Dodaj do ulubionych

fakultety z Taby

20.07.06, 16:44
witam! czy ktoś ma doświadczenia z wykupywaniem fakultetów z Taby. Lecimy 25
sierpnia z Wrocławia do El Wekala na nietypowa ofertę 11 dni (powrót do
Wawy). Czy mozna tam "zahaczyć" jakies lokalne biuro czy tylko rezydenci?
Kair mnie nie interesuje. Pytam o Jerozolimę, Petrę i ewentualnie
jakiś "lightowy" rejśik z nurkowaniem. Będę wdzięczny za posty. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • prince31 Re: fakultety z Taby 20.07.06, 18:05
      Hej Wahu! W zeszłym roku byliśmy w Radissonie w Tabie i nie było problemów z
      wycieczkami. Pojechaliśmy do Petry i Jerozolimy. POwiem tak - imprezy są dość
      drogie ze względu na opłaty graniczne w Izraelu - ale warto!!! Do Petry
      jechaliśmy z małą grupką Anglików i jednym lekarzem z Lublina (mieszkał w tym
      twoim hotelu i bardzo go chwalił). Jerozolimę natomiast zwiedzaliśmy z Alfa
      Starem. Nie pamietam ale do Petry jechaliśmy zdaje się z biurem angielskim, z
      tym, że załatwiał nam to nasz rezydent Alfa Staru. Dobrze jest załatwiać takie
      wycieczki z wyprzedzeniem, bo jeżdżą tylko w określone dni. Zorientujesz się na
      miejscu. Zawsze przy recepcji w hotelu są wywieszone oferty różnych biur, a i
      zawsze jest jakiś rezydent więc można spokojnie się zapytać. Ceny nie różnią się
      zbytnio - to zależy co tam chcesz wykupić- lunch czy bez lunchu, jak np. na dwa
      dni to hotel (określony standard) itd. Ważna rzecz - jak się wybierasz do Petry
      i Jerozolimy to na pierwszej z wycieczek weź zapas deklaracji celnych Izraela -
      potem są dłużyzny z wypełnianiem i ogólnie to takie marudne.A tak wpadasz na
      przejście w Tabie (stary jakie tam są dziewczyny w służbie granicznej - te oczy
      - prawie jak moja żona hihi) i przez 30 minut jesteś odprawiony. NIe ma problemu
      jak jesteście małą grupą -idzie szybciej. Jak pojedziesz do Petry to poproście
      pilota by wracać z niej starą Drogą Królewską (nie zawsze tak wracają) - widoki
      są niesamowite (może zatrzymacie sie na zdjęcia). A, i w Jordanii nie wymieniaj
      zadużo waluty - nie ma za bardzo czego kupować a i tak (podobnie jak w Izraelu)
      można płacić dolarami. Jerozolima natomiast - szkoda gadać -trzeba zobaczyć i
      poczuć ten klimat -niesamowite. Teraz też chcemy jechać (będziemy a Tabie od
      22.07) ale colś mi żona marudzi, że się boi.
      I jeszcze jedno: za każdym razem ja wracasz do hotelu to zakupuj whisky w
      sklepie wolnocłowym po stronie izraelskiej i wodę oraz soki po stronie
      egipskiej. Taniej a poza tym w El Wakali nie za bardzo można kupić - ceny okrkutne.
      Jakby co to moje gg 5082216 e-mail: wawrzyn35@o2.pl
      Wyjeżdżamy w sobotę więc jeśli chesz się skontaktować to szybko.
      Pozdrawiam Michał Wawrzyński

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka