100krocia
09.07.06, 20:19
Witam
Wróciłąm w piątek z Hurghady.
Było gorąco :)
Lecieliśmy z Katowic AMC Boeing 737-800.
Lot tam ok, ale niestety powrót 8 godzin opóźnienia - czekaliśmy na lotnisku.
Mieli jakąś awarię. Dostaliśmy picie i prowiant. Przedstawicielowi biura mogę
zarzucic brak informacji.
Niestety pierwszy raz się wstydziłam, że jestem z Polski, gdy taki jeden
gościu odwalił niezłą scenę na lotnisku. Pokazał całkowity brak kultury i
szacunku dla kogokolwiek np. rozwalacjąc (specjalnie) o podłogę tackę z
prowiantem i czekając, aż obsługa lotniska to posprząta. O chlaniu na
lotnisku nie wspomnę.
Wszystko pozostałe było ok. Na wycieczki jechaliśmy z Sun&Funa: Jeep Safari i
Luksor. Wszystko super. Do Luksoru przewodnik jechał z nami w autokarze i
opowiadał po drodze.
Macie pytania, piszcie