rafy, piramidy, Dolina Królów, hotele wypasione po brzegi, ludzie mili...."
      Pozdrówka i szkoda, że czystość a raczej jej brak przysłoniła Ci to co w
      Egipcie jest najpiękniejsze;)
      Ps. Fajne filmiki lecą na Discavery i w domku całkiem czysto...;)
      • Gość: deo Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.wss.zgierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 11:04
        Oczywiście , że autor ma rację współczesny Egipt to " syf "
        Biedny kraj i tyle a liczą sie przetrwałe zabytki starożytności i
        piekne enklawy hotelowe z pieknymi plażami i cudownie ciepła wodą i
        rafą ...

        Kraj postawił na turystyke i dobrze ... bo co ci potrzeba do dobrego
        wypoczynku przez dwa tygodnie .... porządnego hotelu plaży wody knajpki
        i jakis tam atrakcji ....
        i je dostaniesz w Egipcie za stosunkowo niedużą cene ...

        oczywiście , że na forum pisza fanatycy Egiptu i bardzo dobrze ...ale
        jeden głos realistyczny nikomu nie zaszkodzi a pomoże bo przynajmniej
        Ci co to przeczytają , nie poczuja sie rozczarowani .... wiedzą co
        ich czeka ....

        Ja tam zjeździłem autokarem z Triadą prawie cały Egipt od Abu -Simbel po
        Kair i potwierdzam obserwacje autora ....

        sam bym w przeciwieństwie do niektórych tam nie łaził ...juz wole w
        konwoju bo daje mi to być może iluzoryczne ale poczucie bezpieczeństwa ...

        Ale mimo wszystko każdemu kto nie był Egipt polecam - niech sam
        zobaczy i wyciągnie swoje wnioski !!!
        deo
      • ann.k Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 10.02.06, 21:32
        eb_13 napisała:

        > Marcin czy Ty serio myślisz, że ludzie wyjeżdżający do Egiptu nie wiedzą, że
        > to Afryka?

        Znam Afrykę dość dobrze. Przemieszkałam nieco czasu w Egipcie w Kairze,
        wcześniej w RPA, po drodze zwiedzałam nieco środek kontynentu i jakoś poza
        Egiptem tak totalnego syfu nie ma. Owszem bywa brudno, ale Egipt wciąż
        pozostaje w niechlubnej czołówce.
        Co zaś do czystości, zapraszam do RPA. Oj wiele by się mogła czyścioszkowata
        Europa nauczyć od brudnej Afryki wzorując się na mieszkańcach dalekiego
        południa.

        A jeśli chodzi o miłość do Egiptu, wiele osób mi mówiło, że mnie dopadnie, ale
        jakoś po pierwszej fascynacji mi przeszło. Dwa lata przemieszkałam w Kairze i
        mam dość. Hałasu, brudu, prowadzenia samochodu, urzędników i ofert małżeńskich.
        Choć czasami tęsknię za galopem po pustyni w promieaniach zachodzącego słońca :-
        )
    • Gość: mmm Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: 217.153.164.* 09.02.06, 10:51
      Jedź do Paryża.
      A przed wyjazdem dobrze rozejrzyj się po naszym kraju...
      • Gość: Martika Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.06, 11:59
        Autor postu ma rację ale... jakbym mogła tobym to tego "syfu" na piechotę
        polazła, śni mi sie po nocach. Oczywiście, że jest pewien odsetek turystów,
        którzy jadą, bo wszyscy jadą, ale oni tak naprawdę najlepiej czują się na
        kanapie w swoim domku. Właściwie szkoda mi tych ludzi... Mam apel. Odwiedzenie
        Egiptu nie jest obowiązkowe!!! Jeżeli cię nie zachwyca malowniczy widok, jeżeli
        nie przeżywasz dreszczyku gdy zobaczysz wybiegającą sarnę z lasu ani nigdy nie
        przyglądałeś się kroplom rosy na naszej polskiej pajęczynie, jeżeli nie
        pochyliłeś głowy z pokorą wchodząc do krakowskiej katedry, albo nie wstałeś o
        świcie podziwiać wschód słońca to nie zachwyci cię rafa ani piramidy. Dla
        ciebie zawsze będzie ważniejszy pakierek na chodniku i kurz. To oczywiste, że w
        czasie wyjazdu będziesz zmęczony i mogą cię oszukać i jedzenie może ci nie
        smakować i kran będzie zepsuty i obcas sie urwie u buta i kiecka poplami itd.
        ale moim zdaniem jest to cena, którą się płaci za morze wrażeń i przyjemności.
        • magda.e Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 09.02.06, 13:08
          Marcin, napisąłeś, że SYF poza hotelem na ulicach. A u nas niby tak czyściutko? A poza tym ciesz się, że poza hotelem a nie w nim! Moi znajomi pojechali nad nasze "piękne" polskie morze do miejscowości Błota Karwieńskie i wiesz co? Wydali kasy prawie tyle, że starczyłoby na Egipt a mieli SYF na kwaterze! Malutki pokoik z dwoma łóżkami pamiętającymi czasy PRL-u, ze wspólną łazienką i toaletą dla około 10 pokoi a poza tym przez 14 dni to może ze 4 słoneczne!!! I co? Ja mimo wszystko wolę jednak Egipt! Jak ktoś wcześniej napisał - przyciąga mnie jego magia. W żadnym z krajów nie byłam drugi raz (ani Grecja, ani Tunezja, ani Francja, ani Luxemburg) a do Egiptu jedziemy z mężem i dzieckim (niespełna 3 letnim) po raz TRZECI i na pewno NIE OSTATNI!!! Pozdrawiam
      • daol Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 09.02.06, 19:46
        A ile miał Twój synek jak byłaś z nim pierwszy raz w Egipcie.Ja jadę w czerwcu
        z córeczką prawie dwu letnia i 7 letnim synkiem.Jak syn się tam zaklimatyzował
        jak był młodszy?czy mieliście jakieś problemy żołądkowe?pozdrawiam daol
        • magda.e Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 09.02.06, 20:03
          hej! nie synek tylko córcia:) miała niespełna 10 miesięcy a potem rok i 10 miesiecy. byliśmy w lutym, czyli w miesiącu bez upałów ale spokojnie kąpaliśmy sie w morzu - mała też! profilaktycznie zabrałam leki na biegunkę i wymioty oraz trilac i panadol ale nie było potrzeby (NA SZCZĘŚCIE) ich podawać. jak byliśmy pierwszy raz, to jadła gotowe dania w słoiczkach - z Polski, a za drugim razem już to samo co my. nie było najmniejszych problemów i mam nadzieję, że tym razem również tak będzie:) aha! w zeszłym roku była z nami w Luxorze - również OK!pozdrawiam Cię
          • daol Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 09.02.06, 20:07
            Dzięki magda.e i przepraszam za pomyłeczkę
            • pc_maniac A ja mimo wszystko POJADĘ jeszcze wiele razy 09.02.06, 20:22
              Cóż, już w pierwszej relacjiz Egiptu pisałem, że Egipcjanie niestety o czystość
              kompletnie nie dbają. Opisywałem kąpiących się w kanałach nawadniających ludzi,
              a nieopodal pływające zwłoki konia. Ziemianki, w których w Polsce nie
              zamieszkały nawet włóczęga.
              To wszystko prawda i pewnie jeszcze więcej takich szokujących miejsc by się
              znalazło na każdym kroku, ale...
              No właśnie, ale to jest ta odmienność, ten inny Świat, który niczym nie
              przypomina naszego poukładanego, jednak mimo tej biedy i ubóstwa ci ludzie
              potrafią być szczęśliwi. I to do tego stopnia, że swoją radość potrafią
              zaszczepiać w nas turystach.
              I tak wraca się do tego kraju właśnie po to by podładować "psychiczne
              akumulatory". Tego nie znajdzie się wśród ciągle znudzonych Greków, cwanych
              Włochów, czy nawet miłych Chorwatów.Bo Egipcjanie, pomimo, że diabelnie łąsi na
              nasze pieniądze często potrafią nas zaskakiwać swoją całkowitą
              bezinteresownością i wprost dziecięcą ciekawością Świata.
              Tylko w Egipcie można sobie w trakcie zwiedzania czegokolwiek usiąść na
              kamieniu i gadać, gadać, gadać o byle cym z tubylcą, który jak dziecko jest
              ciekawy jak wygląda życie codzienne w Polsce, co to jest zima, czy sam z
              zapartym tchem opowiada o swojej rodzinie.
              • Gość: kangur Re: A ja mimo wszystko POJADĘ jeszcze wiele razy IP: *.cable.wsm.wielun.pl 10.02.06, 20:22
                "Tylko w Egipcie można sobie w trakcie zwiedzania czegokolwiek usiąść na
                kamieniu i gadać, gadać, gadać o byle cym z tubylcą, który jak dziecko jest
                ciekawy jak wygląda życie codzienne w Polsce, co to jest zima, czy sam z
                zapartym tchem opowiada o swojej rodzinie."

                Z całym szacunkiem, ale po takich stwierdzeniach widać, że byłeś tylko w
                Egipcie.
                • pc_maniac Re: A ja mimo wszystko POJADĘ jeszcze wiele razy 10.02.06, 21:44
                  Gość portalu: kangur napisał(a):

                  > Z całym szacunkiem, ale po takich stwierdzeniach widać, że byłeś tylko w
                  > Egipcie.

                  Wiesz, nie będę Cię wyprowadzał z błędu. Z całym mszacunkiem, przecież wiesz
                  lepiej ode mnie gdzie byłem :o)
              • Gość: laelia Re: A ja mimo wszystko POJADĘ jeszcze wiele razy IP: *.bas503.dsl.esat.net 11.02.06, 00:25
                heh, to prawda, ze wiele miejsc sprawia wrazenie brudnych, zasmieconych i
                odrazajacych, a jednak mnie zaskoczylo to, ze ci ludzie mimo wielu warstw ubran
                i upalu nie smierdza... poza tym mialam okazje jesc obiad w mizernym egipskim
                domu i choc otoczenie powalilo mnie brakiem dbalosci o porzadek i higiene, to
                starannosc z jaka myto doslownie wszystko- lacznie z obrana cebula zastanowila
                mnie... mysle, ze mimo wielu szokujacych doswiadczen moglibysmy sie sporo
                nauczyc od Egipcjan... ot chocby tej zdumiewajacej naturalnosci, asertywnosci i
                goscinnosci...
    • Gość: adam Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.rrze.uni / *.rrze.uni-erlangen.de 09.02.06, 21:02
      bylam tam kilka razy i zawsze bardzo mi sie podobalo. w polsce w ubikacjach to
      pachnie truskawkami i ludzie sa bardzo mili. za kazdym razem, jak tam jade to
      po to, aby jak najwiecej zobaczyc i sie dowiedziec o tym kraju.
    • Gość: nadia Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 15:37
      ale kto ci karze jechac siedz w domu i nie marudz pozdrawiam
    • szaga33 Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 10.02.06, 20:07
      mnie na szczęście nikt nie jest w stanie odebrać mojej miłoścido Egiptu. Ktoś
      już tu powiedział a ja za nim powtarzam, że wlazłabym w tym kraju w
      najciemniejszą dziurę i poszłabym do najbiedniejszego domu żeby tylko poczuć
      Egipt. Tam czas płynie zupełnie innym rytmem i nic nie jest w stanie mnie tam
      wyprowadzić z równowagi. NIC. Pozdrawiam zarażonych miłością egiptomaniaków.
      • kkaminska Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 11.02.06, 00:38
        I to jest super , ze tacy turysci nas odwiedzaja. Oby jak najczesciej :)
        • Gość: gosc Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 14:50
          A ja juz wiecej nie pojade !!! bylam 4 x , mój pierwszy raz to była
          fascynacja , dopiero w czasie czwartego pobytu oczy mi się szeroko otworzyły -
          na brud (pozory sprzątania ),na fałszywe uśmiechy (bo może z usmiechem
          utarguje5-10 funtów za towar , który i tak nie jest wart proponowanej ceny , za
          pazerność na każdego funta , przy każdej okazji ,za podrywanie bez reguł -
          młoda, stara , ładna , brzydka , za brak punktualności , za
          krętactwo :opuszczałam pokój w dniu wyjazdu , sprzątającydostał ode mnie 5 $ ,
          ale nie podziekował , zaczął płakać jaką to on ma chorą matkę , no coż nie
          zrobiło mi się go żal , wzbudził we mnie niechęć a nawet złość , bo ja uczciwie
          zarabiałam te pieniądze za które przyjechałam do jego kraju , a on chciałby
          żeby mu dać $ , na jego "piękne "oczy, za jakieś wymyślone historyjki.
          Nikogo nie zniechęcam do odwiedzenia Egiptu , Hurghady czy Sharmu , ale myślę ,
          że jeden raz -zobaczyć starożytny Egipt , to zupełnie wystarczy, po prostu
          szkoda czasu i pieniędzy , jest jeszcze tania , fascynująca kulturą Azja
          (+Malezja i Indonezja ), jest Ameryka Południowa z fantastyczną muzyką i
          tańcami itd. nie chodzi o to żeby wymieniać , Swiat jest wioską ,każdy coś dla
          siebie znajdzie , na Egipcie się nie kończy .
          pozdrawiam
          • magda.e Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 12.02.06, 15:24
            Masz rację, że "na Egipcie się nie kończy" ale my go uwielbiamy i jeszcze długo będziemy z mężem i dziećmi tam jeździć:)
            • Gość: Pawel Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 10:00
              Egipt tak. Ale tylko zabtyki, rejs po Nilu, zobaczyć bardzo bogatą historię.
              Jednak Egipcjan sypmatią nie darzę i darzyć nie będę. Sorry, ja wolę Polaków,
              Greków czy Hiszpanów. I ze względu na styl bycia Egipcja, ze względu na ich
              zachowanie. na sposób ich życia, dla mnie ten kraj jest na jeden raz...
              • Gość: Marek Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 10:13
                > Jednak Egipcjan sypmatią nie darzę i darzyć nie będę. Sorry, ja wolę Polaków,
                > Greków czy Hiszpanów. I ze względu na styl bycia Egipcja, ze względu na ich
                > zachowanie. na sposób ich życia, dla mnie ten kraj jest na jeden raz.

                To ma nie zabrzmieć złośliwie ;) Ale prawda jest taka, że W Hrg, Sharm, czy na
                fakultetach- nie znasz "normalnych" Egipcjan. A co do Twojej opinii na temat
                tych hien wokół turystów- tutaj zgadzam się całkowicie
              • poganka_m Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 14.02.06, 10:35
                Gość portalu: Pawel napisał(a):

                (...)Egipcjan sypmatią nie darzę i darzyć nie będę. Sorry, ja wolę Polaków,
                > Greków czy Hiszpanów. (...) dla mnie ten kraj jest na jeden raz...

                I masz prawo tak uważać. Każdy ma prawo wybierać sobie miejsce wakacyjne
                zgodnie ze swoimi upodobaniami. Jedni wybierają miejsce wypoczynku ze względu
                na klimat, zabytki, a inni większą uwagę przywiązuja na znajomości zawieranych
                na miejscu. Ja od kilku lat spędzam urlopy właśnie w Egipcie - ale głównie ze
                względu na klimat (niska wilgotność powietrza jest akurat dla mnie korzystna).
                Co do Greków - zgadzam się, bardzo mili, sympatyczni ludzie, zanim zaczęłam
                latać do Egiptu wiekszość urlopów spedzałam właśnie w Grecji. Jeśli chodzi
                natomiast o Hiszpanów - mam tu akurat odmienne zdanie - podczas mojego 2-
                tygodniowego pobytu w Hiszpanii miałam już dość tych ich ciągłych fiest,
                wrzasków, krzyków, petard na ulicach i balang do rana na hotelowym korytarzu
                (to byli akurat "miejscowi" turyści z Hiszpanii). Ale może akurat tak trafiłam.
                Niech więc każdy wybiera, co chce, nie narzucając innym swego zdania i nie
                krytykując wyborów innych.
                • Gość: Pawel Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.crowley.pl 14.02.06, 12:50
                  Alez calkowicie sie z Toba zgadzam. Pozwolilem sobie napisac moja subiektwyna
                  opinie. Nikomu nic nie narzucam ani nikogo nie krytykuje za wybor... Ale
                  faktycznie, w Hiszpanii trafilas niezbyt szczesliwie... Pozdrawiam i milych
                  wakacji... gdziekolwiek... :)
        • Gość: od swinki pseudoeg Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 22:11
          ty prosiaku nie udawaj egipcjanki - bardziej przypominasz swinie z rosyjskich
          bajek!!!!!
    • mariarella JEDNO JEST PEWNE ...... 14.02.06, 13:01
      do Egiptu nie mozna miec stosunku obojetnego - albo sie go kocha albo
      nienawidzi.....
      • Gość: Pawel Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.crowley.pl 14.02.06, 13:46
        To ja kocham... ich zabytki... i możliwość rejsu po Nilu... Arabowie? Nie będę
        się wypowiadał...
        • Gość: Samira Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.magnussonlaw.com 14.02.06, 14:37
          >>To ja kocham... ich zabytki... i możliwość rejsu po Nilu... Arabowie? Nie
          >>będę się wypowiadał...

          Masz prawo kochać ich zabytki, masz prawo nie kochać mieszkańców. Ale ostatnim
          zdaniem wyraźnie sugerujesz swój stosunek do Arabów, ciekawa jestem, czy coś
          szczególnego Cię do tego skłoniło ?

          Pocieszę Cię również - niejeden Arab myśląc o Polakach również dodaje "no
          comment"...
          • Gość: Pawel Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.crowley.pl 14.02.06, 15:15
            Może i tak myślą. Ich prawo. Nie wiem jak Ty, ale ja jestem szczęśliwy i dumny
            z tego, że jestem właśnie Polakiem, a nie Arabem... Pozdrawiam...
            • anuulka Re: JEDNO JEST PEWNE ...... 14.02.06, 15:25
              oni napewno tez sa dumni ze sa Egipcjanami nie Polakami.
              pozdrawiam
              • Gość: Pawel Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.crowley.pl 14.02.06, 15:52
                Mogą być. To już jest ich sprawa...
                • Gość: lukasz Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 17:56
                  nic gosc nie zrozumial..
                  • Gość: Pawel Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 18:25
                    Inteligencik się odezwał...
                    Ja myślę o Egipcjanach, podobnie jak Oni mogą mysleć o mojej nacji... Podobnie
                    poewnie myślą Niemcy jak Ty o nich, z Rosjanami, Bułgaramia. Szewdami.
                    Japończykami. czy Filipińczykami jest pewnie podobnie...
                    • Gość: Samira Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.02.06, 20:04
                      Nie rozśmieszaj mnie, że o Szwedach czy Filipińczykach myśli się i mówi
                      podobnie jak o Arabach...
                      • Gość: Pawel Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:42
                        Hmmm... Nie zrozumiałaś mnie... Trudno... Kończę tę dyskusję, bo to i tak nie ma
                        sensu... Więcej tu osób z klapkami na oczach, że tylko Egipt i nic więcej niż
                        takich, z którymi można normalnie podyskutować... Choć są wyjątki... Miłego dnia
                        życzę i pozdrawiam...
                        • Gość: Samira Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.magnussonlaw.com 15.02.06, 11:21
                          Jeśli nie zrozumiałam, to wytłumacz proszę. Najłatwiej napisać, że kończy się
                          dyskusję.. Chyba, że tym samym chcesz pokazać, że w rzeczywistości nie masz nic
                          do powiedzenia.
                          Ja nie jestem zaślepiona Egiptem, choć bardzo lubię ten kraj, nie uważam
                          jednak, że na Egipcie świat się kończy (jak myśleli starożytni Egipcjanie).
                          O ile dobrze umiem czytać, to zarówno Ty, jak i ja, w odpowiedzi na Twoje
                          zdanie że kwestię Arabów pozostawiasz bez komentarza, pragnę przypomnieć, że
                          niedoszła (z powodu braku jakichkolwiek Twoich argumentów) dyskusja dotyczyła
                          ARABÓW, nie zaś samych Egipcjan.

                          Przykro mi, że nie jestem osobą na "Twoim poziomie" abyś mógł ze mną "normalnie
                          podyskutować", jednak, jak wspomniałam, żadna to dyskusja, skoro nic ponad
                          jakieś puste frazesy nie napisałeś. A ja się tylko chciałam dowiedzieć, co
                          kryje się pod słowami "Arabowie? Nie będe się wypowiadał".

                          Arabowie zamieszkują nie tylko Egipt, więc jeśli nie poznałeś żadnego innego,
                          to faktycznie lepiej, żebyś się nie wypowiadał...
                          • Gość: Samira Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.magnussonlaw.com 15.02.06, 11:26
                            >>O ile dobrze umiem czytać, to zarówno Ty, jak i ja, w odpowiedzi na Twoje
                            >>zdanie że kwestię Arabów pozostawiasz bez komentarza, pragnę przypomnieć, że
                            >>niedoszła (z powodu braku jakichkolwiek Twoich argumentów) dyskusja dotyczyła
                            >>ARABÓW, nie zaś samych Egipcjan.

                            Trochę zamieszałam w tym zdaniu bo zrobiło się za długie, kwintesencja byla
                            taka, ze zarówno Ty jak i ja pisaliśmy o ARABACH, nie zaś Egipcjanach.
                            • Gość: j Egipcjanie = Arabowie, a może nie?. IP: *.aster.pl 15.02.06, 22:05
                              Gość portalu: Samira napisał(a):
                              > Trochę zamieszałam w tym zdaniu bo zrobiło się za długie, kwintesencja byla
                              > taka, ze zarówno Ty jak i ja pisaliśmy o ARABACH, nie zaś Egipcjanach.
                              Ciekawe rozróżnienie ale nie do końca rozumiem. Niedawno byłem w SSH. W rozmowie
                              z jednym z tamtejszych mieszkańców powiedziałem coś w rodzaju ' jako Arab jesteś
                              ...' (to miał być komplement, zresztą w pełni zasłużony). Przerwano mi z
                              oburzeniem: jestem Egipcjaninem a nie Arabem !!! Byłem wyraźnie zdumiony co
                              wywołało dalsze wyjaśnienia: jestem Koptem a tylko Koptowie są Egipcjanami,
                              reszta to (pogardliwie) przybysze!!!
                              Czy Wasze rozróżnienie Arabów i Egipcjan ma podobne podłoże?
        • Gość: meggi Re: JEDNO JEST PEWNE ...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 23:07
          W każdej sytuacji trzeba mieć wiele tolerancji. Jesteśmy inni niż Egipcjanie
          żyjemy w innej kulturze i musimy akceptować to jadąc do Egiptu. Nie musi się
          nam to podobać. To jest tak inny świat że trudno nam go zrozumieć. Mam tylko
          jedną małą uwagę, nie uważam się za specjalistę w temacie ale... Egipcjanie nie
          widzą niestety nic poza czubkiem własnego nosa. Dlaczego to my mamy być
          tolerancyjni a oni mogą uwazać Polaków za najgorszych i nie chcą choć w małym
          stopniu zaakceptować naszej inności, no chyba że akurat pracują w turystyce i
          żyją z pieniędzy które tam zostawiamy... Może trochę tolerancji ze strony
          wszystkich nacji nie zawadzi... ale nie mnie to oceniać. Do Egiptu i tak pojadę
          ale teraz już dużo więcej wiem i dużo więcej będę widziała, ale mimo to kocham
          Egipt.
          • saka48 Re: JEDNO JEST PEWNE ...... 17.02.06, 18:19
            Czy ktoś się zawiódł pobytem w Egipcie?
            • pc_maniac Re: JEDNO JEST PEWNE ...... 17.02.06, 19:50
              saka48 napisał:

              > Czy ktoś się zawiódł pobytem w Egipcie?

              Pewnie nie jeden.
              Wszystko zależy od tego czego się wyjeżdżający spodziewa. No i najważniejsze -
              jak wiele przed wyjazdem wie o kraju, do którego wyjeżdża. Jeśli ktoś liczy
              na "europejskość" Egiptu, to spewnością się rozczaruje, choć oczywiście są
              enklawy europejskości, ale to jak wyspy na oceanie inności/orientalności.
    • 102a1 Re: EGIPT WIĘCEJ NIE POJADĘ 25.02.06, 22:03
      Tak sobie Was czytam, próbuję Was zrozumieć i nie rozumiem. Jeden pisze o
      brudzie, cóż zapraszam na zwiedzanie mniejszych i biedniejszych dzielnic np. w
      Katowicach, Poznaniu i wtedy porównywać, że nie wspomne o naszych pociagach czy
      tez autobusach i innych środkach komunikacji miejskiej. A co do stosunku
      Egipcjanów czy Arabów do Polaków, to jak dotąd nie spotkałam się z najmniejszym
      nawet afrontem. To raczej ja wstydziłam sie chwilami za rodaków i uciekałam od
      ich towarzystwa. Cóż nie lubie chamstwa, drobnomieszczaństwa i fałszywych
      ludzi. Tyle,że to działa w obie strony. W Egipcie poznałam sporo autochtonów i
      przybyszów i podkreślam nigdy nie spotkałam sie z wrogością czy też chamstwem.
      Czego i Wam życzę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka