Dodaj do ulubionych

-----------Odechciewa się TU przylatywać

22.02.07, 17:08
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3938891.html
Obserwuj wątek
    • makaroniara2 Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 22.02.07, 19:50
      co ma piernik do wiatraka!
      • janusz.amir Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 23.02.07, 12:12
        Co Ty za pierdoły wypisujesz? Przytaczasz jakiś news o kimś aresztowanym i
        stwierdzasz że coś się odechciewa. To chyba tylko Tobie bo mózg Ci się zlasował
        pod moherowym beretem. Bywalcy tych stron przylatują właśnie dlatego że tam tak
        jest i to rozumieją. Egipt to kraj wyznaniowy i żaden reżim na świecie nie
        toleruje podważania podstaw swojego status quo. Jak żal Ci jakiegoś uwięzionego
        to wypowiadaj się na forum Amnesty International a nie na forum turystycznym.
        Zrozum jedno. Z chwilą gdyby Egipt stał się krajem demokratycznym w naszym
        rozumieniu( do czego Insh Allah nie dojdzie) to byłby to koniec tak pięknej
        turystyki i wypoczynku.
        Mam nadzieję że bardziej dobitnie tłumaczyć Ci nie muszę.
        A jak Ci nie pasuje to po prostu nie leć do Egiptu.
        Świat jest taki duży.
        Pozdrawiam.
        Janusz
        • tommix Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 23.02.07, 12:19
          Dawno nie czytalem tak idiotycznej argumentacji. Mowiac w skrocie: niech ich za
          nasze pieniadze torturuja i wsadzaja do wiezienia, bo tak jest fajniej...
          Moherowy to masz chyba nie tylko berecik, ale i mozdzek. Wspolczuje.
        • makaroniara2 Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 23.02.07, 13:28
          no właśnie.podpisuję się pod tym!
        • makaroniara2 Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 23.02.07, 13:30
          z Januszem się zgadzam!
        • pistacja29 Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 27.02.07, 13:17
          Z chwilą gdyby Egipt stał się krajem demokratycznym w naszym
          > rozumieniu( do czego Insh Allah nie dojdzie) to byłby to koniec tak pięknej
          > turystyki i wypoczynku.

          ciekawe czemu, mozesz to wyjasnic
          • janusz.amir Re: pistacja29 27.02.07, 15:54
            Oczywiście że mogę to wyjaśnić. Jednak sądzę że po Twojej odpowiedzi nie ma to
            sensu. Historia jak sądzę to nie Twoja domena. Sięgnij do zródeł. Jak masz
            wątpliwości to napisz do mnie na priva.
            Pozdrawiam.
            Janusz
    • aeki Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 23.02.07, 12:31
      a czy w Kaczylandzie nie było podobnej próby ????
    • asoltysiak Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 23.02.07, 13:47
      no to ja też dodam swoje bo poprostu NIE MOGĘ CZYTAĆ takich bzdur!!!!
      To jest ich kraj, ich kultura, ich religia. Nie chcesz to nie jedź, nie czytaj,
      nie oglądaj, przecież do jasnej cholery nikt ci nie każe.
      Próbuję zrozumieć islam, choć to bardzo trudne ale wiem jedno: to ich religia i
      ich prawo. A w polsce jak jest??????Idziesz w niedzielę na mszę, podobno
      świętą.Zakładasz najlepszy....moherowy beret, dając na tacę patrzysz wokół czy
      aby napewno wszyscy widzieli jak dużo, czynisz znak krzyża i życzysz innym:
      pokój nam wszystkim. A potem wracasz do domu i przy niedzielnym wypasionym
      obiedzie spokojnie patrzysz na telewizyjne obrazki z życia w twoim ponoć
      chrześcijańskim kraju gdzie nikt nie liczy się z nikim.A następnego dnia
      spokojnie patrzysz jak wyrzucają z pracy twojego kolegę, jak matka z malutkim
      dzieckiem na ręku musi żebrać by przeżyć.Jak ksiądz molestuje małydch chłopców
      na lekcjach religii. I jestem pewna że jedyne co masz to radość że to nie
      ciebie dotknęło nieszczęście...zdenerwowałam się czytając....
      • janusz.amir do asołtysiak 23.02.07, 14:00
        Dziękuję za mądrą wypowiedz. Zgadzam się z Tobą w stu procentach. A nawiedzonym
        porąbanym moherowcom mówimy NIE.
        Janusz
        • ewamanduk Re: amir 23.02.07, 14:55
          Tak się składa, że do moherów mi daleko. Jestem bezwyznaniowa.


          I coś wam powiem: tak, więcej już tam nie polecę. Nie podważam "zwyczajów"
          politycznych reżimu egipskiego, natomiast moralnie nie godzę się na tak brutalną
          walkę ze słowem.
          • aeki Re: amir 23.02.07, 15:12
            cóś mi się wydaje że już wcale nie popodróżujesz , a i w Polsce dla ciebie też
            pewno nie wygodnie.

            PS. oby się tylko egipt nie dowiedzial o twojej decyzji bo :
            1. albo zaryczą się na śmierć
            2. albo, aby cię ugościć zmienią mentalność
            • janusz.amir Re: ewamanduk 23.02.07, 17:44
              Pod słowem moher nie miałem na myśli Twojego wyznania a tylko sposób myślenia i
              interpretacji zasłyszanych wiadomości. To co się dzieje tam nie odbiega od
              standardów ogólnoświatowych i nie powinno być tematem naszych dywagacji na ten
              temat. Znamy tylko wersję jednej strony i nie ma tu mowy o obiektywizmie.
              Jak chcesz znać prawdę to pojedz i sprawdz a potem pisz i krytykuj.
              Co do postu aeki to albo nigdy nie był w Egipcie albo wóda mu już tak mózg
              zlasowała bo nie pojąć za cholerę o czym pisze. Jakiś bełkot niezrozumiały.
              • aeki Re: ewamanduk 23.02.07, 17:50
                bo do mocherów i takiego sposobu muślenia jestem za.

                to co ja piszę to ty nie rozumiesz

                trochę gimnastyki umyslowej poproszę.

                kończę bo idę chlać
                • aeki Re: ewamanduk 23.02.07, 18:02
                  odpowiedzialem januszowi i to wziął do siebie a to mialo być do autorki tematu.

                  Jeżeli taki bląd zrobilem tzn że nie umiem jeszcze dobrze poruszać się po forum
                  , a janusza przepraszam
                  • janusz.amir Re: aeki 23.02.07, 18:15
                    Nic się nie stało. Zawsze się można pomylić. Teraz wszystko jasne a ja też se
                    strzeliłem drinka na tę okoliczność.
                    Pozdrawiam.
                    Janusz
                    • pistacja29 Do Janusz Amir 27.02.07, 13:22
                      Przeczytaj to
                      fundusze.ngo.pl/x/264877
                      • janusz.amir Re: Do Janusz Amir 27.02.07, 15:44
                        No i przeczytałem. I co z tego wynika.Po prostu nic.
                        • pistacja29 Re: Do Janusz Amir 27.02.07, 15:49
                          Eee, rozczarowaleś mnie. Mialam nadzieję, że zaczniesz się pienić jak zawsze i
                          udowadniać, że łamanie praw czlowieka to fragment niepowtrzalnego dzidzictwa
                          kulturowego Egiptu. I, że podła UE chce to zniszczyć. Wiesz liczyłam na ten
                          moherowy bełkot i wyzwiska, którymi reagujesz na osoby, którym nie podoba się
                          jak są traktowani Egipcjanie, przez ich wlasny kraj.
                          • janusz.amir Re: pistacja29 27.02.07, 16:18
                            No to się rozczarowałaś. Jak mi przykro. A UE jest podła. Jak chcesz pogadać
                            konstruktywnie to nie ma problemu.
                            Żegnam moherku. Pa pa.
                            Janusz
                            • pistacja29 Re: pistacja29 28.02.07, 13:42
                              >Jak chcesz pogadać
                              > konstruktywnie to nie ma problemu.
                              A wiesz, że nawet chętnie :-) Na wstępie
                              wyjasnię, że z tytulem watku nie do końca się zgadzam. Nie odechciało mi się
                              jeżdzić do Egiptu po przeczytaniu tego tekstu bo nie jeżdzę tam podziwiać
                              demokracji, tylko m.in. rafę koralową. Tak więc dopóki jako turystka bedę czuła
                              się tam bezpiecznie, to będę tam jeżdzić.
                              Ale nie rozumiem Twojego zacietrzewienia i obrony zachowań ktore są nieetyczne
                              a czasem nieludzkie. Piszesz "Bywalcy tych stron przylatują właśnie dlatego że
                              tam tak jest i to rozumieją." Chyba przesada, może niech się wpiszą bywalcy
                              tych stron, którzy jeżdżą do Egiptu dlatego, że jest on krajem wyznaniowym.
                              Pamiętam Twoje wypowiedzi z wątku o torturach w Egipskich więzieniach, w którym
                              co prawda nie brałam udzialu, ale śledzilam go dość uwaznie (niestety nie moge
                              go teraz znaleźć).
                              Rozumiem, że tradycja, religja i kultura tych rejonów różni się od naszej, ale
                              czy aż tak bardzo by akceptować i popierać np. tortury. Poprosiłam Cię o
                              wyjaśnienie czemu sadzisz, że zmiany w systemi politycznym Egiptu spowodowaly
                              by koniec turystyki w tym rejonie. Niestety nie otrzymalam sensownej odpowiedzi
                              (nie chodzilo mi tu o dlugie, historyczne wywody)
                              I wlasnie postawa typu "duzo krzyku, obrona stanu obecnego, niechęć do zmian,
                              sztywność myślowa" kojarzy mi się z moherem. Niestety, pomimo Twojej zapewne
                              obszernej wiedzy, często takie postawy prezentujesz na forum.
                              Pa, pa.

                              • janusz.amir Re: pistacja29 28.02.07, 14:18
                                No to Ci wyjaśnię w miarę konstruktywnie. Tylko dlatego że jest to kraj
                                wyznaniowy o ostrym reżimie policyjnym to:
                                - Jesteś tam bezpieczna. Nikt Cię nie napadnie, nie zgwałci ani nie zamorduje
                                ponieważ kary są odstraszające. W krajach o prawie liberalnym tak byś sobie
                                samotnie nocami nie mogła chodzić jak tam.
                                - Demokratyzacja wiązała by się z potężnym wzrostem cen (vide-Polska po
                                przemianach) i już nie było by Cię stać na wyjazdy.
                                I o jedno Cię proszę. Nie komentuj błednie moich wypowiedzi. Nie jestem ani
                                zacietrzewiony ani też nie popieram tortur czy innych zachowań nieetycznych.
                                To jest inny świat i przyjmuję go takim jaki jest i akurat to co się dzieje w
                                Egipcie w porównaniu z innymi krajami tego regionu jest dla mnie do zaakceptowania.
                                A prawa człowieka to łamie się w większości krajów wtym w Polsce.
                                Pozdrawiam.
                                Janusz
                                • pistacja29 Re: pistacja29 28.02.07, 14:47
                                  > I o jedno Cię proszę. Nie komentuj błednie moich wypowiedzi. Nie jestem ani
                                  > zacietrzewiony ani też nie popieram tortur czy innych zachowań nieetycznych.

                                  Czy popierasz, to nie wiem, ale przyznaj, że ostro atakujesz osoby, które
                                  choćby tylko wkleją link do artykułu dotyczacego sytacji politycznej w Egipcie.
                                  Nie muszą nawet zbyt wiele pisać.
                                  Przykład ">Co Ty za pierdoły wypisujesz? Przytaczasz jakiś news o kimś
                                  >aresztowanym i stwierdzasz że coś się odechciewa. To chyba tylko Tobie bo mózg
                                  >Ci się zlasował pod moherowym beretem."
                                  Ja takie wypowiedzi odbieram jako zacietrzewienie.
                                  Jeśli chodzi o merytoryczną część wypowiedzi, to generalnie się z Toba zgadzam.
                                  Miło, że przeszdleś od argumentów tekstylnych (moher) do merytorycznych.
              • deoand Re: ewamanduk 23.02.07, 17:53
                Nie przesadzaj ... taki ich kraj ....

                jestes tam tylko turystka i tyle ...

                a ja sie nie godze na wszechwładze tzw dziennikarzy prokuratorów
                sedziów w kaczej Polsce ............

                i co .... i musze tu mieszkać ....

                i oni tez musza tam mieszkać choc teoretycznie i ja i oni mogą z kraju
                wyjechać ...

                deo
    • asoltysiak Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 23.02.07, 22:35
      to ja też sobie sieknę....piwko Luxor może :)
      i zdrowie wszystkich tych którzy kochają Egipt pomimo wszystko :)
      pozdrawiam
      Aga
    • anik731 Re: -----------Odechciewa się TU przylatywać 28.02.07, 13:24
      Jak tak czytam te bzdury nie obrazajac wszystkich, chodzi o autora tego tekstu
      to odechciewa sie jechac do Egiptu. Ja na szczescie bardzo rzadko czytam a do
      Egiptu wybieram sie po raz czwarty.Jedno trzeba zrozumiec pewnych rzeczy nie da
      sie zmienic..tak jest w kazdym kraju a wydaje mi sie ze te wszystkie detale
      robia poniekad klimat, a swiat na szczescie jest zroznicowany i super bo byloby
      nudno.. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka