Dodaj do ulubionych

rejs w grudniu

27.07.07, 10:27
Czy to dobry pomysł? pomyslałam, że w okolicach sylwestra, kiedy dzieciak ma
ferie w szkole moglibysmy popłynąć i pozwiedzać. Czy to dobra pora? A może
lepiej na Wielkanoc? Co myslicie?
Obserwuj wątek
    • kruszynka301 Re: rejs w grudniu 27.07.07, 10:47
      grudzień, styczeń i luty to najlepsze miesiące na rejs i zwiedzanie - nie jest gorąco, a woda ma 21-25 stopni, więc można też pływać w morzu. Wieczory są już chłodne, trzeba wziąć polar.
      • pc_maniac Re: rejs w grudniu 27.07.07, 16:41
        No co do tego mam pewne wątpliwości.
        Otóż w trakcie rejsu po Nilu musimy przepłynąć śluzę w Esnie (Isnie). Niestety
        w okresie zimowym jest ona konserwowana, więc rejs statkiem skracany jest o
        odcinek Luksor-Esna, dokąd udamy się autokarem.
        Poza tym, w zimie mamy mniej czasu na zwiedzanie, ze względu na szybciej
        zachodzące słońce. O ile te mniejsze upały się w zwiedzaniu autokarem lub na
        własną rękę przydają, to już w rejsie nie będziemy mieli takiej frajdy :o(
        • janusz.amir Re: rejs w grudniu 27.07.07, 17:28
          Jeszcze tylko dodam że w zimie jest zimno...
          Nawet w Egipcie !!
          Do tego mocne wiatry co jest odczuwalne.
          W Kairze bywają deszcze.
          Na zwiedzanie to marzec - kwiecień lub listopad.

          Pzdr.
          Janusz
    • elgry Re: rejs w grudniu 27.07.07, 17:23
      W okresie zimowym (grudzień - marzec)
      temperatura gwałtownie spada o zmroku (ok.godz.17.00) - nawet do 10 st. C.
      Silne wiatry obniżają jeszcze bardziej odczuwaną temperaturę.
      Ponadto egipskie ciemności już od god.17-18 pozbawiają atrakcji podziwiania
      podczas rejsu brzegu Nilu.
      Przebywanie na górnym pokładzie i podziwianie zmieniającego sie krajobrazu na
      brzgu Nilu, które tak, jak zwiedzanie świątyń jest też ogromną atrakcją , nie
      jest tak przyjemne, jak o innej porze roku.
      Żle nie jest, nie powiem, ale może być lepiej, więc czemu nie jechać na
      lepiej;):)
      Zdecydowanie głosuję za Wielkanocą.
      • kruszynka301 Re: rejs w grudniu 28.07.07, 12:35
        Byłam w styczniu tego roku na rejsie:
        - śluza w Esnie była przejezdna, co więcej, obok niej stawiano nową
        - zmierzch zapada faktycznie nagle o 17.00, jednak wszystkie świątynie są przepięknie oświetlone, i naprawdę, warto to zobaczyć, zwłaszcza, że z przewodnikiem chodziliśmy do zmierzchu, potem mieliśmy czas wolny
        - na statku, chociaż ten styczeń podobno był jednym z zimniejszych, opalaliśmy się w strojach kąpielowych przez cały dzień, podziwiając cudowne krajobrazy
        - dla mnie, nie tolerującej upałów (kiedy jestem w czerwcu czy październiku w Egipcie, nie opuszczam hotelu i łodzi nurkowej), temperatury w styczniu były idealne - przy większych wiem, że męczyłabym się

        Nie byłam jednak na rejsie na Wielkanoc, więc nie mam porównania;). Dla mnie początek stycznia wydawał się idealny, zwłaszcza, że wybrałam się w 6-tym miesiącu ciąży;).

        I jeszcze jedno - było stosunkowo mało turystów, więc mogliśmy zwiedzać do woli, na śluzie w Esnie nie czekaliśmy prawie wcale.
    • jovanka5 Re: rejs w grudniu 30.07.07, 10:53
      hm, na razie przewaga Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem, oczywiście w kontekście
      rejsie po Nilu. Czekam na dalsze opinie!
      • amar11 Re: rejs w grudniu 03.08.07, 23:28
        Witaj,
        w 2005 i w 2006 roku byłem wraz z małżonką na rejsie po Nilu w miesiącu
        grudniu. Pierwszy wyjazd z BP Triada opcja z hotelem 5* , drugi z BP Alfa Star
        też w opcji 5*.
        W okresie świąt trzeba liczyć się z dopłatami ok. 300 zł na osobę za tzw. św.
        kolację a taką mieliśmy na statku podczas rejsu (BP Triada), ponieważ rejs
        trwał całe 7 dni więcej czasu na leżakowanie na pokładzie statku.
        BP Alfa Star oferuje rejs 4 dniowy , w naszym przypadku św. kolację(wigilijną)
        zwykłą mieliśmy w hotelu a część grupy spędzała wigilię w Kairze po transferze
        z Asuanu (wybrany wariant zwiedzania).
        Jeżeli nie musicie dopłacać za wigilijną kolację zawsze to można zrobić na
        miejscu w hotelu - wychodzi nawet taniej ( ok.300zł/osoba w kraju tam ok.30
        $/os).
        Temperatury znośne 25-28 stopni , "egipskie ciemności" zapadają o godz. 16-17.
        Organizacja wyjazd z BP Alfa Star miernej jakości - przewodnicy słabo mówiący
        po polsku i a po angielsku wcale . Zwiedzanie i oprowadzanie ograniczało się do
        określania czasu wolnego na samodzielne oglądanie np.św. w Karnaku lub też św.
        Hapszetsuts.
        Z mojego doświadczenia uważam ,że wyjazd z BP Triada jest atrakcyjniejszy ,
        więcej czasu poświęca się na zwiedzanie i samodzielne zwiedzanie Luksoru i
        Asuanu . Przewodnikami są a przynajmniej byli Polacy dobrze przygotowani do
        oprowadzania. Jedną z wad wyjazdu 7+7 z BP Triadą jest to ,że nie ma w
        programie zwiedzania Kairu. Alternatywa to wybrać się jako fakultet w trakcie
        pobytówki lub wrócić w następnym roku z celem odwiedzenia Piramid.
        Wybór ponownego wyjazdu w roku następnym na rejs w naszym przypadku była chęć
        zobaczenie św. Abu Sibel ponieważ w poprzednim wyjeździe było za mało chętnych
        na ten dodatkowo płatny fakultet.
        Więcej opisu z obu wyjazdów znajdziesz w archiwum tego forum - wpisz autora
        amar i wyświetlą się wszystkie moje wypowiedzi i komentarze .
        Z poważnaiem
        amar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka